Reklama

Sklep sakralny

Liceum bogatsze o obserwatorium astronomiczne

2017-07-12 14:40

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 29/2017, str. 4-5

Ryszard Wyszyński

– Ten dzień przejdzie do historii szkoły – tak o dniu 21 czerwca 2017 r. mówili uczestnicy uroczystości – otwarcia i poświęcenia obserwatorium astronomicznego przy Prywatnym Liceum Sióstr Niepokalanek w Wałbrzychu

Nowy murowany obiekt, wielce zagadkowej architektury z otwieraną kopułą stanął na wzniesieniu obok siedziby szkoły i klasztoru, z którego rozciąga się wspaniały widok na okolicę i skąd wygodnie można obserwować niebo. I właśnie w tym miejscu dyrektor tej zasłużonej wałbrzyskiej szkoły prywatnej s. Dorotea pierwszego dnia tegorocznego lata z radością witała zaproszonych na tę uroczystość gości, a wśród nich: matkę Wawrzynę, przełożoną generalną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, ordynariusza diecezji świdnickiej bp. Ignacego Deca, wicewojewodę dolnośląskiego Kamila Zielińskiego, prezydenta Wałbrzycha Romana Szełemeja, prof. Andrzeja Pigulskiego z Wydziału Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego, dyrektorów wałbrzyskich szkół, grono pedagogiczne szkoły, rodziców uczennic szkoły, przedstawicieli urzędów i instytucji wspierających budowę obserwatorium, wykonawcę budowy, wreszcie same uczennice – z myślą, o których powstało to niecodzienne dzieło.

Symbolicznego otwarcia obserwatorium i przecięcia wstęgi u wejścia do budynku dokonali razem: Matka Generalna Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek, Ksiądz Biskup i Wicewojewoda Dolnośląski.

Tuż przed poświęceniem budynku obserwatorium przemawiał bp Ignacy Dec. – To, co dzisiaj tu poświęcamy, jest narzędziem, które będzie służyć uczniom do poznawania świata, zwłaszcza ciał niebieskich – mówił do zgromadzonych. – One będą tu obserwowane i badane. Cieszę się ogromnie z tego dzieła. Składam za nie serdecznie gratulacje siostrom, które prowadzą szkołę, i Matce Generalnej Zgromadzenia Niepokalanek, specjalnie przybyłej na tę dzisiejszą uroczystość z Niepokalanowa, oraz wszystkim innym osobom, które stanęły za tym dziełem, żeby ono zaistniało przy tutejszym Liceum Sióstr Niepokalanek. To jest szczególna data, która przejdzie do historii szkoły. Jak sądzę, też miasta Wałbrzycha i naszej diecezji. Mówiąc dalej, Ksiądz Biskup życzył, żeby tutejsze liceum korzystało owocnie ze swojego obserwatorium, a także by tu byli zapraszani inni młodzi ludzie spragnieni poznawania – wszechświata.

Reklama

Po tych życzeniach pierwszy duszpasterz naszej diecezji zaprosił zgromadzonych do modlitwy, a następnie uroczyście poświęcił budowlę. Po wejściu na piętro obserwatorium zewnętrznymi schodami zajrzał do wnętrza rozsuniętej kopuły osłaniającej teleskop i lunetę, czemu towarzyszyły gromkie brawa.

Po poświęceniu budynku prowadząca uroczystość dyrektor liceum s. Dorotea przekazała głos Matce Generalnej Zgromadzenia. – Doskonale pamiętam ten dzień, kiedy usłyszałam telefonicznie po raz pierwszy o tym pomyśle – nie z tej ziemi, tj. idei budowy tego obserwatorium – padał ulewny deszcz i wiał silny wiatr, a ja stałam w potokach wody na przystanku autobusowym – mówiła matka generalna s. Wawrzyna. – Wtedy ten pomysł wydał mi się taki nierealny, ale się od razu zgodziłam... W tak ważnym dla naszej szkoły momencie życzę uczennicom, ale i też wszystkim uczestnikom naszej uroczystości: Po pierwsze, żebyśmy mieli pragnienia i marzenia, bo te nawet niesamowite się urzeczywistniają. Po drugie, żebyśmy wszyscy mieli dużo siły i dużo przyjaciół. Doceniamy wkład wszystkich ludzi, którzy przyczynili się do tego, że to obserwatorium stoi i będziemy o tym pamiętać w naszych modlitwach. I po trzecie – życzę, żeby się nie bać nocy! A mówię tak dlatego, że cieszymy się zawsze słońcem i niebieskim niebem, ale żeby dotrzeć do tajemnic, żeby poczuć ten dreszcz emocji, żeby odkryć to, co jest zupełnie niewidzialne, trzeba zmagać się w tych poszukiwaniach wiedzy z nocą!

Wicewojewoda Kamil Zieliński, który przemawiał po Matce Generalnej, podkreślił swoją wielką radość z udziału w tym, tak niesamowitym, wręcz kosmicznym wydarzeniu. – To jest obiekt unikalny nie tylko na skalę miasta, ale i regionu. Cieszę się z tego i jako katolik też życzę, aby to obserwatorium astronomiczne, które jest „oknem na niebo – było też naszym wałbrzyskim oknem na Boga”. Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej, dziękując wałbrzyskim siostrom niepokalankom, gratulował realizacji niewiarygodnego pomysłu. – Jest ważny dla dzieci i młodzieży z całego miasta. Zadbamy o to, by tym miejscem zainteresowały się wszystkie wałbrzyskie szkoły. Powstałe obserwatorium astronomiczne ma też kapitalne znacznie dla wizerunku tej historycznej dzielnicy Sobięcin – mówił Prezydent.

Prof. Andrzej Pigulski – reprezentujący środowisko naukowe – na uroczystości życzył młodzieży wspaniałych wrażeń przy teleskopie oraz tego, żeby dokonywane przez nią obserwacje rozwinęły w niej ciekawość nie tylko do astronomii, ale całego świata. – Z całą pewnością dzięki temu obserwatorium astronomicznemu z Wałbrzycha do gwiazd i do nieba będzie teraz dużo bliżej – podsumował.

Tagi:
Wałbrzych liceum obserwatorium astronomiczne

Ks. J.Stryczek oddaje się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA

2018-09-20 18:52

azr (KAI) / Kraków

Dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących. Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem. Równocześnie, oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości - napisał w specjalnym oświadczeniu ks. Jacek Stryczek na swoim fanpage'u na Facebooku, odnosząc się do postawionych mu zarzutów i burzy medialnej wywołanej przez opublikowany dziś reportaż w serwisie onet.pl .

Bartosz Maciejewski
Ks. Jacek Stryczek

Oto treść tego dokumentu:

Drodzy Państwo,

SZLACHETNA PACZKA powstała po to, aby łączyć ludzi. Aby zmieniać ten kraj na lepsze. SZLACHETNA PACZKA to dla mnie powołanie. Często zbyt trudne, abym mógł je udźwignąć. W historii Paczki miało miejsce wiele trudnych momentów. Dzisiaj staję wobec takiego wydarzenia.

Od wielu miesięcy jesteśmy świadomi zarzutów, które są nam stawiane. W dobrej wierze staramy się na nie odpowiadać. Wielokrotnie również zapraszaliśmy Onet, aby zweryfikował stawiane zarzuty z faktami. Jesteśmy organizacją otwartą. Są z nami nie tylko pracownicy. Często pracują z nami goście, często z biznesu. Wiele osób widziało, jak wygląda życie naszej organizacji na co dzień.

Nie zgadzam się z zarzutami postawiony w artykule Onetu. Uważam, że tekst jest jednostronny, emocjonalny, a przez to nieprawdziwy. Trudno jest z nim polemizować, ponieważ w tekście znajdują się wypowiedzi osób, które w żaden sposób nie zostały zweryfikowane. Zabrakło w nim także wielu naszych wyjaśnień.

W wielu obszarach naszego działania widać, jak staramy się pracować - staramy się łączyć ludzi. Dla mnie ten tekst jest również przykry z tego powodu, że na co dzień żyję zupełnie inaczej niż tekst sugeruje. Pracuję z wieloma osobami, wspieram je w rozwoju, jestem dla nich. Zarządzam też wieloma zespołami w Wiośnie i poza nią. Nigdy człowiek nie był dla mnie środkiem do celu, lecz wartością samą w sobie.

Trud współpracy ze mną symbolicznie widoczny jest w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej - 40 km w nocy, najlepiej samemu. Jest to duże wymaganie i trudne. Dla wielu bolesne. A mimo to wiele osób samych z siebie wybiera to wyzwanie. Tak samo, jak współpracę z ze mną.

Rozumiem, że jestem wymagający. Przyjmuję jednak uwagi.

Drodzy Państwo,

dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim - niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących.

Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem.

Równocześnie oświadczam, że z dużą starannością staramy się wyjaśnić wszystkie powstałe wątpliwości.

Z poważaniem,

Ksiądz Jacek Stryczek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Papież odwołał dwóch kolejnych biskupów chilijskich z ich urzędów

2018-09-21 17:01

kg (KAI) / Watyka/Santiagode Choie

Franciszek przyjął 21 września dymisje dwóch biskupów chilijskich: Carlosa Eduardo Pellegrína Barrery SVD ze stanowiska pasterza diecezji San Bartolomé de Chillán i Cristiána Enrique Contrerasa Moliny OdeM z funkcji ordynariusza San Felipe. Jednocześnie papież powołał administratorów apostolskich obu tych kościelnych jednostek administracyjnych "sede vacante et ad nutum Sanctae Sedis" jako tymczasowych ich zwierzchników. Zostali nimi księża (nie biskupi): Sergio Hernán Pérez de Arce Arriagada SSCC - dla pierwszej diecezji i Jaime Ortiz de Lazcano Piquer - dla drugiej.

Grzegorz Gałązka

Dzisiejsza decyzja jest kolejnym krokiem Ojca Świętego na drodze do głębokiej przemiany Kościoła w Chile i oczyszczenia go z duchownych, na których ciążyły dotychczas zarzuty o udział w nadużyciach seksualnych wobec nieletnich lub o próby ukrycia ich.

Biskupi chilijscy na zakończenie swego spotkania z Ojcem Świętym w dniach 15-17 maja w Rzymie zapewnili go, że aby ułatwić rozwiązanie problemu nadużyć i rozpocząć proces odnowy Kościoła, oddają się do jego dyspozycji i gotowi są zbiorowo ustąpić z zajmowanych stanowisk. Ojciec Święty podziękował swym rozmówcom za szczere wypowiedzi i otwartość, ale nie przyjął tej zbiorowej dymisji. Zapowiedział natomiast dokładne rozpatrzenie i zbadanie każdego przypadku i dopiero na tej podstawie podejmowanie decyzji w sprawie dalszych losów biskupów.

Rozpoczęły się one w niespełna miesiąc później - 11 czerwca ustąpili ze swych urzędów trzej pierwsi hierarchowie: arcybiskup Puerto Montt - Cristián Caro Cordero oraz biskupi Gonzalo Duarte García de Cortázar (Valparaíso) i Juan de la Cruz Barros Madrid (Osorno). Zwłaszcza dymisja tego ostatniego była najbardziej oczekiwana, gdyż to właśnie przeciw niemu wysuwano najwięcej zarzutów o sprzyjanie nadużyciom, bo to w jego diecezji pracował ks. Fernando Karadima, którego najostrzej krytykowano za molestowanie młodych ludzi.

Potem 28 czerwca przestali pełnić swe funkcje dwaj następni biskupi chilijscy: Alejandro Goic Karmelic (Rancagua) i Horacio del Carmen Valenzuela Abarca (Talca) i dziś dwaj dalsi. Łącznie spośród 34 członków episkopatu tego kraju ze swymi stanowiskami pożegnało się dotychczas 7 biskupów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem