Reklama

Ewangelia czytana z twarzy

2017-06-07 09:43

Ks. Paweł Rozpiątkowski
Niedziela Ogólnopolska 24/2017, str. 12-13

Andrzej Gulak
Anna Gulak przy portrecie Jana Pawła II w jego oryginalnej skali

„Twarze Jana Pawła II” to tytuł wystawy, którą w czerwcu br. można obejrzeć w Sejmie RP. Wystawa upamiętnia kolejną – 18. rocznicę wizyty największego z Polaków w polskim parlamencie w czerwcu 1999 r.

Ktokolwiek w Roku Świętym Miłosierdzia pielgrzymował samolotem do Rzymu, lądując na Fiumicino – lotnisku im. Leonarda da Vinci, miał już okazję zetknąć się z pracami polskiej artystki Anny Gulak tworzącymi unikalną wystawę, która teraz prezentowana jest na ziemi Papieża Polaka. „Twarze Jana Pawła II” stanowiły wizytówkę Roku Świętego Miłosierdzia wobec wszystkich korzystających w tym czasie z największego włoskiego portu lotniczego. Anna Gulak w Polsce gości z wystawą po raz pierwszy, choć sama wystawa ma już kilkuletnią historię i była prezentowana w wielu miejscach, szczególnie we Włoszech. Przede wszystkim jednak w Rzymie, w najchętniej odwiedzanych przez turystów miejscach, takich jak: Piazza del Popolo, Piazza Navona, Santa Maria Maggiore, Fori Imperiali, Chiesa Nuova, Castel Sant’Angelo. Wystawę docenił również papież senior Benedykt XVI, pisząc do niej słowo wprowadzające. Na wystawie czynnej w dniach 5-9 czerwca w najważniejszym budynku na warszawskiej ulicy Wiejskiej zaprezentowane zostały grafiki watykańskich portretów Jana Pawła II, kopie dwóch watykańskich rzeźb Papieża Polaka i medal papieski wybity przez Państwo Watykan z okazji 100. jubileuszowej pielgrzymki Jana Pawła II.

Twarze, które wyrażają prawdę życia

– Pragnęłam ukazać piękno i głębię psychologicznego wyrazu postaci Jana Pawła II oraz prawdę i siłę jego charakteru w sposób, w jaki ja odbierałam jego osobę, nie tylko jako artysta, ale także jako młody człowiek – tłumaczy Anna Gulak.

Każdy z portretów wchodzących w skład wystawy został połączony z wybranymi cytatami z nauczania św. Jana Pawła II. Na twarzach można zobaczyć m.in.: miłość, odwagę, siłę, radość życia, ducha młodości i oczywiście cierpienie. – Żaden z portretów nie został wybrany przypadkowo – wyjaśnia polska artystka. – Każdy był zainspirowany nauczaniem Jana Pawła II, jego gestami, spojrzeniami i zachowaniem. Mam cichą nadzieję, iż każdy, niezależnie od wieku i doświadczenia życiowego, znajdzie „to coś”, co „przemówi” do niego w chwili refleksji nad samym sobą, nad własnym człowieczeństwem – stwierdziła Anna Gulak, zachęcając w tych słowach do odwiedzenia wystawy.

Reklama

Polka ceniona przez Watykan

Anna Gulak jest młodą polską artystką, absolwentką warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i stypendystką słynnej mediolańskiej uczelni Accademia di Belle Arti di Brera. Może się pochwalić tym, że należy do nielicznego grona laureatów Nagrody Papieskich Akademii („Premio delle Pontificie Accademie”), do której nominowała ją Papieska Akademia Sztuk Pięknych i Literatury Wirtuozów przy Panteonie. Polka otrzymała nagrodę z woli Ojca Świętego Benedykta XVI za wybitne osiągnięcia w dziedzinie sztuki oraz szerzenie piękna i wartości humanistycznych. Jej prace można znaleźć w kolekcjach muzealnych i prywatnych na całym świecie, m.in. w Watykanie, we Włoszech, w Niemczech, w Polsce, we Francji, w USA, Kanadzie, Arabii Saudyjskiej, Indiach. Wielokrotnie współpracowała ze Stolicą Apostolską, m.in. projektując na zamówienie Watykanu medale z okazji 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II czy w 2011 r. dla Benedykta XVI. Jako wielkie wyróżnienie artystka poczytuje sobie także to, że w 2013 r. jako reprezentantka światowego środowiska przyjmowała adhortację apostolską „Evangelii gaudium” z rąk papieża Franciszka.

Główne obszary twórczości Anny Gulak to malarstwo, rzeźba i grafika, a także design. – Ponadczasowe wypowiedzi św. Jana Pawła II nadal są bardzo aktualne. Jan Paweł II, także jako człowiek odwagi, stanowi wzór dla każdego, ponad podziały religijne i kulturowe. Był człowiekiem, który żył „pełnią” człowieczeństwa, dotykając swoją postawą głębię jestestwa każdego nowoczesnego człowieka.

* * *

Watykańska wystawa „Twarze Jana Pawła II”

polskiej artystki Anny Gulak po raz pierwszy w Polsce z okazji rocznicy wizyty Jana Pawła II w Parlamencie Polskim

Możliwa jest ekspozycja wystawy w innych miastach Polski.

W przypadku zainteresowania (możliwe różne formy ekspozycji), uprzejmie prosi się o kontakt pod adresem: expo.jp2@gmail.com

Tagi:
sztuka Ewangelia

Uwielbione rany

2018-04-18 11:44

Marcin Witan, Polskie Radio
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 30

Graziako
Matthias Grünewald, „Ołtarz z Isenheim”, fragment (XVI wiek)

Nie znam bardziej sugestywnego malarskiego wyobrażenia zmartwychwstania Chrystusa niż wizja Matthiasa Grünewalda z ołtarza z Isenheim. Świetlista postać o rozsłonecznionej, radosnej twarzy unosi się nad otwartym grobem, spowita w całun, który stopniowo z bieli przechodzi w barwę purpury i czerwieni. I – co najważniejsze – w lekkim, niemal zwiewnym ruchu, z Boską gracją ukazuje rany na dłoniach, stopach i w przebitym boku. Uwielbione rany. To obraz Przemienienia, Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia zarazem. Wstrząsające dzieło sztuki, jakże dla mnie pomocne w wysiłkach pojęcia Tajemnicy, bez której moja wiara nie miałaby sensu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Viktor Orbán podziękował

2018-04-18 11:44

Mirosław Piotrowski
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 46-47

Mówi się o możliwym odwróceniu brukselskich sojuszy

PAP/EPA

Węgierski premier, który kolejny raz zdecydowanie wygrał wybory parlamentarne, podziękował dwóm zagranicznym delegacjom: polskiej i bawarskiej, a konkretnie trzem osobom: prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, premierowi Polski Mateuszowi Morawieckiemu i bawarskiemu europosłowi Manfredowi Weberowi. Trójka ta w trakcie kampanii wyborczej pojechała na Węgry i zachęcała do głosowania na Orbána oraz jego partię Fidesz. Najwięcej emocji wywołało aktywne wsparcie Orbána przez Webera – szefa największej grupy politycznej w Parlamencie Europejskim, Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Do niej należą nie tylko niemieccy towarzysze Webera z CSU i CDU Angeli Merkel, ale też m.in. europosłowie PO i... Fideszu. Ileż to razy na przestrzeni wielu lat słyszałem od kolegów z EPL, że tym razem to już na pewno wyrzucą przedstawicieli Orbána ze swojej grupy. Formułowali to nie dalej jak kilka miesięcy temu. Wzburzali się przed debatą PE w Brukseli na temat Węgier i naruszania przez rząd Orbána praworządności, a  także w jej trakcie. Ostro atakował też komisarz Timmermans, zarzucając tłamszenie na Węgrzech wolności naukowej, czego koronnym dowodem miała być likwidacja Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego George’a Sorosa. Win oczywiście było więcej. W brzmieniu podobne do tych, które dzisiaj przypisuje się Polsce. Słynny art. 7 traktatu uruchomiony wobec Polski skrojony był przecież na miarę Orbána, nazywanego czarną owcą UE. A tu proszę, największa partia rządząca w UE nie karci, nie wyrzuca, a... popiera.

Co do EPL, to ona obsadza wszystkie unijne stanowiska. Z jej nadania są szefowie najważniejszych instytucji, czyli Jean-Claude Juncker, Antonio Tajani i Donald Tusk, którego notabene poparł także Orbán. Teraz europejska grupa pomogła jemu, a że nadal niektórzy powtarzają mantrę o łamaniu praworządności na Węgrzech... Kto by się tym na serio w Unii przejmował? Liczą się pragmatyczne, polityczne kalkulacje.

Za rok wybory do PE. EPL chce zachować pozycję lidera i decydować. Do tego musi mieć największą liczbę europosłów. Węgrzy liczą się tak samo jak inne narodowości. Niektóre narodowe delegacje mogą osłabnąć, inne odejść. Nie jest tajemnicą, że prezydent Francji Macron kombinuje coś na boku. Ponoć chciałby stworzyć nową grupę w PE albo wejść w alians z liberałami. A propos słabnięcia: zjawisko to obserwuje kierownictwo EPL w szeregach swoich sojuszników z Polski – PO i PSL. Pewnie stąd w kuluarach słychać i nawet przebija się w mediach o możliwym odwróceniu brukselskich sojuszy. Tylko kto komu będzie wówczas dziękował?

Mirosław Piotrowski, Poseł do Parlamentu Europejskiego www.piotrowski.org.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Warszawa: Uroczyste obchody imienin Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki

2018-04-19 18:19

pk, mp / Warszawa (KAI)

23 kwietnia w jego sanktuarium na warszawskim Żoliborzu obchodzone będą imieniny księdza Jerzego Popiełuszki. 0 godz. 18. celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy księdza Jerzego wspominać będą członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

Archiwum

Dzień imienin kapelana Solidarności jeszcze za jego życia obchodzony był szczególnie. Plebania parafii Świętego Stanisława Kostki przyjmowała wielu gości, którzy chcieli wyrazić więź ze swoim duszpasterzem ofiarowując mu kwiaty, podarunki oraz słowa wdzięczności.

Po śmierci księdza Jerzego jego imieniny w parafii świętego Stanisława Kostki w której posługiwał wciąż obchodzone były w sposób szczególny. Uroczystą Mszę Świętą koncelebrowało wielu kapłanów grób męczennika znajdujący się przy kościele otaczały znicze i wieńce. Na cześć kapelana Solidarności organizowano koncerty i wieczory wspomnień.

Obchody imienin księdza Jerzego w parafii Świętego Stanisława Kostki będą obchodzone następująco: W przeddzień imienin, 22 kwietnia o godzinie 19:00 odbędzie się uroczysty koncert Orkiestry Kameralnej Filharmonii Narodowej pod przewodnictwem Jana Lewtaka. W repertuarze znajdą się utwory Wojciecha Kilara i Amadeusza Wolfganga Mozarta.

23 kwietnia w sam dzień imienin księdza Jerzego Popiełuszki o godzinie 18. celebrowana będzie uroczysta Msza Święta z modlitwą o jego kanonizację zakończona wniesieniem relikwii błogosławionego i litanią ku jego czci. Po mszy księdza Jerzego wspominać będą członkowie jego rodziny i przyjaciele z Huty Warszawa, którzy przybędą na Eucharystię z pocztem sztandarowym hutniczej Solidarności. Uroczystość zakończy się złożeniem wieńców przy grobie kapłana – męczennika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem