Reklama

Wyróżnieni przez brytyjską królową

2017-07-12 10:07

Mateusz Wyrwich
Niedziela Ogólnopolska 29/2017, str. 44-45

Archiwum szkoły
Poczet sztandarowy Polskiej Sobotniej Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. Tadeusza Kościuszki

Polska Sobotnia Szkoła Przedmiotów Ojczystych im. Tadeusza Kościuszki otrzymała niedawno Queen’s Award for Voluntary Service. Odznaczenie nadawane przez królową Elżbietę II jest najwyższym wyróżnieniem, które może być przyznane organizacji wolontariackiej w Wielkiej Brytanii – można przeczytać na stronie internetowej szkoły. Jest ono równe orderowi MBE – The Most Excellent Order of the British Empire – For God and the Empire (Najwspanialszy Order Imperium Brytyjskiego – Za Boga i Imperium)

Wraz ze szkołą identyczne odznaczenie otrzymało polskie stowarzyszenie European’s Welfare Association, powołane i kierowane do dzisiaj przez Elżbietę Kardynał. Stowarzyszenie zajmuje się m.in. prowadzeniem polskiej sobotniej szkoły, pomocą i edukacją prawną, w głównej mierze dla emigrantów.

Archiwum szkoły
Marta Bniński

Polska Sobotnia Szkoła Przedmiotów Ojczystych im. Tadeusza Kościuszki istnieje od blisko 70 lat. Dzieci i młodzież uczą się w niej języka polskiego, historii, geografii i religii, a młodsi uczniowie mają także zajęcia z muzyki. Poznają również różne formy kultywowania polskości. Siedziba PSSPO mieści się w budynku brytyjskiej szkoły pw. św. Benedykta przy Eaton Rise w dzielnicy Ealing – dzielnicy, w której blisko 6 proc. mieszkańców posługuje się językiem polskim, co stanowi największy udział procentowy posługujących się językiem obcym w Wielkiej Brytanii.

„A-level” dla szkoły

Szkoła została założona w 1950 r. przez ks. Jana Wróbla, który niósł bardzo wszechstronną i różnorodną pomoc polskiej społeczności w powojennym Londynie. Pierwszą siedzibą wszechnicy był dom parafialny „Homefield Social Club” w opactwie Ojców Benedyktynów na St. Stephen’s Avenue. Niespełna wówczas 20-osobową szkołą zarządzał ks. Wróbel, a edukację prowadziła jedna tylko nauczycielka – Janina Chwalibogowska. Rok później kierownikiem szkoły został ks. kan. Henryk Kornacki, który poza tym, że zapewniał opiekę duchową, dbał też o zbieranie funduszy na prowadzenie szkoły. Hojne datki pochodziły m.in. z Towarzystwa 2. Korpusu, ze zbiórek parafialnych czy ze Związku Nauczycielstwa Polskiego na Obczyźnie. Po 10 latach liczba uczniów wzrosła z 20 do prawie 200, szkołę zaś oprócz kierownictwa reprezentował Komitet Rodzicielski.

Reklama

Szkoła zmieniała swoje kolejne siedziby na większe i bardziej reprezentacyjne, a pod koniec lat 60. ubiegłego wieku przyjęła imię Tadeusza Kościuszki. Wprowadzono też w niej – co bardzo ważne – możliwość zdawania „małej matury” z języka polskiego, a od pierwszych lat XXI wieku – „A-level”, czyli „dużej matury” z tego przedmiotu. Uzyskanie „A-level” przynosi dodatkowe punkty podczas ubiegania się o przyjęcie na studia w Wielkiej Brytanii. Te osiągnięcia to w głównej mierze zasługa grona pedagogicznego, a w szczególności kierowniczki szkoły Alicji Harasimów, która uczyła w niej przez 42 lata, a kierowała nią przez 11.

W skali całej Anglii

Szkoła jest płatna, lecz wspomagana także przez donatorów. Jednym z nich jest Wspólnota Polska. W 2006 r., gdy zatwierdzano nowy statut, zarejestrowano ją jako fundację charytatywną. Na przestrzeni minionych lat wszechnica zmieniła kilka siedzib w dzielnicy Ealing – na coraz to większe. Od początku niemal towarzyszyła jej biblioteka polskich książek. Z czasem wyposażono ją także w najnowocześniejszy sprzęt audiowizualny.

Sukcesem szkoły są zawsze sukcesy jej uczniów. Na początku nowego stulecia uczniowie otrzymali listy gratulacyjne i wyróżnienia za najlepsze wyniki w skali całej Anglii. Dziś zgromadzeni są w 35 klasach. Edukuje ich 43 profesjonalistów – nauczycieli po studiach pedagogicznych i zawodowych, wykształconych głównie w Polsce. Lekcje religii zaś prowadzą kapelan szkoły – ks. Dariusz Kwiatkowski, który posługuje w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła na Ealingu, oraz katechetki: siostra zakonna Rachela Baj oraz świecka katechetka Maria Czopor.

Większość uczniów, ukończywszy brytyjskie szkoły średnie, idzie na studia, choć wielu z nich zostaje jeszcze rok, by pracować w szkole jako asystenci klasowi. W życiu zawodowym często robią kariery w biznesie, przemyśle, bankowości i nauce. Najbardziej znaną uczennicą polskiej szkoły w Wielkiej Brytanii jest Katarzyna Madera – spikerka i wybitna dziennikarka pracująca w BBC.

Poczynając od maluchów

Marta Bniński przyjechała do Wielkiej Brytanii przed blisko 30 laty, jako dyplomowany pracownik socjalny. Chciała zarobić na dalsze studia w Polsce na Uniwersytecie Warszawskim. W Anglii jednak poznała, co podkreśla, miłość swojego życia – niegdyś też ucznia sobotniej szkoły – i... już została na Wyspach. Urodziło im się dwoje dzieci: Mateusz (26 lat) i Monika (22 lata). Oczywiście, posłali je również do polskiej szkoły. Pani Marta najpierw pracowała w szkole społecznie w Kole Rodzicielskim, później działała w Zarządzie, a następnie została zastępcą dyrektora szkoły. Funkcję dyrektora sprawuje od 4 lat. Ukończyła brytyjskie kursy i podjęła pracę również w angielskich szkołach, w których pracuje z uczniami przyjeżdżającymi z Europy Wschodniej.

Społeczność Polskiej Sobotniej Szkoły Przedmiotów Ojczystych jest bardzo dumna z królewskiego wyróżnienia. Jak podkreśla Marta Bniński, pracowało na nie kilkuset nauczycieli, pracowników administracji, księgowości i niezliczone rzesze wolontariuszy – zarówno w Zarządzie szkoły, jak i w Kole Rodzicielskim. 14 dyrektorów, a także 23 prezesów.

Ideą i misją Polskiej Sobotniej Szkoły Przedmiotów Ojczystych im. Tadeusza Kościuszki jest hasło: „Pamiętajmy, Pielęgnujmy, Przekazujmy”, co oznacza, jak wyjaśnia dyr. Bniński, nie tylko nauczanie, ale też wychowywanie w duchu patriotycznym. – Budowaliśmy szkołę na mocnych fundamentach powojennej emigracji, która tę szkołę założyła. I pamiętamy o niej, pielęgnujemy wszystkie nasze tradycje – mówi i dodaje: – Pielęgnujemy pamięć o poprzednikach i przekazujemy ją następnym pokoleniom. Oprócz tego, że nauczamy języka polskiego, historii, geografii i religii, staramy się jak najwięcej przekazywać naszym uczniom również z tego, co się dzieje w Polsce. Kształtować ich tożsamość, wspominać o ich korzeniach, uczyć ich narodowej, polskiej świadomości. Dzięki pracy wolontariusza Krzysztofa de Berga organizujemy mnóstwo prelekcji historycznych, począwszy od zajęć z historii dla maluchów, np. o niedźwiedziu Wojtku, który był pod Monte Cassino. Opowiadamy o rtm. Witoldzie Pileckim, wiele też mówimy o polskich pilotach. Organizujemy spotkania ze świadkami żywej historii. Zapraszamy naszych pilotów mieszkających w Anglii. Gościliśmy niedawno lotnika Jana „Black” Stangryciuka, strzelca pokładowego. To wyjątkowy człowiek – niezwykle odważny, odznaczający się w czasie walk wielkim bohaterstwem. Podczas jednej z nich został wyjątkowo poparzony. Można powiedzieć, że to na nim brytyjscy lekarze uczyli się operacji plastycznych. Zapraszamy powstańców, którzy byli w AK, również zesłańców, Sybiraków. Starsza młodzież często wybiera się do Instytutu Polskiego i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie. Uczniowie biorą udział w uroczystościach pod pomnikiem katyńskim, również pod pomnikiem polskich lotników. Młodzież była też w bunkrze RAF (Royal Air Force) w Uxbridge. Starsze klasy są co roku na lokalnych cmentarzach, gdzie składają kwiaty na grobach polskich żołnierzy. Młodzież odwiedza ponadto Archiwum AK, pisze kartki do powstańców w Polsce. Staramy się więc jak najwięcej nie tylko uczyć języka polskiego, ale też przekazywać więcej niż tylko to, co mamy w podstawie programowej. Chcemy w młodych ludziach kształtować świadomość narodową i patriotyzm, żeby mieli pojęcie o polskich korzeniach. Jestem dumna z naszych uczniów, bo wychodzą z naszej szkoły jako ambasadorzy polskości. Myślę więc, że wyróżnienie nadane nam przez królową Elżbietę II wpłynie na jeszcze lepszy rozwój naszej szkoły. Będzie zobowiązaniem dla młodszych pokoleń, które przyjdą po nas. Jestem przekonana, że nasza szkoła jest pełnym urzeczywistnieniem naszego szkolnego motta: „Pamiętajmy, Pielęgnujmy, Przekazujmy”.

Tagi:
szkoła odznaczenia

Reklama

Ks. Waldemar Cisło odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski

2019-04-17 17:30

maj / Warszawa (KAI)

Ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej stowarzyszenia papieskiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie odznaczony został wczoraj Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenia państwowe z rąk Prezydenta RP otrzymali również inni księża pracujący w PKWP – ks. Andrzej Halemba i ks. Mariusz Boguszewski.

Bożena Sztajner/Niedziela

Uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych za zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy miała miejsce 16 kwietnia br. w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Uhonorowano ponad 30 osób. Odznaczenia wręczył prezydent Andrzej Duda.

- To niezwykle ważne, aby Polska uczestniczyła w pomocy potrzebującym, chociażby dlatego, że sami byliśmy kiedyś takim krajem, w którym ludzie potrzebowali pomocy, i ta pomoc przychodziła – mówił Prezydent.

- Ja wiem, bo to jest oczywiste, że człowiek, któremu się pomaga, jest najważniejszy, ale kiedy świadczycie Państwo pomoc poza granicami Polski, to również reprezentujecie naszą ojczyznę – zaznaczył Andrzej Duda.

Wśród odznaczonych znaleźli się m.in. księża pracujący w stowarzyszeniu papieskim Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Za wybitne zasługi w działalności na rzecz osób potrzebujących pomocy i wsparcia Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia polski odznaczony został ks. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP, Złotym Krzyżem Zasługi – ks Andrzej Halemba z Centrali PKWP oraz Srebrnym Krzyżem Zasługi – ks. Mariusz Boguszewski, dyrektor warszawskiego biura PKWP.

W uroczystości wzięli także udział minister Beata Kempa, Jacek Czaputowicz oraz Halina Szymańska wraz z kierownictwem kancelarii Prezydenta RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Dzięga: Szatan nie da nam odpocząć

2019-04-22 14:20

pk / Szczecin (KAI)

Wojna ideologiczna zaczęła się w raju, a szatan ma jeden cel. Chce walczyć z człowiekiem - mówił abp Andrzej Dzięga. Metropolita szczecińsko-kamieński był gościem audycji katolickiej "Religia na fali" w Radiu Szczecin.

M. Paszun

Hierarcha odpowiedziała na pytanie o to, czy Europa i Polska staje dziś na skraju wojny ideologicznej i czy mamy do czynienia z frontalnym atakiem na Kościół. - Szatan nie chce walczyć z Bogiem, bo wie, że nie jest w stanie z nim walczyć. Jest zainteresowany pozyskaniem każdej ludzkiej duszy - dodał arcybiskup.

Metropolita szczecińsko-kamieński przyznał, że "doświadczamy kolejnego etapu zmagania duchowego w dziejach świata".

- Jest to zmaganie o każdą ludzką duszę. Szatan nie ustanie w tym zmaganiu. On nam nie da odpocząć. Co najwyżej będzie szukał innych metod. Zmieni metody i nam się będzie wydawało, że mamy więcej odpoczynku, a to już jest atak prowadzony z innej strony, subtelnie, ale często skutecznie. I żebyśmy wiedzieli, że nie jesteśmy w stanie z nim po ludzku wygrać i dlatego modlimy się przez przyczynę Michała Archanioła, żeby pomógł nam, byśmy mocą Bożą w tej walce mogli być zwycięzcami - mówi abp Dzięga.

Metropolita dodaje, że "zawołanie Michała Archanioła „Któż jak Bóg” w dzisiejszych kontekstach językowych znaczyłoby tylko Bóg, tylko po Bożemu, tylko z Bogiem".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński do dziennikarzy: jesteście współczesnymi głosicielami Dobrej Nowiny

2019-04-23 19:15

mag / Warszawa (KAI)

Jesteście współczesnymi głosicielami Dobrej Nowiny – powiedział do dziennikarzy bp Romuald Kamiński zachęcając ich do pełnego entuzjazmu i odwagi dzielenia się ze światem prawdą o Zmartwychwstaniu Chrystusa. W siedzibie redakcji Tygodnika Idziemy odbyło się wielkanocne spotkanie pracowników mediów diecezjalnych, a więc Fundacji bł. ks. Kłopotowskiego, Radia Warszawa, Tygodnika Idziemy oraz telewizji internetowej SalveNet.

wellphoto/fotolia.com

Składając świąteczne życzenia bp Kamiński wskazał dziennikarzom za wzór do naśladowania postawę św. Piotra Apostoła po Zesłaniu Ducha Świętego. – Ten kto wejdzie w głębie relacji z Chrystusem, w Jego realną bliskość, ten nie może powstrzymywać się by nie przekazać tej wieści o Zmartwychwstaniu innym. Jako pracownicy mediów posiadacie właściwy oręż, przygotowanie, oraz swoją wiarę i zaufanie do Chrystusa by zanieść to innym, by ci którzy usłyszą tę prawdę od was, byli niejako nią powaleni – powiedział biskup warszawsko-praski.

Podkreślił, że ten kto spotkał Zmartwychwstałego, nie musi już lękać się tego świata, ponieważ to Chrystus jest Panem historii. - Świata niekoniecznie musi nas kochać czy lubić. Mimo to niech nas nie zrażają ludzkie reakcje – zaapelował bp Kamiński.

Życzył dziennikarzom sił i radości z przeżywania na co dzień chrześcijaństwa, oraz z przekształcania świata ku zwycięstwu ku dobru, pięknu, ku miłości.

W imieniu pracownikom mediów życzenia pasterzowi diecezji złożył red. naczelny Tygodnika Idziemy, ks. prał Henryk Zieliński. – Niech orędzie ewangeliczne, które biskup proklamuje można było jak najdłużej głosić w naszej Ojczyźnie bez skrepowania i by rozbrzmiewało ono jak najszerzej – powiedział duchowny.

Wielkanocne spotkanie zwieńczyła wspólna agapa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem