Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Wczoraj • dziś • jutro

Fundament ocalenia Europy Chrystusa

2017-07-12 10:07

Zdzisław Skotnicki
Niedziela Ogólnopolska 29/2017, str. 41

Pan Niedziela przejrzał ostatnio strony internetowe. Niektóre z nich w całości (dosłownie) były poświęcone jednemu bohaterowi; tytuły za tytułami postponowały PiS, np.: „Elity to wróg numer jeden dzisiejszej władzy w Polsce. O elitach, w negatywnym kontekście, mówił już w pierwszych zdaniach swojego wystąpienia prezes Jarosław Kaczyński podczas sobotniego kongresu PiS” – itd., itp.

Dlaczego nie byliście tak gorliwi – pomyślał Pan Niedziela – w tropieniu zła w naszej polskiej polityce, kiedy rządziły PO i PSL, kiedy owe elity bezceremonialnie określały państwo jako „(...) kamieni kupa”, kiedy „ambergoldy” hulały swobodnie po polskiej krainie, kiedy nieopodatkowane paliwo przelewało się milionami litrów przez polskie granice, kiedy... normalnie nas okradano! Elity teraz się bronią. Ale jakie elity? Samozwańcze! A gdyby nawet były to elity, to skompromitowane. Może stało się to już w osławionej Magdalence? – rozważał Niedziela.

Jan Paweł II w pamiętnym 1991 r. zawitał 3 czerwca do Lubaczowa. Tam przed wizerunkiem Matki Bożej Łaskawej mówił z troską o polskiej reformie gospodarczej, której „(...) powinien towarzyszyć wzrost zmysłu społecznego, coraz bardziej powszechna troska o dobro wspólne, zauważanie ludzi najbiedniejszych i najbardziej potrzebujących, a również życzliwość dla cudzoziemców, którzy przyjeżdżają tutaj w poszukiwaniu chleba”.

Reklama

Wydaje się, że nie powinniśmy wstydzić się naszego stosunku do cudzoziemców, przecież ponad milion Ukraińców znalazło tu pracę, schronili się tutaj i muzułmańscy Czeczeni. A spychany na margines ogół społeczny nareszcie zyskał i materialnie, i wizerunkowo. Nasz Papież z takiej postawy byłby zadowolony – dumał Niedziela.

Ale jeszcze jeden problem martwił Jana Pawła II. Polskie ówczesne „elity” chciały unowocześnić Polaków przez zepchnięcie ich wiary do sfery prywatnej. Przekonywał: „W naszym ludzkim życiu nieodzowny jest wymiar świętości. Jest on nieodzowny dla człowieka, ażeby bardziej «był» – ażeby pełniej realizował swe człowieczeństwo. I nieodzowny jest dla narodów i społeczeństw”. Był zdziwiony, że „pomagdalenkowi” władcy Polski chcą zrobić Polakom to samo co komuniści. Dlatego apelował: „(...)my, katolicy, prosimy o wzięcie pod uwagę naszego punktu widzenia: że bardzo wielu spośród nas czułoby się nieswojo w państwie, z którego struktur wyrzucono by Boga, a to pod pozorem światopoglądowej neutralności”.

Czy musimy zdradzić Chrystusa, aby być Europejczykami?

„Pacierz 2.0” - aplikacja dla najmłodszych pomocą w nauce modlitwy

2018-02-20 19:14

jm / Bydgoszcz (KAI)

„Pacierz 2.0” – to aplikacja dla najmłodszych, która jest pomocą w nauce modlitwy. Jej autorami są ks. Paweł Rybka, Bartosz Śnieg oraz Diakonia Ewangelizacji Ruchu Światło-Życie Diecezji Bydgoskiej.

Bożena Sztajner/Niedziela

Aplikacja „Pacierz 2.0” jest bezpłatna i kompatybilna z telefonami oraz tabletami, których systemem operacyjnym jest Android. - Z każdym rokiem przybywa nowych programów oraz gier. Ile jest jednak propozycji z tytułami dla najmłodszych użytkowników? - pyta ks. Rybka. Według kapłana, współczesna technologia nie została stworzona po to, by rządziła człowiekiem, lecz by mu służyła. - Nikogo nie dziwią już w kościołach telewizory, projektory czy inne urządzenia, które pomagają w przeżywaniu liturgii lub w przekazie informacji – dodał.

Pomysłodawcy aplikacji „Pacierz 2.0” chcą, by stała się ona jednocześnie jednym z elementów Nowej Ewangelizacji. - Mamy na myśli nauczanie oraz przypominanie o szczególnym spotkaniu z Panem Bogiem, jakim jest modlitwa. Oczywiście, najdoskonalsza aplikacja nie zastąpi tego spotkania, ale może pomóc w jego właściwym przeżywaniu. W domu czy szkole dziecko uczy się trzech ważnych słów: proszę, przepraszam i dziękuję. Te same słowa są również potrzebne w codziennej modlitwie najmłodszych. Warto do nich dodać czwarte słowo - uwielbiam, które pomaga dziecku odkrywać samego Pana Boga, takim jaki jest – podkreśla ks. Rybka.

Przygotowana aplikacja zawiera proste modlitwy, które wpisane są w rozwój najmłodszych. Można w niej również znaleźć modlitwy znane z katechezy czy też zwroty zaczerpnięte ze Słowa Bożego. Aplikacja posiada także funkcję przypominania o modlitwie rano i wieczorem.

Aplikacja została stworzona przez Bartosza Śniega z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Więcborku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Audiencje środowe w liczbach

2018-02-21 16:51

kg (KAI/truenumbers.it) / Watykan

Najwięcej środowych audiencji ogólnych w ciągu roku odbyło się pod koniec pontyfikatu św. Jana Pawła II: w 2003 było ich 48, czyli w praktyce papież ten, już wówczas bardzo ograniczony ruchowo, spotykał się z wiernymi w Watykanie co tydzień, z wyjątkiem lipca, gdy wypoczywał w górach. Ale najwyższa średnia liczba uczestników audiencji przypada na rok 2013: koniec pontyfikatu Benedykta XVI i pierwszy rok kierowania Kościołem przez Franciszka: w 38 spotkaniach środowych uczestniczyło wówczas ponad półtora miliona pielgrzymów, czyli średnio prawie 39,4 tys. osób.

Mazur/episkopat.pl

Z danych Prefektury Domu Papieskiego wynika, że od pierwszej audiencji ogólnej Benedykta XVI – 27 kwietnia 2005 do ostatniej 27 lutego 2013 na 348 audiencjach spotkał się on z 5 116 600 uczestnikami. Najwięcej wiernych przybyło na spotkania z papieżem w r. 2006 – na 45 audiencjach ogólnych było ich 1031500. Natomiast w 2011 na takiej samej liczbie audiencji było jedynie 400 tys. wiernych.

W ostatnich latach, za obecnego pontyfikatu, liczba uczestników spotkań środowych wyraźnie zmalała: w 2014 wynosiła 28125, a w 2016 - 16875.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem