Reklama

Biały Kruk 2

Musica Sacra w Międzyzdrojach

2017-07-12 14:40

Ks. Tomasz Tylutki
Edycja szczecińska 29/2017, str. 6

Ks. Tomasz Tylutki

W dniach 18-23 czerwca br. odbył się po raz 52. Międzynarodowy Festiwal Pieśni Chóralnej im. prof. Jana Szyrockiego w Międzyzdrojach

Mogliśmy zobaczyć najlepsze chóry z różnych zakątków świata, m.in. ze Szwecji, Czech, Litwy i Niemiec oraz chóry i zespoły polskie. Jednym z głównych dni festiwalu był konkurs „Musica Sacra”, który odbył się w środę 21 czerwca w kościele pw. św. Piotra Apostoła w Międzyzdrojach. Jury w składzie: prof. Anna Domańska, prof. Halina Bobrowicz, prof. Dariusz Dyczewski, ks. prał. dr Marian Jan Wittlieb, ks. kan. dr Zbigniew Woźniak, po wysłuchaniu dziewięciu zespołów biorących udział w konkursie, przyznało następujące nagrody:

Brązowy Dyplom:
Chór „Apasjonata” Uniwersytetu III Wieku na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, dyrygent Bartosz Jugo;

5 Srebrnych Dyplomów:
Chór Męski im. prof. J. Szyrockiego „Słowiki 60” – Szczecin, dyrygent Jacek Kraszewski; Chór Dziecięcy „Trallala” – Czeski Cieszyn – Czechy, dyrygent Beata Brzóska; Chór „Remedium” Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie, dyrygent Ryszard Handke; Zachodniopomorscy Wokaliści „Pomerania Nova”, dyrygent Anna Tarnowska; Chór Chłopięcy „Słowiki” – Szczecin, dyrygent Grzegorz Handke;

Reklama

3 Złote Dyplomy:
Chór Dziewczęcy „Cantabile” – Olsztyn, dyrygent Agata Wilińska;
Chór „Alla Polacca” – Warszawa, dyrygent Anna Bednarska;
Chór Chłopięcy „Azuoliukas” – Wilno – Litwa, dyrygent Linas Balandis.

Nagrodę główną konkursu „Musica Sacra” – Bursztynową Aureolę św. Piotra Apostoła jury przyznało Chórowi Chłopięcemu „Azuoliukas” – Wilno – Litwa, dyrygent Linas Balandis, którą wręczył międzyzdrojski proboszcz ks. prał. dr Marian Jan Wittlieb w asyście chórzystek scholii „Confido”.

Natomiast Nagrodę Główną Festiwalu – Grand Prix w wysokości 10 000 zł jury przyznało spośród ośmiu chórów biorących udział w konkursie: Chórowi Kameralnemu Akademii Muzycznej z Poznania, dyrygent Marek Gandecki.

W tym czasie odbywało się także dwadzieścia siedem warsztatów i koncertów Międzynarodowej Akademii Chóralnej „In terra pax 2017” pod batutą Christiane Buttig (Niemcy) i Szymona Wyrzykowskiego (Polska), która swój finałowy koncert dała w sobotę 24 czerwca w kościele św. Piotra w Międzyzdrojach.

Dla międzyzdrojan, gości i wczasowiczów były to niezapomniane muzyczne i duchowe dni. Zapraszamy za rok.

Tagi:
festiwal Międzyzdroje

Petronalia w Międzyzdrojach

2017-07-19 15:20

Ks. Tomasz Tylutki
Edycja szczecińska 30/2017, str. 4

Obchody tegorocznego odpustu Piotrowego w Perle Bałtyku, jaką są Międzyzdroje, były połączone z modlitewnym dziękczynieniem za 70 lat powojennych Międzyzdrojów oraz za oddanie miasta w duchową opiekę św. Piotra Apostoła

Archiwum prywatne

W liturgiczny dzień wspomnienia Księcia Apostołów 29 czerwca br., a po raz pierwszy w dzień patrona miasta, podczas uroczystej koncelebrowanej Mszy św. przez kapłanów rocznika 1970 oraz przez liczą rzeszę wiernych międzyzdrojski proboszcz ks. prał. dr Marian Jan Wittlieb, witając i wprowadzając w ducha modlitwy, powiedział: „Pozdrawiam was w tej jedynej na Pomorzu Zachodnim świątnicy jego imienia, w świątyni nabrzmiałej muzyką; w kościele rozbrzmiewającym pięknem słów Boga-Poety dla wszystkich narodów i obejmowanych czułością ludzi unoszonych natchnieniami Ducha Świętego (…), modląc się przez wstawiennictwo św. Piotra Apostoła, którego relikwie – szczątki ciała i ziemia z grobu na Watykanie, a także granitowy okruch z fundamentu jego domu w Kafarnaum – zostaną poświęcone na znak naszego wiernego od 70 lat polskiego zaufania Bogu”.

Odpustowej celebrze w domu Bożym o nadzwyczajnej akustyce wypełnionym muzyką spod utalentowanych palców maestro Jana Dudy, przewodniczył ks. inf. dr Edmund Cybulski, który dokonał także poświęcenia relikwiarza. W kazaniu Ksiądz Proboszcz przytoczył list parafianina, poety i pisarza Krzysztofa Klimaszewskiego – obecnie mieszkającego w Kalifornii, ale duchowo zawsze obecnego wśród swoich – i jego proroczą wizję tego wydarzenia: „(…) dlatego w powstałym z górą pół stulecia temu opowiadaniu «Na Bałtyku» ponownie nazwałem św. Piotra «opiekunem miasta», tyle że już bez dawnego wyrzutu, skargi czy żalu. Św. Piotr pojawiał się w mojej gawędzie nie jako opiekun parafii jedynie, ale tak, jak myślałem o nim w dzieciństwie – jako opiekun całej miejscowości i wszystkich bez wyjątku jej mieszkańców. Mimo to nigdy nie przebiegło mi przez myśl, że te słowa półżartem z tak bardzo już odległej przeszłości okażą się kiedyś prorocze. (…) Tymczasem tak właśnie się stało”.

Kolejnym wzniosłym punktem uroczystości było nadanie tytułu „Zasłużony dla parafii” za zasługi i wieloletnią współpracę: kompozytorowi Karolowi Borsukowi, przewodniczącemu Rady Miasta Janowi Magdzie wraz z Radą oraz burmistrzowi Międzyzdrojów Leszkowi Doroszowi. Odznaczenia wręczył ks. inf. prof. dr hab. Andrzej Offmański. Wcześniej, w dniu zakończenia roku szkolnego, na wniosek Kapituły Odznaczenia otrzymała je także dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II w Międzyzdrojach Tamara Starachowska.

Po Eucharystii radości przysporzył Piknik Piotrowy. Można było nasycić się słodkimi przysmakami międzyzdrojanek ze „Scholi Confido” i specjalnie wypieczonymi na tę okazję „kluczami Piotrowymi” w stargardzkiej piekarni. Podsumowaniem modlitewnego dziękczynienia był koncert – polska premiera kantaty „Quo vadis, Domine?” z udziałem solistów, chóru i orkiestry z Berlina i Koszalina. Odpowiedzi na sienkiewiczowskie pytanie swoim głosem udzielał lektor rozdziału 70. powieści – międzyzdrojski proboszcz. W tym samym dniu wieczorem o godz. 19 w Międzynarodowym Domu Kultury odbyła się gala operowa dedykowana mieszkańcom. Ponad 50 muzyków Filharmonii Koszalińskiej, chór z Berlina oraz soliści pod batutą Karola Borsuka zaprezentowali arie światowych kompozytorów: Moniuszki, Bizeta, Rossiniego, Mozarta i innych. Podczas koncertu został zaprezentowany skomponowany przez zasłużonego dla miasta Karola Borsuka, z okazji 70-lecia Międzyzdrojów utwór pt. „Fantazja międzyzdrojska”, który zebrał gromkie brawa publiczności. Zarejestrowana muzyczna kantata i fantazja zostaną staraniem miasta wydane na płycie.

Tegoroczny sposób fetowania jest powodem do dumy dla mieszkańców. Mają oni nadzieję na równie piękne w duchowo-muzyczną nutę kolejne dni patronalne miasta i parafii dedykowane św. Piotrowi Apostołowi. Serdecznie powitają gości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Pjongczang: Sport, muzyka i modlitwa

2018-02-19 18:13

Rozmawia Anna Wyszyńska

Z dr n. med. Markiem Krochmalskim, członkiem Polskiej Misji Medycznej na XXIII Zimowej Olimpiadzie w Pjongczang rozmawia Anna Wyszyńska

Archiwum Marka Krochmalskiego

– Cieszymy się wynikiem konkursu drużynowego naszych skoczków, ambitnie wywalczonym brązowym medalem, cieszymy się złotym medalem Kamila Stocha na dużej skoczni. Ale pozostanie w pamięci gorycz tamtej soboty, kiedy w indywidualnym konkursie na skoczni normalnej nasi zawodny zostali poza podium.

– Tamtej soboty było bardzo zimno, temperatura odczuwalna wynosiła chyba minus 25 stopni. Były duże porywy wiatru i czekaliśmy, że organizatorzy przerwą zawody, ale tak się nie stało. To nie nasze decyzje. Taki jest sport. To prawda, że po pierwszej serii już witaliśmy się z gąską, i spotkał nas bolesny zawód. Natomiast dobrze, że w kolejnych startach nasi skoczkowie pokazali swoje możliwości.

– Dzięki Panu możemy też dowiedzieć się trochę o tym, co dzieje się poza zawodami.

– Niedawno mieliśmy na igrzyskach Dzień Polski. W Gangneung odbył się koncert fortepianowy pod patronatem honorowym Agaty Kornhauser-Dudy, żony prezydenta RP Andrzeja Dudy. Obecni byli przedstawiciele polskiej ambasady, przedstawiciel prezydenta RP odczytał w jego imieniu list. W tym wydarzeniu uczestniczył bp Marian Florczyk – duchowy opiekun sportowców. Był też koncert fortepianowy w wykonaniu Łukasza Krupińskiego. W programie – muzyka Fryderyka Chopina i Ignacego Jana Paderewskiego. W koncercie uczestniczyli przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, narodowych komitetów olimpijskich, goście koreańscy, misja olimpijska, medyczna, trenerzy, zawodnicy. Nasi goście dowiedzieli się trochę o Polsce, o naszej historii i kulturze, o przypadającym w tym roku 100-leciu odzyskania niepodległości.

– W środę 14 lutego przypadał Popielec.

– W Środę Popielcową były odprawione trzy Msze św. w języku polskim w Pjongczang, w Gangneung oraz w miejscowości, gdzie mieszkają sponsorzy igrzysk. Oczywiście była również Msza św. w niedzielę 18 lutego, na którą przyszli wszyscy skoczkowie, a także inni sportowcy. To zawodnicy odczytali przypadające na ten dzień czytania liturgiczne. Mszę św. odprawił ks. Edward Pleń, bardzo lubiany i dzięki swojej serdeczności i otwarciu na innych, bardzo pomocny kapłan. Wręczał zawodnikom medaliki poświecone przez papieża Franciszka, natomiast bp Marian Florczyk, który opuścił już Pjongczang, wcześniej wręczył zawodnikom obrazki z relikwiami św. Jana Pawła II.

– Żałujemy, że nasi zawodnicy wywalczyli dotąd tak mało medali.

– Te igrzyska nie są naszym sukcesem pod tym względem, ale mimo wszystko było wiele sportowych emocji, jak chociażby ambitna rywalizacja naszych skoczków. Pięknie wystartowali nasi olimpijscy debiutanci w łyżwiarstwie figurowym, para taneczna Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew. Warto wiedzieć, że ich trenerką jest była polska zawodniczka w tej dyscyplinie Sylwia Nowak, która obecnie cały swój czas poświęca naszej parze tanecznej i młodemu narybkowi. Patrząc na ich występy, nie zawsze zdajemy sobie sprawę jak dochodzi się do olimpijskiego startu. To są tysiące godzin ćwiczeń i żelazna dyscyplina.

– Media piszą o niewielkiej liczbie kibiców na zawodach.

– To zależy od konkurencji. Tam, gdzie startują Koreańczycy np. w konkurencjach łyżwiarskich, jak jazda figurowa, short track, publiczności jest bardzo dużo. A z kolei skoki narciarskie, które dla nas były tak ważne, nie były transmitowane przez koreańską telewizję, bo nie było tam zawodników koreańskich. Faktem jest, że kibiców z Europy nie ma tutaj zbyt wielu. To zapewne sprawa odległości. Z Polski do Seulu leci się 8 godzin, z Europy Zachodniej jest to jeszcze dłuższy dystans. Z Korei Północnej przyjechała dużą grupa czirliderek, które pięknie dopingowały swoich zawodników. Dodam też, że nic się nie zmieniło, jeżeli chodzi o najwyższą ocenę igrzysk od strony organizacyjnej: świetne jedzenie, które chwalą wszyscy nasi sportowcy, czystość, punktualność. To wszystko jest naprawdę znakomite.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Bronakowski: polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem

2018-02-20 20:04

jk / Toruń (KAI)

- Kościół nie walczy z alkoholem, ale o godność człowieka. Polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem - mówił bp Tadeusz Bronakowski na rozpoczęcie ogólnopolskiej konferencji pt. „Wolni w Chrystusie” zorganizowanej w Toruniu w dniach 20 i 21 lutego przez Zespół Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz Fundację Rozwoju Polski. Konferencja przybliża i promuje ogłoszony 13 lutego w Warszawie „Narodowy Program Trzeźwości”.

Katarzyna Cegielska
Bp Tadeusz Bronakowski

Konferencję „Wolni w Chrystusie” rozpoczęto Mszą św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Bronakowskiego sprawowaną w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

Część wykładową, która odbyła się w Auli WSKSiM w Toruniu rozpoczął bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Komisji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, która „w roku jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, w trosce o trzeźwość, która jest fundamentem wolności osobistej i narodowej, jako dar i zadanie Narodowego Kongresu Trzeźwości, wszystkim rodakom w kraju i za granicą” ogłosiła Narodowy Program Trzeźwości (NPT). - Kościół nie walczy z alkoholem, ale o godność człowieka. Polskość nie może kojarzyć się z pijaństwem - podkreślił na wstępie bp Bronakowski i zauważył, że NPT jest swoistą syreną alarmową mającą wybudzić społeczeństwo ze szkodliwego snu. Ma być przyczynkiem do dyskusji oraz wołaniem o mobilizację społeczną.

O realizacji NPT w polskich parafiach i wśród Polaków za granicą opowiadał ks. prof. KUL dr hab. Piotr Kulbacki. Prelegent zwrócił uwagę na to, że proponowany program jest długofalowy, obliczony na okres jednego pokolenia, gdyż ma na celu „trwałe przekształcenie kultury i zmianę postaw”. Przybliżył także kilka aspektów akcji „Nie piję, bo kocham”, która propaguje m.in. dobrowolną abstynencję i przypomina o okresach szczególnej intensyfikacji działań pro abstynenckich w Kościele, jakimi są np. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, Wielki Post, czy miesiąc sierpień. Podkreślił również, że rolą NPT jest ożywienie prac trzeźwościowych na poziomie diecezji i parafii, a co za tym idzie - zwrócenie się w kierunku rodziny, która jest podstawowym miejscem do wychowania w trzeźwości.

Kolejny temat w telekonferencji przybliżył ks. dr Marek Dziewiecki, który skupił się na zdefiniowaniu pojęć wolność i trzeźwość oraz przedstawił alkoholizm jako zjawisko występujące w sferze psychologicznej, społecznej i duchowej funkcjonowania człowieka.

Ks. dr Marek Dziewiecki podkreślał, że wolność została dana człowiekowi po to, by mógł kochać. W tym kontekście należy patrzeć w sposób szeroki na trzeźwość, która jest wolnością w myśleniu, przeżywaniu emocjonalnym, podejmowaniu decyzji i budowaniu więzi z Bogiem, samym sobą i drugim człowiekiem. Alkoholizm niszczy te wszystkie wymiary wolności.

Agonią człowieka uzależnionego jest zranienie w wolności przyjmowania miłości – alkoholik nie chce przyjmować miłości, bo ten, kto kocha, stawia wymagania. W efekcie uzależniony zatraca zdolność wrażliwości na cierpienie kochających i używa wolności, by od tej miłości uciekać. – Tu nie wystarczą tłumaczenia, że umiera na raty – podkreślał ks. dr Dziewiecki. Jedynym ratunkiem jest cierpienie własne, czyli pozostawienie uzależnionego z wszelkimi konsekwencjami jego postępowania tak, by miał szansę powiedzieć sobie „zmieniam się albo umieram”.

Jako dar i zadanie NPT przedstawił prof. nzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek, który podkreślał, że obecne pijaństwo w Polsce jest spuścizną historii naszego kraju. Badania pokazują, że wyraźnie rosło od lat 50-tych XX wieku, czyli w czasie ustroju totalitarnego. Nie ma też większego znaczenia fakt, że aktualnie w Polsce funkcjonują jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących trzeźwości, bowiem 200 lat zaborów wykształciło w Polakach wewnętrzny sprzeciw wobec prawa i mimo, że surowe, nie jest przestrzegane np. 75% osób łamie zakaz sprzedaży alkoholu osobom poniżej 18 roku życia.

– Potrzeba środowiskowego wzmocnienia działania prawa – mówił prof. Wojcieszek. NPT w takim ujęciu jawi się jako dar i szansa na wyjście z tzw. „grzechu cudzego”, który dominuje w alkoholizmie jako cudze niedopatrzenie, brak reakcji, czy złe wzorce i w efekcie wepchnięcie kogoś w dramat uzależnienia. Prelegent podkreślił, że przyjęcie takiego daru stawia określone wymagania przed społeczeństwem, gdyż skłania po pierwsze do promocji NPT, a następnie wprowadzania go w życie najlepiej poprzez jeden dobrze wybrany projekt praktyczny do realizacji rocznej.

Prelegenci podkreślali, że Kościół – kapłani i świeccy, głównie ci zaangażowani w życie ruchów i wspólnot, są szczególnie powołane do realizacji tego programu, gdyż spojrzenie na alkoholizm tylko w kategoriach choroby jest spłaszczeniem problemu i pominięciem sfery duchowej i sumienia. Jak zaznaczyli prelegenci, jednym z wymiarów alkoholizmu jest zaprzeczanie jego istnienia oraz bycie współuzależnionym, co z kolei, mimo cierpienia, blokuje chęć zmian.

Druga część ogólnopolskiej konferencji „Wolni w Chrystusie” odbędzie się 21 lutego w Auli WSKSiM w Toruniu. Poruszone zostaną m.in. kwestie uzależnienia behawioralnego, czy kosztów uzależnień.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem