Reklama

Biały Kruk 1

Dookoła świata

2017-07-12 10:07


Niedziela Ogólnopolska 29/2017, str. 6

twitter.com

Bardzo blisko wojny

Blisko jest do wojny USA i Korei Płd. z komunistyczną Koreańską Republiką Ludowo-Demokratyczną (Koreą Płn.). Oba kraje powstrzymuje jedynie „samokontrola” – oznajmił dowódca amerykańskich sił zbrojnych w Korei gen. Vincent Brooks. „To nasz wybór i jedyna rzecz, która dzieli rozejm od wojny” – cytowały go zachodnie media. Według niego, amerykańskie i południowokoreańskie wojska „dokonają innego wyboru”, jeśli kierownictwo państw wyda odpowiedni rozkaz. – Śmiertelnie niebezpieczne jest bycie w błędzie w tej kwestii – podkreślił generał. USA powstrzymują się przed jakimikolwiek działaniami przeciwko Pjongjangowi. Na razie stosują zabiegi dyplomatyczne, co jednak może się zmienić: chcą sankcji wobec Korei Płn. Z uwagi na postawę Rosji i Chin w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nie udało się nowych sankcji wprowadzić. Według amerykańskich danych, w pierwszych miesiącach roku wartość wymiany handlowej między Koreą Płn. a Chinami wzrosła aż o 40 proc.

Zaognienie sytuacji nastąpiło po kolejnej próbie rakietowej: Pjongjang wystrzelił kolejny pocisk balistyczny – międzykontynentalną rakietę balistyczną Hwasong-14, która spadła do Morza Japońskiego 300 km od wybrzeża Japonii, jednego z najważniejszych sojuszników USA w Azji. W wystąpieniu w RB ONZ amerykańska ambasador przy ONZ Nikki Haley wskazała, że to Chiny ponoszą szczególną odpowiedzialność za pokój w tamtym rejonie. Żądanie nałożenia sankcji na KRLD zostało zawieszone po przedstawieniu przez szefów delegacji chińskiej i rosyjskiej planu, który zakłada moratorium na północnokoreańskie testy rakietowe w zamian za powstrzymanie się przez USA i Koreę Płd. od wspólnych ćwiczeń wojskowych i odstąpienie przez USA od zamiaru budowy w Korei Płd. systemu THAAD, który może służyć do niszczenia pocisków w ostatniej fazie lotu.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Szczyt G20

Szczyt przywódców państw uczestniczących w szczycie G20 w Hamburgu zakończył się tylko połowicznym sukcesem. Liderzy państw opowiedzieli się za otwartymi rynkami i przeciw protekcjonizmowi w handlu. Sukcesu oczekiwała szczególnie Angela Merkel, kanclerz Niemiec, gdzie za kilka tygodni odbędą się wybory parlamentarne. Merkel zaznaczyła, że wszyscy uczestnicy G20 poparli walkę z protekcjonizmem gospodarczym, z nieuczciwymi praktykami w handlu, uznając, że decydującą rolę odgrywa system handlu oparty na regułach zgodnych z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO), a inne umowy mogą być tylko uzupełnieniem tego systemu. Uczestnicy szczytu uznali równocześnie prawo państw do stosowania instrumentów obrony w handlu, co było gestem pod adresem USA. Udało się uniknąć nieprzyjęcia deklaracji końcowej, którą prezydent Donald Trump – kierujący się w swojej polityce zasadą „Americ first” – mógł oprotestować.

Reklama

Nie udało się natomiast osiągnąć kompromisu w sprawie ochrony klimatu. W komunikacie końcowym znalazło się stanowisko USA, które zapowiedziały wystąpienie z porozumienia paryskiego, przewidującego zatrzymanie wzrostu średniej temperatury w świecie.

wd

* * *

Janukowycz kontratakuje

Trzeba być wyjątkowo bezczelnym, żeby złożyć taki wniosek. Adwokaci byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, który zbiegł do Rosji, złożyli w jego imieniu w prokuraturze w Kijowie zawiadomienie o zamachu stanu, który doprowadził do „negatywnych wydarzeń na Krymie” i naruszenia jedności terytorialnej państwa. Na Ukrainie Janukowycz jest oskarżony o zdradę stanu, mającą polegać na wezwaniu Rosji do interwencji zbrojnej. Zawiadomienie byłego prezydenta dotyczy wydarzeń w Kijowie z przełomu 2013 i 2014 r., znanych jako rewolucja godności. Zdaniem Janukowycza, był to zamach stanu. Sąd w Kijowie postanowił, że polityk będzie sądzony zaocznie.

wd

* * *

Zły czas na Katar

Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Egipt ogłosiły, że będą kontynuować blokadę Kataru. To wynik odpowiedzi władz tego państwa na ich ultimatum. Największy kryzys dyplomatyczny w Zatoce Perskiej od czasu wojny USA z Irakiem w 1991 r. trwa od kilku tygodni: wspomniane kraje nie utrzymują stosunków dyplomatycznych z Katarem, zerwały z nim też połączenia lądowe, morskie i powietrzne. Oskarżają go o wspieranie terroryzmu i sprzyjanie skonfliktowanemu z nimi Iranowi. Katar konsekwentnie zaprzecza zarzutom i obwinia kraje blokujące o jawną agresję. Zdaniem wielu obserwatorów, podstawą sporu nie jest terroryzm – Arabia Saudyjska ma znacznie więcej w tej sprawie na sumieniu – lecz to, że Katar próbuje prowadzić politykę niezależną od Saudów, w tym współpracuje z Iranem, rywalem Arabii Saudyjskiej. Przedstawiciele władz tego kraju zapowiedzieli, że kolejne kroki przeciwko Katarowi zostaną podjęte „we właściwym czasie”.

wd

* * *

Chiny pacyfikują

Dwadzieścia lat po objęciu przez Pekin władzy nad Hongkongiem – byłą brytyjską kolonią, posiadającą formalnie status autonomii – Chiny są bliskie całkowitego spacyfikowania opozycji. – Kto zagraża politycznej stabilizacji Hongkongu, przekracza czerwoną linię – ogłosił Xi Jinping, sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin, przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej. Był on pierwszym politykiem z Pekinu tej rangi, który gościł w Specjalnym Regionie Administracyjnym Hongkong, jak brzmi oficjalna nazwa byłej brytyjskiej kolonii.

jk

Rzym: papieski kamerdyner opowiada o cudach Jana Pawła II

2018-04-23 11:52

st (KAI) / Watykan

O cudach, których był świadkiem dokonanych przez Jana Pawła II opowiada w swojej książce liczący obecnie 83. lata Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wywiad z nim ukazał się na łamach największego włoskiego dziennika „Corriere della Sera”.

Archiwum „Aspektów”

Angelo Gugel, zanim został kamerdynerem był żandarmem watykańskim. Natomiast „cud” o którym opowiada dotyczy jego żony, Marii Luisy. Wyznał, że ich pierwsze dziecko urodziło się martwe. Dlatego postanowili, aby każde z dzieci jako drugie imię otrzymały Maria. Czwarte nazywa się Carla Luciana Maria na cześć Karola (Wojtyły) i papieża Lucianiego. Urodziła się w 1980 r., za wstawiennictwem Jana Pawła II. Podczas tej ostatniej ciąży, wyjaśnia Gugel, pojawiły się poważne problemy. Ginekolodzy z polikliniki Gemelli wykluczyli, że ciąża może być kontynuowana. Pewnego dnia Jan Paweł II powiedział mi: „Dziś odprawiłem Mszę św. za twoją żonę”. 9 kwietnia 1980 Maria Luisa została zabrana na salę operacyjną, by przeprowadzić cesarskie cięcie. Przy wyjściu dr Villani skomentował: „Ktoś musiał bardzo się modlić”. W akcie urodzenia napisał „7.15 rano”. Była to chwila, kiedy podczas porannej Mszy papieża była śpiewano Sanctus. Przy śniadaniu siostra Tobiana Sobotka, przełożona sióstr sercanek w Pałacu Apostolskim, poinformowała papieża, że urodziła się Carla Luciana Maria. „Deo gratias” - wykrzyknął Jan Paweł II i 27 kwietnia ochrzcił ją w kaplicy prywatnej."

Gugel opowiada także o swojej pracy u boku Jana Pawła I i jego niespodziewanej śmierci. Wyklucza, by mogła być spowodowana czym innym, jak przyczynami naturalnymi.

Swoją pracę u boku Jana Pawła II rozpoczął dwa dni po jego wyborze na Stolicę Piotrową. Wspomina, jak papież-Polak prosił go o sprawdzenie, czy właściwie stawia akcenty w języku włoskim. „Dwa miesiące później, spotykając się z moimi byłymi kolegami żandarmerii, wymyślił zdanie, które mnie wprowadziło w osłupienie: «Jeśli źle zaakcentuję jakieś słowo, to w 50 procentach wina Angelo», i uśmiechnął się przy tym do mnie” – wspomina były papieski kamerdyner.

Gugel opowiada także o swoich osobistych doświadczeniach związanych z egzorcyzmami odprawianymi przez Jana Pawła II podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra. „Ja też tam byłem. Dziewczyna klęła z pianą na ustach. Jej głos był grobowy. Jeden z biskupów uciekł ze strachu. Ojciec Święty modlił się po łacinie, w skupieniu. W końcu dotknął jej głowy i natychmiast twarz opętanej się uspokoiła i rozpogodziła. Widziałem, jak wykonywał podobny obrzęd w salonie auli Pawła VI, także po audiencji” – twierdzi.

Gugel wspomina także wypady incognito papieża Wojtyły poza Watykan. Podkreśla, że nie o wszystkich pisano w gazetach. Ojciec Święty uwielbiał góry Abruzzo. Wierny kamerdyner dodał, że nigdy nie słyszał od Jana Pawła II w ciągu 27 lat, aby o coś prosił przy stole, bo jadł to, co było.

Najgłębiej przeżył ostatnie chwile Jana Pawła II 2 kwietnia 2005 r. Wraz z całą rodziną był przy łożu Ojca Świętego. „Ostatnia przyszła Carla Luciana Maria. Gdy tylko weszła do pokoju, papież obudził się z letargu, otworzył oczy i uśmiechnął się. Jakby chciał powiedzieć: «Poznaję cię, wiem kim jesteś»” – wspomina Angelo Gugel.

Przypomina, że przez pierwszych dziewięć miesięcy pontyfikatu był też kamerdynerem Benedykta XVI, chociaż czasami później, pomimo, że już był emerytem był też proszony o pomoc. W 2010 roku przez cały sierpień był z Ojcem Świętym w Castel Gandolfo. „Na koniec powiedziałem mu, że czułem się jak w rodzinie. Odpowiedział: «Ależ zawsze jesteś tutaj w rodzinie!»” - wspomina. Dodaje, że niedawno ponownie odwiedził Benedykta XVI. „Widziałem, że jest bardzo świadomy tego, co się dzieje. Tylko nogi są niepewne. Jest zmuszony do odprawiania Mszy św. na siedząco” – powiedział w wywiadzie dla Corriere della Sera były kamerdyner trzech papieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Przed historycznym szczytem: Kościoły w Korei modlą się o pokój

2018-04-24 18:17

ts / Seul (KAI)

Światowa Rada Kościołów w porozumieniu z Krajową Radą Kościołów w Korei (NCCK) zaapelowała do chrześcijan na całym świecie o modlitwę w intencji owocnego wyniku szczytu pokojowego między Koreą Południową i Północną. Zaproponowano, aby do czasu historycznego spotkania prezydentów: Korei Południowej - Moon Jae-ina i Północnej - Kim Dzong-una, pierwszego od ponad 10 lat spotkania na tym szczeblu szefów obu państw, wierni odmawiali każdego dnia w południe krótką modlitwę o pokój na Półwyspie Koreańskim.

ARCHIWUM KS. PAWŁA ZAWADZKIEGO SAC

Niech spotkanie na szczycie Północ-Południe przyniesie „pojednanie i pokój”, a także niech „zapoczątkuje nową erę pokojowego współżycia na Półwyspie Koreańskim”, czytamy w krótkim tekście modlitwy, umieszczonym również na stronie internetowej Światowej Rady Kościołów.

W intencji pokoju modlili się już w ubiegłym tygodniu przedstawiciele Kościołów członkowskich NCCK podczas nabożeństwa ekumenicznego w Seulu. W dniu, kiedy rozpocznie się konferencja, tzw. komitet zjednoczeniowy Rady Kościołów zamierza odwiedzić miejsce pamięci nieopodal Imjingak w pobliżu linii demarkacyjnej między obiema Koreami.

Spotkanie przywódców obu Korei odbędzie się 27 kwietnia w Panmundżomie, wsi położnej na linii demarkacyjnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem