Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Duchowe usynowienie kapłana

2017-06-12 14:56

Witold Iwańczak
Niedziela Ogólnopolska 25/2017, str. 24-25

Magdalena Pijewska/Niedziela

Istniejące od 7 lat Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów ma na celu modlitewne wspieranie księży w ich niełatwej posłudze. Do tej pory modlitewną opieką czasową bądź stałą zostało objętych blisko 8,6 tys. kapłanów, a łączna liczba podjętych zobowiązań przekroczyła już 12,2 tys. Co miesiąc wpływa średnio ponad 200 zobowiązań – zarówno nowych, jak i przedłużeń już wcześniej podjętych

Kiedy w 2012 r. dowiedziałem się o DDAK, akcji zainicjowanej i prowadzonej przez młode świeckie osoby, byłem zachwycony. Znałem wówczas tylko jedną uznaną możliwość stałej modlitwy za kapłanów, którą był apostolat „Margaretka”, ale obejmował on 7 osób modlących się za danego księdza. Ta konieczność była kłopotliwa, bo coraz trudniej było znaleźć 6 osób, które przez 7 kolejnych dni w tygodniu – każda innego dnia – wspólnie modliłyby się za wybranego kapłana. Przystępując do akcji DDAK, mogę wspierać modlitewnie kapłanów na stałe (do końca życia) bądź przez wybrany dowolny okres – dni, tygodni, miesięcy, lat. Sam decyduję nie tylko o tym, na jaki czas podejmuję zobowiązanie, ale również sam wybieram modlitwy, którymi codziennie wspieram wybraną przez siebie osobę, która przyjęła sakrament święceń (diakona, prezbitera, biskupa). Kapłan może być objęty opieką wielu duchowych adopcji. Można się również modlić za kapłana, który już odszedł do Pana, aby wyprosić mu niebo.

Zasady adopcji

Podejmując się duchowej adopcji kapłana, zobowiązuję się do codziennej, wybranej przez siebie modlitwy. Każdego dnia może ona być inna. Jeśli spełniam ten warunek, adopcja jest ważna, a nawet jeśli zdarzy mi się z różnych przyczyn nie odmówić swojej modlitwy, powinienem na następny dzień dodatkowo zmówić modlitwy wynagradzające. Jest to dobrowolne zobowiązanie, dlatego niewypełnienie go „nie obciąża” grzechem. Niemniej jednak należy postępować roztropnie, bo przecież podjęcie takiego zobowiązania jest obietnicą w sumieniu składaną kapłanowi – w żadnym wypadku nie członkom DDAK. Zresztą w każdej chwili mogę zrezygnować z podjętego zobowiązania, ale koniecznie muszę o tym poinformować mailowo, bo wówczas może ktoś inny podejmie się dalszej adopcji kapłana, za którego się modliłem. Wymagana codzienna modlitwa przy duchowej adopcji jest niezbędnym minimum. Przy podjętym zobowiązaniu w DDAK zaleca się, aby dodatkowo w miarę indywidualnych możliwości co najmniej raz w miesiącu uczestniczyć we Mszy św. w intencji wybranego księdza czy zakonnika (wystarczy wzbudzić tę intencję w sercu); co najmniej raz w miesiącu odmówić Różaniec bądź jego cząstkę; co najmniej raz w miesiącu odmówić Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Zgłoszenie można wysłać w postaci formularza, który jest zamieszczony na stronie internetowej: ddak.wordpress.com/zgloszenie, lub mailowo na adres założycielki DDAK: sandra.kwiecien@gmail.com, podając wymagane informacje. Formularz automatycznie dopisuje wszystkie dane do bazy na stronie i również automatycznie wysyła informację o przystąpieniu do akcji. To oszczędza pracy członkom DDAK, którzy zaangażowali się w to dzieło z potrzeby serca, poświęcili swój czas i środki finansowe. W mailu należy podać:

• swoje imię i nazwisko

Reklama

• imię i nazwisko kapłana zgłaszanego do adopcji

• czas trwania zadeklarowanego zobowiązania z datą jego rozpoczęcia

• diecezję, w której posługuje kapłan

• informację o tym, czy adoptowany kapłan ma być powiadomiony, kto objął go opieką modlitewną, czy też nie.

Można też podać dane kontaktowe (adres bądź mail) kapłana, aby przyśpieszyć wysłanie powiadomienia. Osobom, które pragną podjąć zobowiązanie w tradycyjny sposób, proponuję wysłanie listu z wymaganymi danymi pod adresem redakcji „Niedzieli” (ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa), z dopisanym na kopercie moim nazwiskiem. Obiecuję, że wszystkie te zgłoszenia zarejestruję przez formularz na stronie DDAK, jeśli tylko w liście będą podane wszystkie wymagane informacje.

5 lat temu

Kiedy dowiedziałem się o inicjatywie wspierania modlitewnego księży i zakonników, razem z żoną zapoznaliśmy się z jej warunkami i wspólnie podjęliśmy się pierwszej adopcji. Słowo „adopcja” kojarzy się nam z rodziną i rodzicielstwem, czyli wzięciem odpowiedzialności za adoptowanego. To jest duchowe usynowienie kapłana, a we dwoje jest zdecydowanie łatwiej podołać takiemu zadaniu. Oboje pilnujemy codziennej wspólnej modlitwy i razem bądź indywidualnie uzupełniamy ją zalecanymi dodatkowymi modlitwami. Najtrudniejsze były początki, ale z czasem było łatwiej. Tym bardziej że modlitwa działa w obie strony. Okazało się, że my i nasze dzieci również otrzymujemy nieoczekiwane wsparcie w trudnych chwilach. Dzisiaj w sposób stały modlimy się za 6 księży i daje nam to dużo radości.

Dzieło DAK

DDAK rozszerza się nie tylko na Polskę, ale znane jest już na całym świecie. Wszystko dzięki Internetowi. Sandra Kwiecień, pomysłodawczyni akcji, w rozmowie ze mną podała, że obecnie ok. 6 proc. wszystkich adopcji podjęły osoby z zagranicy. Strona internetowa jest przetłumaczona na 5 obcych języków, przez co znacznie zwiększył się zasięg jej oddziaływania. Gdy pojawiły się wersje językowe strony internetowej, liczba adopcji z zagranicy wzrosła czasowo do ok. 10 proc. W Polsce na rok 2014 naliczono 31 tys. księży diecezjalnych i zakonnych, a od początku akcji adoptowano łącznie blisko 8,6 tys. kapłanów, w tym 78 biskupów i kardynałów oraz 2 papieży. Ojciec Święty Franciszek jest objęty opieką modlitewną aż 11 osób, które podjęły jego adopcję. Obecnie opieką modlitewną otoczonych jest ok. 5,3 tys. kapłanów w trwających prawie 7,4 tys. adopcjach. W przypadku adopcji stałej – po upływie 3-miesięcznego okresu przejściowego – może być wysłany do kapłana pamiątkowy dokument w postaci tzw. Karty Adopcyjnej. Dowiedziałem się od Sandry, że jest wiele osób, które włączyły się do akcji modlitewnej, kiedy usłyszały, że Dzieło DAK zostało zainicjowane i jest prowadzone wyłącznie przez katolików świeckich. Są wśród nich osoby wierzące, które odsunęły się od Kościoła i przestały korzystać z sakramentów, a po podjęciu się duchowej adopcji – powróciły. Przez ten czas 11 razy zdarzyło się, że kapłan zdecydowanie zareagował, aby go z tej akcji wyłączyć i usunąć jego dane z bazy. Przyczyny są różne, dlatego jest możliwość, aby na stronie internetowej było zamieszczone tylko imię kapłana, który został objęty duchową adopcją. Jeśli kapłan, w którego intencji chcemy podjąć modlitewne zobowiązanie, jest w trudnej sytuacji, to warto od razu przy zgłoszeniu poprosić, by jego nazwisko nie było umieszczane na stronie internetowej, a najlepiej (o ile to możliwe) skonsultować się z samym zainteresowanym.

Założyciele i współpracownicy DDAK

Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów istnieje od 2 lipca 2010 r. głównie za sprawą witryny internetowej: ddak.wordpress.com. Duchowymi opiekunami akcji są br. Artur Borkowski OFMCap, który przyjął na siebie obowiązki kapłana czuwającego nad Dziełem, oraz ks. Andrzej Demitrów, wikariusz biskupi ds. życia konsekrowanego (diecezja opolska), który wspiera akcję przez pomoc merytoryczną. Sandra Kwiecień, absolwentka teologii ogólnej na Uniwersytecie Śląskim, przyznała, że w ogóle nie planowała organizować niczego takiego, bo obawiała się zobowiązań. Jednak 2 lipca stało się coś niewytłumaczalnego. Były Słowo, rozmowa i nieodparta chęć działania. Sandra, nie wiedząc, jak się buduje strony internetowe, stworzyła tego dnia swoją pierwszą i najważniejszą witrynę internetową oraz napisała jej treść. Taka nowa strona musi się „rozpropagować” w sieci, aby była widoczna dla internautów, a tu, jakby wbrew logice i zasadom działania Internetu, po 3 godzinach odezwała się mailowo pierwsza osoba, która przyznała, że nie lubi księży, ale pomysł modlitwy za nich bardzo jej się podoba. Dziś przy DDAK współpracuje ze sobą 11 osób, choć główny ciężar codziennego prowadzenia akcji spada na 3 z nich. Mieszkają w różnych miejscach Polski: w Bytomiu, Gdańsku, Łodzi. Niektóre z tych osób nigdy się nie spotkały, ale łączy je wspólny cel. Odbierają kilkadziesiąt maili dziennie, wśród nich jest wiele pytań, na które cierpliwie odpowiadają; aktualizują stronę internetową; tłumaczą na obce języki; wymyślają nowe akcje w ramach DDAK; drukują i wysyłają ulotki reklamujące akcję; drukują i wysyłają (na życzenie podejmujących się stałej adopcji) Karty Adopcyjne do kapłanów; rejestrują wszelką pomoc od ludzi dobrej woli i wydatki związane z prowadzeniem dzieła, a przecież same borykają się z przeróżnymi problemami. Podziwiam ich determinację i wielką wiarę. Powinniśmy im pomóc w prowadzeniu tej inicjatywy, jak tylko potrafimy, a przede wszystkim przez duchową adopcję kapłana. Sandra podkreśla, że księża nie biorą się z kosmosu. To nasi koledzy ze szkoły, sąsiedzi. Są tacy jak my. Mamy takich kapłanów, jakich sobie wymodlimy, zatem dobrze, że są ludzie, którzy mają tego świadomość i odpowiadają na wezwanie do modlitwy.

Tagi:
kapłan kapłan kapłaństwo kapłani

Niosący Chrystusa

2018-06-20 08:09

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 25/2018, str. I

Pod takim hasłem odbyło się XXII Ogólnopolskie Spotkanie Młodych nad Lednicą. Czuwania te od wielu lat gromadzą rzesze młodych entuzjastów, w tym młodzież z naszej diecezjiPodczas Mszy św. z udzieleniem święceń prezbiteratu bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że kapłan ma nie tylko mówić o Chrystusie, ale tak żyć, by ludzie mogli w nim dostrzec samego Jezusa

SAI
Neoprezbiterzy z księżmi biskupami, moderatorami seminaryjnymi i proboszczami rodzinnych parafii

Święcenia kapłańskie z rąk bp. Wiesława Śmigla przyjęło dwóch diakonów: Stanisław Szczęsny i Michał Wyrębski. W uroczystości uczestniczyli bp Andrzej Suski, bp Józef Szamocki, licznie przybyli kapłani, siostry zakonne, rodziny kandydatów do święceń oraz inni wierni, którzy przybyli, by modlić się o świętość przyszłych kapłanów. – Jestem tu, by omodlić nowych kapłanów. Przecież już wkrótce mogą być moimi spowiednikami, wikariuszami, będą mnie prowadzić ku niebu. Chcę, by byli święci, bo wtedy będę czuła się bezpiecznie – mówiła jedna z uczestniczek uroczystości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież krytykuje USA za politykę wobec migrantów i broni swej linii rządzenia Kościołem

2018-06-20 16:52

kg (KAI/Reuters) / Watykan

Franciszek skrytykował obecną administrację amerykańską prezydenta Donalda Trumpa za jej politykę wobec nielegalnych migrantów, przybywających do Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z agencją Reutera papież bronił też swej polityki dążącej do normalizacji stosunków z Chinami i reformy Kurii Rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Na gruncie nowej polityki imigracyjnej rząd Donalda Trumpa chce karać wszystkich migrantów schwytanych na próbach nielegalnego przekraczania granicy meksykańsko-amerykańskiej, wtrącając dorosłych do więzień i odsyłając ich dzieci do strzeżonych ośrodków. Wywołało to ostrą krytykę władz przez biskupów amerykańskich a Franciszek wyraził swą solidarność z ich stanowiskiem. Podkreślił, że rozdzielanie dzieci i ich rodziców „jest sprzeczne z naszymi wartościami i niemoralne”. Przyznał, że jest to trudny problem, ale – dodał – „populizm nie jest rozwiązaniem”.

Różne populizmy „tworzą psychozę” w sprawie imigracji, a starzejącym się społeczeństwom, których jest wiele w Europie, „grozi wielka zima demograficzna” – tłumaczył dalej papież. W tej sytuacji imigranci są potrzebni, bo bez nich „Europa stanie się pusta” – stwierdził z przekonaniem Franciszek.

Skrytykował Trumpa także za wprowadzenie przezeń nowych ograniczeń w podróżach i handlu USA z Kubą oraz za wycofanie się Ameryki z porozumień paryskich w sprawie zmian klimatycznych. Wyraził nadzieję, że prezydent przemyśli na nowo swe stanowisko.

Papież bronił polityki Stolicy Apostolskiej wobec Chin. Zapewnił, że rozmowy z władzami w Pekinie w sprawie nominacji biskupów zgodnie z zasadami katolickimi „są na dobrej drodze”.

Papież powiedział, że pragnie powoływać więcej kobiet na kierownicze stanowiska różnych urzędów watykańskich, gdyż – jego zdaniem – są one bardziej zdolne do rozwiązywania konfliktów. Ale nie powinno to prowadzić do „maskulinizmu w spódnicy” – dodał. Jednocześnie wykluczył dopuszczenie kobiet do kapłaństwa i przypomniał, że Jan Paweł II zajął w tej sprawie jasne stanowisko, „zamykając przed kobietami drzwi [do kapłaństwa] i ja tego nie odwrócę”. „Była to sprawa poważna, a nie kaprys” – podkreślił z mocą Franciszek.

Zapewnił następnie, że jest zdrowy, mimo bólu w kolanach związanego ze stanem jego pleców. Przyznał, że mógłby wprawdzie wcześniej czy później ustąpić ze swego urzędu za względu na stan zdrowia, jak to uczynił w 2013 jego poprzednik Benedykt XVI, ale dodał: „W tej chwili nie przychodzi mi to nawet do głowy”.

Wracając do tematu uchodźców papież wspomniał o statku „Aquarius” z 629 migrantami na pokładzie, wynajętym przez dwie organizacje humanitarne, którego władze włoskie nie wpuściły na swoje terytorium i który wskutek tego musiał udać się do Hiszpanii. „Uważam, że nie powinno się odrzucać tych przybywających ludzi, trzeba ich przyjąć, pomóc im urządzić się, towarzyszyć im i zobaczyć, gdzie można ich umieścić, i to w całej Europie” – stwierdził Ojciec Święty.

Inne pytanie dziennikarza Agencji Reutera dotyczyło obecnej sytuacji Banku Watykańskiego, czyli Instytutu Dzieł Religijnych (IOR). Według papieża IOR działa dobrze i po reformie, rozpoczętej jeszcze przez papieża Ratzingera nie stanowi już problemu. „Toczyły się tam walki, musiałem podejmować stanowcze decyzje, ale teraz wszystko jest jasne, inwestycje są jasne” – zapewnił papież. Dodał, że obecnie, gdy kończy się 5-letnia kadencja kierownictwa IOR, trzeba będzie być może mianować nowych konsultantów, kardynałów i nowe władze.

Papieża niepokoją natomiast nieruchomości należące do Watykanu, zarządzane przez Administrację Dziedzictwa Stolicy Apostolskiej (APSA). Najwięcej zastrzeżeń Ojca Świętego budzi brak jasnych podstaw prawnych dotyczących tytułów własności. „Powinno się postępować z pełną jasnością, a to zależy od APSA” – podkreślił papież. Zapowiedział mianowanie „pod koniec tego miesiąca” nowych władz Agencji, gdy ze względu na wiek ustąpi obecny jej przewodniczący kard. Domenico Calcagno (3 lutego br. skończył on 75 lat). „Badam ze szczególną uwagą kandydatów, dobrze, żeby to była nowa osoba po tylu latach. Calcagno dobrze zarządza, ale może sposób myślenia powinien być nowy” – oświadczył Franciszek.

Pytany o sprawę kard. Raymonda L. Burke’a, który wraz z trzema innymi kardynałami wystosował jesienią 2016 list do papieża z wątpliwościami dotyczącymi nauczania Kościoła nt. małżeństwa i rodziny, papież zaznaczył, że dowiedział się o tym liście ze środków przekazu. Zapewnił, że reforma Kurii Rzymskiej przebiega prawidłowo, ale – dodał – jest jeszcze wiele do zrobienia. Skrytykował karierowiczów kurialnych mających „duchowego Alzheimera”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport o sytuacji w Syrii

2018-06-21 17:56

Zapraszamy na konferencję prasową, podczas której zostanie zaprezentowany raport o sytuacji w Syrii.

Bożena Sztajner / Niedziela

Gościem specjalnym konferencji będzie przebywający z wizytą w Polsce abp Joseph Tobji, duchowny Kościoła maronickiego w Aleppo.

Na pytania dziennikarzy będą odpowiadać również ks. Marek Dec – zastępca dyrektora Caritas Polska, pracownicy Hope Center w Aleppo oraz ks. Marek Bator – dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

Konferencja odbędzie się w piątek 22 czerwca 2018 r.

w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w Częstochowie przy ul. 3 Maja 12.

Początek godz. 10.30

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem