Reklama

Czcimy Boże Miłosierdzie w diecezji

2017-04-19 14:17

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 17/2017, str. 4

Mazur/episkopat.pl
Kaplica z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Siostry Faustyny Kowalskiej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie- Łagiewnikach

Święto Miłosierdzia Bożego obchodzimy w 1. niedzielę po Wielkanocy. W tym roku przypada 23 kwietnia. Kult Miłosierdzia związany jest z objawieniami św. Faustyny Kowalskiej, której w 1935 r. objawił się Jezus, polecając jej, by głosiła orędzie o Bożym Miłosierdziu całemu światu.

17 sierpnia 2002 r., podczas pielgrzymki do Polski św. Jan Paweł II zawierzył cały świat Bożemu Miłosierdziu i poświęcił sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach. Dzisiaj, wiele lat po śmierci apostołki Miłosierdzia, na całym świecie są miliony czcicieli Bożego Miłosierdzia. „Jestem miłością i miłosierdziem samym” – mówił o sobie Jezus, prosząc siostrę, żeby ogłosiła Jego orędzie światu. Pan Jezus wskazał s. Faustynie pięć sposobów, w jaki ludzie mogą wypraszać zbawienie dla siebie i całego świata: Koronkę do Miłosierdzia Bożego, modlitwę przed obrazem Jezusa Miłosiernego „Jezu, ufam Tobie”, modlitwę w godzinie konania Chrystusa na krzyżu, zwaną Godziną Miłosierdzia (15.00), obchodzenie święta Miłosierdzia i szerzenie czci Miłosierdzia Bożego modlitwą, słowem i czynem.

Nawiedził nas Miłosierny

W Kościele sosnowieckim pięć lat temu rozpoczęła się peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego i relikwii krwi św. Jana Pawła II, które nawiedziły wszystkie parafie naszej diecezji. Początek peregrynacji to dzień 25 marca 2012 r., dzień. W tym właśnie dniu przed 25 laty powstała diecezja sosnowiecka. Uroczystość inaugurująca nawiedzenie rozpoczęła się w bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Przy okazji peregrynacji w poszczególnych świątyniach Kościoła sosnowieckiego wierni uczestniczyli w misjach parafialnych, rekolekcjach oraz dniach skupienia. Odmawiali też specjalną modlitwę o owoce peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego, odbywały się Apele Jasnogórskie, nabożeństwa różańcowe i Drogi Krzyżowe, Eucharystie, procesje, adoracje i całonocne spowiedzi.

Reklama

Diecezjalne sanktuarium

W diecezji sosnowieckiej tylko trzy parafie noszą wezwanie Miłosierdzia Bożego: pierwsza z nich, w Rokitnie Szlacheckim, erygowana została w 1978 r., następna w Sosnowcu – w roku 1984, kolejna utworzona została w 1994 r. w Jaworznie-Borach. 1 października 2005 r. w Będzinie utworzona została parafia pod wezwaniem św. Siostry Faustyny, wielkiej czcicielki Bożego Miłosierdzia. To właśnie w tej parafii, 25 listopada 2012 r. zakończyła się diecezjalna wędrówka obrazu „Jezu, ufam Tobie” oraz towarzyszących mu relikwii Papieża Polaka. Tu obraz dołączył do relikwii Świętej Patronki i pozostał już na stałe.

Warto zaznaczyć, że świątynia w Sosnowcu w 2002 r. została podniesiona do godności sanktuarium Miłosierdzia Bożego przez biskupa sosnowieckiego Adama Śmigielskiego SDB. Tutaj, w każdy piątek wierni gromadzą się na modlitwie w Godzinie Miłosierdzia i odmawiają Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Wówczas istnieje także możliwość ucałowania relikwii św. Faustyny oraz adoracji Najświętszego Sakramentu. W prezbiterium kościoła umieszczone są obrazy Miłosierdzia Bożego oraz św. Faustyny, które wyszły spod pędzla Elżbiety i Witolda Bulików – artystów malarzy z Częstochowy. Przed świątynią umieszczono popiersie czciciela Bożego Miłosierdzia, św. Jana Pawła II.

Kościół usytuowany jest między szpitalem, Domem Opieki Społecznej, więzieniem, szkołami i uczelniami. Gdy wiele lat temu rodziła się tutaj nowa wspólnota, ówczesny proboszcz parafii, ks. dr Karol Malasiewicz pomyślał, że nam wszystkim wokół potrzeba miłosierdzia Bożego, choć wtedy jeszcze mało się o tym mówiło. Dlatego właśnie świątyni i parafii nadano ten tytuł.

W Dolinie Miłosierdzia

Pragnieniem proboszcza ks. kan. Stanisława Janickiego jest stworzenie w jaworznickiej wspólnocie Doliny Miłosierdzia, na wzór częstochowskiej Doliny Modlitwy. Ks. Janicki jest gorliwym czcicielem Miłosierdzia Bożego. Wezwanie parafii jest niejako wymodlone przez mieszkańców dzielnicy Bory, bo gdy jeszcze nie było w tym miejscu parafii, wierni zakupili obraz Jezusa Miłosiernego i zawiesili go w macierzystej parafii św. Wojciecha i św. Katarzyny. Po ustanowieniu wikariatu terenowego obraz przeniesiono do kaplicy, a później do obecnego kościoła. Pod obrazem widnieje napis: „Wiara ludu i ten obraz to fundament Kościoła na jaworznickiej Dolinie Miłosierdzia Bożego”. Na uwagę zasługuje witraż w prezbiterium kościoła przedstawiający Pana Jezusa Miłosiernego. Podobnie, jak w poprzedniej wspólnocie, tutaj także odprawiana jest 9-dniowa nowenna przygotowująca do odpustu parafialnego.

Tagi:
święto Bożego Miłosierdzia

Historia tworzy się na naszych oczach

2018-04-09 11:50

Jolanta Kobojek

Pół wieku temu w częstochowskiej Dolinie Miłosierdzia, w miejscu starej cegielni, stał mały kościółek. Ze względu na fakt, że było to jedyne miejsce w kraju, gdzie za specjalną zgodą kard. Stefana Wyszyńskiego można było szerzyć nieprzerwany kult miłosierdzia, do Częstochowy zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów.

Paweł Depta

W pewnym momencie posługujący tam pallotyni zdecydowali o powstaniu nowej świątyni, która mogłaby wszystkich pomieścić. Tak rozpoczęła się budowa. Bardzo szybko pojawił się pomysł, by całość wnętrza zaprojektował i wykonał znany włoski artysta, o. Marco Rupnik. Podjęto odpowiednie rozmowy i marzenie zaczęło stawać się faktem. W kwietniu tego roku jezuita wraz ze swoją ekipą rozpoczął prace na ścianie w prezbiterium. Podczas rozmowy z „Niedzielą” opowiadał: „Na początku robi się rysunek w proporcji 1:1, później trzeba skopiować za pomocą kalki, a następnie na tym nakłada się kamienie”. I właśnie z tymi postaciami naklejonymi na specjalne siatki włoscy artyści przybyli do Częstochowy. „Całą resztę wolę tworzyć tutaj na miejscu, bo to jest bardzo ważne, by czuć architekturę tego kościoła i to otoczenie. Bo to ten klimat jest ważny i tworzy to całość” – zdradził o. Rupnik. Ekipa pracowała od wczesnego rana do późnego wieczora. Dzięki temu już w Niedzielę Miłosierdzia można było uczestniczyć w Mszy św. odpustowej sprawowanej w nowej świątyni. Eucharystię sprawowało wielu pallotynów, bowiem dzień później, w Częstochowie świętowano uroczyście 25-lecie powstania prowincji Zwiastowania Pańskiego Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. Oprócz księży posługujących w wielu miejscach Polski, obecny był także przełożony generalny ZAK, ks. Jakub Nampudakam oraz ks. Adam Golec, prokurator generalny ZAK pracujący w Rzymie.

Zobacz zdjęcia: Historia tworzy się na naszych oczach

Wielu z obecnych na tej Eucharystii oraz nawiedzających przez cały dzień nowy kościół zachwycało się i komentowało efekty pracy Włochów. Kustosz Sanktuarium, a zarazem proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego, ks. Andrzej Partika tłumaczy: „Z miłosierdziem jest jak z tą mozaiką – jak czynimy je w pojedynkę, to jest to już niezwykłe, wartościowe i ważne, zupełnie jak te kamyczki, ale jak czynimy je razem to jest piękne, niczym cała ta mozaika”. A w Dolinie Miłosierdzia okazji do czynienia „czegoś razem” jest wiele. Jednym z przykładów jest tradycyjny już Bieg Miłosierdzia organizowany w dniu odpustu parafialnego. W tym roku trasę 4 kilometrów przebiegło, przespacerowało, czy przyjechały w wózkach 1652 osoby. Dzięki temu, że mieli na sobie koszulkę w logo sponsora, to ci zobowiązali się do przekazania na rzecz dzieł charytatywnych czynionych przez parafię 5 zł od każdego uczestnika Biegu. Środki z tej edycji imprezy przeznaczone będą na wymianę okien w stołówce dla bezdomnych, która oprócz tego, że przez cały rok służy jako jadłodajnia, to dodatkowo w okresie dużych mrozów staje się ogrzewalnią i noclegownią. A to, że takie miejsce w ogóle istnieje na mapie Częstochowy, to zasługa nie tylko pallotynów, ale także uczestników poprzednich edycji Biegu. Bowiem w roku 2014 prawie 500 osób, które w podobnych koszulkach z logo sponsora pokonało zaplanowaną trasę pomogło zebrać środki na remont kuchni dla bezdomnych. Rok później już ponad 1000 osób pomogło wyremontować łaźnię. Po dwóch latach, kiedy zbierano fundusze na wykupienie szkolnych obiadów dla dzieci i dopłatę do realizacji recept dla seniorów, w tym roku pojawiła się potrzeba, by wrócić znowu do tematu osób bezdomnych. „Każde nasze działanie, każda propozycja nie jest nigdy organizowana dla samej siebie, ale jest zawsze odpowiedzią na konkretną potrzebę” – wyjaśniają reprezentanci Fundacji ufam Tobie, która obok parafii, jest współorganizatorem wielu inicjatyw realizowanych w Dolinie Miłosierdzia. W swoim założeniu bowiem miejsce to ma być nie tylko okazją do mówienia o Bożym Miłosierdziu, ale przede wszystkim do czynienia tego miłosierdzia. Dzieje się to poprzez codzienne stałe dyżury w konfesjonale oraz podejmowane dzieła charytatywne.

Zobacz filmy: z pracy nad mozaikami oraz 5. Biegu Miłosierdzia: www.tv.niedziela.pl

Zobacz zdjęcia z tegorocznej edycji Biegu i z lat poprzednich: www.dolina-milosierdzia.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Ulubiona ballada Jana Karskiego dla Pawła Adamowicza

2030-01-16 16:21

Towarzystwo Jana Karskiego

Wzruszającym finałem hołdu złożonego przez gdańszczan swemu zamordowanemu Prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi przed Pomnikiem Neptuna była ballada „The Sound of Silence” duetu Simon&Garfunkel w wokalnym wykonaniu zespołu Disturbed. O tym, jak głośno może krzyczeć cisza.

wikipedia.org

Zastanawiając się jaka puenta muzyczna puenta mogłaby towarzyszyć przyznanej Pawłowi Adamowiczowi Nagrodzie Orła Jana Karskiego, nie przychodzi na myśl nic innego jak ulubiona ballada Profesora Karskiego „Across the Borderline” śpiewana przez Willie Nelsona.

Rzecz o przekraczaniu granicy, za którą ma być szczęście, ale można też stracić więcej niż się ma.

Mimo wszystko trzeba próbować.

Niech towarzyszy w ostatniej drodze Pawłowi Adamowiczowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cierpienie można przyjąć tylko wiarą

2019-01-16 21:37

Justyna Walicka/Archidiecezja Krakowska

- To jest niepojęta tajemnica, której rozumowo zgłębić do końca nie jesteśmy w stanie. Ale jesteśmy w stanie przyjąć to naszą wiarą. Właśnie dlatego, że Pan Jezus przyjął cierpienie i z cierpieniem się utożsamił i dał się przez nie przeniknąć aż do końca i tym samym przychodzi nam z pomocą - o cierpieniu mówił abp Marek Jędraszewski podczas kolędowej wizyty duszpasterskiej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu.

Jaonna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Wicedyrektor szpitala lek. med. Andrzej Bałaga przywitał metropolitę i podziękował za kolejną wizytę, która, jak zaznaczył, jest wsparciem zarówno dla personelu w podejmowaniu nierzadko trudnych decyzji, jak i dla małych pacjentów w ich powrocie do zdrowia.

Prof. Szymon Skoczeń w imieniu zespołu lekarskiego i pielęgniarskiego szpitala poprosił arcybiskupa o błogosławieństwo.

Delegacja dzieci również przywitała metropolitę krakowskiego i złożyła wierszowane życzenia. Młodzi pacjenci zapewnili arcybiskupa o swej pamięci modlitewnej w ich szpitalnej kaplicy.

Metropolita wyjaśnił, że dzisiejsze czytania mówiące o tym jak Chrystus wyrzuca złe duchy i uzdrawia, dopełniają tego, co zaczęło się w Betlejem.

– Bo chodziło o to, żeby Chrystus się światu objawił jako Boży Syn. Jako Ten, który zrodzony przed wiekami z Ojca stał się z Jego woli człowiekiem po to, aby nam przynieść zbawienie.

Arcybiskup podkreślił, że w dzisiejszej Ewangelii jest także mowa o tym, że Chrystus udał się w odosobnione miejsce, by się modlić. I na słowa Apostoła, że wszyscy Go szukają, odpowiedział, że trzeba iść dalej, do kolejnej miejscowości nauczać o Bogu.

W Liście do Hebrajczyków natomiast słyszymy dziś przypomnienie tego, że Chrystus stał się do nas podobny we wszystkim – oprócz grzechu. Metropolita szczególnie podkreślił, że Pan Jezus stał się do nas podobny we wszystkim i stał się jednym z nas. Metropolita zacytował zdanie: „W czym bowiem sam cierpiał, będąc doświadczany, w tym może przyjść z pomocą tym, którzy są poddani próbom.” – Ludzie są poddawani próbom. Ludzie są doświadczani cierpieniem i to miejsce jest szczególnym nagromadzeniem ludzkiego cierpienia. Nie w postaci abstrakcyjnej, nie w postaci ksiąg o cierpieniu czy o tym jak z cierpienia ludzi wydobywać. To jest miejsce, w którym cierpienie przybiera kształt konkretnego człowieka, konkretnego dziecka. I jest to dla nas wszystkich jakaś ogromna tajemnica.

Metropolita zaznaczył, że Chrystus stał się jednym z nas także w cierpieniu, bo On naprawdę cierpiał. I pokazał jak trzeba to cierpienie przyjąć – z całkowitym zaufaniem wobec Boga, nawet, jeśli jest to niezwykle trudne.

– Bo na krzyżu Golgoty (…) było poczucie osamotnienia, była ogromna boleść, ale było też oddanie wszystkiego swemu Ojcu. I była tam także, co trzeba bardzo mocno podkreślić, błogosławiona obecność tych, którzy Pana Jezusa kochali i pozostali Mu wierni aż do końca. Zwłaszcza Jego Przenajświętsza Matka, zwłaszcza Jego najbardziej spośród wszystkich ukochany uczeń Jan. Byli przy Nim i swoją obecnością pokazywali – nie jesteś sam, kochamy Ciebie. Arcybiskup powiedział także, że zdaje sobie sprawę, że łatwo jest powiedzieć, że mamy przyjmować cierpienie. Szczególnie jeśli chodzi o cierpienia dziecka, wobec którego jesteśmy kompletnie bezradni.

– To jest niepojęta tajemnica, której rozumowo zgłębić do końca nie jesteśmy w stanie. Ale jesteśmy w stanie przyjąć to naszą wiarą. Właśnie dlatego, że Pan Jezus przyjął cierpienie i z cierpieniem się utożsamił i dał się przez nie przeniknąć aż do końca i tym samym przychodzi nam z pomocą. Bo jeśli On przeszedł przez bramę cierpienia do pełni życia, to i my ufamy, zmierzając także do Dzieciątka narodzonego w Betlejem, że nas rozumie, że nas swoją miłością ubogaci, że swoim ubóstwem podniesie i że przy wszystkich nierozumieniach tego czym jest cierpienie, a zwłaszcza czym jest cierpienie dziecka, będziemy, będąc blisko Niego, mogli z całą głębią wiary powtarzać słowa wyśpiewywane w Betlejem przez aniołów: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom Bożego upodobania, pokój ludziom dobrej woli”.

Po Mszy św. arcybiskup niosąc słowa otuchy odwiedził małych pacjentów w szpitalnych oddziałach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem