Reklama

Jestem od poczęcia

Z ludu wzięci i dla ludu ustanowieni

2017-06-08 11:29

Al. Rafał Oleksiuk
Edycja podlaska 24/2017, str. 5

al. Bartosz Ojdana
Neoprezbiterzy z Księdzem Biskupem i swoimi najbliższymi

W katedrze drohiczyńskiej 3 czerwca sześciu diakonów otrzymało z rąk bp. Tadeusza Pikusa święcenia kapłańskie. Nowymi kapłanami naszej diecezji zostali: ks. Krzysztof Antolik, ks. Maciej Domańszczyński, ks. Łukasz Grabowski, ks. Grzegorz Konopacki, ks. Mariusz Mucha oraz ks. Łukasz Redosz. Przygotowywali się oni do tego wydarzenia przez sześć lat formacji w Wyższym Seminarium Duchownym w Drohiczynie.

Jak przypomina obrzęd święceń, „sam Jezus Chrystus wybrał niektórych uczniów, aby w Jego imię publicznie wykonywali w Kościele posługę kapłańską dla dobra ludzi. Posłał Apostołów, aby przez nich i przez ich następców nieustannie pełnić swój urząd posługiwania nauczycielskiego, kapłańskiego i pasterskiego”. Podczas Mszy św. Ksiądz Biskup przez modlitwę święceń i włożenie rąk prosił Boga, aby naznaczył kandydatów do święceń godnością prezbitera. Następnie namaścił świętym krzyżmem dłonie nowo wyświęconych oraz wręczył im kielich i patenę, które symbolizują dary ludu świętego, które mają być ofiarowane Bogu. Po obrzędach święceń neoprezbiterzy dołączyli po raz pierwszy w życiu do koncelebrowania Eucharystii.

Reklama

Dzień wcześniej, 2 czerwca, w kościele konkatedralnym w Sokołowie Podlaskim al. Sylwester Grzeszczuk i al. Michał Sawicki otrzymali święcenia diakońskie. Od tej chwili mają oni w Kościele szczególne zadanie – głoszenie Słowa Bożego oraz pomoc biskupowi i prezbiterom.

Tagi:
neoprezbiter

Posłani, by paść owce

2017-06-22 09:44

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 26/2017, str. 1, 5

SAI

W sobotnie przedpołudnie, 17 czerwca, w katedrze toruńskiej bp Andrzej Suski udzielił święceń prezbiteratu czterem diakonom. Uroczysta Liturgia zgromadziła blisko stu księży, którzy przybyli, by dziękować Bogu za dar nowych kapłanów i modlić się o nowe powołania. Na Eucharystii obecne były także siostry zakonne i licznie zgromadzeni wierni świeccy.

W homilii bp Andrzej Suski wezwał kandydatów na kapłanów, by nigdy nie byli najemnikami, ale kroczyli drogą Chrystusa, który oddaje życie za owce i nigdy nie pozostawia ich na pastwę wroga. Kapłan chcąc zrealizować swoją misję musi każdego dnia wpatrywać się w Oblicze Chrystusa. – Dobry pasterz życie oddaje za swoje owce. Gotów jest umrzeć, ale owiec nie porzuci. Tak uczynił Chrystus, wierny pasterskiej miłości aż do końca – mówił bp Andrzej.

Droga miłości

Życie kapłana wystawione jest na wiele niebezpieczeństw, jednak ten, który wiernie idzie za Chrystusem nie musi się lękać. – Wiara uczy, a historia to potwierdza, że zwycięstwo nigdy nie należy do wilków, do tych, co atakują, ale do takich ludzi jak o. Maksymilian Kolbe, ks. Stefan Frelichowski, ks. Jerzy Popiełuszko i tylu innych kapłanów upodobnionych do Chrystusa – podkreślił Kaznodzieja. W Chrystusie kapłan jest gotów oddać życie za powierzoną owczarnię. Ta gotowość związana jest jednak ze znajomością swoich owiec. – Gdy Jezus mówi, że zna swoje owce, nie myśli o wiedzy czerpanej z książek, ale chodzi o poznanie, które jest miłością, wyrazem wzajemnej przynależności i wspólnoty życia – mówił biskup Andrzej. Nie ma innej drogi poza miłością. – Oddać życie za owce można wówczas tylko, gdy się je prawdziwie kocha. Niech nie zabraknie wam nigdy takiej miłości – dodał.

Siewcy jedności

Ksiądz Biskup wezwał przyszłych kapłanów do poszukiwania ludzi rozproszonych i doprowadzania ich do jedności ze wspólnotą Kościoła. – Przyjmijcie Ducha Świętego, Ducha miłości, Ducha mocy i bohaterstwa. Przyjmijcie Ducha wszystkich kapłanów, którzy poświęcili swoje życie Bogu, kapłanów wyznawców i kapłanów męczenników, nieustraszonych głosicieli Ewangelii i dobrych pasterzy, którzy oddali swoje życie za owce – mówił wzywając ich do szczególnej misji, tak ważnej w dzisiejszych czasach. – Bądźcie kapłanami, którzy sieją pokój i jedność – dodał.

Po homilii diakoni wyrazili wolę przyjęcia święceń i złożyli przyrzeczenie posłuszeństwa biskupowi. Następnie, podczas modlitwy Litanią do Wszystkich Świętych, wypraszano łaski dla przyszłych kapłanów. Po odśpiewaniu litanii rozpoczął się obrzęd święceń. Ksiądz Biskup w milczeniu nałożył ręce na diakonów, a następnie uczynili to wszyscy zgromadzeni w świątyni kapłani. Po odmówieniu modlitwy konsekracyjnej diecezja toruńska wzbogaciła się o czterech nowych prezbiterów, którzy przywdziali szaty kapłańskie oraz przyjęli namaszczenie olejem. W geście przekazania naczyń liturgicznych zostali wezwani do gorliwego pełnienia służby przy ołtarzu. Następnie nowo wyświęceni kapłani po raz pierwszy celebrowali Eucharystię.

Po uroczystości w katedrze neoprezbiterzy wraz z księżmi biskupami, kapłanami i rodzicami udali się do Wyższego Seminarium Duchownego. W kaplicy seminaryjnej otrzymali z rąk biskupa dekrety posyłające ich na pierwsze parafie oraz udzielili szczególnego błogosławieństwa kapłanom, klerykom, siostrom zakonnym i pracownikom świeckim seminarium.

* * *

Posłani

Neoprezbiterzy zostali posłani do posługi duszpasterskiej w następujących parafiach:

ks. Mateusz Chudziński – parafia pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Brodnicy;

ks. Janusz Grosanc – parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu;

ks. Paweł Malinowski – parafia pw. św. Mikołaja Biskupa w Chełmży;

ks. Mateusz Nadzieja – parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Chełmnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ks. Dolindo w Częstochowie

2018-02-21 22:11

Marian Florek

W dniu 21 lutego 2018 r. w częstochowskim Duszpasterstwie „Emaus” odbyło się spotkanie z Joanną Bątkiewicz-Brożek, autorką książki o niezwykłym włoskim księdzu Dolindo Ruotolo.

Marian Florek

Świadkowie życia kapłana – jak mówiła autorka – byli pod wielkim wrażeniem jego świętości i pokory. A i sama pani Joanna, mówiąc o swoich osobistych przeżyciach związanych z dziennikarską pracą nad książką poświęconą ks. Dolindo, nie potrafiła ukryć ogromnych emocji. Udzielały się one i słuchaczom. Wszyscy mieli wrażenie jakby ks. Dolindo był wśród zgromadzonych.

Ks. Dolindo Ruotolo urodził się 6 października 1882 w Neapolu, a zmarł 19 listopada 1970. Doświadczany: z powodu oskarżeń nieprzychylnych mu osób, oskarżany o herezję, z wieloletnim zakazem odprawiania Mszy Świętej i głoszenia homilii. Błogosławiący spadający z nieba deszcz, aby nawrócił neapolitańczyków. Mówił: „Życie wieczne to nie żart”, mówił : „Jezu ty się tym zajmij!”.

Duszpasterstwu Akademickiemu „Emaus” gratulujemy spotkania z autorką ksiązki o Bożym Kapłanie.

Zobacz także: Spotkanie z Joanną Bątkiewicz-Brożek nt. książki o ks. Dolindo
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem