Reklama

Najświętsze Serce Jezusa w objawieniach fatimskich

2017-06-12 14:56

O. Zdzisław Świniarski SSCC
Niedziela Ogólnopolska 25/2017, str. 22-23

Fot. Graziako
Jasna Góra, Kaplica Serca Pana Jezusa (Kaplica Jabłonowskich)

Setna rocznica objawień maryjnych w Fatimie przywodzi na myśl tajemnicę Niepokalanego Serca Maryi. Czy da się jednak Je zgłębiać bez odwołania do Serca Jezusowego?

Już niedługo pójdę do nieba. Ty tu zostaniesz, aby ludziom powiedzieć, że Bóg chce zaprowadzić na świecie nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. Kiedy nadejdzie czas, żeby o tym mówić, nie kryj się. Mów wszystkim ludziom, że Bóg daje łaski za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, że ludzie muszą je uprosić przez to Serce, że Serce Jezusa chce, aby obok Niego wielbiono Niepokalane Serce Maryi. Niech proszą o pokój Niepokalane Serce Maryi, bo Bóg temu sercu powierzył pokój na świecie. Gdybym mogła włożyć w serca wszystkich ludzi ogień, który płonie w głębi serca mego i który sprawia, że kocham tak bardzo Serce Jezusa i Serce Maryi”. Takie słowa zapisała s. Łucja we wspomnieniach o swoim spotkaniu z kuzynką Hiacyntą krótko przed jej pójściem do szpitala.

Dwa kochające serca

Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa było już wtedy znane w Kościele, nawet można śmiało powiedzieć, że było „w rozkwicie”, ale zbyt mało było czczone Niepokalane Serce Matki (w objawieniach fatimskich sam Pan Jezus prosi o rozpropagowanie tego kultu, a Maryja potwierdza, jak jest to dla Niej ważne). Te słowa z pierwszego objawienia anioła są jeszcze wyraźniej podkreślone w drugim objawieniu: „Co robicie? Módlcie się! Módlcie się dużo! Serca Jezusa i Maryi chcą przez was okazać (światu) wiele miłosierdzia”. Widzimy zatem, jak blisko są te dwa kochające Serca, i trochę dziwi, że w wielu opracowaniach na temat objawień fatimskich mocno podkreśla się Niepokalane Serce Maryi, a temat Najświętszego Serca Jezusa jest jakby niezauważany, a nawet, można powiedzieć – pomijany.

Wszyscy wiemy, że objawienia fatimskie rozpoczęły się 13 maja 1917 r. i miały miejsce 13. dnia każdego miesiąca do października 1917 r. (wyjątek stanowi sierpień, gdy dzieci były podstępnie uwięzione i Maryja objawiła się im 19. dnia tego miesiąca). Jednak nie jest to do końca pełna wiedza. Aby całkowicie zrozumieć objawienia, trzeba wziąć pod uwagę również wcześniejsze zjawienia się Anioła Pokoju, który przygotował serca dzieci na „spotkanie” z piękną Panią z nieba, a później objawienia Maryi samej tylko Łucji, gdy ta była już w klasztorze i prowadziła życie zakonne. Do rozważań na temat objawień fatimskich przeważnie bierze się teksty spisane przez Łucję, w których mówi ona właśnie o słowach Maryi przekazanych pomiędzy 13 maja a 13 października, a często zapomina się o słowach Anioła Pokoju albo o późniejszych objawieniach Maryi już w zakonnej celi. I właśnie te mniej znane teksty mówią wiele o Najświętszym Sercu Zbawiciela.

Reklama

Przez zasługi serca

Niezmiernie wymowne w tym względzie jest trzecie zjawienie się Bożego posłańca, które Łucja opisuje w ten sposób: „Trzecie zjawienie, wydaje mi się, miało miejsce w październiku albo w końcu września, w tym czasie przerwy obiadowej nie spędzaliśmy już w domu. Jak już wspomniałam, pisząc o Hiacyncie, przeszliśmy z Pregueiry. Tam odmówiliśmy najpierw Różaniec i modlitwę, której nas nauczył anioł w czasie swego pierwszego zjawienia. Kiedy tam byliśmy, ukazał się nam anioł po raz trzeci. Trzymał w ręce kielich, nad którym unosiła się święta Hostia, z której spływały krople Krwi do kielicha. Nagle kielich z Hostią zawisł w powietrzu, a anioł uklęknął na ziemi i powtórzył trzy razy modlitwę:

«Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty, uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą. Ofiaruję Ci przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, obecnego na wszystkich ołtarzach świata, na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, które Go obrażają. Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi proszę Was o nawrócenie biednych grzeszników».

Następnie, podnosząc się z klęczek, wziął znowu w rękę kielich i Hostię. Hostię podał mnie, a zawartość kielicha podał Hiacyncie i Franciszkowi do wypicia, mówiąc równocześnie: «Przyjmijcie Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, okropnie znieważanego przez niewdzięcznych ludzi. Wynagrodźcie ich grzechy i pocieszajcie waszego Boga!».

Potem znowu uklęknął i odmówił z nami trzy razy tę samą modlitwę: «Trójco Przenajświętsza», i znikł. Poruszeni siłą nadprzyrodzoną, która nas otaczała, naśladowaliśmy we wszystkim anioła, tzn. uklękliśmy jak on na ziemi i powtarzaliśmy modlitwy, które on odmawiał. Siła obecności Bożej była tak intensywna, że prawie całkowicie nas pochłaniała i unicestwiała. Zdawało nam się nawet, że przez dłuższy czas zostaliśmy pozbawieni używania zmysłów. W czasie tych dni wykonywaliśmy nasze zewnętrzne czynności, jak gdybyśmy byli poruszani przez tę samą istotę nadprzyrodzoną, która nas do tego skłoniła. Spokój i szczęście, które odczuwaliśmy, były bardzo wielkie, ale tylko wewnętrznie, najzupełniej skupiające duszę w Bogu. A również osłabienie fizyczne, które nas ogarnęło, było wielkie”.

Widzimy zatem doniosłość słów, które padły z ust anioła, które z jednej strony podkreślają jedność dwóch kochających się Serc, a z drugiej – kształtują serca małych i niewinnych dzieci na przyjście Bożej Matki. Przypomnijmy, że dzieci w momencie zjawienia się anioła miały: Hiacynta 6 lat, Franciszek 8, a Łucja 9 i nie potrafiły pisać ani czytać. Możemy więc śmiało powiedzieć, że anioł stał się ich Boskim nauczycielem w „szkole Bożej duchowości” i przygotował ich serca tak, aby były w stanie przyjąć Maryję i przekazać Jej orędzie światu. W tym miejscu warto przypomnieć, że tylko Łucja rozmawiała z Maryją i stała się Jej „ustami” – „ty jednak tu zostaniesz przez jakiś czas. Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie Mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca”.

Należy tu wrócić jeszcze do drugiego zjawienia anioła, gdyż jego słowa nadają sens całym objawieniom fatimskim, gdy mówi: „Ofiarujcie bezustannie Największemu modlitwy i umartwienia”. I na pytanie dzieci: „Jak mamy się umartwiać?” – odpowiada: „Ze wszystkiego, co tylko możecie, zróbcie ofiarę jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi On jest obrażany, i dla uproszenia nawrócenia grzeszników. W ten sposób ściągniecie pokój na waszą ojczyznę. Jestem Aniołem Stróżem Portugalii. Przede wszystkim przyjmijcie i znoście z poddaniem cierpienia, które wam Bóg ześle”.

Serce na tronie

W tych zjawieniach Anioła Pokoju w Fatimie widzimy jakby kontynuację objawień sprzed wieków Najświętszego Serca Pana Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, która zapisała: „Pan rzekł do mnie: Moje Boskie Serce pała tak wielką miłością ku ludziom, a zwłaszcza ku tobie, że nie może już powstrzymać w sobie płomieni tej gorącej miłości. Musi je rozlać za twoim pośrednictwem i ukazać ludziom, by ich ubogacić drogocennymi skarbami, które ci odsłaniam, a które zawierają łaski uświęcające i zbawienne, konieczne, aby ich wydobyć z przepaści zatracenia”.

W następnym objawieniu zobaczyła Serce Jezusa, „jakby na tronie całkowicie z płomieni ognia, jaśniejące bardziej niż słońce, z raną i otoczone cierniową koroną z krzyżem na szczycie”. Zbawiciel powiedział, że objawia swoje Serce wraz ze wszystkimi skarbami Bożej miłości, pełne łask, miłosierdzia i zbawienia po to, aby ludzie Go bardziej miłowali. Została tu pokazana niepojęta miłość Pana Jezusa do ludzi.

W trzecim objawieniu Pan Jezus skarżył się na niewdzięczność, oziębłość i wzgardę ludzi i domagał się zadośćuczynienia i wynagradzania. Określił też praktyki wynagradzające: „Przede wszystkim przystępować będziesz do Komunii świętej tak często, jak tylko pozwoli ci posłuszeństwo, (...) zwłaszcza zaś przyjmować Mnie będziesz w każdy pierwszy piątek miesiąca”.

W kolejnym objawieniu Małgorzata, klęcząc przed Najświętszym Sakramentem, ujrzała Chrystusa, który pokazał jej swoje Serce i wypowiedział słowa: „Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, że niczego nie szczędziło aż do wyczerpania i wykończenia się, by im dać dowody swej miłości. A w zamian od większości ludzi doznaje tylko niewdzięczności przez ich nieuszanowania i świętokradztwa, przez ich oziębłość i pogardę, z jaką się odnoszą do Mnie w tym sakramencie miłości”. Ileż tu jest podobieństwa do „spotkania” s. Łucji z Maryją i Jezusem w klasztorze: 10 grudnia 1925 r. zjawiła się Najświętsza Panna w Pontevedra, a z boku w jasności – Dzieciątko. Najświętsza Dziewica położyła Łucji rękę na ramieniu i pokazała cierniami otoczone serce, które trzymała w drugiej ręce. Dzieciątko powiedziało: „Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie Je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”. Potem powiedziała Najświętsza Panna: „Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się nieść Mi radość i oznajmij w moim imieniu, że przybędę w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do tych wszystkich, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia”.

Tagi:
Serce Jezusa

Reklama

Przylgnąć do Serca Jezusowego

2018-10-24 10:55

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 43/2018, str. I

11 października br. w Drohiczynie spotkali się duchowni diecezji drohiczyńskiej związani z Unią Apostolską Kleru Najświętszego Serca Pana Jezusa

Ks. Marcin Gołębiewski
Spotkanie odbyło się w kaplicy biskupiej

Przybyli księża oraz diakoni zgromadzili się w kaplicy biskupiej, aby wspólnie modlić się przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Istotną częścią adoracji była „Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa” oraz codzienna modlitwa członka UAK.

Bp Tadeusz Pikus wyraził uznanie dla działalności Unii. Jak zauważył, ważne jest, aby każdy miał otwarte serce, szczególnie kapłan, który pragnie w swoim życiu upodabniać się do Serca Zbawiciela. Wyraził również nadzieję, że Unia będzie rozwijała swoją działalność na teranie diecezji.

Gościem specjalnym spotkania był ks. prof. Zdzisław Lec – dyrektor krajowy UAK. Wygłosił on wykład zatytułowany: „Dbałość o kult Najświętszego Serca Jezusa istotnym warunkiem tworzenia, istnienia i rozwoju życia wspólnotowego (Unii Apostolskiej Kleru w Polsce)”. W wystąpieniu przypomniał genezę Unii. Prezentując historię jej działalności przywołał ważne postaci związane z tym stowarzyszeniem, jak chociażby Leona XIII, Piusa X, Benedykta XV, Piusa XII, Jana XXIII czy Jana Pawła II.

Podczas spotkania ks. Wiesław Niemyjski został włączony w poczet kandydatów UAK. Spotkanie zakończyła wspólna agapa.

Spotkanie zostało zorganizowane na zaproszenie ks. Grzegorza Terpiłowskiego – dyrektora Unii Apostolskiej Kleru w Diecezji Drohiczyńskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy rektor krakowskiego seminarium

2019-02-20 14:20

archidiecezja krakowska

Decyzją Metropolity Krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, po biskupie Januszu Mastalskim, obowiązki rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie od 1 marca br. obejmie ks. Andrzej Tarasiuk, dotychczasowy ojciec duchowny Seminarium.

cwr-skawina.pl
Ks. Andrzej Tarasiuk był gościem warsztatów psychoedukacyjnych dla kobiet, organizowanych przez Urząd Miasta i Gminy w Skawinie oraz Centrum Wspierania Rodziny w Skawinie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archiwiści podziękowali paulinom za wkład w ocalenie narodowego dziedzictwa

2019-02-20 21:01

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

- To wielkie zadanie chronić przeszłość, niektórzy czynili to z narażeniem życia - mówił dziś na Jasnej Górze o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła. Przedstawiciele Archiwum Akt Nowych podziękowali Zakonowi Paulinów za pomoc w ocaleniu dużej części zbiorów w czasie II wojny światowej. W tym roku przypada 100-lecie podpisania przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego Dekretu o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Mszy św. odprawionej w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył bp Henryk Tomasik. Ordynariusz diecezji radomskiej podziękował troszczącym się o naszą kulturę i dokumentację dotyczącą „wielkich polskich spraw”. W modlitwie uczestniczyła ponad 20-osobowa delegacja archiwistów, w tym trzech dyrektorów archiwów państwowych.

Tadeusz Krawczak dyrektor Archiwum Akt Nowych zwrócił uwagę na wielką rolę jasnogórskich paulinów, którzy w czasie wojny przechowali część narodowego zasobu archiwalnego. Sporej części nie dało się uratować od wojennej pożogi. Jak podaje Krawczak, 37 kilometrów dokumentów z Archiwum Akt Nowych Niemcy spalili już po Powstaniu Warszawskim, 3 listopada 1944 r. Zbiory innych archiwów warszawskich zostały zniszczone przez hitlerowców w czasie Powstania Warszawskiego.

W listopadzie 1944 r. zwieziono na Jasną Górę najcenniejsze materiały przeznaczone do wywozu do Niemiec. Jak wyjaśnia o. prof. Janusz Zbudniewek, historyk Kościoła i Zakonu Paulinów, Jasna Góra na trasie między Warszawą a Katowicami była punktem zbornym wypatrzonym przez historyka, zasłużonego archiwistę, profesora Uniwersytetu Poznańskiego, Kazimierza Kaczmarczyka, który od grudnia 1939 do lipca 1940 roku porządkował jasnogórskie archiwum.

Dokumenty – jak podaje prof. Zbudniewek - w ponad 480 wielkich kartonach i ok. 800 workach materiałów w teczkach zwieziono na Jasna Górę. To były najcenniejsze materiały, sięgające dwunastego stulecia po rok 1944, które udało się przewieźć pracownikom polskim, za zgodą życzliwych Niemców. Kazimierz Kaczmarczyk uczestniczył w gromadzeniu i zabezpieczaniu archiwaliów wywiezionych z Warszawy nad którymi sprawował nadzór do marca 1945 roku.

Dyrektor Archiwum Akt Nowych Tadeusz Krawczak złożył na Jasnej Górze ryngraf jako wotum dziękczynne.

Z kolei o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry przekazał w darze kopię Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, aby mogła zawisnąć w Archiwum Akt Nowych na pamiątkę dzisiejszej modlitwy. Paulin wyraził radość, że Jasna Góra, wpisując się w duchowe życie Polaków, w duchowe życie ludzi Kościoła, ludzi wierzących, mogła też stać się ważnym miejscem, które posłużyło przechowaniu pamięci narodu, w postaci archiwaliów. „Bardzo dziękuję za to, że razem z państwem możemy dziś, w ramach tej Mszy św., dziękować Bogu za to, że możemy też naszą pracą wpisywać się w wielkie dziedzictwo historii naszej Ojczyzny”- mówił przeor Jasnej Góry.

W 2019 r. trwają obchody stulecia istnienia sieci archiwów państwowych. 7 lutego 1919 r. Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał "Dekret o organizacji archiwów państwowych i opiece nad archiwaliami”. Obecnie sieć archiwów państwowych tworzy 75 instytucji, w tym 30 regionalnych, do których należy 39 wydziałów zamiejscowych i 3 ekspozytury, a także 3 archiwa centralne z siedzibami w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem