Reklama

Z Jasnej Góry

2017-07-12 10:07

O. Stanisław Tomoń OSPPE, Rzecznik Jasnej Góry
Niedziela Ogólnopolska 29/2017, str. 8

Marian Sztajner/Niedziela

Ostatni Wieczór Maryjny

Moja Mama jest Królową

W ramach cyklu „Moja Mama jest Królową” 8 lipca odbył się na Jasnej Górze ostatni Jasnogórski Wieczór Maryjny, skupiony wokół tematu: „Królowanie Maryi”. W ramach 9-miesięcznego cyklu odbywały się 8. dnia każdego miesiąca Msze św., katechezy i świadectwa oparte na tajemnicach życia Najświętszej Maryi Panny. Spotkania wpisywały się w Jubileuszowy Rok 300-lecia Koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej.

Ostatnie spotkanie rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej pod przewodnictwem i z homilią ks. Pawła Rytel-Andrianika, rzecznika prasowego Konferencji Episkopatu Polski. Słowa powitania, a zarazem podsumowania dotychczasowych spotkań skierował do zgromadzonych o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów. W Sali Rycerskiej katechezę biblijną poprowadził o. Marian Lubelski, przeor Jasnej Góry. Gośćmi spotkania byli: ks. Paweł Rytel-Andrianik – rzecznik prasowy KEP, Małgorzata Bartas-Witan – redaktor programów katolickich Polskiego Radia, Izabela Tyras z Radia Jasna Góra, Stanisława Nowicka z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego oraz Renata i Robert Jaczyńscy, Renata i Janusz Michalikowie, a także s. Anna Urszula ze Zgromadzenia Małych Sióstr Jezusa od Karola de Foucauld. Spotkanie prowadziła Aleksandra Mieczyńska z Radia Fiat, w zastępstwie red. Agnieszki Porzezińskiej. Całość zakończył Apel Jasnogórski.

Uczą i wychowują

Wdzięczność i misja

W dniach 1-2 lipca br. trwała na Jasnej Górze 80. Ogólnopolska Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców, połączona z Ogólnopolskim Sympozjum Nauczycieli. Na pielgrzymce obecni byli: minister edukacji narodowej Anna Zalewska, kuratorzy oświaty, dyrektorzy szkół, nauczyciele i wychowawcy wraz z rodzinami – w sumie ok. 7 tys. osób. Hasłem spotkania były słowa: „Wdzięczność i misja”. – Przybywam tu przede wszystkim z modlitwą, pokornym podziękowaniem i prośbą o wsparcie w trudnym dziele – powiedziała min. Zalewska. – Za nami ciężki rok i to dzięki nauczycielom zakończył się on szczęśliwie, oni są już gotowi do zmian. Jestem tu też z modlitwą właśnie w ich intencji, dlatego że nasze dzieci są w ich rękach, i jacy oni będą, tacy będą nasi uczniowie. Pokora, modlitwa, podziękowanie – podsumowała minister.

Reklama

Niedzielnej Mszy św. na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył bp Piotr Turzyński, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Nauczycieli. W homilii powiedział: – Misją i zadaniem nauczyciela i wychowawcy jest pomagać w dorastaniu, by człowiek doszedł do pewnej miary. Ważne, byśmy wszyscy mieli ten cel najpierw głęboko wyryty w naszych sercach, a potem byśmy potrafili go realizować i przekonywać do niego tych, którzy nam zostali powierzeni.

Apostolstwo Chorych

Pielgrzymka chorych, niepełnosprawnych i starszych

Ponad 2 tys. osób przybyło na Jasną Górę w ramach 52. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Osób Chorych, Niepełnosprawnych i Starszych 6 lipca br., czyli w patronalne święto Apostolstwa Chorych. Szczególną intencją tegorocznej pielgrzymki było dziękczynienie za dar śp. abp. Zygmunta Zimowskiego, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych, w pierwszą rocznicę jego śmierci.

Mszy św. w Bazylice Jasnogórskiej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej Marek Szkudło. Homilię w języku włoskim wygłosił delegat Ojca Świętego Franciszka – ks. prał. Jean-Marie Mupendawatu, sekretarz papieskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Tekst homilii tłumaczył ks. Dariusz Giers, pracujący w tej dykasterii. Ks. Mupendawatu wspominał postać śp. abp. Zimowskiego.

O pracach nad polskim tłumaczeniem Nowej Karty Pracowników Służby Zdrowia mówił na zakończenie Mszy św. ks. dr hab. Antoni Bartoszek, dziekan Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego. Mszę św. koncelebrowało 14 duszpasterzy chorych na czele z ks. Wojciechem Bartoszkiem, krajowym duszpasterzem Apostolstwa Chorych.

W programie pielgrzymki było też świadectwo ks. Adama Pradeli na temat uzdrowienia. Pielgrzymi uczestniczyli w Drodze Krzyżowej oraz w nabożeństwie lurdzkim. Zaplanowano również koncert kwartetu smyczkowego Akademos, który swą grą uświetnił także liturgię.

Krótko

1 lipca br. odbyła się 2. Ogólnopolska Pielgrzymka Rycerzy i Czcicieli św. Michała Archanioła. W modlitwie uczestniczyło ponad 2 tys. osób. Pielgrzymom towarzyszyła kopia figury św. Michała Archanioła z Cudownej Groty Objawień na Gargano we Włoszech, peregrynująca po Polsce.

2 lipca br., pod hasłem: „Kresowianie w obronie godności Polski i polskiej racji stanu”, na Jasnej Górze odbywały się 23. Światowy Zjazd i Pielgrzymka Kresowian. Mszy św. dla pielgrzymów przewodniczył ks. kan. Grzegorz Draus – proboszcz parafii pw. św. Jana Pawła II we Lwowie. Homilię wygłosił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski – proboszcz parafii ormiańskokatolickiej w Gliwicach.

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Niedziela Dobrego Pasterza

2015-04-23 11:06

Przemysław Awdankiewicz
Edycja świdnicka 17/2015, str. 1, 4-5

IV Niedziela Wielkanocna jest obchodzona w Kościele jako Niedziela Dobrego Pasterza – dzień szczególnej modlitwy o powołania. Podczas Eucharystii czytany jest fragment Ewangelii wg św. Jana, w którym Jezus nazywa siebie dobrym pasterzem (J 10,1-10). Ma on wyjątkowy wymiar duszpasterski

Bożena Sztajner / Niedziela

Praktykę modlitwy Kościoła w intencji powołań do stanu kapłańskiego i życia zakonnego ustanowił w 1964 r. papież Paweł VI. Od tamtego czasu jedna z niedziel okresu wielkanocnego, zwana Niedzielą Dobrego Pasterza, poświęcona jest na modlitwę w intencji powołań.

Trzeba prosić Boga, aby udzielił wielu młodym osobom daru powołania. Trzeba modlić się za młodych, aby odważnie odpowiedzieli na Boże wezwanie. Trzeba prosić, aby nie zabrakło pasterzy; dobrych pasterzy, którzy będą oddawać życie za owce. Niemniej jednak nie zapomnijmy o tych, którzy już zostali powołani do bycia pasterzami. O kapłanach, o zakonnikach. Oni już odpowiedzieli na Boże wezwanie i kroczą za Jezusem – Dobrym Pasterzem. Oni – jak Jezus – oddają życie. Każdego dnia w zaciszu plebanii lub klasztoru ofiarują swoje cierpienie, swoją samotność, walkę duchową, za ciebie. Kroczą za Dobrym Pasterzem i oddają życie za owce.

– „My bowiem jesteśmy pomocnikami Boga (...) Niech więc uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych. A od szafarzy już tutaj się żąda, aby każdy z nich był wierny” – uczy nas św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (1 Kor 3,9.4,1-2). Jan Paweł II pomagał nam w odczytaniu tych słów Apostoła Narodów, zachęcając do rozważenia zaproszenia, które Chrystus kieruje do każdego z nas: „Idźcie i wy...” – mówi biskup świdnicki Ignacy Dec.

Przypatrzcie się powołaniu

Św. Grzegorz Wielki przypomina o tym w kazaniu komentującym przypowieść o robotnikach winnicy: „Popatrzcie, najmilsi bracia, jak żyjecie, i sprawdźcie, czy już jesteście robotnikami Pana. Niech każdy oceni to, co czyni i osądzi, czy pracuje w winnicy Pańskiej” (Jan Paweł II, adhortacja apostolska „Christifideles laici”, 2). Natomiast Ojciec Święty Paweł VI doda: „Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami” (adhortacja apostolska „Evangelii nuntiandi”, 41). Zakłada to wielką troskę o formację kapłańską każdego, kto został włączony w misję Chrystusa, Najwyższego Kapłana.

Dar i tajemnica

– Pamiętam słowa, które Pan Jezus nam powtarza: „Pójdź za Mną!”. To było na początku naszego powołania. Ale Pan Jezus niejako w każdym dniu nas na nowo powołuje, byśmy byli przy Nim, byśmy szli za Nim dokładniej – zaznacza bp Ignacy Dec. – Dawcą powołania jest Bóg. Najpierw tym pierwszym darem powołaniowym jest nasze istnienie, i potem mamy powołanie do bycia w Kościele przez chrzest święty. Znaleźliśmy się za sprawą wiary rodziców w gronie członków Kościoła i potem przyszło powołanie kapłańskie jako wielki dar. Papież Jan Paweł II, gdy obchodził pięćdziesiątą rocznicę święceń kapłańskich, swoje kapłańskie złote gody, to nam przygotował książkę. Dał jej tytuł „Dar i tajemnica”. I spojrzał na swoje powołanie jako na wielki dar i na tajemnicę. Za Papieżem powiadamy, że to powołanie jest darem i tajemnicą, można też powiedzieć: darem i zadaniem. Jest darem: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15,16). Słowa te nigdy nie powinny zniknąć z naszej pamięci, powinniśmy do nich wracać, mówią bowiem o spojrzeniu Pańskim na każdego z nas. W Ewangelii wg św. Marka czytamy: „Potem [Jezus] wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego” (Mk 3,13). Pan powołał nie tych, którzy chcieli, ale tych, których On sam chciał. Dlatego do końca nie rozumiemy, dlaczego Bóg wybrał akurat nas. Wielu kolegów pozostało w świecie, byli może zdolniejsi, może moralnie lepsi od nas, a jednak poszli innymi drogami, a nas Pan Bóg skierował na drogę życia kapłańskiego. Oko Pańskie spojrzało na nas i pozostanie to do końca wielką tajemnicą. Przypomnijmy, że swoje powołanie kapłańskie otrzymaliśmy ze względu na innych. To nie jest tylko osobiste wyróżnienie, lecz dar dla Kościoła.

Ksiądz Biskup podkreśla, że powołanie szczególne, jakim jest powołanie kapłańskie, wiąże się zawsze z jakimś wyrzeczeniem.

– Pan od Abrahama zażądał opuszczenia rodzinnego kraju. I my też, gdy idziemy za Panem, gdy odpowiadamy na słowa: „Pójdź za Mną!”, zostawiamy nasze rodzinne strony, zostawiamy rodziców w jakimś sensie, strony rodzinne, wioskę, miasto, miasteczko, opuszczamy dawnych kolegów, koleżanki. Jednym słowem: idę za Chrystusem. Trzeba opuścić w jakimś sensie rodzinny dom, kraj swojego dzieciństwa i młodości, tak jak to miało miejsce w przypadku Abrahama i uczniów Pańskich, tych pierwszych wybrańców Syna Bożego – mówi Ordynariusz diecezji świdnickiej.

Warunki i wymagania

Powołanie zawsze jest dane w Kościele i za pośrednictwem Kościoła. Jak Jan Paweł II napisał w adhortacji „Pastores dabo vobis”, Kościół rozpoznaje i uznaje powołanie. Stąd też Kościół stawia powołanym warunki i wymagania potrzebne do jego realizacji. Czasem klerycy mają z tym kłopoty, ponieważ noszą w sobie własną wizję powołania, trzeba więc niekiedy naprowadzić ich na wizję eklezjalną, Chrystusową. Jest to wielki dar i zarazem wielkie zadanie, jako że powołanie odkryte i przyjęte staje się wielkim zadaniem do wypełnienia.

Jest wolą Kościoła, aby na drodze odczytywania powołania do kapłaństwa każdy z kandydatów przeszedł właściwy dla siebie okres formacji ludzkiej, duchowej, intelektualnej i duszpasterskiej.

– Przygotowanie do kapłaństwa w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Świdnickiej obejmuje modlitwę i studia, które przenikają się wzajemnie w sześcioletnim cyklu – wylicza rektor ks. dr Tadeusz Chlipała. – Pierwszym etapem tego przygotowania są dwuletnie studia filozoficzne. Drugi etap, w którym alumni przygotowują się w sposób bezpośredni do święceń kapłańskich, to czteroletnie studia teologiczne. W toku tej formacji alumni stopniowo przechodzą stopnie przygotowania do święceń. Podstawą wszystkich wysiłków pracy nad sobą jest formacja duchowa, która zmierza do ukształtowania w kandydacie do kapłaństwa tożsamości sługi Chrystusa. Alumni przez codzienną modlitwę, lekturę duchową, medytację Słowa Bożego, a przede wszystkim Eucharystię starają się jak najpełniej uformować swoje serce na wzór Mistrza.

Owocność propozycji powołaniowych zależy najpierw od inicjatywy i działania Boga, ale – jak to potwierdza doświadczenie duszpasterskie – jest wspierana także jakością i bogactwem świadectwa osobistego i wspólnotowego tych, którzy już odpowiedzieli na wołanie Pana do podjęcia posługi kapłańskiej czy do życia konsekrowanego. Ich świadectwo może pomóc innym, by i oni zapragnęli z wielkodusznością odpowiedzieć na głos Chrystusa.

Modlitwa za powołanych

Dlatego w Niedzielę Dobrego Pasterza seminarzyści odwiedzą różne parafie i będą dzielić się świadectwem swojego powołania.

Warto podkreślić, że Tydzień Modlitw o Powołania obejmuje nie tylko powołania do kapłaństwa, ale i życia konsekrowanego. Sama modlitwa o powołania także nie ogranicza się do tego jednego tygodnia w ciągu roku.

– Dziękujmy za wielki dar powołania, za to wyróżnienie, i prośmy Chrystusa w czasie tych świętych dni, żeby nam pomógł nową miłością pokochać nasze powołanie i je jak najlepiej przy pomocy Ducha Świętego wypełniać – kończy bp Ignacy Dec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi

2018-04-22 21:24

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy - mówił podczas wizytacji parafii Najświętszej Marii Panny Królowej w Murzasichlu abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski w wygłoszonej homilii przypomniał, że dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Dobrego Pasterza, według obrazu zaczerpniętego przez Chrystusa z ziemi palestyńskiej, Który mówił: „Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam moje owce".

- Kiedy Jezus mówi, że zna owce, to chce tutaj wyrazić coś jeszcze bardziej istotnego. On je kocha. To jest szczególne poznanie owiec poprzez miłość i dodajmy - miłość ofiarną, życie oddając za owce.

Obraz owczarni to także obraz Kościoła, na czele którego stoi Chrystus. Ale my, owce - chrześcijanie, otrzymaliśmy coś jeszcze - wyjątkową godność.

- Wtedy, kiedy uznaje się Boga, można zrozumieć na czym polega godność chrześcijanina - on jest Bożym dzieckiem. On jest przez Boga kochany, on, zmierzając za Chrystusem jako swoim Dobrym Pasterzem, ostatecznie jest przez Boga oczekiwany, bo w Bożym domu jest, jak Chrystus powiedział do Apostołów, mieszkań wiele, a On Chrystus te mieszkania już dla swoich wiernych uczniów przygotował.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że jeśli tak spojrzymy na swoją przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła uświadomimy sobie ogrom naszego chrześcijańskiego szczęścia.

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko, że tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy.

Z drugiej strony, arcybiskup wskazał na smutek i nieszczęście świata, który odrzuca Boga, na zagubionych ludzi, nieznających swojej godności i odczuwających bezsens swego życia.

- Można nagromadzić wiele rzeczy i być materialnie bardzo bogatym człowiekiem, ale jednocześnie wewnętrznie pustym, pozbawianym nadziei, zrezygnowanym. Zdajemy sobie sprawę, że takich ludzi i takich społeczeństw, zwłaszcza w zachodnim świecie, jest bardzo dużo.

Na zakończenie homilii metropolita podkreślił, że Eucharystia musi być dziękczynieniem Bogu i uwielbieniem Go za Jego słowo i nadaną nam godność dziecka Bożego, które On kocha. Trzeba także prosić o wytrwałość i wierność Bogu, byśmy zawsze umieli okazywać Mu swoją miłość.

- Nie ma nic bardziej tragicznego niż dziecko, które odeszło od swoich rodziców. Nie ma nic bardziej tragicznego dla chrześcijanina, który odwrócił się od Tego, Który go do końca umiłował.

Arcybiskup podziękował księdzu proboszczowi za to, że jest dobrym pasterzem dla swoich parafian, a wiernym za piękno ich świątyni, o którą bardzo dbają i w taki sposób także okazują miłość Panu Bogu. Na zakończenie Mszy św. metropolita krakowski udzielił uroczystego błogosławieństwa.

Podczas wizytacji parafii abp Marek Jędraszewski spotkał się także ze Służbą Liturgiczną Ołtarza i radą parafialną oraz odwiedził chorych.

Po II wojnie światowej w sercach mieszkańców Murzasichla zrodziło się pragnienie, by mieć własny kościół. Budowę świątyni rozpoczęto w 1954 roku na ziemiach ofiarowanych przez górali na ten cel. Kościół jest przykładem nowoczesnej drewnianej architektury sakralnej. Budowany w trudnych czasach komunizmu jako budowla nielegalna stał się symbolem odwagi, poświęcenia i wielkiej wiary budowniczych oraz mieszkańców wsi.

Parafia w Murzasichlu utworzona została w 1982 roku dekretem kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem