Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Dzięki takim jak on las zawsze szumiał po polsku

2017-08-03 11:17

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 32/2017, str. 4-5

Joanna Ferens
Andrzej Kiszka ps. Dąb św. Jana Pawła II

„Złożyłem przysięgę na krzyż i flagę biało-czerwoną. Wtedy postanowiłem, że będę jej wierny, aż do śmierci. Tak nakazywała mi wiara i miłość do Ojczyzny” – te słowa wypowiedział Andrzej Kiszka ps. Dąb, Leszczyna, Bogucki, który przez 9 lat ukrywał się w bunkrze znajdującym się w Lesie Ciosmańskim, aż do 30 grudnia 1961 r., kiedy został zdradzony i aresztowany. Był jednym z ostatnich Żołnierzy Niezłomnych. Zmarł 14 czerwca br., zaś pośmiertnie został mianowany pułkownikiem

Uroczystości związane z upamiętnieniem tego wyjątkowego bohatera odbyły się 20 lipca w miejscu jego kryjówki – w lesie między Ciosmami a Hutą Krzeszowską. Rozpoczęły się powitaniem gości przez prezesa PTTK Oddział w Biłgoraju, Mariana Kurzynę, który podkreślał także, jak ważna dla Polaków jest dzisiejsza uroczystość. – Cieszymy się, że dziś jest renesans wiedzy na temat białych plam w historii Polski, a Żołnierze Niezłomni to była biała plama. Dlatego te uroczystości upamiętniające niezwykłe wydarzenia z naszych dziejów są dziś coraz częstsze. My chcemy społeczeństwu te miejsca przypomnieć, oznaczyć, zachęcić do odwiedzin, do zapoznania się z ich historią oraz historią ludzi, którzy tu żyli, walczyli i ginęli. Przed nami wiele jeszcze pracy, bo pielęgnowanie i odkrywanie historii to proces długi, żmudny, ale i przynoszący satysfakcję, będący oddaniem czci naszym bohaterom oraz przesłaniem dla kolejnych pokoleń – zwrócił się do uczestników uroczystości.

Pamiętając o bohaterstwie

Następnie została odprawiona Msza św., której przewodniczył proboszcz parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Hucie Krzeszowskiej ks. dr Krzysztof Koprowski. – Gromadzimy się w tym miejscu, tak bardzo naznaczonym świadectwem jednego człowieka, świadectwem Andrzeja Kiszki, który należy do tych, przed którymi chylimy nasze czoła, należy do Żołnierzy Niezłomnych. Za niego i za tych wszystkich, którzy „mieli nadzieję wbrew nadziei”, pragniemy dzisiaj się modlić, pragniemy tą modlitwą wyrażać naszą wdzięczność za ich ofiarę życia i poświęcenie. Eucharystia łączy niebo z ziemią i jest najdoskonalszym dziękczynieniem – podkreślił ks. Koprowski.

Okolicznościową homilię wygłosił proboszcz parafii pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Bidaczowie Starym, ks. Rudolf Karaś, który mówił o krzyżu, jaki przyszło nosić śp. Andrzejowi Kiszce: – Nasz wzrok kierujemy dziś na krzyż – symbol wielkiej miłości Boga do człowieka, krzyż Jezusa Chrystusa, który od ponad 1000 lat jest na polskiej ziemi. Ale patrzymy również na ten głaz i tablicę, na której możemy dostrzec zdjęcia śp. Andrzeja Kiszki. Ukrywał się on tutaj przez wiele lat, ponieważ nasza Ojczyzna nie była wolnym krajem, a on bał się tortur i śmierci – wskazał ks. Karaś. Kapłan przytoczył również słowa Andrzeja Kiszki, które ten wypowiedział w więzieniu: „Kochajcie Pana Boga, bo u Niego zawsze można znaleźć siłę do przetrwania, a nawet wiarę w ludzi. On jest sprawiedliwością. Kochajcie Kościół, który był i jest zawsze ostoją polskości. W partyzantce, w więzieniu UB zawsze byli z nami księża. Kochajcie Polskę, bo bez niej żyć się nie da. Wychowani przez rodziców, którzy żyli w niewoli, mieliśmy Polskę w naszym sercu. Dla niej oddawaliśmy życie, przechodziliśmy tortury i więzienia, upodlenia. Choć serce zalewa gorycz, to nie żałuję tych 29 lat, które jej w ofierze składam. Postąpiłem tak, jak honor Polaka i żołnierza mi nakazywał i jestem z tego dumny”.

Reklama

– Historia Polski to nie tylko daty, nazwiska czy podręczniki. Historia Polski to świadectwo życia ludzi o pięknych sercach, ludzi, którzy potrafili wiele poświęcić, tak jak Andrzej Kiszka, ofiarując swoje życie dla Polski. Dlatego naszym moralnym i chrześcijańskim obowiązkiem jest modlitwa za tych ludzi i pamięć, a także przekazywanie wartości, którymi oni żyli, następnym pokoleniom – dodał kaznodzieja.

Po Eucharystii został poświęcony krzyż, który stanął w miejscu życia partyzanta, jako symbol jego niezłomnego życia i wielkiej wiary.

Niełatwe życie

Prezes Zarządu Koła Obwodu Nisko – Stalowa Wola Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Zbigniew Markut, przytoczył życiorys Żołnierza Niezłomnego. – Andrzej Kiszka urodził się w 1921 r. w Maziarni na skraju Lasów Janowskich. W 1941 r., jako robotnik leśny, składał przysięgę na ręce komendanta placówki Batalionów Chłopskich w Maziarni, ślubując na krzyż i biało-czerwoną flagę, a w 1942 r. zaczęła się jego współpraca ze scalonymi ze sobą organizacjami – Narodową Organizacją Wojskową i Armią Krajową. Latem 1943 r. wstąpił w szeregi oddziału partyzanckiego NOW-AK Franciszka Przysiężniaka, „Ojca Jana”. Od 1952 r. Andrzej Kiszka ukrywał się samotnie w trudno dostępnych ostępach Lasów Janowskich. W obliczu coraz trudniejszej sytuacji przed zimą 1953 r. postanowił zbudować bunkier ziemny na terenie byłego Nadleśnictwa Huta Krzeszowska (obecnie Nadleśnictwo Biłgoraj, Leśnictwo Sól). Ukrywał się w nim przez 9 długich lat, otrzymując wsparcie od członków rodziny i mieszkańców okolicznych wiosek. Został aresztowany 30 grudnia 1961 r. Akcję poszukiwawczą przeprowadziło wtedy 60 funkcjonariuszy ZOMO i SB. W lipcu 1962 r. Andrzej Kiszka został skazany na dożywotnie więzienie. Wyszedł na wolność w 1971 r., po upływie prawie 10 lat ciężkiego więzienia. Ciągła inwigilacja prowadzona przez władze PRL wobec Andrzeja Kiszki, jego znajomych i najbliższych przyjaciół zmusiła go do wyjazdu na tzw. ziemie odzyskane, w okolice Szczecina. Przebywał tam aż do śmierci. Pułkownik Andrzej Kiszka ps. Dąb zmarł w wieku 95 lat. Był jednym z najstarszych Żołnierzy Wyklętych. Niestety, nie doczekał się anulowania bezprawnego wyroku. W sierpniu 2007 r. Andrzej Kiszka został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. W maju 2016 r. decyzją ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, „Dąb” otrzymał awans na stopień majora, a pośmiertnie minister awansował go do stopnia pułkownika – przypomniał Zbigniew Markut. „Jest w życiowej postawie płk. Andrzeja Kiszki zespolenie z polską ziemią, jak na polskiego, dumnego rolnika przystało. Ale też dbałość, by w czasie historycznych zmagań ludzie w jego otoczeniu zachowywali się lojalnie wobec Ojczyzny” – napisał w liście Antoni Macierewicz. Słowa pożegnania do śp. Pułkownika skierował również prezydent RP Andrzej Duda: – Żegnamy dziś polskiego patriotę, człowieka wielkiej odwagi. Żołnierza niezłomnego, obrońcę wolności i honoru Rzeczypospolitej – mówił w imieniu Prezydenta RP Zbigniew Markut.

Polski szum lasu

Wśród tych, którzy zabrali głos podczas uroczystości, był Adam Kornat, zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, który mówił o naszym moralnym obowiązku wobec zapomnianych przez historię bohaterów. – Upamiętnianie i udostępnianie miejsc pamięci narodowej społeczeństwu to nasza misja. Od dawna na pomnikach piszemy, że dzięki tym ludziom, którzy na przestrzeni wieków walczyli za naszą Ojczyznę, „nasz las zawsze szumiał po polsku”. Mamy więc wobec nich dług i zobowiązania, jesteśmy spadkobiercami ich spuścizny. To wpisuje się w duże projekty Lasów Państwowych, jak ogólnopolski projekt „Wielki szlak leśny” obejmujący ważne miejsca pod względem krajobrazowym, przyrodniczym i właśnie historycznym – wskazał.

Na uroczystości obecna była Maria Mirecka-Loryś ps. Marta, która w czasie II wojny światowej, a także po niej była łączniczką i działaczką podziemia niepodległościowego. Wspominała ona Franciszka Przysiężniaka ps. Ojciec Jan, a także swoją działalność na rzecz partyzantów. Pojawił się również Edward Jarosz, przyjaciel Andrzeja Kiszki, z którym siedział w więzieniu.

Również sekretarz biura Wojewody Lubelskiego, Andrzej Szarlip, wyrażał radość i wdzięczność, że udało się upamiętnić Andrzeja Kiszkę, mówiąc: – Powiat biłgorajski to szczególne miejsce na mapie Polski w kontekście ruchu oporu, działalności partyzanckiej i umiłowania wolności. Ten region z oporu antykomunistycznego słynie. Niestety, po II wojnie światowej były osoby i podejmowane były działania, które miały wymazać z pamięci społeczeństwa osoby Polskiego Państwa Podziemnego, ich losy i czyny. To się jednak nie udało, Polacy pamiętają o czynach swych ojców i ich poświęceniu. W ostatnim czasie powstało stowarzyszenie skupiające rodziny Żołnierzy Państwa Podziemnego i to dobra wiadomość dla tych, którzy Polskę kochają. Dzisiejsza uroczystość w Lesie Ciosmańskim wpisuje się w godne upamiętnianie prawdziwych bohaterów naszej Ojczyzny. Dlatego w imieniu Pana Wojewody chciałbym wszystkim, którzy się w te inicjatywę zaangażowali, podziękować.

Wydarzenie, zorganizowane przez Zarząd Koła Obwodu Nisko – Stalowa Wola Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Nadleśnictwo Biłgoraj i Oddział PTTK w Biłgoraju, zakończyło się uroczystym odsłonięciem tablicy upamiętniającej Andrzeja Kiszkę oraz złożeniem kwiatów.

* * *

Na szlaku peregrynacji

W tym tygodniu Krzyż Jana Pawła II nawiedzi następujące parafie:
6 sierpnia – Trzęsiny, par. św. Jana Chrzciciela;
7 sierpnia – Radzięcin, par. św. Kazimierza Królewicza;
8 sierpnia – Goraj, par. św. Bartłomieja Apostoła;
9 sierpnia – Frampol, par. św. Jana Nepomucena i Matki Bożej Szkaplerznej;
10 sierpnia – Korytków Duży, par. Matki Bożej Bolesnej;
11 sierpnia – Bukowa, par. św. Andrzeja Boboli;
12 sierpnia – Gromada, par. Matki Bożej Nieustającej Pomocy;
13 sierpnia – Hedwiżyn, par. św. Jadwigi Śląskiej.
W czasie peregrynacji Krzyża św. Jana Pawła II na antenie Katolickiego Radia Zamość transmitowane są uroczystości z poszczególnych parafii: o godz. 17 – Eucharystia, a o godz. 21 – Apel Jasnogórski.

Ks. Krzysztof Hawro

Tagi:
uroczystość

Uroczystość NMP Królowej Polski na Jasnej Górze (zapowiedź)

2018-05-01 21:12

episkopat.pl

Abp Stanisław Gądecki będzie przewodniczył uroczystościom NMP Królowej Polski na Jasnej Górze. To jedno z wydarzeń wpisujących się w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

B. M. Sztajner/Niedziela

Główne uroczystości ku czci Matki Bożej Królowej Polski co roku odbywają się z udziałem polskich biskupów. 3 maja o godz. 11.00, po ich uroczystym ingresie, rozpocznie się Eucharystia pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. On też wygłosi homilię. Podczas Mszy św. zostanie ponowiony Milenijny Akt Oddania Matce Bożej, będzie również możliwość przyrzeczenia Duchowej Adopcji.

Uroczystości w tym roku mają szczególny charakter ze względu na 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. 2 maja, z tej okazji w jasnogórskim arsenale zostanie otwarta specjalna wystawa „Tu zawsze byliśmy wolni. Jasnej Góry droga do Niepodległości 1882-1918”. Ceremonii otwarcia dokona w południe abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Wśród eksponatów są m.in.: fotogramy z jasnogórskiego archiwum – niektóre prezentowane będą po raz pierwszy, biżuteria patriotyczna, ryngrafy, odznaczenia wojskowe z okresu II Rzeczypospolitej i pamiątki pozostawione na Jasnej Górze przez prezydenta Ignacego Mościckiego, a także pamiątki po zesłańcach Sybiru i po więźniach obozów koncentracyjnych z czasu II wojny światowej. Jednym z cenniejszych eksponatów jest oryginalna figura Matki Bożej Niepokalanej, która umieszczona została na placu przed jasnogórskim Szczytem zaraz po tym, jak usunięto stamtąd pomnik cara Aleksandra II.

W przeddzień głównych uroczystości ku czci Matki Bożej tradycyjnie na Jasnej Górze spotka się Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Polak prezesem watykańskiej agencji ds. jakości kształcenia akademickiego

2018-06-19 18:09

o. Mariusz Mazurkiewicz CSsR, redemptor.pl / Rzym (KAI)

Polski redemptorysta, o. prof. Andrzej Wodka, został mianowany 19 czerwca prezesem AVEPRO - Agencji Stolicy Apostolskiej do Spraw Oceny i Promocji Jakości Kształcenia na Uniwersytetach i Wydziałach Kościelnych. O. Wodka jest także od 2013 r. prezesem Akademii Alfonsjańskiej, wyższego instytutu teologii moralnej Zgromadzenia Redemptorystów w Rzymie oraz pełni inne odpowiedzialne funkcje w życiu akademickim Wiecznego Miasta.

www.redemptor.pl
prof. Andrzej Wodka CSsR

AVEPRO to Agencja Stolicy Apostolskiej do Spraw Oceny i Promocji Jakości Kształcenia na Uniwersytetach i Wydziałach Kościelnych. Została erygowana przez papieża Benedykta w 2007 roku. Jej celem jest podjęcie ścisłej i harmonijnej współpracy z wydziałami i uniwersytetami kościelnymi w całej Europie, która ma pomóc w tworzeniu solidnych procedur sprzyjających zapewnieniu jakości kształcenia, zgodnych z wymaganiami Procesu Bolońskiego oraz Europejskimi Standardami i Wskazówkami dotyczącymi Zapewnienia Jakości w Europejskim Obszarze Szkolnictwa Wyższego (ESG).

O. Andrzej Wodka CSsR urodził się w 1959 r. w Borzęcinie. Święcenia kapłańskie przyjął jako redemptorysta w 1985 r. Ukończył studia specjalistyczne (licencjat z Pisma Świętego) w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie. W latach 1989-1992 pracował jako wykładowca, wychowawca i duszpasterz powołaniowy w Wyższym Seminarium Duchownym Redemptorystów (Tuchów i Kraków). Po uzyskaniu doktoratu z teologii biblijnej (Uniwersytet Gregoriański w Rzymie), w 1997 r. został zatrudniony w charakterze profesora zaproszonego w Akademii Alfonsjańskiej, rozpoczynając działalność dydaktyczną z zakresu teologii moralnej biblijnej. Od 2015 r. jest profesorem zwyczajnym Akademii Alfonsjańskiej, gdzie również należał do różnych komisji i gremiów. Od 2013 r. jest prezesem tejże uczelni.

O. prof. Andrzej Wodka jest nadto wykładowcą teologii życia konsekrowanego na Claretianum, wykładowcą antropologii biblijnej na Teresianum, wykładowcą corocznych letnich kursów biblijnych dla osób konsekrowanych przy „Seminario Romano” (CSSE) w Rzymie. W latach 2007-2015 uczestniczył w pracach Kongregacji ds. Duchowieństwa. Aktualnie jest również sekretarzem Konferencji Rektorów Papieskich Uniwersytetów Rzymu (CRUPR), przewodniczącym Komitetu Dziekanów i Prezesów Papieskich Uczelni w Rzymie, a także wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia Bibliotek Papieskich Uczelni Rzymskich (URBE).

W Zgromadzeniu Redemptorystów o. Wodka od wielu lat żywo uczestniczy w kapitułach prowincjalnych i generalnych. Jest chętnie zapraszanym rekolekcjonistą i prelegentem w Polsce, we Włoszech, w USA, a także autorem wielu artykułów naukowych i popularnonaukowych z zakresu teologii biblijnej, moralnej i duchowości. W listopadzie 2015 r. prowadził doroczne rekolekcje dla Episkopatu Polski na Jasnej Górze.

Akademia Alfonsjańska, założona przez redemptorystów w 1949 roku, kontynuuje tradycję tak istotną dla charyzmatu Zgromadzenia, jaką jest prowadzenia badań naukowych, studium i refleksji w dziedzinie teologii moralnej, w kontekście zmian kulturowych i historycznych. Dla św. Alfonsa Marii de Liguori, studium i nauczanie teologii moralnej było istotną posługą dla Zgromadzenia, a zwłaszcza dla całego Kościoła.



Publikujemy rozmowę z o. Wodką, przekazaną KAI przez redakcję portalu redemptor.pl Prowincji Warszawskiej Redemptorystów.

O. Janusz Sok: – Komunikat mówi, że został Ojciec mianowany Prezydentem AVEPRO. Szybki komentarz głównego zainteresowanego?

O. prof. Andrzej Wodka: Tak, wiadomość jest dość zaskakująca. Dla mnie samego i może dla wielu innych. Jestem przecież w trakcie drugiej tury rektorowania na naszej Akademii teologii moralnej i pozostał mi jeszcze rok tej posługi. Minione pięć lat pracy w prowadzeniu istniejącej od 70 lat placówki naukowej (od 1949 r.), w zasadzie jedynej w swoim rodzaju na świecie, wprowadziło mnie w szerszy świat odpowiedzialności za papieską edukację wyższą w Rzymie. Być może dlatego skierowano na mnie oczy w szukaniu nowego odpowiedzialnego za AVEPRO – Agencji Stolicy Apostolskiej ds. Oceny i Promocji Jakości Uczelni Kościelnych.

o. JS: – AVEPRO: jak to się tłumaczy?

- Jest to agencja, podobna w swoich zadaniach do PAK - Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Można by więc oględnie mówić o „watykańskiej komisji akredytacyjnej”. Powstała w 2007 r. podczas pontyfikatu papieża Benedykta XVI. Agencja ta jest organem niezależnym Stolicy Świętej, odpowiedzialnym za weryfikację i promocję jakości nauki oferowanej i prowadzonej przez uczelnie papieskie i kościelne. Z natury rzeczy Agencja współpracuje więc z Kongregacją do spraw Wychowania Katolickiego. Powstała jako efekt włączenia się Stolicy Apostolskiej w tzw. proces boloński w 2003 r. Jest to temat sam w sobie. Najogólniej mówiąc, AVEPRO ma za zadanie harmonizować działalność dydaktyczną, badawczą, a także administracyjną uczelni kościelnych z przyjętymi standardami szkolnictwa w ramach Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego (EOSW), który obejmuje 48 państw.

o. JS: – Wygląda to na jakąś nowość…

- W pewnym sensie tak! Jak już wspomniałem, Agencja została powołana do istnienia odręcznym pismem Benedykta XVI, 11 lat temu, by promować i kształtować kulturę jakości w uczelniach podlegających Stolicy Apostolskiej. Ale kryteria tej „akademickiej doskonałości” zostały określone jeszcze przez naszego Świętego Rodaka, Jana Pawła II w jego konstytucji apostolskiej "Sapientia christiana" (Mądrość chrześcijańska) w 1979 r., a więc niemal 40 lat temu. Co nie znaczy, że przez wszystkie wieki, odkąd Kościół zajmuje się nauczaniem, nie starano się o jakość poznania i jego przekazu! Chodzi raczej o bardziej uwspółcześnione podejście do zagadnienia, zasugerowane już przez Sobór Watykański II, który „dla bardziej skutecznej misji w tym nowym okresie dziejów” zalecił – w Dekrecie o formacji kapłanów "Optatam totius" – „twórczą rewizję studiów kościelnych”. Najświeższa nowość jest zaś w tym, że w styczniu bieżącego roku została promulgowana nowa konstytucja apostolska, obecnego papieża Franciszka, pod nazwą Veritatis gaudium (Radość prawdy), która już w art. 1 § 2, poddaje formalnie i normatywnie uniwersytety i wydziały kościelne, a także inne instytucje szkolnictwa wyższego, pod ocenę właśnie naszej „Agencji Stolicy Apostolskiej do Spraw Oceny i Promocji Jakości Kształcenia na Uniwersytetach i Wydziałach Kościelnych (AVEPRO)”. W swoim działaniu, Agencja stosuje więc własne kryteria, ale także kieruje się m. in. Europejskimi Standardami i Wskazówkami (European Standards and Guidelines), przyjętymi na Konferencji Ministrów Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego w Erywaniu 2015 r., w której brałem udział z ramienia Stolicy świętej.

o. JS: – Skoro tak, to wygląda na to, że Ojciec Profesor został już do tego jakoś przygotowany…

- Bezwiednie, może troszkę tak. Pracując na Akademii od 21 lat (od 1997), zwłaszcza w ostatnim pięcioleciu, odkąd złożono na moich barkach odpowiedzialność za naszą Akademię Alfonsjańską, musiałem się obracać w kręgach osób spełniających podobną posługę. Tak się złożyło, że zostałem przysłowiowo „wciągnięty” w kilka gremiów na poziomie odpowiedzialności za nie. Byłem zatem szefem, a wcześniej wiceszefem, Komitetu Dziekanów i Prezesów Wydziałów Teologii na papieskich uniwersytetach i instytutach rzymskich (lata 2014-2018). Po dziś dzień, od 5 lat, jestem też sekretarzem Konferencji Rektorów Papieskich Uczelni Rzymskich (CRUPR). Ponadto, od półtora roku jestem ekspertem wizytacji akredytacyjnych w ramach AVEPRO, a ostatnio znów brałem udział w Konferencji Ministrów Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyższego, tym razem w Paryżu, w maju br., ponownie jako członek delegacji Stolicy Świętej. Widać więc, że Boża Opatrzność jakoś mnie wprowadzała w te „rewiry”, które w dużej mierze muszę jednak jeszcze poznać…

o. JS: – Nie obawia się Ociec Profesor ogromu nowych zadań?

- To jest szczere pytanie i trzeba dać szczerą odpowiedź. Liczby rzeczywiście sprawiają duże wrażenie. Już sam świat rzymskich uczelni papieskich (23 instytucji, w tym 7 uniwersytetów) jest ogromnie bogaty. Jeśli jednak spojrzeć na cały świat katolickiej edukacji, to trzeba mocno rozszerzyć duszę, aby objęła cyfry niepomiernie większe. Na całym obszarze uczelni katolickich mamy bowiem 289 wydziałów kościelnych oraz 503 instytucje naukowe połączone z innymi na zasadzie afiliowania, stowarzyszenia czy inkorporacji. W sumie więc muszę jakoś ogarnąć 792 instytuty kościelnych studiów wyższych. Katolickie uniwersytety i atenea stanowią razem liczbę 28 uczelni, które obejmują dużą ilość wydziałów. Te zaś dzielą się na 160 wydziałów teologii, 49 filozofii, 32 prawa kanonicznego i 40 wydziałów innych dyscyplin.

o. JS: – To praktycznie cały świat…

- Istotnie! Wszystkie te instytucje rozsiane są po wszystkich kontynentach. W Afryce mamy 17 wydziałów i 76 instytucji stowarzyszonych, w Azji zaś jest 25 wydziałów i 56 instytucji z nimi połączonych. Ameryka Północna cieszy się liczbą 19 wydziałów i 25 podpiętych pod nie instytucji naukowych, zaś Ameryka Południowa ma 22 wydziały i 56 zależnych od nich mniejszych uczelni. Oceania ma najmniej, bo tylko 1 wydział i 3 instytucje skoligacone, ale za to Europa bryluje 207 wydziałami i 287 instytucjami połączonymi. Wszystkie te uczelnie goszczą ok. 64.500 studentów, natomiast służy im 12.000 profesorów.

o. JS: – Z jaką „duszą” podejmie Ojciec Profesor nowe odpowiedzialności?

- Myślę najpierw poznać samą Agencję i wszystkich współpracowników, by skorzystać z ich doświadczeń, zwłaszcza mojego poprzednika na urzędzie, nieocenionego w swoim doświadczeniu o. Gianfranco Imody, SJ. Ton wszystkiemu nada jednak, tak myślę, sama konstytucja apostolska Veritatis gaudium i jej podstawowe kryteria „odnowienia i odrodzenia wkładu studiów kościelnych w Kościół wychodzący na misję”. Papież Franciszek na pierwszym miejscu stawia tu „wprowadzanie duchowe, intelektualne i egzystencjalne w serce kerygmatu”, czyli w „radosną nowinę Ewangelii Jezusa”. Tutaj dusza oddycha tlenem Łaski… Pozostałe kryteria to dialog „jako nieodłączny wymóg, by zyskać wspólnotowe doświadczenie radości prawdy”, potem interdyscyplinarność, a nawet transdyscyplinarność (!), które mają umiejscowić rozwój wszelkiej wiedzy „w obrębie Mądrości płynącej z Objawienia Boga”. Ostatnie zaś kryterium dotyczy pilnej potrzeby tworzenia „sieci pomiędzy różnymi instytucjami, które w każdej części świata uprawiają i krzewią studia kościelne”. Dodatkowym ubogaceniem ma być wymóg współdziałania z tymi instytucjami, które są inspirowane „różnymi tradycjami kulturowymi i religijnymi”.

o. JS: – Łaski Bożej nie może tu zabraknąć…

O tak! Studiowanie teologii, ale też zdobywanie wszelkiej wiedzy, jak napisał Papież Franciszek, „jest owocne tylko wtedy, gdy robi się to z otwartym umysłem i na kolanach”, więc musi opierać się zarówno na solidnym akademickim dociekaniu, jak i głębokiej wierze. Obok prawdziwej komunii międzyludzkiej, liczę zawsze i pierwotnie na nieustanną asystencję Ducha Zmartwychwstałego Pana, który wszystko ożywia i daje wzrost, ale też na „niezrównaną miłość macierzyńską” Matki Nieustającej Pomocy, pod której sercem już od 30 lat mieszkam w Rzymie, a której Niepokalane Poczęcie stało się datą podpisania nowej konstytucji apostolskiej Veritatis gaudium, to jest 8 grudnia 2017 r. Ona, Sedes Sapientiae, a zarazem Pierwsza Uczennica Syna Bożego, na pewno nauczy mnie stawiać pierwsze kroki w tej nowej posłudze, która na razie zapiera dech…

o. JS: – Tego więc wszyscy Ojcu życzymy i dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Warszawa: 1 lipca rozpoczyna się XXV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej

2018-06-20 16:05

Michał Guzek

„Festiwal w tym roku będzie gościł wybitnych pedagogów, wirtuozów, pofesorów oraz lauertów prestiżowych konkursów na świecie. Na festiwalu Muzyki Organowej znajdziemy to wszystko co najlepsze. Trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce niż Archikatedra św. Jana w Warszawie. Organy w katedrze są idealnym instrumentem” - mówi Przemysław Kapituła, dyrektor XXV Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej ORGANY ARCHIKATEDRY.

www.kapitula.org

„Czeka nas wiele pięknych koncertów – dodaje Kapituła – Festiwal rozpocznie się 1 lipca koncertem Yuzuru Hiranaka z Japonii. Jest to jeden z najlepszych organistów na świecie. Grał kilka lat na Festiwalu Muzyki Sakralnej w Warszawie. Publika oszalała na jego punkcie. Słychać w jego grze wpływy innej kultury. Jego możliwości techniczne, zaangażowanie i muzykalność zachwycają.”

„Festiwal jest różnorodny. Skupia różne doświadczenia i tradycje narodowe. Dla mnie osobiście ważne jest, żeby grali na festiwalu prawdziwi artyści i interpretatorzy.” - zauważa Przemysław Kapituła

W tegorocznej edycji usłyszymy wybitnych artystów z Europy i świata. Wśród nich będą organiści z: Japonii, Włoch, Słowacji, Niemiec, Belgii i Polski. Koncerty festiwalowe odbędą się od 1 lipca do 16 września w każdą niedzielę o 16.00 w Archikatedrze św. Jana.'

Więcej informacji o festiwalu można znaleźć na stronie www.kapitula.org

KALENDARZ KONCERTÓW

01.07 Yuzuru Hiranaka (Japonia)

08.07 Stanislav Šurin (Słowacja)

15.07 Giovanna Triocarico (Włochy)

22.07 Piotr Rachoń (Polska)

29.07 Martin Bernreuther (Niemcy)

05.08 Fabio Ciofini (Włochy)

12.08 Giampaolo Di Rosa (Włochy)

19.08 Przemysław Kapituła (Polska)

26.08 Eric Hallein (Belgia)

02.09 Francesco Bongiorno (Włochy)

09.09 Józef Kotowicz (Polska)

16.09 Ennio Cominetti (Włochy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem