Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Jubileusz bystrzańskiej parafii

2017-06-29 10:21

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 27/2017, str. 4-5

Monika Jaworska
Biskup błogosławi przed kościołem pomnik św. Jana Pawła II

Parafia w Bystrej Krakowskiej obchodziła 40-lecie istnienia. Na obchody 18 czerwca br. złożyła się uroczysta Suma odpustowo-jubileuszowa połączona z poświęceniem pomnika św. Jana Pawła II. A po południu wspólnota parafialna bawiła się podczas festynu parafialnego

Od 80 lat, od początku budowy pierwszej kaplicy pw. Matki Bożej Różańcowej, trwa modlitwa na tym wzgórzu. Historia parafii ma zaś swój początek 14 sierpnia 1977 r., kiedy kard. Karol Wojtyła poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła, erygując parafię Najdroższej Krwi Pana Jezusa Chrystusa w Bystrej Krakowskiej, która wcześniej należała do parafii św. Michała w Wilkowicach. Ten jubileusz to radość, dziękczynienie i poczucie obdarowania przez Boga łaskami – przypomina obecny proboszcz ks. kan. Tadeusz Krzyżak. W parafii przez te 40 lat wiele się wydarzyło dobrych inicjatyw: modlitewnych, gospodarczych i kulturalnych, ale jak podkreśla Proboszcz – kładą szczególny nacisk na szerzenie w Bystrej kultu Krwi Chrystusa Pana. – Nie ustajemy w tej misji. W każdy czwartek odprawiamy nabożeństwo do 7 przelań Krwi Chrystusa Pana i Mszę św. W parafii mamy rozpropagowaną Koronkę do 7 przelań Krwi Chrystusa Pana – zaznacza kapłan.

Koncelebrowanej Mszy św. jubileuszowej o godz. 11.30 przewodniczył bp Roman Pindel. – 40-lecie parafii to ważny moment, aby spojrzeć wstecz i dziękować Bogu, a zarazem spoglądać w przyszłość – podkreślił Biskup, wspominając że 40 lat temu wstępował do seminarium, a 7 lat później głosił kazania na odpuście w Bystrej z zaproszenia pierwszego proboszcza ks. Mariana Żądziuka. Zauważył, że liczba „40” jest znacząca i pojawia się w Biblii przy okazji różnych wydarzeń. Biskup zachęcił wiernych, by trzymali się fundamentu wspólnoty parafialnej: ołtarza, Eucharystii i słowa Bożego, oraz dziękowali za swoich kapłanów. – Troska o głoszenie zbawienia oraz troska o chorych i potrzebujących to nasze zadanie, by budować przyszłość wspólnoty parafialnej. Wiarygodna jest wspólnota parafialna, która sama zaopatruje potrzebujących – stwierdził bp Pindel.

Po procesji eucharystycznej Biskup poświęcił pomnik św. Jana Pawła II, znajdujący się przed kościołem. – Ten piękny pomnik wykonali w darze nasi księża rodacy Robert i Leszek Kruczkowie SDB – salezjanie. Pomnik ukazuje św. Jana Pawła II siedzącego w skałach z brewiarzem w ręku, a wokół zieleń beskidzka. Papież istotnie przechadzał się tędy 40 lat temu, modląc się brewiarzem – mówił Proboszcz. Do osoby św. Jana Pawła II nawiązał także starosta bielski Andrzej Płonka w okolicznościowym liście. „Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział, że parafia jest uprzywilejowanym miejscem dawania świadectwa miłości i stanowi najdogodniejszy teren jej praktykowania. Jubileusz jest szczególnym czasem wdzięczności za dar wspólnoty i podziękowań dla wszystkich, których zaangażowanie i praca pozwalają cieszyć się tą rocznicą” – napisał starosta.

Reklama

W uroczystości uczestniczyli kapłani, służba liturgiczna, siostry zakonne, członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej Bystra i Koła Gospodyń Wiejskich, Towarzystwo Przyjaciół Bystrej, wspólnoty parafialne, przedstawiciele władz lokalnych, pomocnicy Domu Nazaret, parafianie i goście, także z Ukrainy. Śpiewał Chór Cantica z Oazą Młodzieżową i Dorosłych. Po południu wspólnota bystrzańska bawiła się podczas festynu parafialnego na placu fatimskim z udziałem różnych zespołów. Wówczas można było wesprzeć rodziny z Syrii.

Uroczystość jubileuszową poprzedziły dni skupienia wokół Całunu Turyńskiego, które poprowadził ks. Zbigniew Dudek – paulista. Przypomniał wiernym o tym, że Całun Turyński ukazuje znaki Męki Pana i ogrom Jego cierpienia. W tym czasie w prezbiterium wystawiono kopię całunu.

Parafia już w lipcu zaprasza na 31. Bystrzańskie Recitale Organowe. Począwszy od 2 lipca przez 4 kolejne soboty po Mszach św. wieczornych będą odbywały się koncerty z udziałem różnych wykonawców. Szczegóły na stronie internetowej parafii.

Tagi:
parafia jubileusz

Kolejne jubileuszowe spotkania

2018-04-18 12:13

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 16/2018, str. I

W najbliższym czasie, na przełomie kwietnia i maja, w ramach 200-lecia istnienia naszej diecezji, czekają nas kolejne ważne jubileuszowe spotkania. Zwróćmy dziś uwagę na dwa najbliższe: młodzieży oraz ludzi pracy. Świętowanie jubileuszowe jest wyrażeniem wdzięczności Bogu oraz docenieniem ludzi, którzy na przestrzeni lat tworzyli wspólnotę diecezjalną i podejmowali konkretne dzieła wpływające na jej rozwój

Ks. Adam Stachowicz

Spotkanie młodych z całej diecezji odbędzie się w dniach od 29 kwietnia do 1 maja w poszczególnych parafiach dekanatu Zawichost. Gospodarzami będą mieszkańcy z parafii: Zawichost, Trójca, Dwikozy, Annopol, Linów, Czyżów Szlachecki, Mściów i Góry Wysokie. Na zlot zaproszeniu są uczniowie z gimnazjum i szkół średnich oraz starsi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Alfie Evans został odłączony od aparatury

2018-04-24 12:00

(KAI)/wp.pl

Alfie Evans odłączony od aparatury wciąż żyje

Alfie Evans/Facebook

Minęło 12 godzin od odłączenia aparatury podtrzymującej życie, a Alfie wciąż żyje. Dwulatek cierpi na ciężką chorobę neurologiczną.

"Zezwolono, aby Alfie otrzymał tlen i wodę! Co by się już nie wydarzyło, on już i tak potwierdził że lekarze byli w błędzie. Zobaczcie, jak pięknie wygląda!" - napisała na Facebooku matka Alfiego.

Ojciec Święty za pośrednictwem komunikatora Twitter raz jeszcze zaapelował o ocalenie życia 2. letniego Anglika Alfie Evansa. Chłopiec ma poważne uszkodzenia mózgu. Zdaniem lekarzy żyje tylko dzięki podłączeniu do specjalistycznej aparatury medycznej, a dziś po południu brytyjskie prawo zezwoliło na odłączenie go od tego systemu. Jednocześnie rząd włoski przyznał mu obywatelstwo, co pozwoliło by na przewiezienie go do Włoch i objęcie opieką przez watykańską klinikę pediatryczną Bambin Gesu.

Franciszek napisał: "poruszony modlitwami i ogromną solidarnością okazaną Alfie Evansowi ponawiam mój apel, aby usłyszano cierpienia rodziców i zapewniono im możliwość poszukiwania nowych form leczenia".

Rząd włoski wyraża nadzieję, że fakt nabycia przez dziecko obywatelstwa włoskiego pozwoli na natychmiastowe przewiezienie go do Włoch. O godz. 14.30 czasu włoskiego, kiedy wszystko wydawało się gotowe do odłączenia aparatu oddechowego Alfie, rodzice zdołali uzyskać dalsze opóźnienie, by wyjaśnić aspekt formalny orzeczenia sądowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwa dramat Alfiego Evansa

2018-04-24 17:11

vaticannews.va / Watykan, Liverpool (KAI)

Trwa dramat Alfiego Evansa i jego rodziców. O godz. 22.30 2-letniego chłopca z poważnym uszkodzeniem mózgu odłączono od aparatury wspomagającej oddychanie. Uczyniono to na polecenie sądu i wbrew woli rodziców. Chłopiec jednak nie umarł. Po jedenastu godzinach dramatycznej walki dziś rano ponownie podano mu tlen, wodę i pożywienie.

Alfie Evans/Facebook

W walkę o życie chłopca zaangażowały się również włoskie władze. Wczoraj po południu podano do wiadomości, że Alfiemu przyznano włoskie obywatelstwo. Wydawało się, że w ten sposób sprawa zostanie rozwiązana. Rodzice Alfiego zabiegają bowiem o przewiezienie chłopca do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Wbrew protestom włoskiego konsula w Wielkiej Brytanii sędzia podtrzymał jednak decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury wspomagającej oddychanie.

W obronie angielskiego chłopca ponownie zaapelował wczoraj wieczorem papież. O godz. 21.15 Franciszek napisał na Tweeterze: „Poruszony modlitwami i wielką solidarnością okazywaną Alfiemu Evansowi, ponawiam mój apel, aby ból ich rodziców został wysłuchany i by spełniono ich pragnienie podjęcia nowych form terapii”.

Aby uratować angielskiego chłopca do Liverpoolu udała się wczoraj osobiście dyrektor rzymskiego szpitala, w którym miałoby być kontynuowane jego leczenie i który już teraz zajmuje się dziećmi, którzy cierpią na to samo schorzenie. Szpital, w którym przetrzymywany jest Alfie, nie chciał z nią jednak rozmawiać.

- Spotkałam się z bardzo chłodnym przyjęciem. Atmosfera chłodna, niegościnna – powiedziała Radiu Watykańskiemu Maria Enoc. - Wpuszczono mnie jedynie do poczekalni, gdzie rozmawiałam przede wszystkim z rodzicami. Tata Alfiego Thomas był oczywiście bardzo rozdrażniony. Trudno nam było w ogóle zrozumieć, co się dzieje. Kiedy powiadomiono nas, że rozpocznie się cała procedura musiałam odejść. Również dlatego, że Thomas był zdruzgotany, był w złym stanie. Bardzo dobrze go rozumiem. Było z nami wielu krewnych, rodzina bardzo prosta, liczne rodzeństwo. Mnie towarzyszył lekarz z naszego szpitala. Był też kapłan, który, jak mi się wydaje, udzielił dziecku sakramentów.

Maria Enoc zapewnia, że w rzymskim szpitalu wszystko jest gotowe na przyjęcie angielskiego chłopca. Włoskie władze zapewniły, że zajmą się jego transportem samolotem rządowym. Dyplomacja musi się jednak uporać z oporem brytyjskich urzędów.

Apel o uwolnienie Alfiego ponowił też dziś rano prezes papieskiej Akademii Życia abp Vincenzo Paglia. - Myślę, że papież w swym ostatnim apelu dał wyraz odczuciom zdecydowanej większości ludzi, którzy rozumieją ból rodziców, tych, którzy dali mu życie i teraz nie mogą przyglądać się dziełu śmierci – stwierdził abp Paglia. - Potrzebujemy nowej kultury, nowego przymierza między lekarzami i tymi, którzy są przywiązani do życia najsilniejszymi więzami rodzicielstwa. Nie można podejmować takich decyzji bez uwzględniania tych więzi. Jak to możliwe, że decyzję o kontynuowaniu leczenia powierza się sądowi. Trzeba uszanować te podstawowe więzi, aby uniknąć jeszcze większego dramatu. Musimy się wyzwolić z atmosfery sporów ideologicznych i potwierdzić, że najważniejsze jest człowieczeństwo. Tylko w ten sposób możemy uniknąć tych nieludzkich i bolesnych wypaczeń.

Prezes Papieskiej Akademii Nauk wyraził nadzieję, że całe to bolesne wydarzenie obudzi sumienia Brytyjczyków i doprowadzi do stworzenia nowego systemu, w którym prawa rodziców zostaną uszanowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem