Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Czyńcie sobie ziemię poddaną – ekologia darem Bożym

2017-06-29 10:21

Organizatorzy
Edycja podlaska 27/2017, str. 6

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Zwieńczeniem Ekologicznego Forum Młodzieży było odsłonięcie pomnika Danuty Siedzikówny ps. Inka

Pierwsze Ogólnopolskie Ekologiczne Forum Młodzieży odbyło się w dniach 9-11 czerwca na terenie Puszczy Białowieskiej pod hasłem: „Czyńcie sobie ziemię poddaną – ekologia darem Bożym”. Inicjatorem imprezy był ks. Tomasz Duszkiewicz – duszpasterz Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych i Ministra Środowiska

W forum udział wzięły 754 osoby, w tym m.in. uczniowie techników leśnych z całej Polski oraz z klas mundurowych okolicznych liceów ogólnokształcących, Skauci Europy, przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Podczas otwarcia minister środowiska Jan Szyszko zaznaczył, że aby przyroda miała się dobrze, to powinniśmy pamiętać o przesłaniu Boga, które jest zawarte w Piśmie Świętym w Księdze Rodzaju: „Czyńcie sobie ziemię poddaną”. Natomiast franciszkanin o. Stanisław Jaromi – przewodniczący Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu zaznaczył, że to człowiek jest najdoskonalszym stworzeniem Pana Boga i że to człowiek powinien mądrze z zamysłem Pana Boga zarządzać ziemią i wszystkim, co ją stanowi.

Drugi dzień Ekologicznego Forum Młodzieży przeznaczono na zajęcia terenowe w Puszczy Białowieskiej. Leśnicy z puszczańskich nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka przygotowali pięć tras pokazujących przekrój drzewostanów i gospodarkę ochronną prowadzoną przez leśników. Jeden z przystanków na trasie został przygotowany przez Straż Graniczną, która oprowadziła młodzież po przejściu granicznym dla pieszych i rowerów w Białowieży, dzięki czemu uczestnicy forum mieli okazję przejść się wzdłuż pasa granicznego Unii Europejskiej. Młodzież mogła także obserwować pracę patrolu pograniczników, prowadzącego psa tropiącego.

Reklama

Po części terenowej zorganizowano spotkanie młodzieży z profesorem entomologii Jackiem Hilszczańskim, który opowiedział o gradacji kornika drukarza i jej skutkach w Puszczy Białowieskiej. Młodzież mogła zapoznać się z efektami inwentaryzacji Puszczy Białowieskiej, którą zaprezentował mgr inż. Jan Tabor. Za konieczne młodzież uznała m.in. czynną walkę z kornikiem drukarzem, usuwając drzewa świeżo zaatakowane przez owada, a także informowanie i edukowanie społeczeństwa o zadaniach leśników chroniących Puszczę Białowieską.

Na zakończenie Ekologicznego Forum Młodzieży w Ośrodku Edukacji Leśnej Jagiellońskie, przy współudziale policji (w kategorii dla dziewcząt i chłopców), zorganizowano bieg z przeszkodami „Tropem żubra”. Mimo że trasa nie była długa, to jednak urozmaicona była licznymi przeszkodami, takimi jak m.in.: wspinaczka przez słomiane bale, czołganie się pod rozpiętymi nisko sznurkami, zmoczenie się w kurtynie wodnej przygotowanej przez strażaków, skakanie przez grubą kłodę drewna leżącą w błocie i drybling po rozłożonych oponach. Zwycięzcom biegu statuetkę żubra wręczał wiceminister środowiska Andrzej Konieczny. Trasa, mimo że krótka, była trudna i wyczerpująca, dlatego każdy z uczestników biegu mógł poczuć się zwycięzcą.

Zwieńczeniem Ekologicznego Forum Młodzieży było odsłonięcie pomnika Danuty Siedzikówny ps. Inka w Gruszkach – Guszczewinie, gm. Narewka, pod honorowym patronatem prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. To tam urodziła się i wychował Inka. Uroczystościom przewodniczył abp Tadeusz Wojda – metropolita białostocki. Wzięli w niej udział również kapłani z diecezji drohiczyńskiej, m.in. delegat bp. Tadeusza Pikusa – ks. Zbigniew Niemyjski.

Wniosek, jaki młodzież wyłoniła na zakończenie forum, jest taki, że warto postępować z zamysłem Pana Boga: „Czyńcie sobie ziemię poddaną”, gdyż to daje gwarancję ładu i porządku w świecie i przyrodzie. Warto być dobrym człowiekiem i pomagać innym. Taka była Inka.

Wydarzenie zostało zorganizowane przez wiele środowisk, głównie przez: Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Białymstoku, Miasto Hajnówka, Ruch Ekologiczny św. Franciszka z Asyżu, Ligę Ochrony Przyrody, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Drohiczyńskiej, Stowarzyszenie Santa przy współpracy Wojska Polskiego, Policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej.

Patronat nad uroczystością objęli bp Tadeusz Lityński – ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Pracowników Leśnictwa, Gospodarki Wodnej i Ochrony Środowiska, oraz prof. Jan Szyszko – minister środowiska.

Tagi:
forum ekologia

„Przykazanie” jedenaste

2018-05-23 10:54

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 21/2018, str. VI

Wszyscy ludzie są powołani do troski o środowisko, której częścią jest ochrona człowieka – to główne przesłanie ekologii integralnej Franciszka

Andrzej Tarwid
Podczas II Europejskiego Festiwalu Schumana przy Świątyni Opatrzności Bożej posadzono platany. Na pierwszym planie ks. prob. Tadeusz Aleksandrowicz

Właśnie mijają 3 lata od ukazania się encykliki „Laudato si`”. Jej tytuł pochodzi z „Pieśni słonecznej” św. Franciszka. To w niej – napisał Papież – Święty przypomniał nam, że „nasz wspólny dom jest jak siostra, z którą dzielimy istnienie i jak piękna matka, biorąca nas w ramiona”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Franciszek: chrześcijańskie świadectwo to czynienie tego, czego chce Duch Święty

2018-05-23 10:58

tłum. st (KAI) / Watykan

„Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież podjął nowy cykl katechez poświęconych omówieniu sakramentu bierzmowania. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Po katechezach na temat chrztu, dni następujące po uroczystości Pięćdziesiątnicy zachęcają nas do refleksji nad świadectwem, jakie Duch Święty wzbudza w ochrzczonych, wprawiając ich życie w ruch, otwierając je na dobro innych. Jezus powierzył swoim uczniom wspaniałą misję: „Wy jesteście solą dla ziemi, wy jesteście światłem świata” (por. Mt 5,13-16). Są to obrazy, które każą pomyśleć o naszym zachowaniu, ponieważ zarówno niedobór jak i nadmiar soli sprawiają, że jedzenie jest niesmaczne, podobnie jak zarówno brak, czy też nadmiar światła uniemożliwiają widzenie. Tylko Duch Chrystusa może nas naprawdę uczynić solą, która nadaje smak i zachowuje od zepsucia oraz światłem rozjaśniającym świat! I to jest dar, który otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania, na którym razem z wami pragnę się zatrzymać i zastanowić. Nazywa się on „bierzmowaniem” (confirmatio), ponieważ utwierdza chrzest i umacnia jego łaskę (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1289); oraz „chryzmacją”, ponieważ otrzymujemy Ducha poprzez namaszczenie „krzyżmem” - olejem zmieszanym z balsamem konsekrowanym przez biskupa. Termin ten odwołuje do „Chrystusa”, namaszczonego Duchem Świętym.

Odrodzenie się do życia Bożego w chrzcie św. jest pierwszym krokiem. Następnie trzeba zachowywać się jak dzieci Boże, to znaczy upodobnić się do Chrystusa działającego w Kościele świętym, angażuje się w jego misję w świecie. Zapewnia to namaszczenie Ducha Świętego: „Bez Twojego tchnienia nie ma nic w człowieku” (por. sekwencja uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Tak jak całe życie Jezusa było ożywione przez Ducha, podobnie też życie Kościoła i każdego z jego członków toczy się pod przewodnictwem tego samego Ducha.

Jezus poczęty przez Dziewicę za sprawą Ducha Świętego rozpoczął swoją misję po tym, jak wyszedłszy z wód Jordanu został namaszczony przez Ducha, który zstąpił i spoczął na Nim (por. Mk 1,10; J 1, 32). Wyraźnie to stwierdza w synagodze w Nazarecie, jakże pięknie Jezus ukazuje siebie – to jakby dokument tożsamości w synagodze w Nazarecie: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę” (Łk 4,18). Jezus przestawia siebie w synagodze swojego miasteczka jako ten, który został namaszczony Duchem Świętym.

Jezus jest pełen Ducha Świętego i jest źródłem Ducha obiecanego przez Ojca (J 15,26; Łk 24,49; Dz 1,8; 2,33). Istotnie, wieczorem dnia Paschy Zmartwychwstały tchnął na uczniów i powiedział im: „Przyjmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22); a w dniu Pięćdziesiątnicy moc Ducha zstąpiła na Apostołów w formie nadzwyczajnej (por. Dz 2, 1-4), tak jak to znamy.

„Tchnienie” Chrystusa zmartwychwstałego napełnia życiem płuca Kościoła; i rzeczywiście usta uczniów „napełnione Duchem Świętym” otwierają się, by głosić wszystkim wielkie dzieła Boga (por. Dz 2,1-11).

Pięćdziesiątnica jest dla Kościoła tym, czym dla Chrystusa było namaszczenie Duchem otrzymane w Jordanie, mianowicie bodźcem misyjnym, aby ofiarować swe życie dla uświęcenia ludzi, na chwałę Boga. O ile w każdym sakramencie działa Duch Święty, to dzieje się tak zwłaszcza w bierzmowaniu, że „wierni otrzymują Dar samego Ducha Świętego” (PAWEŁ VI, Konst. ap. Divinae consortium naturae o sakramencie bierzmowania).

W chwili namaszczenia biskup mówi: „Przyjmij znamię daru Ducha Świętego”. To wielki dar który znajduje się w głębi naszej duszy, prowadzi nas, abyśmy stali się dobrą solą i właściwym światłem.

Jeśli w chrzcie Duch Święty zanurza nas w Chrystusa, to w bierzmowaniu Chrystus napełnia nas swoim Duchem, konsekrując nas na swoich świadków, uczestników tego samego źródła życia i misji, zgodnie z planem Ojca Niebieskiego. Świadectwo złożone przez bierzmowanych ukazuje przyjęcie Ducha Świętego i uległość wobec Jego twórczego natchnienia. Jak można zobaczyć, że otrzymaliśmy Dar Ducha? Jeśli wypełniamy dzieła Ducha, jeśli wypowiadamy słowa jakich nauczył nas Duch Święty (por. 1 Kor 2,13). Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzeba dialogu

2018-05-23 17:15

Antoni Szymański Senator RP

Źle się dzieje, gdy któraś ze stron sporu politycznego zamiast argumentów, sięga po znane od lat techniki destrukcji spotkań organizowanych przez adwersarza. Incydent, który miał miejsce w Gdańsku jest jednym z tego typu propagandowych wydarzeń w ostatnim czasie. Celem jest osłabienie wizerunku rządu w oczach opinii publicznej.

Archiwum prywatne
Antoni Szymański Senator IX Kadencji

Przypomnijmy fakty znane z mediów. Jest niedziela 19 maja, trwa spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Gdańska. Odbywa się ono w historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej – miejscu silnie zapisanym w pamięci i wyobraźni historycznej Polaków. To właśnie tu ponad 27 lat temu podpisano porozumienie sierpniowe, które stało się początkiem mozolnej drogi Polaków do wolności. Po około godzinnym przemówieniu, w którym premier miedzy innymi odniósł się do historii „Solidarności” a także spraw bliskich mieszkańcom Pomorza, przyszedł czas na zadawanie pytań z sali.

W momencie gdy premier Mateusz Morawiecki został zapytany o trwający w Sejmie protest, dotyczący niepełnosprawnych, grupa osób wyciągnęła transparenty m.in. z napisami: „Pycha i Szmal”, „Wspieramy protest niepełnosprawnych w Sejmie”, „PiS wyrzuca niepełnosprawne dzieci ze szkół” oraz egzemplarze konstytucji. Wznoszono okrzyki: „kłamca!” (adresowane do premiera), „Lech Wałęsa!” itp. Akcja ta spowodowała reakcję zwolenników premiera, którzy zaintonowali „sto lat” i rozpoczęli skandowanie własnych haseł. Było już praktycznie po dyskusji. Trudno wyobrazić sobie, by w tych warunkach premier mógł zrobić co innego niż zakończyć udział w spotkaniu.

Incydent ten nie byłby być może wart aż tak wielkiej uwagi, gdyby nie kilka faktów. Po pierwsze grupa ta była bez wątpienia zorganizowana i wcześniej nastawiona na osiągnięcie swoich celów (świadczą o tym choćby transparenty). Cele te oczywiście nie miały nic wspólnego z merytoryczną wymianą poglądów. Chodziło o zakłócenie spotkania, o zasłonięcie ust adwersarzowi i pozostawienie śladu w mediach. Po drugie akcja ta nie jest odosobniona. Wpisuje się w ciąg podobnych zdarzeń, których wspólnym mianownikiem jest wykorzystywanie obecnego protestu w Sejmie, dotyczącego spraw osób niepełnosprawnych, w kierunku prowadzenia gry politycznej.

Dąży się do tego, by najbardziej socjalny rząd w dziejach pokomunistycznej Polski był postrzegany jako nieczuły na los najsłabszych. Przewrotne, jakbyśmy powiedzieli „odwracanie kota ogonem”. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że do gry politycznej wykorzystuje się osoby nieobyte w brutalnych realiach manipulacji i politycznych zmagań. Przypuszczam, że indywidualny los poszczególnych osób, grup i środowisk jest dla politycznych graczy mniej ważny. Na potrzeby propagandy dokonuje się tanich uproszczeń, generalizacji, „ustawia się przeciwnika do bicia”.

Wiem, że osobom niepełnosprawnym w Polsce nie żyje się łatwo. Jednak oczywistym jest, że sytuacja ta nie zaczęła się z chwilą objęcia władzy przez obecne ugrupowania. Na pewno nie jest też prawdą, że dla tych osób władza „nic nie robi”. Tylko w ostatnim tygodniu w Parlamencie uchwaliliśmy trzy bardzo dobre i ważne ustawy, które w znacznym stopniu poprawią los tej grupy społecznej (niektóre niemalże natychmiast). Dotyczy to zrównania renty socjalnej z najniższą emeryturą czy ułatwienia w leczeniu i rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Kolejne działania zapowiedziane są w tzw. mapie drogowej rozwiązań dla tej niemałej przecież grupy osób.

Są to działania może mało spektakularne ale za to efektywne. Nie chodzi przecież o przysłowiowe „gaszenie pożarów” czy „bieg na oślep”, lecz o poszukiwanie najskuteczniejszych systemowych rozwiązań. Tego nie da się robić w atmosferze hałasu medialnego, pod wpływem nieraz sztucznie wywoływanych emocji, w które wciągane są osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej.

Zachęcam (po raz kolejny) zwaśnione środowiska społeczne i polityczne: ocalmy dialog w Polsce! Niech gdański incydent, będący książkowym przykładem politycznej „ustawki”, nie stanie się inspiracją dla kolejnych podobnych działań, bo nic to pozytywnego nie wniesie ani do polskiego porozumienia i pojednania, ani rozwiązania problemów społecznych. Akcja wywołuje reakcję, a wymuszanie – opór, na dialogu zaś zyskują wszyscy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem