Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Boże Miłosierdzie na co dzień

2017-04-19 14:17

Magdalena Lewandowska
Edycja wrocławska 17/2017, str. 6-7

Archiwum Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

Słysząc Caritas, myślimy o Wigilijnym Dziele Pomocy Dzieciom, wielkanocnej zbiórce żywności, wakacyjnych koloniach czy wyprawce szkolnej dla najuboższych dzieci. Ale Caritas to nie tylko akcje prowadzone kilka razy do roku. To codzienne okazywanie Bożego miłosierdzia najbardziej potrzebującym. Każdego dnia Caritas Archidiecezji Wrocławskiej ma pod opieką ponad 1000 osób

Diecezjalna Caritas to tak naprawdę dzieło całego Kościoła wrocławskiego, nas wszystkich – mówi ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. – Pod naszą bezpośrednią opieką każdego dnia znajduje się ponad 1000 osób. To są dzieci, którym pomagamy w domu dziecka w Kątach Wrocławskich, dla których prowadzimy szkołę podstawową w Kotowicach, świetlice środowiskowe, gdzie mogą zjeść ciepły posiłek i spokojnie odrobić lekcje, dla których organizujemy programy stypendialne „Skrzydła” czy wyjazdy wakacyjne. Jednak widzimy, że coraz większą uwagę musimy koncentrować na osobach starszych. Rozwijamy programy profilaktyczne, Wyjazdową Aktywizację Seniorów, dla ciężej chorych prowadzimy zakład opiekuńczo-pielęgnacyjny i Domy Opieki – wylicza ks. Amrogowicz.

– Bardzo ważnym dziełem dla chorych jest Hospicjum Domowe, swoją opieką objęło w ubiegłym roku 650 pacjentów – dodaje Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas. – Trzeba także powiedzieć o wolontariuszach, którzy odwiedzają chorych i o dzieciach, młodzieży, która kwestuje i wspiera ideę hospicyjną. To dzięki ich wysiłkowi, zaangażowaniu, możemy skutecznie prowadzić kwesty na rzecz hospicjum. A te pieniądze są potrzebne choćby na środki opatrunkowe czy kołnierze przeciwodleżynowe. W tym roku kwesta hospicyjna odbędzie się 30 kwietnia, właśnie w Niedzielę Miłosierdzia, w Oławie. 20% zebranych funduszy przekażemy na hospicjum we Lwowie – mówi Paweł Trawka.

Dzieło, z którego powinniśmy być szczególnie dumni

Jednak Caritas najbardziej kojarzy nam się z osobami najuboższymi, z bezdomnymi. – We Wrocławiu mamy sporo osób bezdomnych, widzimy te osoby na co dzień. Ale czasami ich już nie dostrzegamy, i nie dla tego, że jesteśmy niewrażliwi. Czasem są oni ubrani, ogoleni i umyci, niczym się od nas nie różnią. To dzięki łaźni, gdzie mogą się umyć, ostrzyc, ogolić, założyć czystą odzież i pójść spróbować zmienić swoje życie. Trzeba podkreślić, że jeżeli ktoś już trafił do naszej łaźni, to zazwyczaj jest osobą, która podjęła decyzję, że chce wrócić do społeczeństwa. To jest wielka rola naszej łaźni – opowiada dyrektor wrocławskiej Caritas. – Natomiast dzieło, z którego powinniśmy być szczególnie dumni jako Kościół wrocławski, to nasze jadłodajnie, w których wydajemy rocznie 150 tysięcy posiłków. Środki na jadłodajnie pochodzą przede wszystkim z 1%, z datków archidiecezjan. Dzięki nim karmimy bezdomnych i najuboższych. Warto o tym pamiętać, rozliczając PIT – zachęca ks. Amrogowicz.

Reklama

Zaangażowanie każdej osoby jest bezcenne

By dzieło Caritas mogło się rozwijać i pomagać tak wielu osobom, zaangażowane jest w nie w naszej diecezji około 1500 wolontariuszy. – Gdy odwiedzamy parafie naszej archidiecezji, gdy zakładamy nowe Parafialne Zespoły Caritas – w tym roku powstał już 116 zespół, w parafii Opatrzności Bożej na Nowym Dworze we Wrocławiu – ludzie boją się, że w kilka czy kilkanaście osób nie będą mogli wiele zdziałać. To nieprawda. Zaangażowanie każdej osoby jest bezcenne i wystarczy kilkoro prężnie działających wolontariuszy, żeby zrobić dużo dobrego – przekonuje ks. Amrogowicz. – Parafialne Zespoły Caritas organizują zbiórki, rozdają paczki żywnościowe, odzież, gdy przekazujemy jabłka, to są one natychmiast dystrybuowane. Są także pomocą doradczą, mają dyżury, gdzie potrzebujący może przyjść z nimi porozmawiać, poradzić się w swoich problemach.

Kto tak naprawdę otrzymuje pomoc

Kto angażuje się w PZC? – Trzeba podkreślić, że to osoby z doświadczeniem życiowym, które często same doświadczyły miłosierdzia i chcą się nim podzielić – mówi Paweł Trawka. – To miłosierdzie mogło być udziałem ludzi, ktoś kiedyś im materialnie pomógł, ale najczęściej jest to Miłosierdzie Boże. Korzystają z sakramentu spowiedzi, żyją tym, co naucza Kościół i chcą na co dzień realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego. Ostatnio podczas przedświątecznego wydawania paczek jeden z wolontariuszy z mojego PZC z parafii św. Maurycego, gdy niecierpliwiliśmy się, że nie wszyscy przyszli po paczki i co dalej zrobić, odpowiedział: trzeba podziękować. Podziękować tym osobom, że możemy coś dla nich zrobić. To jest sedno Caritas. Wcale nie chodzi o to, by tylko pomagać ubogim, nie dobroczynność sama w sobie jest naszym celem. Celem wolontariusza jest zdobyć świętość, a ubodzy mu w tym pomagają. Jeżeli odwrócimy perspektywę, trochę inaczej popatrzymy na nasze chrześcijaństwo, zobaczymy, że ubodzy są dla nas darem, to zupełnie zmieni nam się sposób przeżywania naszej wiary. W pewnym momencie nie wiadomo, kto jest tym, który przychodzi po pomoc. Bywa i tak, że to właśnie wolontariusz, ten, który angażuje się w pomoc, najwięcej z tego wynosi.

Św. Jadwiga patronką wrocławskiej Caritas

W roku jubileusz 750-lecia kanonizacji św. Jadwigi warto podkreślić, że właśnie św. Jadwiga Śląska jest patronką wrocławskiej Caritas. – Bardzo chcieliśmy pozyskać relikwie św. Jadwigi do naszej centrali diecezjalnej. Udało nam się dzięki życzliwości kustoszy sanktuarium trzebnickiego i uroczyście zainstalowaliśmy je w Wielkim Poście – mówi ks. Amrogowicz. – I podkreśla: – Chcemy szerzyć kult św. Jadwigi i chcemy brać z niej przykład, od niej się uczyć. To niezwykłe, że Jadwiga była mamą, żoną, księżną zarządzającą wielkim majątkiem, później zakonnicą, tyle zadań wykonywała, a w tym wszystkim potrafiła odnaleźć czas na pomoc najuboższym. Jako księżna mogła powiedzieć: idźcie i pomóżcie ubogim. Nie. Ona sama szła do ubogich, chorych, sama wydawała jałmużnę, sama rozdawała chleb, sama obmywała chorym rany. I wszystko to robiła z miłością. Nie skorzystała z wysokości swojego stanowiska, ale zeszła do człowieka. To jest dla nas piękny wzór.

Dyrektor wrocławskiej Caritas zaprasza 30 września do Trzebnicy pracowników, wolontariuszy i podopiecznych Caritas, także z diecezji legnickiej i świdnickiej, by wspólnie świętować i zobaczyć, jak pomagała św. Jadwiga w XIII w. i co z tego możemy dla siebie zachować, czego możemy się od niej nauczyć.

* * *

W roku 2016 Caritas Archidiecezji Wrocławskiej pomogło:

Pierwsze potrzeby:
12 954 osób skorzystało z łaźni przy ul. Katedralnej 7
4 689 osób obsłużył magazyn odzieży
150 000 posiłków wydały jadłodajnie we Wrocławiu i Oławie

Akcje:

Publiczne zbiórki żywności: 30 800 kg różnego rodzaju żywności, którą zbierało ponad 600 wolontariuszy (612 w marcu i 657 w grudniu), przygotowało paczki dla kilku tysięcy gospodarstw domowych.

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom: rozprowadzono 58 681 małych i 21 710 dużych świec z przeznaczeniem na sfinansowanie wakacyjnego wypoczynku dzieci i młodzieży.

Wielkanocne Dzieło Caritas: sprzedano 7580 małych, 8520 dużych paschalików oraz 12 600 świec na Wigilię Paschalną, 25 472 baranki.

Jałmużna wielkopostna: 19 000 skarbonek i ulotek trafiło do parafii

Talent miłosierdzia: 4500 papierowych toreb rozprowadzonych na Dolnym Śląsku
1150 osób uczestniczyło w akcji: Wyjazdowa Aktywizacja Seniorów
Ponad 1000 uczniów otrzymało „wyprawkę dla żaczka”
500 bezdomnych i ubogich otrzymało paczki żywnościowe na Święta Bożego Narodzenia
1000 porcji wigilijnych potraw zostało wydanych podczas Wrocławskiej Wigilii na pl. Solnym
240 prezentów przygotowano dla dzieci z ubogich rodzin na Święta Bożego Narodzenia

Ludzie:
116 Parafialnych Zespołów Caritas:
1018 osób zarejestrowanych w Parafialnych Zespołach Caritas
200 osób wspomagających
41 Szkolne Zespoły Caritas:
736 uczniów i 39 opiekunów

Centrum Medyczne Caritas Archidiecezji Wrocławskiej
651 pacjentów objętych opieką hospicjum domowego, szczególnie z mniejszych miejscowości
39 pacjentów objętych domową opieką pielęgniarską długoterminową
10 577 pacjentów objętych opieką pielęgniarki środowiskowej
6 164 uczniów objętych higieną szkolną
2 Poradnie rehabilitacyjne i 2 Zakłady Rehabilitacji w Henrykowie i Małkowicach, które wykonały 54 402 zabiegów rehabilitacyjnych na 1 382 pacjentach

Placówki Caritas Archidiecezji Wrocławskiej
3 Warsztaty Terapii Zajęciowej w Dobroszycach, Henrykowie i Małkowicach (z dowozem podopiecznych) dla 100 osób niepełnosprawnych
72 podopiecznych Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego w Małkowicach
30 podopiecznych w Domu Opieki w Dobroszycach
40 podopiecznych w Domu Opieki w Malczycach
70 podopiecznych w Domu Opieki w Henrykowie
35 podopiecznych w Zakładzie Opiekuńczo-Pielęgnacyjnym w Małkowicach
Ponad 100 dzieci w szkole w Kotowicach
40 dzieci i młodzieży w Klubach Środowiskowych

Tagi:
Caritas

Kielce: ponad 100 tys. zł zebrali wolontariusze dla chorych podczas kampanii Pola Nadziei

2018-06-14 20:41

dziar (KAI) / Kielce

Ponad 100 tys. zł na potrzeby podopiecznych hospicjum św. Matki Teresy z Kalkuty zebrali wolontariusze Caritas diecezji kieleckiej w trakcie akcji Pola Nadziei. 14 czerwca podczas uroczystej gali w Domu Środowisk Twórczych podsumowano tę kampanię i wyróżniono najbardziej w nią zaangażowanych.

maxlkt/pixabay.com

Jej celem jest uwrażliwianie społeczeństwa na potrzeby osób terminalnie chorych, przypominanie o ich miejscu w społeczeństwie i zbieranie funduszy na różne formy pomocy. W ramach tegorocznej edycji przy dużym wkładzie wolontariuszy odbywały się m.in. uliczne zbiórki, happeningi, koncerty.

Rzeszy zaangażowanych w sprawę wolontariuszy podziękowali m.in. bp Jan Piotrowski, senator PiS Krzysztof Słoń, wicekurator oświaty Tomasz Pleban, dyrektor Caritas kieleckiej ks. Stanisław Słowik.

Wyróżnienie „Anioł Nadziei z Żonkilem” otrzymała Joanna Jaworska - nauczycielka ze Szkoły Podstawowej i Niepublicznego Gimnazjum w Brynicy, która aktywnie angażowała młodzież w kampanię. Doceniono także Wiktorię Ucig, która od blisko roku jest wolontariuszką w Hospicjum św. Matki Teresy z Kalkuty. Za wieloletnie wspieranie kampanii specjalne wyróżnienie trafiło do senatora Krzysztofa Słonia i Krzysztofa Lipca - prezesa świętokrzyskiego PiS-u.

Ks. Stanisław Słowik podkreślił podczas wydarzenia, jak wiele kampania zawdzięcza wolontariuszom. "W tych działaniach, zarówno promocyjnych, jak i w pozyskiwaniu funduszy, wolontariusze są nieodzowni i niezastąpieni, są filarem naszych działań" – stwierdził ks. dyrektor.

Według organizatorów akcji, suma ok. 100 tysięcy może jeszcze wzrosnąć, ponieważ niektóre parafie nadal prowadzą kwesty.

W 2017 r. jesiennym sadzeniem żonkili – symboli hospicyjnej nadziei - rozpoczęła się ósma edycja kampanii w diecezji kieleckiej, dzisiaj podsumowana. Angażowały się w nią instytucje publiczne, prywatne, parafie, stowarzyszenia i wspólnoty oraz szkoły. Między innymi dzięki niej możliwa była kilka lat temu budowa pierwszego w regionie hospicjum stacjonarnego, zrealizowana przez diecezjalną Caritas. Była to inwestycja ok. 4,5 mln zł. Obecnie potrzeby funkcjonującego hospicjum są ogromne, stąd wdzięczność organizatorów dla wolontariuszy i ofiarodawców w ramach Pól Nadziei.

Pola Nadziei to ogólnopolska kampania, organizowana na terenie województwa świętokrzyskiego przez Caritas diecezji kieleckiej. Jej celem jest szerzenie idei hospicyjnej, edukacja na temat potrzeb osób przewlekle chorych, niepełnosprawnych, starszych oraz zbieranie funduszy na rzecz hospicjum.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kraków: ks. Jacek Stryczek organizuje Święto Singla

2018-06-16 10:22

luk / Kraków (KAI)

Znany ze Szlachetnej Paczki, Stowarzyszenia WIOSNA czy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, ks. Jacek Stryczek oraz Wspólnota Indywidualności Otwartych organizuje w Krakowie Święto Singla. Niedzielne wydarzenie ma być odpowiedzią na wezwania papieża Franciszka z adhortacji "Amoris Laetitia".

L’Osservatore Romano

Jak podkreśla ks. Jacek Stryczek, wydarzenie ma być przestrzenią, która umożliwi poznanie kogoś odpowiedniego i rozpoczęcie budowania wartościowego związku. - Papież Franciszek w swojej adhortacji zwrócił uwagę, że pragnienie rodziny jest wyraźne i ogromne wśród ludzi młodych. Wezwanie Ojca Świętego do tego, by pomagać im wychodzić z samotności i budować relacje na całe życie, odebrałem bardzo osobiście. Stąd spotykamy się w niedzielę i nie ukrywamy, że cel jest jeden – matrymonialny - tłumaczy.

Inicjatywa odbywa się pod hasłem „Święto Singla, czyli fajne randki dla fajnych ludzi”. - Nazwa jest nieco przewrotna. Nie świętujemy bowiem tego, że ktoś jest sam. Chodzi o to, że choć co prawda ktoś jest singlem, to jednak wcale nie musi nim być. I w tym chcemy pomóc - wyjaśnia kapłan.

Dodaje, że młodzi ludzie chcą budować związki na całe życie, jednak często nie wiedzą jak to robić i jak znaleźć kogoś właściwego. - Nikt nie ma na czole napisane: „Podchodzę poważnie do życia”. A Kościół to idealne miejsce, by spotkać kogoś żyjącego wartościami, kogo pragnieniem jest budowanie relacji trwałych, a nie w myśl współczesnej zasady bycia z kimś tak długo, jak długo jest z tym kimś dobrze - mówi.

Ks. Stryczek wskazuje, że bycie w związku to wyzwanie, ale też ogromna szansa. - Życie samotne często prowadzi do wygody i lenistwa. Obecność drugiej osoby, która myśli inaczej, poszerza horyzonty, rozwija nas wewnętrznie wymagając pracy nad sobą i sprawia, że w życiu więcej się dzieje. Dlatego apeluję, aby w niedzielę dać sobie szansę na wyjście z samotności - zachęca do udziału w Święcie Singla duchowny.

Wydarzenie odbędzie się 17 czerwca w kościele św. Józefa w Rynku Podgórskim w Krakowie. O godzinie 20:00 odprawiona zostanie Msza św., podczas której kazanie o związkach wygłosi właśnie ks. Jacek Stryczek. Następnie przygotowano Warsztat Podrywu, który będzie wstępem do speed-dating, czyli szybkich randek, po których przewidziano czas na dalsze, dłuższe rozmowy z nowo zapoznanymi osobami.

Szczegółowe informacje o Święcie Singla dostępne są facebookowej stronie wydarzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz abp Władysława Ziółka

2018-06-17 21:23

Piotr Drzewiecki

Arcybiskup senior archidiecezji łódzkiej Władysław Ziółek obchodzi w tym roku 60-tą rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich. Z tej okazji dostojny jubilat 16 czerwca sprawował Mszę świętą w archikatedrze łódzkiej, którą koncelebrował kardynał nominat abp Konrad Krajewski, były ceremoniarz papieski Jana Pawła II – abp Piero Marini i abp Grzegorz Ryś.

Piotr Drzewiecki

- Póki mogę, chcę podnieść kielich zbawienia i wezwać imienia Pana. Chcę złożyć ofiarę pochwalną i wypełnić me śluby dla Pana przed całym jego ludem. Czynię to dziś podczas tej uroczystej liturgii wobec was wszystkich bracia i siostry. – mówił arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Kazanie wygłosił obecny metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. – Mogę dać absolutne świadectwo tego, że ksiądz arcybiskup ma w sobie postawę kapłańską! Dzisiaj się rzadziej pokazuje, rzadziej pełni funkcje, ale mogę powiedzieć, że nie raz zdarza mi się zajechać tam na Rudę Pabianicką i prości: księże arcybiskupie, proszę bo nie mogę – proszę o zastępstwo. Jeszcze w życiu nie powiedział, że nie! Jest zawsze do dyspozycji, zawsze chętny, w każdej chwili. To jest ta postawa, kiedy może, otwarty jest na działanie. W kapłaństwie idzie o wybór życia, nie tylko o czynności nawet najświętsze. Zostawili wszystko i poszli, za Nim. To jest słowo opisujące tajemnie życia kapłańskiego i świetnie opisuje tajemnicę życia księdza arcybiskupa Władysława. On taki jest, taki jest! – mówił abp Ryś. – Dziękujemy dziś Bogu za 60 lat życia arcybiskup Władysława kapłaństwem służebnym. Właśnie tak opisał je Sobór, z którym ksiądz arcybiskup narodził się do kapłaństwa. Ile razy  Sobór mówi o kapłaństwie królewskim – chrzcielnym, mówi o kapłaństwie powszechnym, które wszyscy mamy. A kiedy mówi o kapłaństwie, które otrzymujemy na mocy święceń, tyle razy Sobór mówi – kapłaństwo służebne! (…) – Te trzy słowa: zostawił, złożył ofiarę, stał się sługą, to są słowa opisujące kapłaństwo, które zostały wcielone w życie księdza arcybiskupa. Mógłby się ktoś zapytać: czy można być przy tych słowach szczęśliwy w życiu? To jest pomysł na szczęście? To jest pomysł na przeżycie człowieczeństwa? Tak, to jest pomysł na szczęśliwe życie! Bardzo dziękujemy księże arcybiskupie za to, że teraz nie wiele do nas mówisz, ale wcielasz słowo Boże o kapłaństwie, bardzo dziękujemy za to!  Ad Multos Anno! – zakończył metropolita łódzki.

Po komunii wszyscy zgromadzeni w katedrze odśpiewali uroczyste Te Deum, a następnie pozdrowienia i błogosławieństwo od papieża Franciszka przekazał kardynał abp Konrad Krajewski.

Na zakończenie głos zabrał abp Władysław Ziółek: – Brakuje słów, które mogłyby oddać moją wdzięczność Panu Bogu za to, co w moim życiu stało się darem i tajemnicą. Brakuje słów, by należycie podziękować tym wszystkim, którym tak wiele zawdzięczam w porządku duchowym i materialnym. Zdaje sobie sprawę, że jakakolwiek próba wyrównania tego, co mi wyświadczył Bóg jest żadną miarą niemożliwa – mówił wzruszony. Następnie przyjmował osobiste życzenia od kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem