Reklama

Arche Hotel

A podstawą jest miłość

2017-05-31 14:39

Ks. Ireneusz Skubiś
Edycja częstochowska 23/2017, str. 2

Yvonne Weis/ Fotolia.com

Ludzie, którzy wywędrowali ze swojej rodzinnej ziemi, ciągle myślą i sercem wracają na ten mały jej skrawek. Powracają do niej w serdecznych wspomnieniach, odwiedzają groby swych bliskich, niezależnie od tego, jakie funkcje społeczne dziś pełnią. Dlatego trzeba doceniać to wszystko, co dotyczy mojego miejsca na ziemi, gdzie odczytuje się dzieje serca, gdzie tkwią nasze korzenie. Jest to znak naszej kultury. Jakiż dramat istnienia przeżywałby człowiek znikąd. Korzenie są właściwym punktem wyjścia dla rozwoju człowieczeństwa, dla rozwoju intelektualnego, moralnego, duchowego. W małej ojczyźnie wypracowuje się własne poczucie jaźni, tu jest źródło naszej tożsamości. A największą sprawą jest dla człowieka jego życie i rozwój, które dokonują się w rodzinie, najmniejszej komórce społecznej, pięknej ojczyźnie człowieczej.

Dzieje człowieka toczą się na obszarze jego małej ojczyzny – nie czuje się on szczęśliwy gdzieś w przestworzach, ale w konkretnym miejscu, w którym pracuje, troszczy się o swoją rodzinę. Miejscem tym jest określona miejscowość, gmina, miasto, region, kraj – zakorzenienie w danej społeczności. Takie miejsce stanowi też parafia katolicka, w której posługują duszpasterze i w której życiu aktywnie się uczestniczy. Aktywność społeczna nie jest tu wyrazem jakiegoś zabiegu socjologicznego, ale wypływa z Bożego przykazania: „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego”. Przykazanie to zawiera więc wątek społeczny – obok mnie są jeszcze inni, z którymi trzeba się liczyć.

Jako mieszkańcy tak rozumianej swojej małej ojczyzny musimy mieć w świadomości, że to ważne zadanie, że powinniśmy się zaangażować w życie danej społeczności, że nie możemy pozostać biernymi. Takie zaangażowanie społeczne dotyczy wielu aspektów naszego życia: troski o zdrowie, wykształcenie, dobro rodziny, o zabezpieczenie jej bytu, dbałość o kulturę, w której się wzrasta, troski o seniorów itd.

Reklama

Obowiązek miłości bliźniego zaczyna się od miłości siebie samych i swoich najbliższych i zawsze rzutuje na szersze życie społeczne, życie w określonym środowisku. Toteż niezwykle ważna tu rola tych, którzy przewodzą danej społeczności i którzy muszą mieć świadomość własnej tożsamości. Bo nie rozpali ognia ktoś, kto sam nim nie płonie.

Samorząd terytorialny ma zatem ogromnie dużo do zrobienia: musi kierować się potrzebami danego terenu, musi troszczyć się o swoich mieszkańców i czuć się dla nich matką. Musi mieć szeroko otwarte oczy, żeby dostrzegać ludzkie potrzeby, ale także możliwości ich zaspokojenia. Dlatego życie społeczne, w tym także życie gospodarcze, należy do wielkich zobowiązań naszych samorządów. Stanowi ono również treść tego, co czyni państwo ze swoim rządem, swoimi parlamentarzystami, z ludźmi polityki. Miejmy to na uwadze, bądźmy aktywni i dokonujmy mądrych wyborów.

Tagi:
edytorial

Szybki internet, wolna informacja?

2018-09-19 10:25

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 38/2018, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

Internauci są wyraźnie zaniepokojeni. Parlament Europejski 12 września br. poparł projekt dyrektywy o prawie autorskim dotyczący Internetu. Dyrektywa ta została potocznie nazwana ACTA 2. Ma ona zmienić zasady publikowania i monitorowania treści zamieszczanych w sieci. Przeciwnicy tych regulacji ostrzegają, że grozi nam cenzura w Internecie. Ich zdaniem, to koniec wolności w przekazie informacji. Zwolennicy proponowanych zmian wskazują natomiast, że wprowadzenie dyrektywy jest konieczne, by chronić twórców. Proponowane przez eurodeputowanych przepisy przewidują, że duże platformy będą musiały płacić za korzystanie z pracy artystów i dziennikarzy. Prawdopodobnie małe platformy i mikroplatformy będą wyłączone z zakresu stosowania dyrektywy.

Poparcie przez Parlament Europejski projektu dyrektywy o prawie autorskim wywołało protesty m.in. w Warszawie przed siedzibą biura Parlamentu Europejskiego. „Stop cenzurze Internetu”; „Szybki Internet, wolna informacja” – takie hasła demonstranci wypisali na transparentach. Znawcy mediów obawiają się, że zastosowanie dyrektywy o prawie autorskim w Internecie ograniczy debatę publiczną i zwiększy problem tzw. fake newsów, czyli generowania fałszywych wiadomości. W praktyce będzie to też oznaczało wprowadzenie prewencyjnej, automatycznej cenzury. Artykuł 11 dyrektywy ogranicza umieszczanie w mediach społecznościowych bez zgody autorów skrótów wiadomości oraz skrótów artykułów. Korzystanie z cudzych tekstów ma być uzależnione od zgody wydawcy i pociągnie za sobą finansowe zobowiązania. Przepis ten będzie krępował wolność wypowiedzi i utrudni dostęp do informacji. Może w ogóle zakłócić rozwój mediów elektronicznych, gdyż zniechęci do zakładania nowych firm zajmujących się administrowaniem informacją. Kolejnym skutkiem ewentualnego wprowadzenia dyrektywy może być osłabienie pozycji małych wydawców przy jednoczesnym wzmocnieniu gigantów medialnych. Z kolei artykuł 13 dyrektywy stanowi, że właściciele stron będą musieli sprawdzać każdy materiał pod kątem naruszenia praw autorskich. Spowoduje to zdecydowane spowolnienie w dopuszczaniu treści do publikacji w Internecie.

Tak więc w ruch pójdą automaty, filtry cenzurujące.

W sprawie europejskiej dyrektywy dotyczącej prawa autorskiego głos zabrał Jarosław Sellin.

Uważa on, że proponowane przepisy idą za daleko. Potwierdza, że mogą w przyszłości oznaczać cenzurę Internetu i brak możliwości swobodnego przekazywania treści. – W ostatnich kilkudziesięciu latach widzimy zmianę. To raczej wrażliwość lewicowo-liberalna zmierza do ograniczenia wolności słowa, m.in. przez bardzo ofensywną poprawność polityczną, narzucaną wszystkim – wyjaśnił wiceminister kultury na antenie Polskiego Radia 24. Zadeklarował, że PiS jest za wolnością Internetu. Podał, że wśród europosłów, którzy poparli dyrektywę ws. praw autorskich w obecnym kształcie, byli europarlamentarzyści Platformy Obywatelskiej.

Do głosujących przeciwko należą deputowani PiS. Przyjęcie projektu dyrektywy przez Parlament Europejski pozwala rozpocząć negocjacje nad ostatecznym kształtem regulacji z Radą Unii Europejskiej, w której zasiadają państwa członkowskie. Ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące dyrektywy ACTA 2 są więc jeszcze przed nami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Kard. Bačkis: papież ukazał Litwę jako przykład budowania mostów w Europie

2018-09-22 13:52

pb (KAI Wilno) / Wilno

Papież Franciszek ukazał Litwę jako przykład budowania mostów w całej Europie – powiedział KAI kard. Audrys Bačkis tuż po zakończeniu spotkania z przedstawicielami władz Litwy i społeczeństwa obywatelskiego.

wikipedia.org

Za bardzo istotne uznał wskazanie przez Ojca Świętego czerpanie sił z wartości, na których zbudowany jest naród litewski. - A przede wszystkim jego nacisk na otwartość, tolerancję, gościnność, wobec wszystkich religii i wszystkich narodów jako znak budowania mostów w całej Europie – podkreślił emerytowany arcybiskup Wilna, komentując „polityczny aspekt" papieskiego przemówienia.

Oprócz zaproszonych gości, dla których przygotowano miejsca siedzące na środku placu przed pałacem prezydenckim, na spotkanie przyszły setki zwykłych mieszkańców Wilna, którzy stanęli za okalającymi gości barierkami. Zwyczajowe środki bezpieczeństwa są tu ograniczone do niezbędnego minimum, więc praktycznie każdy, kto chce może uczestniczyć w kolejnych punktach programu papieskiej wizyty.

Mimo wrodzonej Litwinom powściągliwości, zgromadzeni radosnymi okrzykami i oklaskami powitali papieża wychodzącego z pałacu razem z panią prezydent Dalią Grybauskaitė. Niektórzy machali małymi chorągiewkami w litewskich barwach narodowych. Były też osoby ubrane w ludowe stroje.

Uwagę zwróciło zachowanie pani prezydent, która – wbrew temu, co robią szefowie innych państw goszczących papieża – nie pozostała razem z nim na podium po wygłoszeniu słów powitania, lecz usiadła ze wszystkimi na placu, by wysłuchać przemówienia Franciszka.

Tymczasem na placu Katedralnym gromadzą się już uczestnicy spotkania papieża z młodzieżą, które rozpocznie się za cztery i pół godziny. Przygotowano dla nich specjalny program modlitewny i artystyczny, do którego próby odbywały się wczoraj do późnych godzin nocnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci

2018-09-22 22:36

Lidia Skrzyniecka

X Festiwal Filmowy Niepokorni Niezłomni Wyklęci będzie obfitował w pokazy konkursowe filmów, dokumentów radiowych, projektów przygotowanych przez młodzież w ramach modułu Młodzi dla Historii, prezentacje książek, wystawy, liczne panele dyskusyjne, a także rozmowy z twórcami oraz świadkami historii.

Michał Bożek

Przeglądając program, z pewnością zwrócicie Państwo uwagę na jego międzynarodowy charakter.

Zaplanowaliśmy pokazy specjalne, podczas których wyświetlimy m.in. takie filmy, jak: Dywizjon 303. Historia prawdziwa, Dunkierka, Co się należy prawdzie?, Sny stracone, sny odzyskane i wiele innych, w tym filmy czeskie.

Naszymi gośćmi będą Amerykanie z National History Day – największej organizacji pozarządowej

w Stanach Zjednoczonych, która w nowoczesny sposób propaguje naukę historii wśród młodzieży. Wystąpią ze spektaklem o Irenie Sendlerowej.

W międzynarodowych składach będą odbywały się również niektóre panele dyskusyjne, jak np. Kapitał moralny narodu z udziałem dr. Michała Łuczewskiego, dyrektora Centrum Myśli im. Jana Pawła II, prof. Zdzisława Krasnodębskiego, europosła i wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego, dr. Istvána Kováca, historyka i węgierskiego dyplomaty, red. Piotra Semki i red. Jacka Karnowskiego.

(Istnieje możliwość przedrukowania wywiadu z dr. Łuczewskim nt. Kapitału moralnego narodu

w kontekście polskiej polityki historycznej, którego fragment zamieścimy wkrótce na stronie internetowej Festiwalu NNW. Osoby zainteresowane, prosimy o kontakt.)

Nieodłączną częścią Festiwalu NNW są także koncerty. W tym roku na naszej Scenie Muzycznej (niektórzy artyści zagrają podczas paneli dyskusyjnych) wystąpią: Tadeusz Sikora, Béla Tolcsvay

z zespołem, Andrzej Dziubek (De Press), Dariusz Kordek, Warszawska Orkiestra Sentymentalna, Chelydra, Stanisława Celińska z zespołem oraz Ania Rusowicz.

(Chelydra to zespół z Mexico City grający alternatywnego rocka, zafascynowany Polską. Na pomysł zaproszenia go na Festiwal NNW wpadła Renata Szyfner-Hurd (córka Eugeniusza Szyfnera) po tym, gdy usłyszała piosenkę zespołu poświęconą Marii Cure-Skłodowskiej. Jedna

z nowych piosenek grupy, która zostanie zagrana podczas wydarzenia nosi tytuł: „The Door To Freedom”, została zainspirowana historią Eugeniusza Szyfnera, laureata nagrody o tej samej nazwie.

Jak każdego roku, najbardziej poruszającym momentem podczas Festiwalu NNW będzie wręczenie nagród bohaterom walczącym o wolną Polskę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem