Reklama

Jestem od poczęcia

Łączy ich św. Rita

2017-05-18 10:53

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 21/2017, str. 5

Karol Sudor

Kapliczka wpisała się w lokalny krajobraz i przyciąga czcicieli. Jedni zatrzymują się w drodze. Inni przybywają specjalnie, aby pod figurką św. Rity i za jej wstawiennictwem wypraszać u Boga pomoc w rozwiązaniu najtrudniejszych spraw

O rozwijającym się kulcie św. Rity w parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski we Włosani słyszałam kilkakrotnie. I wreszcie postanowiłam, że tym razem, przed przypadającym na 22 maja wspomnieniem św. Rity, opowiem, jak święta z Cascia działa na tym terenie. Zadzwoniłam do tutejszego proboszcza, ks. Eugeniusza Wątorskiego, i poprosiłam o pomoc w nawiązaniu kontaktów z państwem Antoniną i Jerzym Losterami, którzy przed 11 laty ufundowali kapliczkę. Jakież było moje zdziwienie, gdy w odpowiedzi usłyszałam, że... mogę porozmawiać z panią dr Antoniną Loster. – Wjedzie pani w ulicę św. Rity (potem dowiem się, że to w Polsce jedyna taka ulica!), na wzgórzu będzie figurka, a następnie trzeba zjechać w dół do naszego domu – pani dr Loster od razu zaprosiła mnie na rozmowę.

Przychodzi dużo ludzi

W drodze na spotkanie zatrzymuję się przy kapliczce. Św. Rita spogląda na okolicę zza przeszklonych drzwiczek. Palą się znicze. Tuż obok stoi krzyż. Przypominam sobie jego historię (opisaną na stronie swietaritawewlosani.pl): „...korpus Chrystusa znaleziono w gruzie przywiezionym pod budowę kapliczki (...). Osoba, która odkryła to niecodzienne znalezisko, przytwierdziła je do nieopodal rosnącego drzewa. Kilka lat później Sylwester i Bogusława Surówka wraz z rodziną postanowili uczcić pamięć Jezusa Chrystusa i z ich inicjatywy powstał krzyż, na który przeniesiono znaleziony wizerunek...”. Dochodzę do wniosku, że św. Rita miała i w tym zdarzeniu udział.

Gdy fotografuję kapliczkę, zatrzymują się młodzi motocykliści. Siadają na ławce. Pytam, czy przyjechali się modlić. Zaskoczeni milczą. Po chwili jeden odpowiada: – Tu dużo ludzi przychodzi. Mój tata bardzo wierzy, że św. Rita pomaga... Po chwili rozmowy udaję się dalej. Przez otwartą bramę wjeżdżam na posesję państwa Losterów. Szybko orientuję się, że pani doktor będzie mówić o tym, co jej w duszy gra. A tam szczególne miejsce ma św. Rita.

Reklama

Uczestniczą w spotkaniu

– To jest kapliczka dziękczynna – podkreśla Antonina Loster. Słucham jej opowieści o osobach, które zainteresowały ją kultem św. Rity. Potem świadectw o szczególnych łaskach wyproszonych dla jej bliskich, o pierwszej pielgrzymce do Cascia i wypadku, z którego moja rozmówczyni wyszła bez szwanku. – Jak się okazało, że nic mi się nie stało, doszłam do wniosku, iż to zasługa św. Rity, która, tak sobie pomyślałam, ma dla mnie jakieś zadanie – wspomina pani doktor.

Losterowie wybudowali kapliczkę. Jak podkreślają, na wspomnianej stronie: „przy dużym zaangażowaniu ludzi dobrej woli, darczyńców i okolicznych mieszkańców...”. Ale to nie wszystko. Pani Antonina wyjaśnia, że dla niej szczególnie ważne jest, aby o Świętej od najtrudniejszych spraw dowiedzieli się inni. I stąd kolejne inicjatywy związane z upowszechnianiem kultu św. Rity, której relikwie od 2007 r. znajdują się w tutejszym kościele. I stąd coraz więcej jej czcicieli przybywających pod kapliczkę.

W drugiej połowie maja, blisko wspomnienia św. Rity, mieszkańcy Włosani i okolicznych miejscowości uczestniczą w sprawowanej tu Eucharystii. – Te Msze św. odprawia o. Marek Donaj z kościoła św. Katarzyny, ks. Eugeniusz, ale też inni kapłani – opowiada Antonina Loster. Dodaje, że gdy w zeszłym roku obchodzono mały jubileusz – 10-lecie poświęcenia kapliczki, do czcicieli św. Rity napisał list kard. Stanisław Dziwisz, który przekazał wyrazy uznania dla inicjatywy i nie krył radości z wiadomości o tym kulcie.

Wypraszają potrzebne łaski

Antonina Loster przyznaje, że bardzo jej zależy, aby jak najwięcej osób korzystało z pośrednictwa św. Rity w wypraszaniu łask w niebie. Dodaje, że ten kult jednoczy lokalną społeczność w realizacji wspólnych zadań: – To są ludzie różnych zawodów, różnego pochodzenia, miejscowi i przyjezdni. Łączy nas św. Rita. Wiara, że za jej wstawiennictwem możemy wypraszać potrzebne łaski i dla siebie, i dla innych.

Warto dodać, że po Mszy św. odprawionej przy kapliczce, po ucałowaniu relikwii św. Rity, po poświęceniu róż, wszyscy zebrani są zapraszani na spotkanie integracyjne, organizowane przez państwa Losterów. Pani Antonina wyznaje: – Zawsze bardzo chciałam, żeby każdy mógł przyjść i pomodlić się przy figurce św. Rity. I ten bogaty, i biedny. Każdy, kto potrzebuje pomocy, wsparcia. I cieszę się z możliwości organizowania takich spotkań, kiedy poznają się czciciele św. Rity, kiedy opowiadają, jak ona działa w ich życiu. Zapewnia: – Jak długo damy z mężem radę, będziemy te spotkania organizować, bo to dla nas wielka radość!

Tagi:
kapliczka św. Rita

Instalacja relikwii św. Rity

2017-11-15 11:25

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 47/2017, str. 4

Patronka od spraw trudnych i beznadziejnych – św. Rita, stygmatyczka z włoskiej Umbrii, ma swoje miejsce kultu w Wałbrzychu, w kościele pw. św. Jerzego i Matki Bożej Różańcowej na Białym Kamieniu.

Ryszard Wyszyński
Błogosławieństwo relikwiami

W niedzielę 22 października ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec dokonał instalacji sprowadzonych do Wałbrzycha relikwii tej wielkiej świętej, o których obecność zabiegała parafia, również głęboko się o to modląc. Uroczystość miała miejsce na wieczornej Mszy św., w dniu comiesięcznego nabożeństwa do św. Rity w tej świątyni. Przed kościołem na ordynariusza diecezji czekał proboszcz parafii ks. dr Zbigniew Chromy, który niósł relikwiarz, kapłani, służba liturgiczna ołtarza i wraz z biskupem wszyscy uroczyście przekroczyli próg świątyni. Po wejściu procesji Ksiądz Biskup dokonał poświęcenia stojącej przy ołtarzu głównym przepięknej figurki Matki Bożej Bolesnej z tutejszego kościoła, która po niedawnej konserwacji otrzymała nowe pozłocenia oraz przyniesionych do ołtarza przez wiernych nowego ornatu i stuły. Następnie skierował swoje kroki do ołtarza bocznego, gdzie swoje miejsce będą miały relikwie św. Rity i gdzie poświęcił nowy witraż z jej wizerunkiem. Jest już tradycją, że na to nabożeństwo wierni przychodzą z różami – symbolami św. Rity, co dodaje nabożeństwu szczególnego wyrazu. Po tych symbolicznych, religijnych aktach i modlitwie Ksiądz Biskup powitał parafian i gości, podkreślając wysoką rangę wydarzenia. Przypomniał, że i on także ze szczególnym nabożeństwem odnosi się do św. Rity, bo to w dniu religijnego wspomnienia o tej świętej dokonywał przed laty pierwszego święcenia kapłanów w nowo powstałej diecezji świdnickiej, której przewodniczy. Podkreślił też, że jednym ze święconych wówczas księży jest obecny proboszcz tutejszej parafii.

W uroczystej celebrze, odprawianej pod przewodnictwem bp. Ignacego Deca, uczestniczyli proboszcz parafii ks. Zbigniew Chromy, ks. Krzysztof Iwaniszyn z parafii w Nowej Rudzie-Słupcu, gdzie funkcjonuje jeden z trzech ośrodków kultu św. Rity w diecezji świdnickiej, oraz wikariusze ks. Maciej Sroczyński i ks. Mateusz Hajder. W homilii Ksiądz Biskup mówił o Kościele. Jego wymiarze widzialnym, który tworzą: wierni, wspólnoty zakonne, struktura organizacyjna Kościoła, budynki świątynne i o części niewidzialnej Kościoła, za którą stoi Bóg, o wiele istotniejszej i najważniejszej dla nas wszystkich. Odnosząc się w kazaniu do uroczystości, Ksiądz Biskup przypomniał, że św. Rita ze względu na swe wielkie przymioty ducha nazywana jest wielką córą Kościoła. Żyła w latach 1380-1457 w Umbrii na ziemi włoskiej. Należy do najpopularniejszych na świecie włoskich świętych, obok samego św. Franciszka i św. Benedykta. Była żoną i matką. Znała dramaty życia. Owdowiała, a po śmierci synów wstąpiła do Zakonu Augustianek, gdzie służyła Bogu do końca swojego ziemskiego życia. – Cieszymy się, że ta święta chce nam pomagać. I chce być przez nas czczona. Dlatego będziemy się modlić, żebyśmy i my historią naszego życia zapisywali się podobną miłością do Pana Boga, jaką miała ta święta – podkreślał bp Dec w kazaniu.

Szczególnie doniosłym momentem uroczystości było nabożeństwo do św. Rity, które po raz pierwszy w parafii poprowadził Ksiądz Biskup, prosząc m.in. w przepięknej litanii do niej, abyśmy doznali skutków jej opieki i aby nasze modlitwy składane u jego tronu za jej pośrednictwem były skuteczne i stanowiły wielkie wzmocnienie naszej wiary.

Po nabożeństwie Księdzu Biskupowi za uroczystą instalację relikwii św. Rity w „kościele, co jeszcze bardziej wzbogaca kult tej świętej w tym miejscu” – ze wzruszeniem podziękowali w imieniu Bractwa św. Rity – Maria Korczyńska i Marek Mucha. Złotymi zgłoskami w kronice parafialnej zapisze się też błogosławieństwo, którego relikwiami świętej udzielił Ksiądz Biskup na zakończenie nabożeństwa, a którym poprzez ucałowanie relikwiarza wierni z osobna oddawali następnie cześć, trzymając w ręce przyniesione róże symbolizujące tę świętą i zanoszone do Pana Boga za jej pośrednictwem intencje. Goszcząc w parafii, Ordynariusz diecezji, co trzeba podkreślić, dokonał też poświęcenia nowej żelaznej kraty, zamontowanej w wejściu do świątyni, której istnienie umożliwiło zgodnie z zapowiedzią proboszcza parafii adorację Najświętszego Sakramentu od porannej Mszy św. do wieczornej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Kard. Dziwisz: Kamilu, jesteś radością Polski!

2018-02-17 19:41

md / Kraków (KAI)

Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! – powiedział kard. Stanisław Dziwisz, gratulując polskiemu skoczkowi, który w Pjongczangu obronił dziś tytuł mistrza olimpijskiego. „Bóg zapłać!” – podziękował Stochowi.

Krzysztof Tadej

Pochodzący z podhalańskiego Zębu skoczek narciarski na dużej skoczni w Pjongczangu obronił tytuł i po raz trzeci w karierze został mistrzem olimpijskim. Polak uzyskał w dwóch skokach 135 i 136,5 metra. Drugie miejsce zajął Niemiec Adreas Wellinger. Na trzecim miejscu podium stanął Norweg Robert Johansson.

Kard. Stanisław Dziwisz wiernie kibicuje polskim sportowcom, „zwłaszcza tym, którzy są góralami”, jak zaznaczył w rozmowie z KAI. Dziś również z wielkimi emocjami oglądał zmagania skoczków w Pjongczangu. „Kamilu, jesteś radością Polski i chwałą Podhala! Bóg zapłać!” – powiedział, gdy Kamil Stoch obronił tytuł mistrza olimpijskiego.

Stoch jako pierwszy reprezentant Polski w sportach zimowych zdobył w karierze trzy złote medale olimpijskie. Dwa złote krążki ma Justyna Kowalczyk. To 21. medal dla Polski w historii zimowych igrzysk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: Zaprezentowano nowy, ekologiczny podręcznik do nauki religii

2018-02-17 19:51

ks.sk / Katowice (KAI)

W auli Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach zaprezentowano w sobotę nowy podręcznik do nauczania religii pt. „Dzieci, los Ziemi leży w Waszych rękach”. W treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”.

3dman_eu/pixabay.com

Powstałą w Peru książkę autorstwa o. Juana Goicochea zaprezentowano dzisiaj w Katowicach. Podejmuje ona problemy ekologii, sprawiedliwości i ochrony stworzenia. Nad polską wersją językową czuwał ks. Robert Kaczmarek, wizytator katechetyczny w archidiecezji katowickiej wraz z pracownikami Uniwersytetu Śląskiego. – Podjęliśmy się tłumaczenia, ponieważ potrzeba takiej refleksji ekologicznej – mówi ks. Kaczmarek, który wraz ze swoimi uczniami przełożył książkę z języka niemieckiego.

- Przede wszystkim chciałem służyć dzieciom, które gromadziły się w mojej parafii, szukałem czy nie ma takiego podręcznika, a skoro nie spotkałem, to sam napisałem, żeby służył dzieciom, żeby je edukował – mówi o. Goicochea o napisanej przez siebie książce.

Na prezentacji podręcznika był także obecny metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, który podzielił się swoim doświadczeniem zdobytym w krajach, w których książka powstawała. – Bliska mi jest zarówno Austria, jak i Peru – mówił abp Skworc. – Cieszę się, że dzisiaj reprezentacji tych państw mogę się tutaj dzisiaj spotkać, w tej wspólnej sprawie, jaką jest ekologia. Jest to nasza wspólna sprawa, sprawa wszystkich narodów. Chciałbym podziękować wam za to, że tej sprawie dajecie swoje serce – dodał hierarcha.

O treści książki opowiada ks. Kaczmarek mówiąc, że są w niej rozdziały mówiące o człowieku, jako tym, który jest w centrum świata przyrody. Podkreśla, że książka podejmuje zagadnienia, które są dzisiaj bardzo istotne. Wśród nich wymienia: mobbing, rasizm czy prawa człowieka.

Podręcznik skierowany jest do uczniów klas szkół podstawowych. Podejmuje zagadnienia związane z człowiekiem i ekologią w świetle nauczania Kościoła. W sposób szczególny w treść książki zostało wpisane nauczanie papieża Franciszka zawarte w encyklice „Laudato si”. Pierwsze egzemplarze podręcznika trafią do rąk dzieci i młodzieży już w najbliższy poniedziałek, 19 lutego. Obecnie książka jest wydrukowana w 5 tys. egzemplarzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem