Reklama

Mała Nowa Sól wspiera duży Kraków

2017-04-26 14:49

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 18/2017, str. 6

Karolina Krasowska

Dokładnie 921 biegaczy wzięło udział w piątej edycji Biegu do Pustego Grobu, który 17 kwietnia, w Poniedziałek Wielkanocy, odbył się w Nowej Soli. Bieg stał się już pewną tradycją i z roku na rok gromadzi coraz więcej uczestników

Bieg tradycyjnie rozpoczął fragment Ewangelii o biegu apostołów św. Piotra i św. Jana do pustego grobu. – Cały czas istnieje potrzeba ogłaszania, że Jezus Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. Od 2 tys. lat wciąż jest to powtarzane, jednak nie wszyscy o tym usłyszeli, a jeżeli usłyszeli, to chcą doświadczyć tego, że jest to słowo skierowane do nich i że warto się również potrudzić, aby potwierdzić, że idzie się za tym słowem, biegnie się za tym słowem – mówił br. Kazimierz Golec, proboszcz parafii pw. św. Antoniego, który tuż przed startem pobłogosławił i poświęcił biegaczy. Patronem tegorocznego biegu był św. Ojciec Pio, dlatego każde 5 zł z pakietu startowego zostało przeznaczone na Dzieło Pomocy św. Ojca Pio, fundację opiekującą się 2 tys. bezdomnych w Krakowie. – Widzę, że ludzie lubią biegać w konkretnej idei – czy to dla kogoś chorego, czy potrzebującego. Łączą nas takie idee, wspólne zadania i wspólna pasja biegania, a tutaj szczególnie chcemy, aby na nowo połączyła nas wiara w zmartwychwstałego Pana – mówił pomysłodawca biegu br. Grzegorz Marszałkowski. Bieg to swoisty fenomen, który łączy zarówno aspekty duchowe, jak i te czysto sportowe. Startują tu zarówno amatorzy, jak i zawodnicy zawodowi. Trasa posiada atest Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, co oznacza, że wszelkiego rodzaju rekordy życiowe są tutaj honorowane. Świąteczny, słoneczny dzień licznie zgromadził także kibiców. – Wspieram mojego syna. Ostatnio zaliczył swój pierwszy maraton w życiu w Dębnie i nie spodziewałam się, że tak mu dobrze pójdzie, a tu na 10 km biegnie już na spokojnie. Syn bierze udział w biegu od samego początku, także jestem zaszczycona i cieszę się, że taki bieg jest tutaj co roku organizowany – mówiła Jolanta Ratajczak z Nowej Soli. – Razem z synem biegną synowa i wnusio, którzy razem tworzą drużynę Wikonu – dodaje.

W kategorii open mężczyzn zwyciężył Adam Marysiak z parafii Ługi, który trenuje w klubie Astra Nowa Sól. – Wrażenia po biegu dobre, trochę wiało, ale pogoda się udała. Wygrałem po raz pierwszy, ale we wszystkich wcześniejszych edycjach byłem na podium. Żeby przebiec te 10 km, trzeba mieć silnego ducha i wytrwać do końca – mówił zwycięzca. W kategorii open kobiet pierwsze miejsce zajęła Patrycja Drozd z miejscowości Nowogrodziec, z drużyny Popławski Team. – Nie spodziewałam się tego miejsca, ale jestem mile zaskoczona. Biegło się trochę ciężko, pierwszy raz biegłam w tej edycji, jednak pogoda nam dopisała, więc jakoś poszło. Wśród osób duchownych zwyciężył ks. Michał Dekiert z Rzepina, w kategorii rodzin drużyna Kajder Team z Nowej Soli.

Tagi:
bieg

Biegiem do MONTE CASSINO

2018-04-18 12:13

AS
Edycja łódzka 16/2018, str. I

Archiwum Straży Miejskiej w Łodzi
Biegowa pielgrzymka strażników

Grupa 17 osób od 10 do 18 maja pokona 1920 km w biegowej pielgrzymce – sztafecie na Monte Cassino. Strażnicy miejscy i ich przyjaciele planują wbiec na szczyt Monte Cassino w 74. rocznicę zwycięskiej bitwy. Po drodze nigdzie się nie zatrzymują, będą biec dzień i noc. Ci, którzy zejdą ze swojej zmiany, odpoczywać będą w autach, czekając na swoją kolej. – To duże wyzwanie, ale cóż to jest wobec bohaterstwa naszych żołnierzy – mówi Piotr Czyżewski, zastępca komendanta ds. prewencji łódzkiej Straży Miejskiej i inicjator kolejnej biegowej pielgrzymki strażników. W minionym tygodniu strażnicy spotkali się z abp. Grzegorzem Rysiem, który patronuje ich przedsięwzięciu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pakistan: chrześcijanka podpalona przez narzeczonego

2018-04-23 14:44

vaticannews.va / Islamabad (KAI)

24-letnia chrześcijanka z Pakistanu, za odmowę przejścia na islam została podpalona przez narzeczonego. Walczy o życie w szpitalu.

Bożena Sztajner/Niedziela

Asima wracała z pracy do domu, gdzie na drodze napadł ją narzeczony i podpalił. Zatrzymany przez policję tłumaczył, że chciał ją tylko nastraszyć.

Niestety w Pakistanie często dochodzi do podobnych incydentów, których ofiarami padają dziewczynki i młode kobiety. W ostatnich dniach trzy studentki zostały oblane kwasem za to, że jedna z nich odmówiła mężczyźnie wyjścia za niego za mąż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Europejki coraz później rodzą dzieci

2018-04-23 18:04

vaticannews.va / Madryt (KAI)

Włochy i Hiszpania to kraje Unii Europejskiej, gdzie kobiety najpóźniej decydują się na macierzyństwo - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Pierwsze dziecko przychodzi na świat, kiedy mają ok. 31 lat. Hiszpania jest też krajem, gdzie najwięcej kobiet po raz pierwszy zostaje matką po 40. roku życia.

mikecogh / Foter.com / CC BY-SA

Hiszpania posiada najniższy przyrost naturalny w Unii Europejskiej (1,34 na kobietę; średnia UE – 1,6). Tuż za nią plasują się Włochy i Portugalia. Polska zajmuje 7. miejsce.

Średnia wieku kobiet w Hiszpanii, która ma pierwsze dziecko wynosi blisko 31 lat (30,08). Niewiele wyższa jest ona we Włoszech (31), które zajmują pierwsze miejsce na liście. Kolejne miejsca przypadają Luksemburgowi (30,5), Grecji (30,3) oraz Irlandii (30,1).

Dane pokazują też, że ponad 7,2 proc. kobiet we Włoszech zostaje matką po raz pierwszy po 40. roku życia. Drugie miejsce przypada Hiszpanii (6,6 proc.), a kolejne Grecji (5,3 proc.) i Luksemburgowi (4,8 proc.). Na końcu listy znajdują się Polska (1 proc.) i Litwa (1 proc.).

Wśród przyczyn opóźniania macierzyństwa eksperci wymieniają brak pomocy ze strony państwa, zmiany zachowań społecznych oraz niewyraźną rolę mężczyzn.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem