Reklama

Papieska Korona Jasnogórskiej Pani

2017-07-12 10:07

Anna Janowska
Niedziela Ogólnopolska 29/2017, str. 23

Koronacja Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej papieskimi koronami w 1717 r. była wydarzeniem wyjątkowym, które w sposób merytoryczny i kompetentny, a zarazem przystępny przybliża Mateusz Grzymała w książce „Papieska korona Jasnogórskiej Pani. Historia niezwykła”.

Dla pielgrzymów, którzy od pokoleń oglądają Wizerunek z koronami na skroniach Matki Bożej i Jezusa, jest to fakt oczywisty, ale 300 lat temu było inaczej. Koronami papieskimi przyozdabiano jedynie cudowne wizerunki znajdujące się w granicach Państwa Kościelnego. Koronacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była precedensem – o czym przypomina o. Arnold Chrapkowski OSPPE, generał Zakonu Paulinów, we wstępie do wspomnianej publikacji. Mateusz Grzymała przedstawia w książce szeroki kontekst wydarzeń, ale – jak podkreśla – jego ważnym celem było również przybliżenie czytelnikowi znaczenia pojęć: Ona „jest nam dana”, my „jesteśmy sobie zadani”. W tym kontekście przypomina ważne słowa św. Jana Pawła II: „Ten obraz mówi nam, że Matka jest wymagająca”.

Dla nas – jak pisze autor – Jasnogórska Madonna z Dzieciątkiem jest wyznaniem wiary. Jej znak towarzyszy nam wszędzie i zawsze, ale też w Jej obrazie odbija się nasze trudne polskie życie. Jedno z wielu przypomnianych w książce wydarzeń, w których historia narodu wyjątkowo mocno splata się z historią Obrazu, to peregrynacja w polskich parafiach w latach komunizmu. Kiedy w 1966 r. komuniści aresztowali Obraz, kard. Stefan Wyszyński podjął historyczną decyzję, by zastąpić go pustymi ramami. I ten „Obraz-którego-nie-widać” okazał się tak samo cudowny jak ten zamknięty na klucz przez Urząd Bezpieczeństwa.

Reklama

Koronacja w 1717 r. wpisuje się także w ciąg zdumiewających zdarzeń w historii jasnogórskiego Obrazu. Wyłączne prawo koronowania cudownych wizerunków Matki Najświętszej miała Kapituła św. Piotra w Rzymie, a do wydania dekretu koronacyjnego prowadziła długa i trudna procedura. Autor szczegółowo przedstawia okoliczności decyzji papieża Klemensa XI, który ofiarowując korony dla Madonny z sanktuarium położonego na wschodzie Europy, na „przedmurzu chrześcijaństwa”, zrobił wyłom w dotychczasowej praktyce.

Mateusz Grzymała szczegółowo przedstawia opis przygotowań do uroczystości, a także, godzina po godzinie, jej przebieg. Opisuje również uroczystość, która odbyła się w pierwszą rocznicę koronacji, a która była równie wielkim świętem, a także to, kiedy oficjalnie zaistniało Bractwo Ukoronowanej Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

Przypadający w tym roku jubileusz 300-lecia koronacji jest czasem, kiedy można i trzeba przyozdobić skronie Maryi koroną duchową – darem naszych uczynków. Ojcowie paulini proponują włączenie się w akcję „Żywa Korona Maryi”. Mateusz Grzymała omawia szczegółowo jej zasady i podkreśla, że jest to okazja, by „tysiące tysięcy darowało naszej Królowej swoją małą, niewidoczną dla ludzkiego oka cząstkę nawrócenia”, by na Jej głowie pojawiła się najpiękniejsza z koron. Byśmy – za wskazaniem Jana Pawła II – byli godni takiej Matki i takiej Królowej, żeby Maryja zwyciężyła w polskich sercach, by to zwycięstwo było zwycięstwem wiary, nadziei i miłości.

Mateusz Grzymała, „Papieska korona Jasnogórskiej Pani. Historia niezwykła”. Wydawnictwo „Paulinianum”, ul. o. A. Kordeckiego 2, 42-225 Częstochowa, tel. 34 377 73 57, wydawnictwo@paulinianum.pl , www.paulinianum.pl , www.ksiegarniajasnagora.pl .

Abp Konrad Krajewski kardynałem

2018-05-20 15:02

st, kg, sal (KAI) / Watykan

Jednym z 14 nowych kardynałów, którzy 29 czerwca otrzymają w Watykanie z rąk Franciszka oznaki swej godności, jest Polak abp Konrad Krajewski - papieski jałmużnik apostolski. Poniżej zamieszczamy jego krótki życiorys.

Grzegorz Gałązka

Abp Konrad Krajewski urodził się w Łodzi 25 listopada 1963. W 1982 wstąpił do miejscowego Wyższego Seminarium Duchownego. W 1988 roku uzyskał magisterium z teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i tego samego roku, 11 czerwca przyjął święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego biskupa łódzkiego Władysława Ziółka. Przez dwa lata pracował duszpastersko w swej diecezji. W 1990 roku podjął studia w zakresie liturgiki na Papieskim Instytucie Liturgicznym "Anselmianum", gdzie uzyskał w 1993 roku kościelny licencjat. W 1995 obronił doktorat z teologii ze specjalizacją w dziedzinie liturgiki na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu "Angelicum".

Po powrocie z Rzymu w 1995 był ceremoniarzem abp. Władysława Ziółka oraz wykładowcą liturgiki i dyrektorem biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. W 1997 roku, podczas wizyty Jana Pawła II w Polsce, zajmował się przygotowaniem liturgicznym wszystkich stacji. Od tegoż roku był prefektem swego dawnego Seminarium Duchownego w Łodzi, a 1 października 1998 podjął pracę w Urzędzie Papieskich Celebracji Liturgicznych. Od 12 maja 1999 do czasu mianowania go szefem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej 3 sierpnia 2013 roku był ceremoniarzem papieskim. Sakrę biskupią przyjął 17 września 2013 w bazylice watykańskiej.

Był bliskim współpracownikiem św. Jana Pawła II. Przed kamerami telewizji publicznej, w filmie „Tajemnica Jana Pawła II”, podzielił się przejmującymi wspomnieniami o osobie Ojca Świętego.

Pełniąc swoje odpowiedzialne zadania obecny kardynał-nominat udzielał się także duszpastersko, troszcząc się szczególnie o najuboższych i bezdomnych. W czerwcu 2017 odstąpił swoje rzymskie mieszkanie rodzinie syryjskich uchodźców. Jałmużnik papieski, z chwilą mianowania go na to stanowisko przed 5 laty, usłyszał wtedy od Franciszka, że „biurko nie jest dla niego i może je sprzedać”. „Nie czekaj na pukanie, wyjdź i szukaj ubogich” - dodał papież. Polski hierarcha wziął sobie te słowa do serca i od początku swojej posługi jest niezwykle aktywny na tym polu.

Szczególną troską otacza bezdomnych skupiających się w okolicach Watykanu i imigrantów. Na wieść o rodzinie Syryjczyków, którym urodziło się właśnie dziecko, arcybiskup bez wahania odstąpił im swoje watykańskie mieszkanie, a sam przeniósł się do swego biura. Wyjaśnił, że swoje zachowanie uważa za coś najzwyklejszego. „Wielu kapłanów na całym świecie postępuje tak samo i to nie od dzisiaj” - dodał jałmużnik papieski. Wyjaśnił, że miłosierdzie i dzielenie się „należy do kodu genetycznego Kościoła” i dodał: „Nie mam rodziny, jestem zwykłym kapłanem, odstąpienie mieszkania nic mnie nie kosztuje”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Na ŚDM do Panamy pojedzie 3,5 tys. młodych Polaków

2018-05-22 20:01

dg / Warszawa (KAI)

Systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży realizowana jest w parafiach, wspólnotach i zgromadzeniach - powiedział KAI bp Marek Solarczyk, który przewodniczył we wtorek w sekretariacie Episkopatu Polski spotkaniu duszpasterzy młodzieży i koordynatorów Światowych Dni Młodzieży. W trakcie spotkania rozmawiano też o przygotowaniach do październikowego synodu biskupów oraz do Światowych Dni Młodzieży w Panamie w styczniu przyszłego roku. Pojedzie na nie z Polski ok. 3,5 tys. młodych ludzi.


- Głównymi tematami spotkania były aktualna i systematyczna praca w duszpasterstwie młodzieży, która się realizuje zasadniczo na poziomie różnych parafii, wspólnot, grup i zgromadzeń. Omawiamy również dwa główne dzieła, które mają charakter ogólnokościelny, w które my jako Kościół w Polsce chcemy się angażować, czyli synod biskupów poświęcony młodzieży, jej wierze i powołaniu oraz Światowe Dni Młodzieży w Panamie – powiedział KAI bp Marek Solarczyk, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

Omawiając dyskusje nad zbliżającym się synodem, bp Solarczyk zaznaczył: „Oczywiście nie debatujemy nad przebiegiem synodu, ale nad tym, co jest naszym zaznaczeniem wsparcia dla dzieła synodalnego, na pewno wsparcia modlitewnego. Tu dopina się już bardzo piękna inicjatywa, która będzie się odbywała na Jasnej Górze między 3 a 28 października, gdzie wieczorami w czasie Apelu Jasnogórskiego trwać będzie modlitwa również w intencji młodych w Kościele, którzy będą poddani szczególnej trosce w tych dniach obradom synodu”.

- Jako Krajowe Biuro Światowych Dni Młodzieży staramy się zapewnić bezpieczny pobyt Polaków w Panamie, dlatego bardzo ściśle współpracujemy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych oraz Ambasadą RP w Panamie, gdzie szczególnie poruszane są tematy kulturalne i promocyjne Polski w trwającym jubileuszu 100 rocznicy odzyskania niepodległości – poinformował z kolei ks. Emil Parafiniuk, dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Jak przyznał, MSZ zapewnia poczucie bezpieczeństwa oraz jest źródłem ważnych informacji, do których inni nie mają dostępu.

- Liczymy na ok. 2,5 - 3,5 tys. młodych ludzi, którzy udadzą się do Panamy. Mamy nadzieję, że ta liczba wciąż będzie wzrastała. W tej chwili w niektórych diecezjach zapisy już się skończyły, ale w wielu jeszcze trwają. Proces rejestracji otwarty będzie do jesieni bieżącego roku, prawdopodobnie do 1 listopada – dodał dyrektor Krajowego Biura ŚDM.

Omawiając przygotowania do synodu powiedział, że w trakcie tego spotkania biskupów poświęconego młodym, planowana jest pielgrzymka polskiej młodzieży do Rzymu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem