Reklama

Wolontariat jest jak rzeka

2017-04-19 14:17

Magdalena Chomać
Edycja podlaska 17/2017, str. 4-5

Archiwum SKC
Marta Stelmach, opiekunka Szkolnego Koła Caritas działającego w Zespole Szkół nr 1 w Sokołowie Podlaskim, z wolontariuszami

O wartości wolontariatu, sposobach zarażania działalnością społeczną młodych ludzi z Martą Stelmach, wolontariuszką, nauczycielką w Zespole Szkół nr 1 w Sokołowie Podlaskim, opiekunem Szkolnego Koła Caritas oraz wieloletnią współpracowniczką Caritas, rozmawia Magdalena Chomać

MAGDALENA CHOMAĆ: – Dlaczego wolontariat? Po co ten cały wysiłek w pracy z młodymi ludźmi, czemu ich do tego zapalać?

MARTA STELMACH: – Wolontariat dla wielu z nas nie jest zjawiskiem obcym, prawie każdy z nas coś zrobił dla innych, chociaż może nie nazywa tego wolontariatem, ale po prostu zwykłym działaniem wynikającym z bycia człowiekiem. Z pewnością każdy z nas wskaże człowieka, który coś pożytecznego robi dla innych ludzi czy środowiska. W szkole, gdzie pracuję, postanowiliśmy wspólnie z uczniami podjąć wyzwanie i robić coś dla innych.
W młodych ludziach drzemią niebywałe pokłady dobroci, chęci pomagania, dzielenia się. Trzeba tylko umiejętnie pozwolić im działać, gdyż jest w nich pełno fantastycznych pomysłów i energii. Potrafią poświęcać swój czas dla innych. Ci młodzi ludzie doskonale sprawdzają się w działaniu. Wystarczyła iskra, by rozpalić wielki ogień, i teraz mamy w szkole bardzo dużo wolontariuszy, którzy chętnie angażują się we wszelkie akcje. Okres nauki w szkole wydaje się najwłaściwszy do kreowania postaw altruistycznych. Młodych ludzi cechuje bowiem poczucie wspólnoty, są skłonni akceptować te same normy i zasady, wykazywać otwartość i ciekawość świata. Wolontariat to najlepsza lekcja edukacji społecznej i obywatelskiej.

– Co młodzieży daje bycie dla innych?

– Młody człowiek poszukuje swojego miejsca w życiu. Bycie dla innych jest jednocześnie sprawdzaniem siebie. Wolontariat to wyrzeczenia, to przekraczanie i pokonywanie granic oraz barier. Dla młodego człowieka to często walka ze swoimi słabościami. Uczniowie wiedzą, że wolontariat to nie tylko sposób na spędzanie wolnego czasu czy bycie użytecznym. To przede wszystkim wyjście naprzeciw drugiemu człowiekowi, wzięcie odpowiedzialności za niego, to także wspaniałe doświadczenie obdarowywania i bycia obdarowanym. Bo kto potrafi dzielić się z innymi tym, co ma, w zamian otrzymuje jeszcze więcej – i wcale nie chodzi tu o dobra materialne, bo właśnie dobra duchowe są najważniejsze.
Radość i satysfakcja z pomocy udzielanej innym, z poczucia, że jest się potrzebnym, wiążą się z podwyższeniem samooceny wolontariusza. Wolontariat może stać się dla młodego człowieka obszarem, w którym może on budować własną tożsamość – zarówno osobistą, jak i społeczną.
Nasza szkoła jest również szkołą kształcącą w różnych zawodach. Uczniowie mają świadomość, że poszukiwanie pracy płatnej jest dość trudne i skomplikowane. Praca w wolontariacie może zwiększyć szanse znalezienia zatrudnienia. Wolontariat jest bowiem okazją do zdobycia doświadczeń zawodowych. W ramach działań wolontariatu uczniowie uczestniczą w różnych kursach czy szkoleniach, zdobywając odpowiednie certyfikaty (np. animator czasu wolnego, opiekun osoby starszej, opiekun osoby niepełnosprawnej, kurs opiekuna wypoczynku letniego dla dzieci i młodzieży). Osoba z takim doświadczeniem staje się znacznie atrakcyjniejsza dla potencjalnego pracodawcy, umacniając go w przekonaniu o korzyściach płynących z zatrudnienia właśnie takiego kandydata. Nabyte przez wolontariusza umiejętności, doświadczenia, a także poznanie różnorodnych dziedzin życia zawodowego mogą znacząco wpłynąć na dalsze jego życie zawodowe. Każdy wolontariusz na świadectwie ukończenia szkoły otrzymuje wpis o pracy w wolontariacie, dzięki czemu może uzyskać dodatkowe punkty podczas rekrutacji do kolejnej szkoły czy na studia.

– Co w pracy wolontariackiej można nazwać sukcesem?

– Największym sukcesem dla wolontariusza jest uśmiech tego, któremu się pomaga, sprawianie radości potrzebującym. Sukcesem jest też pokonanie własnych słabości, a także praca nad sobą.

– Co Pani daje fakt, że w czasach licealnych i studenckich działała Pani jako wolontariuszka?

– Właściwie, kiedy sama jeszcze byłam dzieckiem, zaczęłam angażować się w wolontariat. Ze łzą w oku wspominam moje pierwsze wyjazdy na kolonie Caritas jako pomoc wychowawcy. Pamiętam, jak wspólnie z kolegami i osobami zaangażowanymi w parafialnym Caritas remontowaliśmy stary szpital w Sokołowie (obecny Dom Miłosierdzia), by przyjąć na kolonie dzieci i młodzież z terenów powodziowych. Był to 1997 r.
Od ponad 20 lat ciągle wolontariat jest obecny w moim życiu. Staram się swoimi działaniami zachęcać młodych ludzi do działania. Nic tak nie zachęca do działania jak własny przykład. Bardzo lubię i szanuję młodzież i zawsze jestem z nimi. Pomaganie sprawia mi wielką radość i nie potrafię zatrzymać tej radości tylko dla siebie. Chcę się nią dzielić, chcę przekazywać ją innym. Ja nie prowadzę w szkole akcji rekrutowania wolontariuszy. To młodzi ludzie, patrząc na działania kolegów, sami zgłaszają się do mnie, że chcą działać w wolontariacie.
Wolontariat jest jak rzeka: nie da się jej zatrzymać, ona wciąż dąży do morza. I tak jest ze mną. Nie potrafię przestać zarażać młodych ludzi byciem dla innych, a nie dla siebie.
Jestem dumna i odczuwam wielką radość, gdy widzę swoich wolontariuszy pracujących, spełniających się jako wspaniali pracownicy, jako osoby nadal angażujące się w działalność społeczną, pracujących jako opiekunowie na koloniach dla dzieci.

– Czy są jakieś plany na przyszłość?

– Planów jest bardzo dużo. Ponieważ jesteśmy grupą w działaniu – ciągle mamy jakieś nowe pomysły. Współpracujemy z różnymi organizacjami działającymi nie tylko na terenie miasta, ale też na terenie powiatu, diecezji, a nawet uczestniczymy w wielu działaniach o zasięgu ogólnopolskim.
Moim takim najbliższym marzeniem jest to, by zorganizować spotkanie dla młodych ludzi zaangażowanych w wolontariat, gdzie mieliby oni okazję i możliwość pochwalić się swoimi działaniami, wymienić doświadczeniami.

Tagi:
wywiad Caritas koło Caritas

Odnajdź w sobie Talent Miłosierdzia

2018-02-14 17:38

Anna Buchar

Artykuły spożywcze zapakowane w papierową torbę trafią do najbardziej potrzebujących rodzin na Wielkanoc. Wszystko dzięki Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, która po raz 3. zainaugurowała kampanię ,,Talent Miłosierdzia”.

Anna Buchar
Inauguracja kampanii ,,Talent Miłosierdzia"

- Akcja każdego roku przynosi nadzwyczajne owoce. Zwykłe papierowe torby z nadrukowaną instrukcją użytkowania w błyskawicznym tempie zostały pobrane, a następnie wracały wypełnione żywnością i ponownie były zabierane, dzięki czemu wolontariusze i pracownicy Caritas mogli przygotować wiele tysięcy paczek dla osób ubogich – mówi Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas.

Tym razem Caritas chce propagować tę formę pomocy wraz z przedsiębiorcami, wskazując na ważną rolę, jaką podmioty gospodarcze pełnią w kształtowaniu społeczeństwa odpowiedzialnego i zaangażowanego społecznie. Podczas inauguracji kampanii w Sali Senatu PWT, arcybiskup Józef Kupny zwrócił uwagę na jej cele. – Pragniemy wesprzeć potrzebujących w okresie świąt. Paczki żywnościowe trafią do osób, które ich naprawdę potrzebują, do ubogich rodzin, do ludzi chorych i samotnych. Z drugiej strony akcja ta będzie nas uwrażliwiać, na osoby, które żyją wokół nas – mówił metropolita wrocławski.

Akcja rokrocznie cieszy się coraz większym poparciem i zaangażowaniem wielu środowisk. Pamiętaj, że i Ty możesz odkryć w sobie Talent Miłosierdzia. Zabierz Torbę Miłosierdzia i razem z rodziną, przyjaciółmi lub znajomymi wypełnijcie ją artykułami dla ubogich. Gdy już ją wypełnicie, przekażcie torbę w swojej parafii lub w siedzibie Caritas. Do dzieła!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Franciszek: w tym roku Paweł VI zostanie ogłoszony świętym

2018-02-17 17:29

st (KAI) / Rzym

W tym roku bł. Paweł VI zostanie ogłoszony świętym, a Benedykt XVI i ja jesteśmy na liście oczekujących – powiedział z pewną dozą humoru papież Franciszek podczas czwartkowego spotkania z duchowieństwem Wiecznego Miasta.

GRZEGORZ GAŁĄZKA
Paweł VI

W miniony czwartek na zakończenie zamkniętej sesji pytań i odpowiedzi z duchowieństwem Rzymu papież powiedział, że będzie to „święty rok” dla Pawła VI. Niedawno dwaj Biskupi Rzymu zostali świętymi: Jan XXIII i Jan Paweł II - powiedział Franciszek. „Paweł VI zostanie ogłoszony świętym w tym roku, a Benedykt i ja jesteśmy na liście oczekujących, módlcie się za nas” – powiedział żartując podczas spotkania w bazylice św. Jana na Laternie.

Na początku lutego kardynałowie i biskupi - członkowie Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych jednogłośnie uznali za cudowne uzdrowienie przypisywane papieżowi, ogłoszonemu błogosławionym w 2014 r. Papież Franciszek jeszcze nie udzielił formalnej zgody, która miałaby formę oficjalnego dekretu, po czym zostanie ogłoszona data jego kanonizacji w Rzymie. Niektórzy oczekują, że Paweł VI zostanie kanonizowany jesienią, prawdopodobnie w październiku, a może tuż przed wakacjami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: Zaprezentowano nowy, ekologiczny podręcznik do nauki religii

2018-02-17 19:51

ks.sk / Katowice (KAI)

W auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprezentowano w sobotę nowy podręcznik do nauczania religii pt. „Dzieci, los Ziemi leży w Waszych rękach”. W treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”.

3dman_eu/pixabay.com

Powstałą w Peru książkę autorstwa o. Juana Goicochea zaprezentowano dzisiaj w Katowicach. Podejmuje ona problemy ekologii, sprawiedliwości i ochrony stworzenia. Nad polską wersją językową czuwał ks. Robert Kaczmarek, wizytator katechetyczny w archidiecezji katowickiej wraz z pracownikami Uniwersytetu Śląskiego. – Podjęliśmy się tłumaczenia, ponieważ potrzeba takiej refleksji ekologicznej – mówi ks. Kaczmarek, który wraz ze swoimi uczniami przełożył książkę z języka niemieckiego.

- Przede wszystkim chciałem służyć dzieciom, które gromadziły się w mojej parafii, szukałem czy nie ma takiego podręcznika, a skoro nie spotkałem, to sam napisałem, żeby służył dzieciom, żeby je edukował – mówi o. Goicochea o napisanej przez siebie książce.

Na prezentacji podręcznika był także obecny metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podzielił się swoim doświadczeniem zdobytym w krajach, w których książka powstawała. – Bliska mi jest zarówno Austria, jak i Peru – mówił abp Skworc. – Cieszę się, że dzisiaj reprezentacji tych państw mogę się tutaj dzisiaj spotkać, w tej wspólnej sprawie, jaką jest ekologia. Jest to nasza wspólna sprawa, sprawa wszystkich narodów. Chciałbym podziękować wam za to, że tej sprawie dajecie swoje serce – dodał hierarcha.

O treści książki opowiada ks. Kaczmarek mówiąc, że są w niej rozdziały mówiące o człowieku, jako tym, który jest w centrum świata przyrody. Podkreśla, że książka podejmuje zagadnienia, które są dzisiaj bardzo istotne. Wśród nich wymienia: mobbing, rasizm czy prawa człowieka.

Podręcznik skierowany jest do uczniów klas szkół podstawowych. Podejmuje zagadnienia związane z człowiekiem i ekologią w świetle nauczania Kościoła. W sposób szczególny w treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”. Pierwsze egzemplarze podręcznika trafią do rąk dzieci i młodzieży już w najbliższy poniedziałek, 19 lutego. Obecnie książka jest wydrukowana w 5 tys. egzemplarzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem