Reklama

Lody z malinami

2017-07-26 09:41

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 31/2017, str. 58

Swetlana Wall/fotolia.com

Domowe lody są wyśmienitym deserem dla całej rodziny. Jeśli chcecie zrobić najbliższym słodką niespodziankę, sięgnijcie po sprawdzone przepisy.

Składniki:

• 4 jajka

• 30 dag cukru

• 1 l śmietany kremówki

Reklama

• opakowanie świeżych malin

Wykonanie:

Jajka ubić na puch z połową cukru. Osobno ubić schłodzoną śmietanę z drugą częścią cukru. Do piany ze śmietany dodać owoce, część rozgniecionych. Następnie dodać ubite jajka. Wszystko dobrze wymieszać i zmiksować. Zamrozić.

Tagi:
przepisy

Gęś świętomarcińska w pszczyńskim stylu

2017-10-31 11:27

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 45/2017, str. 58

Fotolia.com

Od kilku lat ruch Slow Food Polska, promujący zdrową rodzimą żywność, zaprasza do akcji „Gęsina na św. Marcina”. Biorą w niej udział znakomici kucharze i restauracje, które z okazji Święta Niepodległości przygotowują dla swoich gości choćby 3 potrawy z gęsiny.

Wybraliśmy jeden z przepisów Damiana Lazara z Pszczyny i zachęcamy Czytelników, aby przygotowali gęsinę na swoje stoły.

Składniki:

• gęś owsiana (ok. 3 kg)

• 1 kg jabłek

• 30 dag suszonych śliwek

• sól morska

• pieprz

• majeranek

• kilka ząbków czosnku

• liść laurowy

• ziele angielskie

• 200 ml wytrawnego czerwonego wina

• kieliszek koniaku

Wykonanie:

Sprawioną gęś marynujemy przez 24 godziny w chłodnym miejscu. W tym celu nacieramy gęś solą morską, dobrze wcierając ją z góry i od środka. Pozostałymi przyprawami nacieramy mięso, a końcu potłuczonym liściem laurowym i zielem angielskim. Polewamy winem i kieliszkiem koniaku.

Z jabłek i śliwek przygotowujemy farsz – jabłka obieramy, kroimy w ósemki i mieszamy z pokrojonymi w połówki suszonymi śliwkami. Nadziewamy mięso i wiążemy nicią lub spinamy wykałaczkami. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 3 godzin w temp 170 C.

Opracowanie: Jolanta Marszałek

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Zobaczyć historię Kapelana Wyklętych

2018-02-22 14:36

Maria Fortuna-Sudor

Przedpremierowa prezentacja filmu "Gurgacz. Kapelan Wyklętych" odbędzie się 1. marca, o godzinie 19:00 w krakowskim kinie Kijów. Pokaz filmu jest częścią oficjalnych obchodów Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" 2018.


Ks. Władysław Gurgacz, jezuita, był kapelanem Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej. Nie był typowym żołnierzem; choć nosił mundur i ukrywał się w lasach, nie używał broni. Ratował zbłąkane dusze, prowadził ludzi do Boga, był powiernikiem i ojcem dla młodych chłopców, którzy musieli się stać mężczyznami i stanęli przed wyborami z gatunku tych, od których zależy życie i śmierć. Przejmująca świadomość, że ta historia wydarzyła się naprawdę, trafia widza w samo serce...

„Gurgacz. Kapelan Wyklętych” to przejmujący obraz na styku dokumentu i fabuły. Archiwalne fotografie, zapiski kapłana, świadectwa przeplatają się ze scenami fabularnymi, w których znakomitą kreację kapelana Wyklętych stworzył Wojciech Trela. Najnowsze dzieło Dariusza Walusiaka to nie tylko filmowy zapis historii. To przede wszystkim poruszająca opowieść o wolności, poświęceniu dla ideałów i głębokiej wierze.

O powstającym filmie pisaliśmy na łamach Niedzieli Małopolskiej. Już wtedy twórcy przekonywali, że warto poznać historię niezłomnego kapelana – jezuity. Wojciech Trela przekonywał: - Ten film może nam Polakom uświadomić, że żyjemy w pięknym, niepowtarzalnym kraju, który jest w sercu Europy. Kraju, którego istnienie zawdzięczamy także takim bohaterom jak ks. Władysław Gurgacz.

Z kolei Dariusz Walusiak podkreślał fakt, że ks. Gurgacz to jeden z tych polskich kapłanów, którzy hasło „Bóg. Honor. Ojczyzna” wcielali w życie, bez względu na grożące im za to konsekwencje. Zauważał: - - W historii walki o niepodległość Polski mamy wielu takich duchownych. Nie zabrakło ich także pośród Wyklętych. Ks. Gurgacz jest tu jednak wyjątkową postacią. On już na początku swej drogi kapłańskiej, w obliczu zbliżającej się II wojny światowej, klęcząc przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej złożył siebie w ofierze. Pragnął w ten sposób odkupić winy narodu polskiego. To droga męczennika, wiernego sługi Jezusa Chrystusa. Podczas procesu ksiądz atakowany przez propagandę komunistyczną, oczerniany w prasie, nie uległ swym oprawcom. W ostatnim słowie powiedział: „Na śmierć pójdę chętnie. Cóż jest zresztą śmierć? To tylko przejście z jednego życia w drugie. A przy tym wierzę, że każda kropla krwi niewinnie przelanej zrodzi tysiące przeciwników i obróci się wam na zgubę.”

Myślę, że to film dla każdego Polaka. Bilety na pokaz można kupić na stronie kina Kijów: http://kupbilet.kijow.pl/MSI/mvc/pl/details/4211?sort=Flow&date=2018-03-01&dateStart=0

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Imieniny „Wujka”

2018-02-24 21:11

Agnieszka Bugała

Kolejny raz od śmierci sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza (1995 r.) świętowanie jego imienin rozpoczął wspólny różaniec przy jego grobie na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Spotkanie zakończyła modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji wrocławskiego „Wujka”.

Agnieszka Bugała

Przypominamy, że proces na poziomie diecezjalnym już się zakończył, a akta procesu dotarły już do Rzymu w styczniu br.

Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także: „Wujek” jest już w Rzymie!

Po wspólnej modlitwie zebrani udali się do kościoła pw. śś. Piotra i Pawła na wspólną Eucharystię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem