Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Jubileusz parafii na nowosolskim Pleszówku

2017-05-18 10:54

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 21/2017, str. 6-7

Karolina Krasowska
Ks. kan. Jerzy Frąckowiak

Parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowej Soli obchodzi w tym roku srebrny jubileusz. Jej historia od samego początku jest związana z osobą proboszcza ks. kan. Jerzego Frąckowiaka.

Parafia

Potrzeba powołania nowego ośrodka duszpasterskiego w Nowej Soli była związana z powstaniem w połowie lat 80. nowych osiedli domków jednorodzinnych w tamtejszej dzielnicy Pleszówek. Sprawę budowy kościoła rozstrzygnął ówczesny ordynariusz diecezji gorzowskiej bp Józef Michalik, powierzając to dzieło ks. Jerzemu Frąckowiakowi. W maju 1992 r., po uprzednim załatwieniu spraw związanych z dokumentacją budowy i należytych formalności, przystąpiono do budowy kościoła dolnego, w którym od października tego samego roku były już systematycznie odprawiane Msze św. Wkrótce został również udzielony pierwszy ślub i zaczęła funkcjonować kancelaria parafialna. Bp Michalik poświęcił kościół 26 grudnia 1992 r., w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, i erygował parafię pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, która została wydzielona z prowadzonej przez Ojców Kapucynów parafii pw. św. Antoniego. Po zakończeniu budowy kościoła dolnego przystąpiono do budowy domu parafialnego, który został poświęcony i oddany do użytku w 1995 r. Następnie przystąpiono do budowy kościoła górnego, poświęconego w 2000 r. Pierwszym wikariuszem parafii był ks. Andrzej Drutel. Obecnie jest nim ks. Arkadiusz Rzetecki.

Modlitwa

Budowie świątyni od samego początku towarzyszyły modlitwa i powstawanie pierwszych grup modlitewnych. – Bez zaangażowania modlitewnego by się tutaj nic nie zrobiło, jednak byli chętni, którzy bardzo mocno się zaangażowali w modlitwę. Z drugiej strony otrzymaliśmy również bardzo dużą pomoc parafian, którzy włączyli się w budowę – wszystko zostało wykonane w czynie społecznym ze składek parafialnych. Jakoś to szło, z dnia na dzień, i tak dobrnęliśmy do końca. Konsekracja kościoła górnego odbyła się 20 maja 2000 r. i została dokonana przez bp. Adama Dyczkowskiego, stąd 20 maja tego roku chcemy świętować 25-lecie parafii. Właściwie to cały ten rok jest jubileuszowy, dlatego chcemy powiązać zarówno konsekrację kościoła, jak i jubileusz istnienia parafii – opowiada ks. kan. Frąckowiak. – Obecnie parafia liczy ok. 5000 osób. Jak zaczynaliśmy, było ich 4200, czyli przez te 25 lat nie doszło do jakiegoś znaczącego wzrostu. W życie Kościoła, parafii angażują się osoby z każdej grupy wiekowej – dzieci, młodzież i starsi. Parafianie mieszkają w domkach jednorodzinnych, do pewnych spraw podchodzą bardziej indywidualnie, nie ma tutaj takiej anonimowości jak np. w blokach, wręcz przeciwnie – ci ludzie się znają i pomagają sobie nawzajem – dodaje proboszcz.

Reklama

Radości

Największą radością parafii są powołania. Stąd pochodzą: ks. Arkadiusz Tokarek, ks. Piotr Napieralski, ks. Daniel Geppert, ks. Kamil Wiącek oraz s. Joanna Czepułkowska. – Jak są powołania, to znaczy, że parafia żyje. Radością jest też to, że nigdy nie było problemów z organizacją festynów, balów, półkolonii dla dzieci czy tego typu inicjatyw, ponieważ zawsze znajdowali się tu ludzie, którzy chcą to robić. Radością są również grupy modlitewne, które istnieją w parafii. To jest naprawdę mocny akcent, że są ludzie modlący się: 12 róż Żywego Różańca, po 20 osób w każdej róży, istnieje Róża Rodzinna, w którą jest zaangażowanych prawie 20 rodzin, są grupy modlitewne Apostolatu Maryjnego, Rodziny Nazaretańskie, Oaza Młodzieżowa, Oaza Rodzin, Przyjaciele Paradyża, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, chór parafialny, Służba Liturgiczna Ołtarza, schole dziecięca i młodzieżowa, istnieje także grupa animatorów przygotowująca młodzież do bierzmowania oraz prężnie działająca parafialna Caritas – wymienia proboszcz.

* * *

Słowo ks. kan. Jerzego Frąckowiaka na jubileusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Nowej Soli:
– Przede wszystkim trzeba podziękować Panu Bogu za to dzieło, bo jeżeli On ma jakiś plan wobec nas, to ten plan na pewno się zrealizuje. Ta parafia miała tu być i powstała. Nie da się wyróżnić indywidualnie tych wszystkich, którzy wspierali to dzieło swoim groszem, ale przede wszystkim modlitwą, czasem pracy, swoją obecnością – to są rzeczy nie do zastąpienia i one cały czas procentują, bo w ten sposób ci ludzie związali się z naszym kościołem i parafią. Za to trzeba dziękować Panu Bogu i Matce Bożej za Jej opiekę nad nami. Z kolei życzyłbym sobie i wszystkim wiernym, aby nasz Kościół parafialny rozrastał się przede wszystkim w sferze duchowej, żeby każdy z parafian chciał postawić w swoim życiu Pana Boga na pierwszym miejscu, bo jak On jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest również poukładane. Chciałbym, żeby tak widzieli moi parafianie i taką prawdę przyjęli. Chciałbym również, żeby byli dumni, że mają kościół i parafię i mogą liczyć na opiekę Najświętszej Maryi Panny, naszej Patronki.

Tagi:
parafia jubileusz

Rodzina drogą Kościoła

2018-02-14 11:09

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 7/2018, str. IV

Parafia pw. Świętej Rodziny w Lublinie świętowała 35 lat pracy duszpasterskiej

Paweł Wysoki
Świątynię wypełniają wierni

Kiedy mówimy o 700 latach miasta, 35 lat zdaje się być chwilą, ale kiedy spojrzymy na ten czas w perspektywie końca XX wieku, to jest bardzo dużo – podkreśla proboszcz ks. prał. dr Tadeusz Pajurek. Kościół na Czubach powstał bowiem jako jeden z pierwszych po roku 1980, kiedy na fali „Solidarności” bp Bolesław Pylak mógł starać się o pozwolenie na budowę świątyni w tej dzielnicy miasta. Kościół zaprojektowany został do obsługi aż 40 tys. wiernych, bo nikt wówczas nie sądził, że nieopodal będzie można wybudować kolejne. Do pracy w nowym ośrodku duszpasterskim został skierowany ks. Ryszard Jurak, który początkowo zamieszkał przy kościele pw. św. Teresy przy ul. Krochmalnej. Jako pierwsza powstała tymczasowa kaplica, w której 12 grudnia 1982 r. bp Zygmunt Kamiński odprawił Mszę św. Obok kaplicy rozpoczęła się budowa domu parafialnego i kościoła pw. Świętej Rodziny, który służy wiernym od końca 1990 r.

W blasku św. Jana Pawła II

To miejsce jest szczególnie znane wśród wiernych, ponieważ w 1987 r. przy murach budującego się kościoła został wzniesiony ołtarzy polowy, przy którym Eucharystię dla milionowej rzeszy wiernych sprawował Ojciec Święty Jan Paweł II. To wydarzenie tak mocno zapisało się w historii miasta, że o kościele znajdującym się przy ul. Jana Pawła II do tej pory mówi się „papieski”. O historycznym spotkaniu wciąż przypomina potężny krzyż, który był elementem ołtarza. Nie ma dnia, by u jego stóp nie paliły się świece, pozostawione przez wiernych jako świadectwo modlitwy i pamięci. 9 czerwca ub.r., z okazji 30. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Lublinie, odbyła się konsekracja kościoła, a papież Franciszek ustanowił na ten dzień odpust parafialny. – Do tej pory uroczystości odpustowe odbywały się w niedzielę Świętej Rodziny, a teraz mamy przywilej dwóch odpustów – mówi ks. Pajurek. – Chcemy, by nasz kościół stawał się coraz bardziej miejscem modlitwy za rodziny. Codziennie o godz. 12 sprawowana jest Msza św. za wstawiennictwem Świętej Rodziny, odmawiany jest Różaniec w intencji rodzin. Św. Jan Paweł II nazywany jest papieżem rodziny, dlatego w parafii pw. Świętej Rodziny chcemy wydobywać ze skarbca papieskiego nauczania przekaz o rodzinie. Myślimy też o kongresie rodzin i kolejnych inicjatywach skierowanych właśnie do rodzin – zapowiada Ksiądz Proboszcz.

Wspólnota wspólnot

Dzięki pracy ks. Ryszarda Juraka i wiernych parafia pw. Świętej Rodziny posiada piękną świątynię i duże zaplecze. Przed laty, gdy lekcji religii nie było w szkołach, dom parafialny wypełniały tysiące katechizowanych dzieci; do I Komunii św. czy do sakramentu bierzmowania co roku przygotowywało się po kilkaset osób. Dziś, gdy katecheza z powodzeniem nauczana jest w szkołach, niegdyś przestronne sale lekcyjne wypełniają wierni gromadzący się w różnych wspólnotach, grupach modlitewnych i apostolskich.

– Sobór Watykański II naucza, że parafia powinna być wspólnotą wspólnot. Ja tej prawdy doświadczyłem już w latach 70. XX wieku, gdy podejmowałem formację w ruchu oazowym ks. Franciszka Blachnickiego. Gdy w 2015 r. zostałem skierowany do pracy w tej parafii, podczas wprowadzenia na urząd proboszcza podkreśliłem, że bardzo zależy mi na tworzeniu małych wspólnot, w których pogłębiana będzie więź z Bogiem i bliźnimi. Cała parafia to ponad 17 tys. wiernych, więc łatwo o anonimowość. Dopiero w małej grupie można stworzyć prawdziwe więzi, głębsze relacje, podjąć rozmowy na temat życia i wiary. Taka forma pracy sprawdza się od wielu lat, dlatego przy kościele działa ponad 30 grup – mówi ks. Tadeusz Pajurek. Z racji osobistych doświadczeń proboszcza przez lata związanego z Ruchem Światło-Życie na Czubach wyrastają kolejne kręgi Domowego Kościoła (oaza rodzin), ale nie tylko. Po rekolekcjach ewangelizacyjnych „Źródło” wspólnota „Nowe Jeruzalem” prowadzi kurs Alfa, w którym uczestniczy wiele osób chcących głębiej wejść w modlitwę, w przeżywanie swojej wiary i aktywności w życiu Kościoła. Prężnie działa parafialny oddział Caritas, który obejmuje opieką ok. 80 osób ubogich i samotnych, organizując dla nich pomoc materialną, ale też spotkania. – Chciałbym, aby wszyscy w parafii czuli się odpowiedzialną za siebie rodziną; nikt nie może zostać pominięty. Dlatego uczulamy wiernych, by w razie trudnej sytuacji sąsiada zatroszczyli się o niego; by informowali o tym, że w parafii można otrzymać konkretną pomoc. Korzystają z niej osoby dotknięte niepełnosprawnością i chorobą, utratą pracy czy sytuacjami losowymi – podkreśla duszpasterz.

Jak w wielu parafiach, wierni mogą zaangażować się w modlitwę kół Żywego Różańca, w działalność Rycerstwa Niepokalanej, Legionu Maryi, Drogi Neokatechumenalnej czy chóru, który działa nieprzerwanie od ponad 30 lat. Co roku kilkaset osób włącza się w Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Duszpasterską troską objęci są stypendyści funduszu im. abp. Józefa Życińskiego „Świadkowie Bożego piękna”, który działa w ramach Centrum Jana Pawła II. Pragnieniem ks. Pajurka jest zintensyfikowanie duszpasterstwa dzieci i młodzieży, a zwłaszcza studentów, których na terenie parafii mieszka ponad tysiąc, a także reaktywowanie oddziału Akcji Katolickiej. Dojrzewają plany dotyczące duszpasterstwa osób samotnych, wdów i wdowców oraz seniorów. Być może już na wiosnę uda się uruchomić świetlicę dla dzieci i młodzieży.

Wraz z domem parafialnym wzniesiony został klasztor Zgromadzenia Sióstr Rodziny Betańskiej. – Chociaż betanki tworzą odrębną wspólnotę (mają tu dom generalny), tak naprawdę jesteśmy jedną rodziną – mówi Ksiądz Prałat. – To wielka łaska, że mamy obok siebie siostry, które w regule mają zapisaną modlitwę za kapłanów i pomoc kapłanom w pracy duszpasterskiej. Betanki katechizują dzieci i młodzież, podejmują zadania zakrystianki, angażują się w prowadzenie grup duszpasterskich, przygotowują dekoracje w świątyni. Jedna z sióstr niedawno wróciła z pracy we Włoszech, gdzie opiekowała się osobami chorymi i uczy nas nowych sposobów pracy z ludźmi starszymi. Nie wyobrażam sobie codziennej pracy duszpasterskiej bez obecności sióstr w naszej parafii – podkreśla.

Czas wdzięczności

Ubiegły rok w papieskiej parafii przebiegał pod znakiem jubileuszu. Świętowano 30-lecie pielgrzymki św. Jana Pawła II i 35-lecie działalności duszpasterskiej. Zapisem niezbyt długiej, ale niezwykle interesującej historii jest publikacja pt. „W promieniach łaski”. Praca zbiorowa pod redakcją ks. Tadeusza Pajurka opisuje najważniejsze wydarzenia z życia parafii, zawiera dziennik budowy kościoła oraz wywiad z budowniczym i pierwszym proboszczem ks. Ryszardem Jurakiem, a także spory wybór zdjęć. W publikacji udokumentowany jest międzynarodowy festiwal organowy, który pod dyrekcją Roberta Grudnia od ponad 20 lat organizowany jest ku czci św. Jana Pawła II.

Główne uroczystości jubileuszowe w grudniu 2017 r. poprzedziły rekolekcje ewangelizacyjne „Źródło”. Jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, termin tego wyjątkowego czasu łaski przewidziała dla parafii Boża Opatrzność. – Byłem pełen podziwu dla ludzi, którzy przez kilka dni zostawali po Mszach św. na tzw. bloki ewangelizacyjne. Z uwagą słuchali nauk i świadectw, a w czasie nawiedzenia przez relikwie Drzewa Krzyża nieustannie trwali na modlitwie. Wiele osób zainteresowało się działalnością grup parafialnych i rzeczywiście do nich dołączyło. Pozytywne relacje zebraliśmy od wiernych po kolędzie. Parafianie chętnie wracali do tego wydarzenia i dawali świadectwo dobrze przeżytego czasu rekolekcji – podkreślał ks. Pajurek. Sam jubileusz 35-lecia działalności duszpasterskiej otworzyła Msza św. pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika, który uhonorował zasłużonych parafian diecezjalnym medalem „Lumen Mundi”. Później, w czasie odpustu, wierni modlili się pod przewodnictwem abp. Stanisława Wielgusa, bp. Antoniego Pacyfika Dydycza i bp. Artura Mizińskiego, którzy podkreślali, że „rodzina jest drogą Kościoła”. W pamięci wiernych niczym drogowskaz na przyszłe lata pozostały słowa abp. Stanisława Budzika, który mówił: – Nie bójcie się wziąć Jezusa za przewodnika i przyjaciela; On nam nic nie zabiera, przynosi pokój i radość, pomaga odkryć sens życia, uzdania do miłości. Chrystus po to się narodził, aby nas zbawić przez krzyż i zmartwychwstanie. Z krzyża Chrystusa płynie szczególna moc i rozlega się wołanie o radykalną miłość, która przemienia i otwiera serca na Boga i człowieka.

Informacje o parafii dostępne na stronie www.rodzina.lublin.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wzrastanie w wierze

2018-02-18 17:47

Ks. Jacek Molka

18 lutego 2018 r. w parafii pw. św. Marcina w Wiewcu miała miejsce wizytacja kanoniczna abp. Wacława Depo. Metropolita Częstochowski udzielił też sakramentu bierzmowania 40 młodym osobom.

Ks. Jacek Molka

Parafia Wiewiec należy do dekanatu brzeźnickiego oraz radomszczańskiego regionu duszpasterskiego naszej archidiecezji. Jej proboszczem jest ks. Roman Pisarek. W pracy duszpasterskiej w ponad dwutysięcznej wspólnocie wspomaga go senior ks. kan. Alfred Piśniak.

Dla obecnego Księdza Proboszcza była to pierwsza wizytacja, która przebiegła perfekcyjnie. Ojciec Kościoła częstochowskiego spotkał się wiernymi nie tylko w Wiewcu, ale również w Krzywanicach i Dębowcu. Modlił się też na parafialnym cmentarzu za tych, którzy odeszli już do domu Ojca. Spotkał się m.in. z grupami działającymi w parafii i udzielił sakramentu bierzmowania podczas Sumy, na którą przybyli też księża posługujący w dekanacie na czele z dziekanem ks. kan. Andrzejem Chwałem, proboszczem parafii w Strzelcach Wielkich.

Zobacz zdjęcia: Wizytacja kanoniczna w Wiewcu

− Bierzmowanie to nie jest pożegnanie z Kościołem. To wzrastanie w wierze. To początek jej głoszenia – mówił do bierzmowanych Pasterz naszej archidiecezji na początku Mszy św. Odwołał się przy tym do przykładu skoczka narciarskiego Kamila Stocha, trzykrotnego medalisty olimpijskiego, który przyznaje się do wiary w Jezusa Chrystusa, który mówi o niej otwarcie, który potrafi uczynić znak krzyża przed zawodami i który dziękuje Panu Bogu za sportowe sukcesy.

− Prawdziwa odpowiedź człowieka dojrzałego ma płynąć z jego serca. Opowiadajcie się po stronie Jezusa Chrystusa na całe życie – powiedział abp Wacław Depo podczas homilii. Wezwał młodych do proszenia o dar żywej wiary. − To prośba o związanie się z Chrystusem − zaznaczył.

W nawiązaniu do liturgicznych czytań I Niedzieli Wielkiego Postu, mówił, że czas Wielkiego Postu jest czasem stawiania pytań. − Szatan kusił samego Syna Bożego i były to konkretne pokusy. Niepokój serca musi nas mobilizować – podkreślił, zachęcając do autentycznego świadectwa wierze.

Powiedział również, że Wielki Post to czas stawiania pytań. − Kim jestem? Prochem? Jeśli uwierzę w to, nim się stanę – stwierdził. Powołał się przy tym na przykład św. o. Maksymiliana Marii Kolbego, który chciał zdobywać świat dla Niepokalanej. − Zdobył go, bo oddał życie za jednego konkretnego człowieka − Franciszka Gajowniczka – przypomniał Ksiądz Arcybiskup.

Starał się również uświadomić młodym ludziom, że wszyscy należymy do Pana Boga. − Jestem stworzony na Boże podobieństwo. Zło, śmierć przychodzą przez grzech człowieka − przekonywał. − Duch Święty i Jego dary rodzą pytanie: Kim jest dla nas Jezus Chrystus? On się narodził dla naszego zbawienia. Dał temu świadectwo z wysokości krzyża. On oddał siebie, byśmy mieli życie. Umarł, aby przyprowadzić nas do Pana Boga – skonstatował.

Zachęcał również wiernych do nazywania rzeczy po imieniu w świecie, w którym jest tak wiele zakłamania. − Nie należy szukać winnych poza sobą, bo − jak mówił św. Jan Paweł II − „Największym grzechem jest utrata poczucia grzechu” – przypomniał nauczanie Papieża Polaka.

Na koniec zaapelował, by młodzi szli w świat i byli żywymi świadkami wiary w Jezusa Chrystusa, by nie bali się jej głosić i by byli jej wierni. Zachęcił też do modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne oraz do lektury Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: 23 lutego br. Dniem Modlitwy i Postu w Intencji Pokoju (apel)

2018-02-19 16:34

bp Jerzy Mazur / Warszawa (KAI)

Ojciec Święty Franciszek ogłosił piątek 23 lutego Dniem Modlitwy i Postu w Intencji Pokoju. Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną – informuje bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Apeluje o modlitwę i post w tej intencji.

A oto tekst apelu bp. Jerzego Mazura:

Siostry i Bracia, Umiłowani w Chrystusie Panu,

Ojciec Święty Franciszek ogłosił piątek 23 lutego br. Dniem Modlitwy i Postu w Intencji Pokoju. Papież zwrócił się o modlitwę szczególnie za Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan; kraje od lat nękane konfliktami zbrojnymi i wojną. Trwa w nich bratobójcza walka o wpływy polityczne, społeczne i gospodarcze. Są to kraje dotknięte korupcją, wyzyskiem najsłabszych grup społecznych oraz przestępczością. Trwa w nich walka między grupami wpływów o podział zysków z eksploatacji bogactw naturalnych. Miejscowa ludność żyje w poczuciu zagrożenia, niestabilności społecznej oraz niesprawiedliwości.

W Demokratycznej Republice Konga posługuje 41 misjonarzy z Polski. W Sudanie, w którym od czasu do czasu wybuchają również prześladowania chrześcijan, pracuje 8 misjonarzy. Większość z nich posługuje na terytoriach objętych konfliktami zbrojnymi. Misjonarze z Polski wspierają duchowo i materialnie ofiary walk, przynależące do najsłabszych i najuboższych grup społecznych.

Odpowiedzmy szczodrze na apel Ojca Świętego naszą modlitwą i postem. Upraszajmy w ten sposób pokój dla całego świata, a zwłaszcza dla ludzi udręczonych niepewnością losu, wyzutych z nadziei na poprawę losu i pokój. Okażmy się solidarni z tymi, którzy cierpią uwikłani w działania wojenne. Niech nasza modlitwa i post staną się jałmużną wielkopostną dla tych, którzy potrzebują pomocy. Zachęcam również do tego, by – jak prosi papież – zastanowić się nad tym, co możemy zrobić dla utwierdzenia pokoju w naszych rodzinach, społeczeństwie i Kościele? Co możemy uczynić dla zakorzenienia się pokoju w naszych sercach i wokół nas?

Wszystkim, którzy odpowiedzą na apel Ojca Świętego Franciszka z serca błogosławię + W Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji

Warszawa, 19 II 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem