Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Pani z Rokitna ma swoje święto

2017-05-18 10:54

Edyta Hartman
Edycja zielonogórsko-gorzowska 21/2017, str. 1

Ks. Marcin Kliszcz
Ks. dr Józef Tomiak prezentuje watykański dekret

Pragnienia serc wielu diecezjan stały się faktem. Po raz pierwszy w historii diecezji zielonogórsko-gorzowskiej 18 czerwca 2017 r. będzie obchodzona uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Rokitna. Dekret watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w tej sprawie przekazał 6 maja w Rokitnie na ręce ks. dr. Józefa Tomiaka – kustosza sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej bp Tadeusz Lityński

Do tej pory odpust w Rokitnie był obchodzony 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. – Data, choć przecież bardzo ważna w Kościele, przesłaniała z racji rangi liturgicznej święto Patronki Ziem Zachodnich – taki tytuł Maryi z Rokitna nadał sam kard. August Hlond – mówi ks. dr Tomiak. – Zgoda, aby uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Rokitna miała miejsce 18 czerwca, otwiera nowy rozdział w historii rokitniańskiego sanktuarium, ale przede wszystkim nowe możliwości kultu Matki Bożej w naszej diecezji, co akcentował, będąc u nas 6 maja, Ksiądz Biskup – podkreśla Ksiądz Kustosz. – Bardzo mnie oczywiście cieszy ta decyzja i – korzystając z okazji – już dziś zapraszam na tegoroczną uroczystość odpustową.

Pomysł, aby ustanowić osobne święto Matki Bożej w Rokitnie powstał w umysłach wielu osób, zarówno duchownych, jak i świeckich, już jakiś czas temu. Data też nie jest przypadkowa i nasuwała się niejako automatycznie. Pamiętnego 18 czerwca 1989 r. na skronie Matki Bożej Rokitniańskiej nałożono papieską koronę. Co warto odnotować, była to pierwsza koronacja w odzyskującej wolność Polsce i stanowiła wyraz dziękczynienia i uznania za ponad 300 lat opieki Matki Bożej nad zachodnimi rubieżami naszego kraju, która z Białym Orłem na piersi była tu nawet w czasie zaborów. Samo zaś Rokitno z cudownym obrazem Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej z odsłoniętym prawym uchem, noszącą takie szczególne tytuły, jak: Królowa Orła Białego, Pani Obozowa, Królowa Polski i Ziem Zachodnich, Hetmanka, Pani Cierpliwie Słuchająca, już dawno przestało mieć charakter wyłącznie diecezjalny. Dziś modlą się tu pielgrzymi z całej Polski, a nawet świata.

Reklama

Warto też dodać, że pismo z prośbą bp. Tadeusza Lityńskiego o przeniesienie uroczystości Najświętszej Maryi Panny z Rokitna, głównej Patronki diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, na 18 czerwca zostało wysłane do Watykanu 29 marca 2017 r. Zgoda, która nadeszła błyskawicznie, oznacza, że we wszystkich kościołach naszej diecezji każdego 18 czerwca będą odprawiane Msze św. o Najświętszej Maryi Pannie z Rokitna.

Tagi:
uroczystość

Bóg, Honor, Ojczyzna

2017-10-31 14:00

Wanda Moskwa
Edycja przemyska 45/2017, str. 1

Archiwum Szkoły
Występ uczniów dostarczył wiele wzruszeń

W Grochowcach obyła się uroczystość nadania imienia Rotmistrza Witolda Pileckiego Szkole Podstawowej. Rozpoczęto ją Mszą św. koncelebrowaną w kościele pw. Nawiedzenia NMP, której przewodniczył i Słowo Boże wygłosił bp Stanisław Jamrozek. Podczas Eucharystii poświęcony został sztandar, na którego rewersie widnieje orzeł biały i słowa: „Bóg – Honor – Ojczyzna”, zaś awers stanowi portret nowego patrona – Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Następnie odbył się przemarsz uczestników uroczystości do budynku szkoły w asyście pocztów sztandarowych: Zespołu Szkół z Nehrybki, Zespołu Szkół z Krównik i Zespołu Szkół z Ostrowa, Szkoły Podstawowej z Hermanowic i Szkoły Podstawowej z Łętowni, V Batalionu Strzelców Podhalańskich z Przemyśla, Ochotniczej Straży Pożarnej z Grochowiec i Ochotniczej Straży Pożarnej z Pikulic. Specjalnie na tę uroczystość powstał hymn szkoły, skomponowany przez Jakuba Malinowskiego we współpracy z Pawłem Józefowiczem – absolwentem szkoły, do tekstu poetki Teresy Paryny. Na sztandar uczniowie szkoły złożyli ślubowanie.

W uroczystości wziął udział bp Stanisław Jamrozek i dziekan ks. Zbigniew Kołodziej, przybyli przedstawiciele Sejmu z posłem Markiem Rząsą, wicewojewoda Piotr Pilch, profesor KUL Rafał Sura, Jacek Magoń – przedstawiciel IPN w Rzeszowie, przedstawiciele Straży Granicznej z Hermanowic, Andrzej Huk – wójt Gminy Przemyśl oraz pracownicy Gminy i radni z przewodniczącym Ryszardem Miśniakiem, Jan Janusz – sekretarz Gminy Orły, dyrektorzy szkół z Gminy i harcerze.

Wielu wzruszeń i przeżyć dostarczył występ artystyczny uczniów przygotowany pod opieką polonistek Bożeny Stępień i Jagody Dzięgielowskiej. Młodzi aktorzy bardzo zaangażowali się w odgrywane role i oddali całą prawdę, którą poznali wcześniej przez organizowane konkursy, prace, rysunki i lekturę. Rotmistrz Witold Pilecki to postać charyzmatyczna i barwna, zarazem niezwykła, nie tylko ze względu na losy żołnierza, cechowała go skromność, głęboki patriotyzm, honor, niezłomność i przede wszystkim wielkie człowieczeństwo.

Ważnym momentem było odsłonięcie i poświęcenie popiersia Rotmistrza Witolda Pileckiego na holu głównym. Fundatorem i wykonawcą popiersia jest absolwent szkoły i mieszkaniec Grochowiec Jakub Górski. Dekorację wykonała nauczycielka Maria Górska. Do przygotowania uroczystości włączyli się nauczyciele i Rada Rodziców. Na zakończenie dyrektor szkoły Urszula Broszko podziękowała wszystkim za zaangażowanie i pomoc w przygotowaniu tej pięknej i ważnej uroczystości.

Pokój i wolność zbudowana na takiej ofierze jest wartością wzywającą nas do odpowiedzialności za siebie, swój kraj i Kościół, by słowa rotmistrza Pileckiego „Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać” – były naszymi słowami.

***

Kochajcie ojczystą ziemię, Kochajcie swoją świętą wiarę i tradycję własnego Narodu. Wyrośnijcie na ludzi honoru zawsze wierni najwyższym wartościom, którym trzeba służyć całym swoim życiem. Rotmistrz Witold Pileck

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

#AdopcjaJestOK – odpowiedź internautów na okładkę „Wysokich Obcasów”

2018-02-20 17:25

pgo / Warszawa (KAI)

Kobiecie, która stoi pod ścianą, której wydaje się - bo tak mówi ojciec dziecka albo sytuacja życiowa - że jest sama i ma tylko jedno wyjście, chcemy powiedzieć przez tę inicjatywę, że ma wybór i nie jest sama - powiedziała KAI Natalia Białobrzeska z „Drużyny B”. Wraz z męże zainicjowała ona akcję #AdopcjaJestOK. To odpowiedź na okładkę weekendowego dodatku do "Gazety Wyborczej" „Wysokie Obcasy”.

Tomsickova/fotolia.com

W zeszły weekend na okładce „Wysokich Obcasów” pojawiły się 3 kobiety na różowym tle w koszulkach z napisem „Aborcja jest ok” oraz podpisem „Aborcyjny Dream Team”. Na okładce napisano również „Nie jesteś sama. 1 z 3 twoich znajomych miała aborcję”.

Odpowiedzią internautów jest inicjatywa #AdopcjaJestOK zainicjowana przez Natalię i Macieja Białobrzeskich z „Drużyny B”. Hasztag promuje zdjęcie przypominające okładkę „Wysokich Obcasów”, na którym na różowym tle znajduje się kobieta w koszulce z napisem „Adopcja jest ok”. Towarzyszy mu hasło „Oddając swoje dziecko do adopcji, dajesz mu życie po raz drugi”.

Białobrzeska zwraca również uwagę na to, że na koszulce WO dymek z hasłem „aborcja jest OK” wychodzi z krzyczących ust, umiejscowionych na brzuchu. - Nasz dymek z hasłem „adopcja jest OK” wychodzi z serca. To bardzo mocno ukierunkowuje nasze intencje i adresatów – podkreśla.

- Nie chcieliśmy robić z tej grafiki, ani aktualnie mówić o niej, jak o jakiejś zorganizowanej „akcji”. To nasza odpowiedź, na naszym fanpage'u „Drużyna B” – mówi w rozmowie z KAI Białobrzeska. Strona prowadzona jest przez małżeństwo z trójką dzieci – jednym w drodze.

- Mieliśmy - jak się okazało - dobre przeczucie, że zmiana dwój liter w wyrazie „aBoRcja”, zmieni kontekst dyskusji. Że zwróci uwagę na pozytywne wspieranie kobiet, którego tak bardzo brakuje nam w Polsce. Na inną retorykę. Na przesunięcie akcentów. Nie chcieliśmy wchodzić w przepychanki na argumenty z okładką WO. Takich odpowiedzi jest cała masa w internecie. Mamy nieco inną wrażliwość – zaznacza Białobrzeska.

Jak podkreśliła, podjęcie decyzji o donoszeniu ciąży, urodzeniu i powierzeniu swojego dziecka innej rodzinie, wcale nie jest łatwe. – To niewyobrażalnie trudna decyzja. Bo procedury, bo niedomagania w funkcjonowaniu instytucji, które taką mamę powinny objąć całkowitą opieką – prawną, psychologiczną, medyczną, materialną - na czas ciąży i po niej, bo emocje, bo rodzina, z którą trzeba się skonfrontować i społeczeństwo, które stygmatyzuje. Ale mimo to: nadal jest to jedna z najbezpieczniejszych dróg, dla niej i dla tego nowego istnienia. Wybór, w którym nie ma niczego poza miłością – podkreśla.

Aby wesprzeć inicjatywę można m.in. udostępnić zdjęcie w mediach społecznościowych z hasztagiem #AdopcjaJestOK. – Można również dodać swój komentarz ze słowem wsparcia dla tych kobiet, którym dzisiaj świat zwalił się na głowę. Bo mają naście lat i „wpadły”, bo dowiedziały się, że ich nienarodzone dziecko jest chore, a one ledwo wiążą koniec z końcem – mówi Białobrzeska.

Białobrzeska zaznacza, że chodzi o realne osoby, z realnymi problemami, którym realnie możemy pomóc. - Możemy podlinkować w opisie stronę fundacji, która pomaga młodym mamom, adres, pod którym zjadą pomoc, możemy zaoferować własne wsparcie. Czasami wystarczy napisać: „jeśli mnie czytasz i czujesz się samotna, napisz do mnie”. Ludzie potrzebują ludzi. Kiedy nie są sami odzyskują wiarę w siebie i siły i nadzieję. A przecież tego potrzeba mamom, które bardziej czują się brzemienne, niż błogosławione – dodaje.

- Kobiecie, która stoi pod ścianą, której wydaje się - bo tak mówi ojciec dziecka albo sytuacja życiowa - że jest sama i ma tylko jedno wyjście, chcemy powiedzieć przez tę inicjatywę, że ma wybór i nie jest sama – podkreśla Białobrzeska.

Adopcję jako alternatywę dla aborcji wskazało również Prezydium Konferencji Episkopatu Polski 8 listopada 2017 roku w apelu w sprawie ochrony prawa do życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

„Kościół katolicki w Polsce stale wspiera rodziny w trudnych sytuacjach życiowych. Jeśli rodzice – pomimo dostępnej pomocy psychologicznej, medycznej i materialnej – nie zdecydują się na wychowywanie dziecka, zawsze mogą przekazać je do adopcji, tym bardziej, że tak wiele rodzin jest gotowych z otwartym sercem przyjąć je i otoczyć swoją opieką. Zabijanie dzieci nigdy nie powinno mieć miejsca. Zamiast aborcji – adopcja!” – czytamy w apelu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocław: Abp Kupny chce słuchać młodych

2018-02-21 09:27

Tradycyjnie metropolita wrocławskie skierował do młodzieży z całej archidiecezji zaproszenie do udziału w uroczystościach związanych z obchodami Światowego Dnia Młodzieży.

BP KEP

Abp Kupny nawiązuje do słów, które papież Franciszek uczynił hasłem XXXIII Światowego Dnia Młodzieży: “Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga”, podkreślając, że kiedy Maryja podejmowała najważniejszą decyzję w swoim życiu, była bardzo młodą dziewczyną. - Być może była młodsza od niejednego i niejednej z Was – zauważa pasterz Kościoła wrocławskiego, dopowiadając: - Bóg zaufał Jej młodości, Jej sercu i rozsądkowi. Nie bał się powierzyć losów świata w ręce bardzo młodej kobiety. I to jedna z najradośniejszych wiadomości, jakie niesie Ewangelia. Bóg ufa Waszej młodości. Wie, że jesteście zdolni do dobrych i mądrych decyzji.

W dalszej części swojego listu ksiądz arcybiskup tłumaczy, iż pomimo lęku, który towarzyszył Matce Bożej kierowała się ona zapewnieniem anioła Gabriela „Nie bój się, znalazłaś bowiem łaskę u Boga”. - To są także słowa skierowane do każdego i każdej z Was – podkreśla abp Kupny i dodaje: - Dla każdego i każdej z Was Bóg ma wyjątkowy i niepowtarzalny plan. Nie bójcie się przyszłości. Ona jest w Waszych rękach.

Na zakończenie ksiądz arcybiskup prosi młodzież, by podzieliła się z nim swoimi refleksjami na temat hasła XXXIII Światowego Dnia Młodzieży. Zachęca przy tym także do pisania na adres mailowy pytań, nurtujących młodych, na które obiecuje odpowiedzieć w czasie spotkania w Niedzielę Palmową.

To nie pierwsza inicjatywa, potwierdzająca, że metropolita wrocławski wsłuchuje się w głos młodzieży. Trzy lata temu powołał do istnienia tzw. Parlament Młodych, w skład którego wchodzą przedstawiciele parafii, wspólnot, grup i organizacji skupiających młodych ludzi. Są oni głosem doradczym abp. Kupnego, wskazując na inicjatywy, których realizacji oczekują w Kościele a także współtworzą wydarzenia skierowane na Dolnym Śląsku do swoich rówieśników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem