Reklama

Podwójne święto

2017-06-22 09:44

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 26/2017, str. 6

Marek Kuś
Konsekracja świątyni – namaszczenie ołtarza

W parafii pw. Świętej Rodziny w Lublinie odbyły się uroczystości z okazji 30-lecia wizyty św. Jana Pawła II

Ojciec Święty odwiedził Lublin, z którym był związany niemal przez ćwierć wieku pracy na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, tylko jeden raz. 9 czerwca 1987 r. podczas 3. pielgrzymki do Ojczyzny spędził w mieście cały dzień. Nawiedził wówczas były obóz koncentracyjny na Majdanku, katedrę lubelską oraz KUL. Centralnym punktem wizyty była Msza św. celebrowana przy wznoszonym kościele pw. Świętej Rodziny dla milionowej rzeszy wiernych. Po 30 latach od tamtych wydarzeń biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego oraz świeccy zgromadzili się w tym samym miejscu, by uczestniczyć w poświęceniu „papieskiej” świątyni. Do tego historycznego wydarzenia wierni parafii już zawsze kojarzonej z osobą św. Jana Pawła II przygotowali się pod kierunkiem proboszcza ks. prał. Tadeusza Pajurka przez udział w misjach świętych oraz tygodniowych uroczystościach upamiętniających wizytę Ojca Świętego.

W uprzywilejowanej świątyni

W piątkowy wieczór 9 czerwca, w świątyni na wieczność dedykowanej Bogu, ołtarz otoczyli biskupi: świętujący 55-lecie święceń kapłańskich abp Stanisław Wielgus, bp Andrzej Jeż z Tarnowa, bp Jan Śrutwa z Zamościa, bp Antoni Dydycz z Drohiczyna, bp Edward Frankowski z Sandomierza, bp Artur Miziński – sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, bp Ryszard Karpiński, bp Mieczysław Cisło i bp Józef Wróbel, którzy pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika sprawowali jubileuszową Mszę św. Wśród kapłanów obecni byli m.in. ks. kan. Ryszard Jurak – budowniczy papieskiej świątyni oraz jej obecny proboszcz ks. prał. Tadeusz Pajurek. W kościele oraz wokół niego miejsca zajęli liczni przedstawiciele różnego szczebla władz i instytucji z wojewodą Przemysławem Czarnkiem. Wśród obecnych wyróżniały się siostry ze Zgromadzenia Rodziny Betańskiej, które w gościnnych progach domu parafialnego założyły dom generalny. – Przez konsekrację świątyni uprzywilejowanej przez pobyt św. Jana Pawła II wpisujemy datę 9 czerwca już na zawsze jako podwójne święto: rocznicę obecności Papieża Polaka w Lublinie i rocznicę poświęcenia kościoła – mówił we wprowadzeniu do Liturgii abp Stanisław Budzik. Przywołując słowa papieża Benedykta XVI, podkreślał, że „Jan Paweł II odszedł, ale się nie oddalił”. – Te słowa są dziś szczególnie aktualne, gdy jak żywe wracają w pamięci obrazy spotkania z Janem Pawłem II przed 30 laty przez tych, którzy byli świadkami historycznych zdarzeń – mówił Ksiądz Arcybiskup, przywołując m.in. kapłanów wyświęconych przez Ojca Świętego w Lublinie.

Wdzięczni za dar Papieża Polaka

W homilii abp Stanisław Budzik powrócił do wydarzeń sprzed 30 lat oraz do słów Ojca Świętego. Szczegółowo przypomniał przebieg historycznej wizyty i najważniejsze słowa Piotra naszych czasów, które na zawsze zapisały się w pamięci i sercach mieszkańców miasta i diecezji. – Dziś, w rocznicę pobytu Papieża Polaka w naszym mieście i na tym miejscu, spotykamy się, by podziękować Bogu za dar wielkiego i świętego papieża. Dziękujemy także za świątynię, która nas jednoczy. Chcemy ją uroczyście konsekrować, czyli poświęcić Bogu. Jest ona naszym darem dla Boga, ale jest równocześnie darem Boga dla nas – mówił Ksiądz Arcybiskup.

Reklama

Metropolita przywołał historię powstania świątyni, przy której Ojciec Święty sprawował Eucharystię. – 35 lat temu, w 1982 r. bp Bolesław Pylak otrzymał od ówczesnego wojewody zapewnienie, że będzie mógł wybudować kościół na Czubach. Ta nowa dzielnica liczyła wówczas ok. 6 tys. ludzi. Prowadzenie prac budowlanych powierzono ks. Ryszardowi Jurakowi, który wybudował już kościół w Grabówkach. W grudniu 1982 r. bp Zygmunt Kamiński poświęcił tymczasową kaplicę oraz plac przeznaczony pod budowę kościoła. Wtedy też biskup lubelski powołał do życia samodzielny ośrodek duszpasterski pw. Świętej Rodziny, który dwa lata później stał się parafią – przypomniał abp Budzik. Metropolita wyraził wdzięczność budowniczemu kościoła ks. Jurakowi, który przez 33 lata troszczył się o duchowy i materialny rozwój parafii, a także o upamiętnienie św. Jana Pawła II. Jak podkreślał, dwa lata temu dziedzictwo to przejął ks. Pajurek, który wniósł w życie wspólnoty imponujące doświadczenie i zaangażowanie w sprawy Kościoła i sprawy człowieka. Gratulując całej parafii, abp Stanisław Budzik życzył, by życie osobiste, rodzinne i społeczne papieskiej wspólnoty kształtowane było na wzór życia i miłości Świętej Rodziny i wsparte wstawiennictwem świętego papieża.

Dziękując Bogu za historyczną wizytę Ojca Świętego w Lublinie i kolejną rocznicę tego wydarzenia, ubogaconą konsekracją kościoła, ks. Tadeusz Pajurek poinformował, że szczególnymi znakami wdzięczności są najnowszy album papieski, wydany staraniem parafii, oraz plany powołania wspólnoty Rycerzy Kolumba. Po Eucharystii odbył się koncert dedykowany św. Janowi Pawłowi II.

Tagi:
Jan Paweł II

Janusz Yanina Iwański o swoich spotkaniach z św. Janem Pawłem II

2018-04-19 14:14

Anna Przewoźnik

Archiwum Muzeum Monet i Medali
Yanina Iwański

Zawsze wiedziałem, że gramy dla ludzi, nie dla siebie. Miałem świadomość, czym jest służba, a to zupełnie coś innego niż być sługą. Jedyną prawdę, jaką mogę przekazywać, to tylko prawdę o sobie – mówił Janusz YANINA Iwański. Muzyk jazzowy i rockowy, gitarzysta, kompozytor, autor tekstów i wokalista był gościem 74. spotkania z cyklu „Z Janem Pawłem II ku przyszłości". Odbywają się one cyklicznie, 18. dnia każdego miesiąca w Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie.

Iwański to już znana marka. Był współtwórcą znakomitego duetu ze Stanisławem SOYKĄ, współpracownikiem m. in. Maanamu, Drum Freaks, Marka Jackowskiego, współzałożyciel zespołu Tie Break. Zagrał łącznie ponad 3000 koncertów w wielu krajach świata. Ze Stanisławem Soyką wykonał również koncert dla Jana Pawła II.

Obecnie Yanina Iwański udziela się na łamach listy przebojów „Muzyczne Dary”.

Spotkanie w muzeum było przejmującym świadectwem muzyka. Obecni usłyszeli o czasie wiary i niewiary artysty. „Trzeba czasem upaść, żeby wstać. Umrzeć, żeby na nowo się narodzić" – mówił. Przede wszystkim jednak, poznaliśmy historię spotkania artysty z papieżem Janem Pawłem II.

- Miałem dwa spotkania w życiu z Janem Pawłem II. Pierwsze, to rok 1978. Wiąże się on mocno ze śmiercią mojego ojca.

Jako młody chłopak trafiłem wtedy do orkiestry Sacro Song. Potrzebowali jazzowej sekcji, znalazłem się tam z wieloma częstochowskimi muzykami, m.in. z Marcinem Pospieszalskim. Koncertowaliśmy po Polsce. 10. Sacro Song zamykaliśmy koncertem na Jasnej Górze. Wiem, że wtedy poczułem się wyjątkowo.

Po tym koncercie zostaliśmy zaproszenie przez ojców paulinów na kolację do jasnogórskiego refektarza. Byliśmy pięknie przyjęci podczas tej kolacji, w którymś momencie wstał kapłan i usłyszeliśmy, że będzie błogosławieństwo.

Pamiętam, kolega siedzący obok wtedy powiedział - to kardynał Karol Wojtyła. Nie wiedziałem kto to, pomyślałem, no jakiś kardynał...(wtedy byłem daleko od kościoła). Pobłogosławił wszystkim muzykom, którzy brali udział w tym festiwalu i uczestniczyli w tej kolacji. Nie ukrywam, że byłem poruszony, powiedział bardzo piękne słowa, które myślę, że jak nasiona wpadły w moje serce – (chociaż wtedy, jeszcze o tym nie wiedziałem).

Chwile po tym powiedział do nas - kochani, po tej kolacji wyjeżdżam, jadę do Krakowa, pakuję się i wyjeżdżam do Watykanu. Wtedy wiedziałem, że Jan Paweł I umarł i kardynałowie jechali na konklawe, ale nie byłem tym jakoś zainteresowany. Potem okazało się, że to było jego ostatnie wystąpienie na Jasnej Górze, przed tym, zanim został papieżem.

Zostało to spotkanie mocno w mojej pamięci, ale każdy wrócił do swojego życia. Pewnego dnia moja mama woła mnie przed telewizor, i mówi że jest biały dym, wybrali papieża. Pokazali okno i słyszę, że został wybrany kard. Wojtyła. Powiedziałem wówczas do mamy – jak to, ja przecież przed chwilą z nim jadłem kolację na Jasnej Górze. I tu przyznaje byłem w ciężkim szoku, nagle okazuje się, że Jan Paweł II to jest kardynał, od którego dostałem błogosławieństwo, którego słuchałem przy wspólnym stole. Wiele lat minęło, zanim swoje życie pozbierałem, ale byłem wtedy przeszczęśliwy i teraz też jestem poruszony, kiedy o tym mówię.

Drugie spotkanie z Janem Pawłem II, to 2003 rok. Ten rok wiąże się mocno ze śmiercią mojej mamy. Wtedy też jesienią jechaliśmy do Watykanu z koncertem. Wcześniej w 1992 r. Stanisław Soyka zaprosił mnie gościnnie do nagrania Tryptyku Rzymskiego. Płyta zawiera kompozycje muzyczne Stanisława Soyki do słów Tryptyku Rzymskiego napisanego przez Jana Pawła II. W nagraniu albumu muzykowi towarzyszył: poznański chór męski Affabre Concinui, dwie śpiewaczki (alt), kontrabasista oraz Kwintet Smyczkowy. Gościnnie na płycie także ja. Nagraliśmy piękną płytę. Jeździliśmy po Polsce z Tryptykiem Rzymskim i pewnego dnia dostaliśmy telefon z Watykanu, z zaproszeniem.

To był listopad - 2003 rok. Byliśmy w Watykanie w Kaplicy Sykstyńskiej z wieloma muzykami i aktorami. Zagraliśmy w auli Pawła VI Tryptyk dla Jana Pawła II. Specjalnie dla Papieża utwór - „ Omnia nuda et aperta”.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie z Yaniną Iwańskim

Później po koncercie, mieliśmy krótkie z nim spotkanie. Przyklęknąłem przy nim, pobłogosławił mnie i powiedział: brawo, pięknie. Wypowiedziałem klika słów, m.in., że zapiął klamrą trudne wydarzenia w moim życiu: dni śmierci mojej mamy i ojca. To było dla mnie niesamowite spotkanie. To była prostota, jakbym spotkał swoją matkę, ojca, prostota bytu, czyli prawda.

Na zakończenie spotkania w muzeum usłyszeliśmy fragmenty z „Tryptyku Rzymskiego, które wtedy podczas tej pielgrzymki w 2003 r. słuchał Jan Paweł II.

Janusz Yanina Iwański w krótkim koncercie zaprezentował utwory m.in. z najnowszej płyty „Kręci się.” YANINA 4 Gramy. Na fortepianie grał muzyk Michał Rorat.

Towarzyszący Iwańskiemu na scenie dyrektor muzeum Krzysztof Witkowski włączył też w jego opowieść swoje wspomnienia związane ze świętym papieżem. Wcześniej, przed spotkaniem z Januszem Yaniną Iwańskim miał miejsce wernisaż wystawy gobelinów, których autorką jest Maria Gostylla-Pachucka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: obraduje Rada Kardynałów (K-9)

2018-04-23 13:27

st (KAI) / Watykan

Na swojej 24. sesji obraduje w Watykanie Rada Kardynałów – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Jej prace trwać będą do środy 25 kwietnia. Została ona ustanowiona 13 kwietnia 2013 roku celem wypracowania reformy Kurii Rzymskiej i pomocy papieżowi w zarządzaniu Kościołem powszechnym. Watykański komunikat nie podaje tematyki obrad. Jak ujawnił niedawno koordynator tego gremium, kard. Oscar Rodríguez Maradiaga Nowa konstytucja apostolska o Kurii Rzymskiej jest już „niemal gotowa”.

Reuters/RV

Jednocześnie honduraski purpurat zaznaczył, że w pracach nad tym dokumentem konieczny jest jeszcze etap konsultacji z poszczególnymi dykasteriami oraz rewizji i udoskonaleń. Jedną z kwestii które trzeba jeszcze dopracować jest sprawa roli nuncjuszy w doborze kandydatów do biskupstwa. Kard. Rodríguez zastrzegł, że tak poważny dokument nie można wypracowywać w pośpiechu. „Prosimy Boga, aby można ją było opublikować w ciągu roku” – zaznaczył.

Jak zauważa portal vaticaninsider w związku z obowiązującą normą, mianowania na poszczególne stanowiska w Kurii Rzymskiej na okres pięcioletni, a także faktem, iż niektórzy z purpuratów mają więcej niż 75 lat można niebawem oczekiwać zmian w składzie tego gremium.

W skład Rady Kardynałów wchodzą obecnie:

75 letni kard. Óscar Andrés Rodríguez Maradiaga (Honduras) będący jednocześnie koordynatorem Rady, Również 75 letni kard. Giuseppe Bertello (Watykan/Włochy), 84 - letni kard. Francisco Javier Errázuriz Ossa (Chile); 73 letni kard. Oswald Gracias (Indie; 64- letni Reinhard Marx (Niemcy); 78-letni Laurent Monsengwo Pasinya (Demokratyczna Republika Konga); 73- letni Sean O’Malley (USA); 76 - letni George Pell (Watykan/Australia) i 63 letni sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin (Watykan/Włochy). Ponadto sekretarzem Rady, nie będącym jednak jej członkiem, jest 70-letni bp Marcello Semeraro (Włochy).

Zdaniem watykanistów możliwe zmiany dotyczą zastąpienia przede wszystkim kardynałów Francisco Javiera Errázuriza oraz Georga Pella. Ale zmiany personalne w tym gremium mogą być szersze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej

2018-04-23 17:55

Od 28 kwietnia do 3 maja 2018 roku odbędą się w Krakowie XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej.


Weźmie w nich udział ok. 3 tys. młodych ludzi z całego świata, zrzeszonych w organizacjach sportowych, prowadzonych przez salezjanów –zgromadzenie zakonne skoncentrowane na pracy wychowawczej z dziećmi i młodzieżą.

Do stolicy Małopolski przyjadą młodzi z różnych kontynentów, by wspólnie ze swoimi rówieśnikami z Polski stanąć do sportowej rywalizacji w duchu salezjańskich wartości, których patronem jest św. Jan Bosko.

Z okazji Igrzysk Kraków przyjmie gości m. in. z Europy(w tym po raz pierwszy dużą reprezentację naszych wschodnich sąsiadów), z Republiki Środkowej Afryki czy Tanzanii. Nie zabraknie również silnej reprezentacji Brazylii, a także Syryjczyków z Aleppo, dla których pobyt w Polsce będzie miał szczególny, terapeutyczny wymiar. Na pięciu obiektach sportowych Krakowa młodzi podejmą współzawodnictwo w czterech dyscyplinach: w siatkówce, w koszykówce, w piłce nożnej oraz w tenisie stołowym.

Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej to wydarzenie realizowane od wielu lat w przekonaniu, że promocja sportu jest także instrumentem do tworzenia lepszego świata, opartego na humanizmie i personalizmie, w którym respektowane są pokój, przyjaźń, prawda, dobro, sprawiedliwość, wolność, miłość, godność osoby, solidarność i zasada fair play. Na całym świecie salezjanie prowadzą edukację w duchu takich właśnie wartości, ucząc młodzież, jak przekładać je na codzienną praktykę.

To wielkie święto ma również swój wymiar religijny. Spotkają się podczas niego młodzi ludzie, którzy na całym świecie starają się żyć w oparciu o zasady ewangeliczne i wskazania księdza Bosko. Stanowią oni wspólnotę złożoną z wielu ras, kultur i społeczeństw. Igrzyska mają zatem także głęboki walor integracyjny, sprzyjają nawiązywaniu przyjaźni i relacji międzyludzkich. Te elementy składają się na wychowawczy charakter igrzysk: kształtowanie młodych ludzi w duchu istotnych norm społecznych i w poszanowaniu dla odmienności w świecie bez granic.

XXIX Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej to także wyjątkowa możliwość promocji Krakowa i Polski. Po Światowych Dniach Młodzieży jest to kolejne spotkanie młodych ludzi z całego świata, którzy będą mogli poznać naszą tradycję i kulturę. W programie Igrzysk przewidziano możliwość zwiedzania miasta z przewodnikiem w języku narodowym uczestników. Młodzież będzie mogła zwiedzić także muzeum Auschwitz-Birkenau czy kopalnię soli w Wieliczce.

Gorące zaproszenie do udziału w Igrzyskach jest także adresowane do krakowian, mieszkańców Małopolski oraz turystów. Będą oni mogli wziąć udział w tym salezjańskim święcie jako kibice oraz jako uczestnicy imprez towarzyszących, m. in. uroczystości otwarcia Igrzysk w auli Auditorium Maximum, koncertów, , czy spektakularnego finału przy ulicy Tynieckiej 39, gdzie znajduje się m. in. Park Edukacji Globalnej – Wioski Świata, prowadzony przez Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi Światu”.

Program artystyczny wydarzenia będzie wyjątkowo bogaty, również ze względu na fakt, że XXIX Igrzyska po raz pierwszy w swojej historii odbędą się wspólnie z Savionaliami – dorocznym świętem młodzieży salezjańskiej, organizowanym przez Inspektorię Krakowską salezjanów.

Głównym organizatorem XXIX Światowych Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej jest Stowarzyszenie Lokalne Salezjańskiej Organizacji Sportowej Rzeczypospolitej Polskiej.

Honorowy patronat Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Partnerzy Igrzysk Ministerstwo Sportu i Turystyki, Miasto Kraków, Województwo Małopolskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem