Reklama

20-lecie parafii wielkim dniem radości

2017-08-03 11:17

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 32/2017, str. 4-5

Ryszard Wyszyński

Msza św. w strzegomskim kościele pw. Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel sprawowana 16 lipca pod przewodnictwem biskupa sufragana diecezji świdnickiej Adama Bałabucha, a także festyn parafialny – to wydarzenia, którymi społeczność tej parafii uczciła obchodzony w tym roku jubileusz 20-lecia jej istnienia

Koncelebrowaną Mszę św. razem z Księdzem Biskupem odprawili: ks. prał. Marek Korgul z Kurii Biskupiej, ks. prał. Marek Babuśka z parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, proboszcz miejscowej parafii ks. kan. Marek Żmuda oraz wikariusz ks. Mateusz Kubusiak. – Dwie okoliczności gromadzą nas dzisiaj w świątyni, pierwsza to niedziela, dzień Pański – uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel, a dla nas dzień szczególnie uroczysty, bo też dzień patronki parafii, a także druga okoliczność – jubileusz 20-lecia istnienia naszej parafii – mówił w powitaniu ks. proboszcz Marek Żmuda.

– Naszą parafię powołał swoim dekretem 1 marca 1997 r. bp Tadeusz Rybak, powierzając po prawie 200-letniej przerwie wiernych tej nowo powstałej parafii katolickiej – opiece Najświętszego Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej, dlatego będziemy dzisiaj dziękować Panu Bogu za 20 lat naszej wspólnej drogi. Za to, że razem idziemy przez ten czas, za wszelkie dobro, które stało się naszym udziałem i za piękne dzieła, które powstały w tym czasie w naszym kościele – podkreślał Ksiądz Proboszcz, prosząc Księdza Biskupa o sprawowanie Eucharystii w intencji parafii i dziękując za jego obecność i modlitwę z okazji jubileuszu i odpustu. W uroczystą Sumę zabrzmiały po przerwie rozbudowane o przepiękny prospekt i nastrojone od nowa, zakupione przed laty dla tej świątyni stare kościelne organy. Znakomicie wpisujące się pod względem akustycznym w przestrzeń tego kościoła. Piękną maryjną pieśń zaintonowała na powitanie parafialna schola.

W okolicznościowej homilii bp Bałabuch odniósł się do Ewangelii wg św. Mateusza odczytanej podczas Mszy św., w której Jezus mówił: „Kto pełni wolę Bożą – Ten mi jest bratem, siostrą i matką...” i tę myśl Ksiądz Biskup szeroko omówił. – Maryja jest dla nas wzorem najdoskonalszej realizacji planu Bożego. Ona pomaga nam mówić Bogu tak! Mając taki wzór jak Chrystus – Jej Syn – i sama Matka Boża spróbujmy zapytać siebie, na ile my wpisujemy się naszym życiem w to wypełnianie woli Bożej w każdej naszej życiowej sytuacji – stawiał pytanie Ksiądz Biskup. I odpowiadał: – Kiedy tak będziemy czynić, wzrośnie nasza więź z Chrystusem, naszym Zbawicielem, a także więź z Panią Szkaplerzną – Jego Matką. W drugiej części kazania Ksiądz Biskup podkreślał, jak ważne jest, żeby wspólnota parafialna stawała się wspólnotą miłości Boga.

Reklama

– We wspólnotach parafialnych rozbrzmiewa dla nas zawsze Słowo Boże. Nie jakieś zwykłe słowo, ale Boże Słowo – wyjaśniał Ksiądz Biskup. Przychodzimy słuchać tego, co dla nas, wierzących, jest najważniejsze na ziemi. Przychodzimy tych słów nie tylko wysłuchiwać, ale je zagłębiać i starać się następnie stosować w naszym życiu. Tak samo, jak korzystamy z sakramentów świętych i Eucharystii, na której się gromadzimy, a która jest centrum życia każdej wspólnoty. Parafialna wspólnota to także miejsce, gdzie wierni świadczą sobie wzajemnie dobro – mówił dalej Ksiądz Biskup. I zachęcał do otwartości serc na wszelkie krzywdy i niedostatki innych. Uczmy się patrzeć na to wszystko, co jest wokół nas oczami Jezusa Chrystusa – mówił w podsumowaniu.

Na zakończenie Eucharystii życzenia dla bp. Adama Bałabucha oraz do ks. proboszcza Marka Żmudy przekazywali członkowie Rady Parafialnej. Księdzu Biskupowi – za sprawowanie Mszy św. w intencji parafii, świętującej jubileusz 20-lecia, a Księdzu Proboszczowi za duchowe i religijne przewodnictwo parafii i starania wnoszone w odnowę świątyni, której jest wspaniałym gospodarzem. Dziękował przewodniczący Rady Parafialnej Jacek Zięba.

Religijne wydarzenie wzbogaciła uroczystość wystawienia Najświętszego Sakramentu i litania. Modlitwę odmówił z wiernymi i Bożego błogosławieństwa udzielił zgromadzonym Ksiądz Biskup. Na zakończenie Mszy św. zgodnie z tradycją odpustu w tej parafii Ksiądz Proboszcz, a także Ksiądz Biskup nakładali jeszcze uroczyście szkaplerze kilkunastu osobom, które przystępowały w tym dniu do modlitewnego zgromadzenia – bractwa szkaplerznego działającego w parafii.

W finale zagrano na organach uroczyste „Te Deum”. Po odśpiewaniu hymnu Ksiądz Proboszcz zaprosił po raz wtóry wszystkich parafian i gości na popołudniowy festyn z okazji 20-lecia parafii z licznymi atrakcjami, które przygotowały Rada Parafialna i mieszkańcy wsi należących do parafii: Żółkiewki, Wieśnicy i Granicznej.

Tagi:
parafia odpust

Tu Maryję wynosili z płomieni

2018-08-14 11:06

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 33/2018, str. IV

Obecny kościół w Brzegach to już czwarta świątynia stojąca w tej miejscowości. Poprzednie nie przetrwały, niszczone przez czas i przez różnego rodzaju dziejowe burze. Nawet ta świątynia, którą możemy obecnie oglądać, jeszcze nie tak dawno, bo w połowie ubiegłego wieku, była ruiną. Strawił ją pożar, wywołany uderzeniem pioruna. Mieszkańcom z narażeniem życia udało się uratować ołtarz główny, w którym od wieków znajduje się łaskami słynący obraz Maryi z Dzieciątkiem

TER
Łaskami słynący obraz Maryi Szkaplerznej w Brzegach

Patronem kościoła jest jednak św. Mikołaj z Myry, chociaż na przestrzeni wieków zmieniały się kościoły oraz ich patroni. Pierwszy drewniany kościół został zbudowany w 1338 r. w czasach panowania Kazimierza Wielkiego. Nie przetrwał długo, bo już 8 października 1448 r. król Kazimierz IV Jagiellończyk dekretem wydanym w Grodnie „eryguje i uposaża” kolejny, nowo wybudowany kościół w Brzegach. I ta świątynia nie przetrwała jednak do naszych czasów. Po trzystu latach chyliła się ku ruinie. Zachodziła konieczność wybudowania nowej świątyni. I tak, w 1748 r. własnym sumptem i staraniem nowy kościół postawił miejscowy proboszcz i dziekan zarazem ks. Józef Szymon Andrzej Andracki. Dwa lata później świątynia została konsekrowana pod wezwaniem św. Szymona i Judy Apostołów. Było w niej „ołtarzów ordynaryjnych starożytnych – trzy”. W ołtarzu głównym ulokowano obraz Najświętszej Maryi Panny Łaskawej z licznymi wotami, zapewne przeniesiony z poprzedniej świątyni. A jeden z ołtarzy zajmował św. Mikołaj.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: niepodległa Polska to nie mury i zasieki, ale dłonie wyciągnięte w geście przebaczenia

2018-08-19 15:06

bgk / Inowrocław (KAI)

„Polska niepodległa to nie mury i zasieki wznoszone z lęku czy nienawiści, ale dłonie wyciągnięte w geście przebaczenia i miłości, jedni ku drugim” – mówił dziś w Inowrocławiu abp Wojciech Polak przypominając za św. Janem Pawłem II, że polskość to w istocie „wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie”.

Episkopat.pl

Metropolita gnieźnieński przewodniczył Mszy św. w inowrocławskim kościele pw. Świętego Ducha, gdzie od soboty gości „Mobilna Ambasada Niepodległej”. Specjalny ambulans Caritas od kilku miesięcy przemierza Polskę, promując działania organizacji oraz zachęcając do wspólnego świętowania jubileuszu niepodległości Polski. Projekt – jak przyznał błogosławiąc dzieło papież Franciszek – uwrażliwia też na problemy najbiedniejszych, promuje wolontariat i niesie pomoc prześladowanym w Syrii.

Świadectw ekipy Caritas, w której jest także Syryjczyk, inowrocławscy parafianie mieli okazję wysłuchać podczas każdej niedzielnej Mszy św. Przed południem modlił się z nimi także Prymas Polski abp Wojciech Polak, który nawiązując do słów papieża Franciszka przypomniał, że udział w Eucharystii zobowiązuje do naśladowania Jezusa, do przejęcia jego stylu myślenia i działania, a więc także do troski o ubogich i potrzebujących, w których mamy Go przecież rozpoznawać.

„Udział w Eucharystii zobowiązuje do pomocy innym, a zwłaszcza ubogim, ucząc nas przechodzenia od Ciała Chrystusa do ciała braci, gdzie oczekuje, że Go rozpoznamy, będziemy Jemu usługiwali, oddawali cześć i miłowali” – wskazał za Franciszkiem Prymas.

„Udział w Eucharystii – mówił dalej – zobowiązuje nas, wierzących, abyśmy nie zajmowali się kwestią uchodźców i migrantów, ale przychodzili im konkretnie z pomocą. Ma nam otwierać serca na tych, którzy cierpią i potrzebują pomocy, byśmy byli z nimi na modlitwie, ale i w konkretnie wyciągniętej do pomocy dłoni. To nie lęk czy strach ma nami kierować, ale miłość Chrystusa” – podkreślił abp Polak.

Metropolita gnieźnieński nawiązał też do świętowanej w tym roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, o której „Mobilna Ambasada Caritas” przypomina. Jak stwierdził, w 100-lecie niepodległości musimy sobie ze szczególną mocą za św. Janem Pawłem II powtarzać, że Polska wolna, Polska niepodległa, że polskość „to w gruncie rzeczy wielość i pluralizm, a nie ciasnota i zamknięcie”.

„Niepodległa Polska to nie mury i zasieki, wznoszone z lęku czy nienawiści, ale dłonie wyciągnięte w geście przebaczenia i miłości, jedni ku drugim” – dopowiedział Prymas kończąc homilię wskazaniem św. Pawła Apostoła z czytanego dziś Listu do Efezjan, aby wyzyskać chwilę sposobną, postępować jak mądrzy i za wszystko zawsze dziękować Bogu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Zakopane: górale z całego świata modlili się o pokój na świecie

2018-08-19 21:08

jg / Zakopane (KAI)

Mszą św. z udziałem górali z całego świata rozpoczął się korowód przez miasto na rozpoczęcie 50. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, który potrwa do 26 sierpnia.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Eucharystii w kościele św. Krzyża w Zakopanem przewodniczył ks. dr Władysław Zarębczan. Celebrans w czasie homilii poprosił, aby każda delegacja zespołu przyłączyła się do apelu o pokój na świecie. Członkowie poszczególnych zespół odczytali jego fragmenty.

Na końcu głos zabrali polscy górale. - My, artyści z różnych stron świata, pragniemy przyczyniać się do budowania pokoju poprzez muzykę, śpiew i taniec, które są językiem piękna. Chcemy być posłannikami dobra, prawdy i pokoju, które są w sercu każdego człowieka. Niech Bóg towarzyszy nam, abyśmy stawali się twórcami radości i nadziei dla tych, którzy są z nami - mówili polscy górale.

Wszystkich gości pozdrowił ks. proboszcz Mariusz Dziuba. Świątynia była pełna przedstawicieli zespołów góralskich z całego świata, m.in. z Indii, Rosji, Stanów Zjednoczonych, czy Hiszpanii i Bułgarii. Wszyscy mieli ubrane stroje charakterystyczne dla swojego regionu. W czasie Mszy św. pieśń na wejście zaśpiewali Hiszpanie, intencje w czasie modlitwy wiernych odczytali przedstawiciele różnych zespołów. Była też procesja z darami, które do ołtarza przynieśli górale z całego świata.

We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miasta na czele z burmistrzem Zakopanego Leszkiem Dorulą. On też pozdrowił wszystkich zgromadzonych, życzył dobrego pobytu pod Tatrami. Liturgię uświetnili także członkowie Związku Podhalan. Była obecna delegacja z pocztem sztandarowym tej największej organizacji zrzeszającej górali polskich na całym świecie.

Po liturgii przyszedł czas na korowód ulicami miasta. Zespoły ciągle się zatrzymywały w różnych miejscach i prezentowały krótko swoje tańce, a do tego śpiew. Najdłuższy przystanek był tradycyjnie przy tzw. oczku wodnym na Krupówkach.

Historia festiwalu sięga 1962 r. kiedy to ówczesna Miejska Rada Narodowa z inicjatywy Krystyny Słobodzińskiej chciała przedłużyć "sezon" w Zakopanem. - Przez lata festiwal rozwijał się i wciąż ewaluował. Przybywało kolejnych wydarzeń. Przez 50 lat zachowana została jego formuła konkursowa. I pomimo kilku zmian w regulaminie, nadal jest to wydarzenie organizowane z udziałem międzynarodowego jury i rywalizujących o ciupagi zespołów - złote, srebrne i brązowe - mówi Joanna Staszak z zakopiańskiego magistratu.

W historię festiwalu wpisuje się Święto Gór - wydarzenie, które w 1935 r. zjednoczyło wszystkich górali II Rzeczypospolitej, przybyłych do Zakopanego od Czeremoszu aż po Olzę, by zaprezentować bogactwo swoich tradycji. W 1962 roku właśnie na wzór tego święta zaczęto organizować „Jesień Tatrzańską”, która w 1968r. przerodziła się w Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich.

Od wielu lat organizator, a jest nim zakopiański magistrat, współpracuje z tatrzańskimi parafiami. W ramach festiwalu wiele punktów odbywa się w parafiach. Już jutro o godz. 16 w ramach Roztańczonego Zakopanego - wspólnej zabawy i tańców z turystami zespoły nawiedzą kościół Miłosierdzia Bożego na Cyrhli i sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem