Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Zamojski Dzień Papieski pod znakiem Dekalogu

2017-06-22 09:44

Małgorzata Godzisz
Edycja zamojsko-lubaczowska 26/2017, str. 4-5

Małgorzata Godzisz

Od 18 lat diecezja zamojsko-lubaczowska wspomina 12 czerwca wizytę św. Jana Pawła II w Zamościu poprzez Zamojski Dzień Papieski

W tym roku obchody tego wydarzenia były połączone z jubileuszem 25-lecia powstania naszej diecezji. Radość na twarzach osób niepełnosprawnych, deszcz, który okazał się błogosławieństwem, i powrót do Dekalogu – dziesięciu prostych słów od Boga.

Niepełnosprawni dla Maryi

„Jesteście potrzebni temu światu! Wasze życie ma sens” – te słowa przypomniał bp Marian Rojek niepełnosprawnym zebranym w katedrze zamojskiej. Okazją do modlitwy był Diecezjalny Dzień Osób z Niepełnosprawnością, który od 3 lat wpisuje się w obchody Zamojskiego Dnia Papieskiego. – Można się nauczyć żyć z niepełnosprawnością fizyczną, psychiczną, ale jak sobie dać radę z tym, gdy ktoś mi mówi, że mnie nie potrzebuje? My rozwijamy się tylko wtedy, kiedy mamy związek z Bogiem i drugim człowiekiem, kiedy wiemy, że ktoś nas kocha. Stajemy się tym, kim mamy być, przez to, że jesteśmy kochani. Każdy z was, siostry i bracia niepełnosprawni, każdy chce, umie i potrafi być darem miłości dla drugiego swoim słowem, uśmiechem, gestem. Mówcie swoim rodzicom, rodzeństwu, ludziom, których spotkacie, że ich kochacie – zachęcał zebranych Ordynariusz.

Po Mszy św. uczestnicy spotkania zebrali się na Rynku Wielkim. W tym roku niepełnosprawni z różnych rejonów naszej diecezji zaśpiewali wspólnie dla Maryi z okazji 100. rocznicy objawień fatimskich. Wśród występujących były mieszkanki Domu Pomocy Społecznej w Ruskich Piaskach. Jak zauważyła dyrektorka placówki Alina Anasiewicz, muzyka jest bardzo ważnym elementem terapii. Raz w tygodniu odbywają się zajęcia z muzykoterapeutą. Nie wszystkie panie chcą uczestniczyć, ale jest to im potrzebne. Na scenie wystąpili też członkowie Integracyjnego Zespołu Artystycznego „Przyjaciele” Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Niepełnosprawnych Koło w Tomaszowie Lubelskim. Przyjechali do Zamościa z pieśnią maryjną. Na co dzień śpiewają i występują w różnych sztukach teatralnych. Była też grupa wykonawców reprezentujących Powiatowy Zespół Placówek Szkolno-Wychowawczych „Tacy sami” w Hrubieszowie. Śpiewają, bo to im przynosi radość. Dla Moniki Maryja jest jak mama. – Maryja jest przy nas, tutaj, i naprawdę nas umacnia – mówiła do mnie dziewczynka. Lubi chodzić z tatą do kościoła i się modlić. Podopiecznym tomaszowskiego ośrodka jest też Paweł Miazga, który wystąpił, ponieważ jest wdzięczny Maryi za to, co zrobiła dla niego. Zapewnił, że nie zapomni też o św. Janie Pawle II. Gabrysia uwielbia śpiewać dla Maryi. Dziękowała Jej za uratowanie siostry od śmierci. Modliła się codziennie przez 9 miesięcy do Maryi. I stał się cud. Dziś jej siostra żyje i za rok przystąpi do I Komunii św.

Reklama

Zawsze wierni

Z racji 25. rocznicy powstania diecezji zamojsko-lubaczowskiej dostrzeżono i wyróżniono 25 osób, które przez ten czas angażowały się w kształt naszego Kościoła. Dodatkowo Katolickie Radio Zamość jak co roku i tym razem jako główny organizator przedsięwzięcia dostrzegło następujące instytucje, wręczając im nagrody Semper Fidelis (łac. zawsze wierny): Skok – Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa im. Zygmunta Chmielewskiego w Lublinie, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – Lubelski Oddział Regionalny, Goldsun, Nadleśnictwo Tomaszów, Orkiestra Symfoniczna im. Karola Namysłowskiego w Zamościu oraz Zamojski Uniwersytet Trzeciego Wieku.

Tytuł Przyjaciel Katolickiego Radia Zamość otrzymali: ks. Marcin Jakubiak (autor audycji muzycznej „Effatha”, emitowanej na falach Katolickiego Radia Zamość w środy o godz. 22, „Chrześcijańskie mocne granie”, współprowadzący audycję „Króluj nam, Chryste” oraz dawniej „Fair Play”), diecezjalny duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza, wikariusz parafii pw. Świętej Bożej Opatrzności na Karolówce w Zamościu. Ks. Rudolf Karaś (autor audycji „Moja Mała i Duża Ojczyzna”, audycja jest emitowana w 1. i 3. poniedziałek miesiąca o godz. 22), proboszcz parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Bidaczowie, kapelan Stowarzyszenia Kobiet po Leczeniu Raka Piersi oraz mecenas Anna Molas (współautorka audycji „Twoje Prawa”, na antenie KRZ w każdy wtorek o 9.40), audycję współtworzy z ks. Krzysztofem Hawro.

Potrzebę wiernego wyznawania wartości katolickich w życiu dostrzegł nagrodzony Krzysztof Gałaszkiewicz, dyrektor lubelskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa: – Ta łacińska formuła „zawsze wierny” coś oznacza. Agencja w różnych konfiguracjach pomaga i chce pomagać rolnikom. Pomoc wiąże się z pewnego rodzaju solidarnością. Dla mnie osobiście wartości katolickie są wartościami, którym trzeba być wiernym. Wypływa to z łaski, a nie tylko z naszych chęci. Nagrodę Semper Fidelis otrzymało też Nadleśnictwo Tomaszów. Odebrał ją nadleśniczy Leszek Dmitroca: – To wielkie wyróżnienie dla pracy wszystkich pracowników Nadleśnictwa Tomaszów, którzy są złączeni z przyrodą, a przez tą przyrodę z Bogiem. Kapliczki, które się znajdują w lesie, różne krzyże, świadczą o tym, że jesteśmy cały czas z Bogiem.

Dekalog – dziesięć prostych słów od Boga

„Oto Dekalog. Od tych dziesięciu prostych słów zależy przyszłość człowieka i społeczeństw. Przyszłość narodu, państwa, Europy, świata”– o tym przypominał św. Jan Paweł II w Koszalinie 1 czerwca 1991 r. Po raz pierwszy w Polsce w 18. rocznicę wizyty papieża w Zamościu na Rynku Wielkim „Dekalog” został wyśpiewany. Przed tym wydarzeniem zorganizowano konferencję prasową w sali Consulatus Urzędu Miasta Zamość. Marcin Pospieszalski, autor aranżacji, powiedział o powstawaniu muzycznego „Dekalogu”. – Tworzył się przez wiele lat. Począwszy od pomysłu Radka Grabowskiego, a skończywszy na ostatnich dźwiękach nagrywanych w studiu. W Zamościu na scenie jest część z tych osób, które brały udział w „Dekalogu”. Nie wszyscy mogli przyjechać. Sam, widząc, ilu wykonawców jest dzisiaj na scenie, dostrzegam, że jest to coś, co nas bardzo przekracza, tak jak przekraczają przykazania. Uzdalnia nas Boża łaska, a stworzenie takiego dzieła, jakim jest „Dekalog” muzyczny, bez Bożej pomocy by się nie udało – tłumaczył muzyk. Wszystko tak naprawdę zaczęło się od Boga – podkreślił twórca projektu „Dekalog” Radosław Grabowski: – Nie trudno było przekonać artystów z zagranicy. Ci artyści rozumieją, że św. Jan Paweł II podczas pielgrzymki w Koszalinie miał bardzo ważną sprawę do powiedzenia i przekazania przyszłym pokoleniom. Artyści, którzy chociaż trochę miłują Jezusa Chrystusa, zakorzenieni Janem Pawłem II i rodakami z Ojczyzny papieża, zgadzali się na to.

Dochód ze sprzedaży płyt został przekazany na projekty realizowane przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. O dziełach miłosierdzia mówił ks. prof. dr hab. Waldemar Cisło, dyrektor organizacji: – W tej chwili wiemy, że takim największym i najtrudniejszym rejonem dla chrześcijan w naszym przekonaniu jest Bliski Wschód, zarówno Irak, jak i Syria. Pamiętamy, że w Iraku w roku 2003 było 1,5 mln chrześcijan. Dzisiaj ich mamy niecałe 200-300 tys. Co roku ok. 40 tys. ubywa, stąd jest paląca potrzeba, żeby cokolwiek zrobić, aby Bliski Wschód, Ziemia Święta, nie zostały bez chrześcijan. Mieliśmy projekt „Mleko dla Aleppo”, gdzie 3 tys. matek dostawało co miesiąc mleko w proszku potrzebne dla ich dzieci, odpowiednie dla wieku danego dziecka. Teraz robimy z rządem duży projekt. Leczymy dzieci, część z nich to ofiary wojny. Brakuje pieniędzy na ich leczenie. Dlatego polski rząd za pośrednictwem Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie przeznaczył te pieniądze. Ciągle jest stała potrzeba, by dawać paczki żywnościowe, bo pamiętajmy chociażby Aleppo, o którym najwięcej mówimy w polskich mediach, będące przed wojną było ok. pięciomilionową metropolią, a dziś jest tam o połowę mniej osób, a bezrobocie sięga ponad 80 proc. Nawet jeśli ktoś ma pensję, to nie wystarcza nawet na utrzymanie rodziny. Takie minimum, które potrzebne jest na przeżycie, to ok. 40-50 dolarów. Za taką kwotę kupujemy paczki żywnościowe, a tam, gdzie już funkcjonują sklepy, dajemy talony. Ludzie sami sobie wybierają produkty, które chcą kupić. To, co ich martwi, i o co pytają, to czy już nie znudziliśmy się tą pomocą i czy się szybko nie znudzimy. Takie przesłanie stamtąd płynie i my, odpowiadając na nie, robimy takie projekty jak projekt „Dekalog”. Mogę powiedzieć na swoim przykładzie, że jeżdżąc samochodem, słucham wyłącznie „Dekalogu”. Utwór Andrzeja Lamperta, ta tęsknota człowieka za Bogiem. Muzykę skomponował Michał Lorenc. Szukaliśmy tematu słów, więc Psalm 50. Trzeci utwór to przepiękne brzmienie organów oliwskich. Każdy znajdzie coś dla siebie i jeśli wierzymy, że Bóg jest pięknem i próbujemy je opisać, to jest to mała cząsteczka, która mówi, że Bóg jest pięknem wyrażającym się poprzez muzykę – wyjaśniał dyrektor PKWP. Podczas konferencji prasowej ks. prof. Cisło zaprezentował też swoją najnowszą książkę „Imigranci u bram”, publikację wydawnictwa Biały Kruk.

Osoby zainteresowane zarówno Zamojskim Dniem Papieskim jak i muzycznym „Dekalogiem” odsyłamy na stronę internetową www.radiozamosc.pl. Tam można posłuchać rozmów z twórcami i artystami, a także obejrzeć zdjęcia z tego wydarzenia, któremu patronował m.in. Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Dekalog – dziesięć prostych słów od Boga. Pamiętasz o nich? Żyjesz nimi na co dzień?

Tagi:
koncert Dekalog

Tuszów Narodowy: na ścianach szkoły umieszczono tablice z Dekalogiem

2018-06-23 12:10

apis / Tuszów Narodowy (KAI)

W pięciu szkołach gminy Tuszów Narodowy umieszczono i poświęcono z okazji zakończenia roku szkolnego tablice z dziesięcioma Bożymi przykazaniami. Inicjatywa podkarpackiego wójta gminy Andrzeja Głaza spotkała się z dużą krytyką części mediów oraz z internetowym hejtem.

bnorbert3/Fotolia.com

Na granitowych tablicach, które swoim wyglądem przypominają tablice Mojżeszowe wypisano słowa Dziesięciu Przykazań. Tablice zawisły na ścianach szkół w: Tuszowie Narodowym, Jaślanach, Borkach Nizińskich, Czajkowej i Malinie. Inicjator przedsięwzięcia - wójt Andrzej Głaz uważa, że podstawową zasadą naszego życia powinno być przestrzeganie Dekalogu i jeśli szkoła, Kościół i rodzice nie będą ze sobą współpracować, to trudno będzie ukształtować młodego człowieka.

- Obserwując, co dzieje się w wielu krajach Europy Zachodniej, gdzie odrzuca się Boże prawo oraz wartości chrześcijańskie, jako społeczeństwo katolickie musimy dokładać starań, aby nie tylko bronić tych wartości, ale według nich kształtować młode pokolenie. Stąd inicjatywa, aby w miejscach tego godnych i odpowiednich, a takimi są nasze szkoły, umieścić tablice z dziesięcioma Bożymi Przykazaniami – wyjaśnia pomysłodawca.

Wójt wyraził nadzieję, że wchodząc do szkoły dzieci, nauczyciele i rodzice będą mogły przypominać sobie Boże wskazania, które są podstawą naszego życia i postępowania.

Inicjatywa podkarpackiego samorządowca spotkała się z dużą krytyką części mediów oraz internetowym hejtem. W odpowiedzi wójt zwrócił uwagę na to, że wypowiadanie się na temat Dekalogu bez zaznajomienia się z Katechizmem Kościoła Katolickiego jest niczym innym jak tylko bełkotem.

- Większość wypowiedzi internautów nacechowana jest nienawiścią i złośliwością pochodzącą od osób cierpiących na wewnętrzne rozdarcie, co na pewno nie jest bez wpływu ze strony szatana. Umieszczenie tablic na ścianach szkół ta inicjatywa propagowania Bożego prawa, które niesie tylko dobro i miłość – podkreślił wójt Andrzej Głaz.

Zdaniem Kazimierza Tarapaty, członka zarządu Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego im. Gen. Wł. Sikorskiego w Tuszowie Narodowym, inicjatywa włodarza gminy jest niewątpliwie ewenementem w skali kraju. - Miejmy nadzieję, że będzie to skutkować wzmożoną religijnością młodzieży, a społeczeństwo Tuszowa będzie się stawać coraz lepsze – podkreślał Kazimierz Tarapata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Tarnów: Od sierpnia w mieście będzie nocny zakaz sprzedaży alkoholu

2018-07-20 13:15

eb / Tarnów (KAI)

Od 1 sierpnia zacznie w Tarnowie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Od północy do godziny szóstej rano w tarnowskich sklepach i na stacjach benzynowych nie będzie można kupić alkoholu. Zmniejszy się też liczba zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych.

Bożena Sztajner/Niedziela

Taką propozycję ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych przedstawił radnym prezydent Tarnowa Roman Ciepiela. Projekt został zaopiniowany przez rady osiedli i był poddany konsultacjom. Już w maju Urząd Miasta poinformował o takim pomyśle i argumentował, że proponowane ograniczenia w sprzedaży wynikają ze znowelizowanej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W myśl art. art. 12 ust. 4, rada gminy może ustalić, w drodze uchwały, dla terenu gminy lub wskazanych jednostek pomocniczych gminy, ograniczenia w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży.

„Jako samorząd musimy dbać o wszystkich mieszkańców Tarnowa. Wprowadzenie takiego ograniczenia w połączeniu z zakazem spożywania alkoholu w miejscach publicznych z jednej strony wpłynie na poprawę komfortu życia mieszkańców okolic całodobowych sklepów monopolowych oraz ich poczucie bezpieczeństwa, z drugiej natomiast na estetykę i wygląd miasta” – mówi Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa.

Podczas konsultacji społecznych służby mundurowe przedstawiły dane wskazujące, że interwencje ws. spożywania i nadużywania alkoholu, jak również zakłócania porządku przeważają w godzinach późnonocnych, tj. po 24.00. Takie rozwiązanie prawne funkcjonuje między innymi w Tychach, Sandomierzu, Mysłowicach, Piotrkowie Trybunalskim, Chorzowie i w Bytomiu.

Po zmianach w ustawie rada określiła maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż alkoholu, wcześniej była to liczba punktów sprzedaży. Zgodnie z podjętą uchwałą, na sprzedaż napojów z zawartością alkoholu do 4,5 procent oraz piwa limitu liczby punktów nie było. Teraz wydawanych będzie 320 zezwoleń, 120 dla lokali gastronomicznych, 200 dla sklepów. Średnia z ostatnich lat była wyższa i wynosiła 327.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp D. Martin: sukcesu wizyty Jana Pawła II w Irlandii nie da się powtórzyć

2018-07-20 21:58

(KAI/vaticannews.va) / Dublin

Zbliżającej się wizyty Franciszka w Irlandii towarzyszy duże zainteresowanie, ale na pewno nie uda się powtórzyć tego, co działo się podczas podróży apostolskiej Jana Pawła II w 1979 r. Taki pogląd wyraził arcybiskup Dublina Diarmuid Martin podczas konferencji prasowej prezentującej Światowe Spotkanie Rodzin, które odbędzie się w stolicy Irlandii w dniach 21-26 sierpnia. W dwóch ostatnich dniach tego wydarzenia weźmie udział Ojciec Święty.

Włodzimierz Rędzioch

Mówca przyznał, że podróż papieża Polaka była zjawiskiem historycznym, wręcz legendarnym. Było to jedno z tych wydarzeń, o których dziadkowie do dziś opowiadają swoim wnukom. Były to także największe zgromadzenia w historii Irlandii, a zarazem szczytowy punkt w dziejach tamtejszego Kościoła – wspominał abp Martin.

Ale zaznaczył, że również obecna wizyta Ojca Świętego cieszy się dużym zainteresowaniem. W jej centrum znajduje się osoba Franciszka, który jest swego rodzaju religijną gwiazdą. "80-letni papież jawi się jako człowiek nowoczesny i ludziom się to podoba" – dodał abp Martin.

Zwrócił uwagę, że o popularności Franciszka świadczy chociażby to, jak szybko rozeszły się wejściówki na wszystkie papieskie wydarzenia. Arcybiskup przyznał, że część z nich mogli zarezerwować złośliwie ludzie, którzy wcale nie zamierzają uczestniczyć w spotkaniach z papieżem i chcą jedynie zaniżyć frekwencję. Wyraził jednak przekonanie, że dotyczy to niewielkiej liczby biletów. Takie działania określił mianem łobuzerii.

Arcybiskup Dublina zaznaczył, że po wizycie papieża nie należy się spodziewać cudów. Franciszek będzie na wyspie jedynie 36 godzin. To za mało, by wytyczyć drogę przed Kościołem w Irlandii. "Papież będzie dla nas jednak wyzwaniem, abyśmy naprawdę byli Kościołem w zmieniającej się kulturze" – dodał prymas Irlandii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem