papieskie samochody

Otwieramy papieski garaż

Franciszek wzbudził sensację, gdy po raz pierwszy pojawił się w granatowym fordzie focusie żandarmerii watykańskiej. Dzisiaj już przyzwyczailiśmy się do tego, że Papież używa skromnych samochodów, również w czasie swych podróży, by dać przykład skromności i umiarkowania.

Zobacz

pytania i próby odpowiedzi

Siła argumentów

Kto postępuje niezgodnie z Dekalogiem, ten szuka „argumentów”, by jakoś usprawiedliwić to, że chowa się przed Bogiem. Najczęściej powołuje się wtedy na słabości Kościoła, a zwłaszcza księży. W ten sposób odbiera sobie szansę na nawrócenie i korzystanie z pomocy Boga wtedy, gdy tej pomocy najbardziej potrzebuje

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Prawdziwa skarbnica mądrości

2017-05-10 14:19

Ks. Adrian Put

Bibliotek Górna

Polub nas na Facebooku!

W ostatnich miesiącach odwiedzili ją prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, minister Antoni Macierewicz, posłowie, dyrektorzy i decydenci. Wszyscy byli zachwyceni tym miejscem. W średniowieczu – do czasu wynalezienia druku – należała do grona 10 największych bibliotek Europy. Była prawdziwym centrum naukowym naszego regionu...

Biblioteka Klasztorna Zakonu Kanoników Regularnych reguły św. Augustyna w Żaganiu, bo o niej mowa, jest prawdziwą perłą tej części Polski. Wraz z klasztorem jest jednym z trzech Pomników Historii w naszym regionie. Choć w swojej historii przeszła wiele kataklizmów, to i tak do dzisiaj należy do grona bibliotek kościelnych posiadających najcenniejsze zbiory historyczne.

Nowogrodzkie początki

Początki księgozbioru Kanoników Regularnych w Żaganiu sięgają pierwszych lat XIII wieku i ich pierwotnej siedziby, czyli Nowogrodu Bobrzańskiego. To tam z inicjatywy księcia Henryka Brodatego i jego żony św. Jadwigi Śląskiej założono klasztor kanoników. Po latach, gdy zmienił się trakt handlowy i kupcy ruszyli drogą przez Zieloną Górę, Nowogród Bobrzański stracił na znaczeniu. Stał się wówczas grodem leżącym z dala od głównych arterii ówczesnego księstwa. Gdy w 1274 r. wydzielono z Księstwa Głogowskiego osobne Księstwo Żagańskie, starania zakonników o zmianę lokalizacji klasztoru znalazły pełne zrozumienie. Pierwszy książę żagański Przemysław I starał się umocnić stolicę księstwa ludźmi uczonymi, a takimi byli wówczas duchowni. W 1284 r. zezwolił więc na przeniesienie nowogrodzkiego klasztoru do stolicy księstwa.

Reklama

Piewcy nauki

W Żaganiu zakonnicy otrzymali kościół i plebanię, a następny książę Konrad Garbaty przekazał im także leżący nieopodal zamek. W pierwszych dziesięcioleciach po przeniesieniu konwentu do Żagania zakonnicy bardzo przydali się w zasiedlaniu księstwa. W dziele kolonizacji ci wykształceni zakonnicy byli prawdziwymi sojusznikami książąt. Dzięki zapobiegliwości opatów i życzliwości władców żagański klasztor rozwijał się i rósł w siłę. Papież Bonifacy VIII w 1295 r. wziął klasztor pod opiekę i zatwierdził wszystkie jego przywileje.

W czasach rządów opata Trudwina (1325-47) do klasztoru sprowadzono kilku świeckich uczonych, których zadaniem było głoszenie nauk i wykładów w szkole klasztornej. Poziom umysłowy żagańskiego klasztoru ciągle wzrastał. Opat Trudwin polecił wysłać jednego z braci – Hermana na studia prawnicze do Bolonii. Z tym wydarzeniem wiąże się wzmianka o zakupie książek do żagańskiego klasztoru. Wnioskuje się, że biblioteka musiała już istnieć. Już z czasów następcy Trudwina Hermana mamy informacje o intensywnej działalności żagańskiego skryptorium, czyli miejsca, gdzie zakonnicy ręcznie przepisywali księgi. W tym okresie przepisano m.in. pięć tomów „Moraliów św. Grzegorza”. Gdy opat Herman zapadł na chorobę oczu, złożył ślub, że jeśli tylko odzyska wzrok, przepisze dzieła św. Hieronima... i ślubu dotrzymał. Opat Jan II, który z wykształcenia był lekarzem, pisał dzieła z dziedziny medycyny, filozofii, a także teologii.

Obok własnego skryptorium żagańską bibliotekę zasilały dzieła z innych stron, choćby skryptoriów wrocławskich.

Przez wieki, żagańskie opactwo było przodującym ośrodkiem religijnym i naukowym w zakresie teologii, prawa kanonicznego i rzymskiego. To było prawdziwe centrum nauki.

Siedziba księgozbioru

Pierwotnie księgi przechowywano zapewne w zakrystii. Własne pomieszczenia biblioteczne wiążą się z osobą największego z grona opatów żagańskich Ludolfa. Ten autor kroniki klasztornej sam sprawom nauki i ksiąg był oddany całkowicie. Widząc, że liczba ksiąg wzrosła znacznie, postanowił przygotować dla nich odpowiednie pomieszczenie. Księgi umieszczono w początkach XV wieku w sali nad kaplicą św. Anny, czyli w miejscu, gdzie biblioteka znajduje się do dziś.

Czasy husytyzmu nie były najszczęśliwsze dla żagańskiego zbioru. Podczas ewakuacji mnichów na przełomie 1428/1429 część ksiąg zaginęła bezpowrotnie.

Po niepokojach husyckich biblioteka żagańska znów rozwijała się bardzo intensywnie. Pojawiają się kolejne dzieła także miejscowych autorów.

W drugiej połowie XV wieku książnica przeżywa swój renesans. Na ten okres przypada także wynalezienie druku przez Jana Gutenberga z Moguncji. Stopniowo przyczyniło się to do zaprzestania działalności żagańskiego skryptorium. Rozpoczęła się jednak nowa era w dziejach żagańskiej biblioteki. Odtąd bardzo szybko zaczęła rosnąć liczba ksiąg drukowanych.

Późniejsze dzieje

W kolejnych wiekach żagańska biblioteka wiele razy była nawiedzana przez różne kataklizmy i nieszczęścia. Szczególnie groźne były pożary, które bardzo często nawiedzały miasto lub sam klasztor. Częściowo księgozbiór miał być chroniony metalowymi okiennicami, które miały zatrzymywać ogień i nie pozwolić mu dostać się do środka.

Wielki pożar z 1730 r. zmusił władze klasztorne do przebudowy biblioteki. Dokonano tego w stylu barokowym. Rozbudowano samo pomieszczenie, tworząc w ten sposób tzw. bibliotekę górną i bibliotekę dolną. Wymieniono także sklepienie, które barokowymi malowidłami przyozdobił śląski malarz Jerzy Neunherz.

Koniec dotychczasowego księgozbioru przyszedł wraz z kasatą klasztoru w 1810 r. Państwo pruskie przejęło wówczas ok. 10 tys. woluminów. Te najcenniejsze to oczywiście średniowieczne rękopisy. Spora ich część trafiła do biblioteki uniwersyteckiej we Wrocławiu.

Po II wojnie światowej do biblioteki poklasztornej zwieziono księgi z okolicznych parafii. Niestety część z nich została przewieziona do Zielonej Góry na konserwację i już tu nie wróciła. Gdy w 1991 r. zawaliło się sklepienie w kaplicy św. Anny i zapadła się podłoga w bibliotece, znów część ksiąg zniknęła.

Współcześnie

Obecnie cały obiekt jest poddawany gruntownej konserwacji i przywraca mu się pierwotne piękno. Kończy się właśnie remont biblioteki. Całymi godzinami o klasztorze i samej bibliotece może opowiadać obecny gospodarz ks. kan. Zygmunt Mokrzycki. Gdy na początku kwietnia miałem okazję prowadzić w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu rekolekcje wielkopostne, to niejedną chwilę przegadaliśmy o tej żagańskiej perle naszych ziem. Choć księgozbiór uległ znacznemu rozproszeniu, to do dziś budzi zachwyt to, co pozostało. Są tu więc współczesne książki z XIX i XX wieku w języku niemieckim, przywiezione z okolicznych parafii, ale także fragment oryginalnego księgozbioru z XVII-XIX wieku. Zachowały się oryginalne barokowe regały na książki, a także dwa globusy z 1640 r. przedstawiające Ziemię i wygląd nieba. Urzekają także odnowione malowidła mistrza Neunherza. A sklepienie do dziś zachowało cechy tzw. sklepienia szeptanego, czyli dwie osoby ustawione po dwóch przeciwległych kątach sali mogą ze sobą rozmawiać po cichu, nie będąc słyszanym przez pozostałych.

Gdy już odjeżdżałem z Żagania, ks. kan. Mokrzycki, zapraszając do kolejnych odwiedzin, powiedział, że nie wyobraża sobie, by ktoś mówił, że zna Lubuskie, a nigdy tu nie był. Bo sam klasztor i jego biblioteka to wielki skarb kultury i nauki Księstwa Żagańskiego, ale i ogromnej klasy zabytek współczesnego regionu.

Edycja zielonogórsko-gorzowska 20/2017

E-mail:
Adres: pl. Obywatelska 1, 65-735 Zielona Góra
Tel.: (68) 451-23-56

Działy: Aspekty

Tagi: biblioteka

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Edycja zielonogórsko-gorzowska

E-mail:
Adres: pl. Obywatelska 1, 65-735 Zielona Góra
Tel.: (68) 451-23-56

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Wracajcie do domu! EDYTORIAL

Dziś Paradyż tętni nową nadzieją, gdyż mieści się w nim seminarium duchowne. To tam kierujemy nasze modlitwy, by na naszej ziemi nie brakło nigdy gorliwych kapłanów. »
Bp Tadeusz Lityński

Reklama

Kalendarz ścienny 2018


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas