Reklama

Sacroexpo 2018

Dookoła świata

2017-08-09 10:48


Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 5

Większe ryzyko wojny

Przelot 2 amerykańskich bombowców strategicznych dalekiego zasięgu nad Półwyspem Koreańskim to kolejny – ani pierwszy, ani ostatni – sygnał dla północnokoreańskiego reżimu, że musi się liczyć – jeśli nie zrezygnuje z dalszych zbrojeń, prób rakietowych – z wojną, której nie wygra. Amerykańska demonstracja była odpowiedzią na kolejną próbę balistyczną komunistycznej Korei Północnej.

Próba międzykontynentalnej rakiety balistycznej, według zapewnień reżimowej agencji, zakończyła się pełnym sukcesem. Nowoczesna wersja rakiety Hwasong-14 przeleciała ok. tysiąca km i osiągnęła maksymalną wysokość ponad 3,7 tys. m. Lot trwał 47 min. Skłoniło to przywódcę KRLD Kim Dzong Una do ogłoszenia, że całe terytorium USA jest w zasięgu jego rakiet. Dodatkowo rakietę wystrzelono z miejsca nieznanego Amerykanom. Nie trzeba mówić, jak Amerykanie odpierają takie próby i deklaracje...

Efektem było to, że siły amerykańskie i południowokoreańskie przeprowadziły nagłe manewry z użyciem ostrej amunicji. USA wyraziły wstępną zgodę na zwiększenie limitu głowic bojowych przenoszonych przez południowokoreańskie pociski z pół tony do tony, a Korea Południowa zapowiedziała rozmieszczenie nieaktywnych zasobów strategicznych i sprowadzenie dodatkowych wyrzutni amerykańskiego systemu antyrakietowego. Kolejny efekt to wspólna zapowiedź USA i Japonii wywierania większej presji gospodarczej i dyplomatycznej na reżim Kim Dzong Una, także pośredni – przez Chiny. Przede wszystkim jednak ryzyko wojny na Dalekim Wschodzie, dotychczas mało realne, staje się coraz bardziej prawdopodobne.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Ludobójstwo ISIS

Wezwanie społeczności międzynarodowej przez komisję śledczą ONZ ds. zbrodni wojennych Syrii do uznania zbrodni popełnionych przez tzw. Państwo Islamskie (ISIS) na jazydach za ludobójstwo to krok w dobrą stronę, ale niewystarczający. Dzieje się to 3 lata po masakrze jazydów w irackim Sindżarze, podczas gdy ISIS wciąż popełnia podobne zbrodnie. Według komisji, w rękach terrorystów wciąż pozostaje ok. 3 tys. jazydzkich kobiet i dziewcząt, które poddawane są okrutnej przemocy, w tym codziennym, brutalnym gwałtom. Część z nich ma znajdować się w Ar-Rakce w Syrii. O miasto to toczą się obecnie walki między ISIS a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF), w których szeregach walczą również jazydki. Komisja wezwała społeczność międzynarodową do ukarania tych zbrodni zgodnie z Konwencją w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa z 1948 r., podkreśliła też, że jest to obowiązek wszystkich państw, które ratyfikowały tę konwencję. Zbrodnie na jazydach zostały uznane za ludobójstwo m.in. przez Parlament Europejski, Izbę Reprezentantów USA oraz część europejskich parlamentów.

wd

* * *

Dekret o pasożytnictwie

Zapowiedź prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, że w październiku br. będzie gotowa nowa wersja dekretu o walce z pasożytnictwem, kolejny raz podgrzewa atmosferę na Białorusi. Wiosną odbyły się protesty przeciwko poprzedniej wersji dekretu, wprowadzającego specjalny podatek dla niepracujących. – Mamy pół miliona ludzi, którzy nie pracują. 200 tys. możemy zwolnić z płacenia: wielodzietnych, chorych, inwalidów, ludzi, którzy może chcieliby pracować, ale z powodu sytuacji życiowej nie mogą – powiedział Łukaszenka. Pozostałe 300 tys. prezydent zamierza zmusić do pracy. Dekret przewiduje jednorazowy podatek – równowartość jednej pensji – który miałyby uiścić osoby, które nie pracują co najmniej 183 dni w ciągu roku i jednocześnie nie są zarejestrowane jako bezrobotne. Wiosenne protesty społeczne spowodowały odroczenie podatku. Teraz reżim Łukaszenki wraca do tematu.

wd

* * *

Wojna pielgrzymkowa

Katarskie żądania umiędzynarodowienia świętych meczetów to deklaracja wojny – oświadczył minister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej Adil ibn Ahmad ad-Dżubeir. Katarska stolica Ad-Dauha oskarża Rijad o upolitycznienie sprawy hadżdżu – pielgrzymki do Mekki, gdzie urodził się Mahomet i gdzie doznał objawień; jednego z 5 filarów islamu – i zwróciła się do ONZ, wyrażając niepokój z powodu przeszkód, które napotykają Katarczycy chcący podróżować do Mekki w tym roku. Minister zaznaczył, że jego kraj „zachowuje sobie prawo do odpowiedzi wobec każdego, kto próbuje umiędzynarodowić święte miejsca”, i że „odrzuca katarskie próby upolitycznienia pielgrzymek (hadżdż)”. – Nie ma ograniczeń w przyjazdach pielgrzymów. Witamy pielgrzymów z Kataru tak jak każdych innych – oświadczył. Arabia Saudyjska, ale także Egipt, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie w czerwcu br. zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem, oskarżając go m.in. o wspieranie terroryzmu oraz nadmierne zbliżenie z Iranem.

wd

* * *

Krok naprzód

Unieważnienie przez niższą izbę jordańskiego parlamentu przepisu kodeksu karnego, który pozwalał gwałcicielowi uniknąć kary, jeśli poślubił on ofiarę, jest krokiem w dobrym kierunku. – To jest zwycięstwo ruchu praw kobiet oraz ruchu praw człowieka w Jordanii – orzekła Salma Nims, sekretarz generalny Narodowego Komitetu ds. Kobiet w konserwatywnym królestwie.

jk

Bp Ignacy Dec afiliowany do Zakonu Franciszkanów

2018-05-22 22:13

xdm / Wambierzyce (KAI)

21 maja podczas uroczystej Mszy św. w Wambierzycach bp Ignacy Dec przyjął godność afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych. „Jubileusz 800-lecia Wambierzyc, w którym znajduje się sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin stał się sposobnością do obdarowania godnością afiliacji do Zakonu Braci Mniejszych Bp Ignacego Deca – mówił w homilii o. Alan Tomasz Brzyski OFM Minister prowincjalny.

Ks. Daniel Marcinkowski
Biskup Igancy Dec z dekretem afiliacyjnym

„Ksiądz biskup od wielu lat wspiera naszą prowincję św. Jadwigi na różne sposoby, niejednokrotnie tak, jakby sam był jej członkiem. Życzliwość wobec zakonu Braci Mniejszych znalazła swój wyraz we wprowadzeniu do Wambierzyc w 2007 roku naszej wspólnoty przekazując administrację parafii Nawiedzenia NMP. Stąd dzisiaj w dowód wdzięczności w uroczysty sposób pragniemy afiliować księdza biskupa do pierwszego zakonu, co jest uhonorowaniem pierwszego stopnia prowincji św. Franciszka z Asyżu w Polsce” – podkreślał o. Alan Brzyski, prowincjał.

Następnie Minister Prowincjalny Prowincji św. Jadwigi dokonał duchowej afiliacji biskupa świdnickiego do wspólnoty franciszkańskiej odczytując rzymski dekret podpisany przez Ministra Generalnego całego Zakonu Braci Mniszych o. Michaela A. Perry.

„Dla uznania życzliwej pomocy, szczerej postawy i serdecznej obecności księdza biskupa pośród braci prowincji św. Jadwigi w diecezji świdnickiej, w Polsce, z uczuciami ogromnej wdzięczności afiliuję księdza biskupa do Zakonu Braci Mniejszych i przez pośrednictwo naszego serafickiego Ojca św. Franciszka z Asyżu wzywam dla Niego błogosławieństwa Boga miłosiernego i wszechmogącego i zawierzam go opiece Najświętszej Dziewicy Maryi, Matki Bożej” – czytamy w rzymskim dekrecie.

Prowincja św. Jadwigi w Polsce wywodzi się z prowincji saksońskiej. Rozległość ówczesnej prowincji obejmującej Westfalię, Nadrenię oraz Śląsk utrudniała władzom zakonnym zarządzanie podległymi domami i zakonnikami, dlatego 21 IX 1893 r. postanowiono o utworzeniu ze śląskich klasztorów we Wrocławiu, Górze św. Anny oraz w Prudniku komisariatu zakonnego, który pozostawałby zależny od macierzystej prowincji. Pierwszym komisarzem wrocławskim mianowano o. Piusa Bocka, pochodzącego z saksońskiej prowincji św. Krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Franciszek: chrześcijańskie świadectwo to czynienie tego, czego chce Duch Święty

2018-05-23 10:58

tłum. st (KAI) / Watykan

„Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Papież podjął nowy cykl katechez poświęconych omówieniu sakramentu bierzmowania. Jego słów na placu św. Piotra wysłuchało dziś około 15 tys. wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Po katechezach na temat chrztu, dni następujące po uroczystości Pięćdziesiątnicy zachęcają nas do refleksji nad świadectwem, jakie Duch Święty wzbudza w ochrzczonych, wprawiając ich życie w ruch, otwierając je na dobro innych. Jezus powierzył swoim uczniom wspaniałą misję: „Wy jesteście solą dla ziemi, wy jesteście światłem świata” (por. Mt 5,13-16). Są to obrazy, które każą pomyśleć o naszym zachowaniu, ponieważ zarówno niedobór jak i nadmiar soli sprawiają, że jedzenie jest niesmaczne, podobnie jak zarówno brak, czy też nadmiar światła uniemożliwiają widzenie. Tylko Duch Chrystusa może nas naprawdę uczynić solą, która nadaje smak i zachowuje od zepsucia oraz światłem rozjaśniającym świat! I to jest dar, który otrzymujemy w Sakramencie Bierzmowania, na którym razem z wami pragnę się zatrzymać i zastanowić. Nazywa się on „bierzmowaniem” (confirmatio), ponieważ utwierdza chrzest i umacnia jego łaskę (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1289); oraz „chryzmacją”, ponieważ otrzymujemy Ducha poprzez namaszczenie „krzyżmem” - olejem zmieszanym z balsamem konsekrowanym przez biskupa. Termin ten odwołuje do „Chrystusa”, namaszczonego Duchem Świętym.

Odrodzenie się do życia Bożego w chrzcie św. jest pierwszym krokiem. Następnie trzeba zachowywać się jak dzieci Boże, to znaczy upodobnić się do Chrystusa działającego w Kościele świętym, angażuje się w jego misję w świecie. Zapewnia to namaszczenie Ducha Świętego: „Bez Twojego tchnienia nie ma nic w człowieku” (por. sekwencja uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Tak jak całe życie Jezusa było ożywione przez Ducha, podobnie też życie Kościoła i każdego z jego członków toczy się pod przewodnictwem tego samego Ducha.

Jezus poczęty przez Dziewicę za sprawą Ducha Świętego rozpoczął swoją misję po tym, jak wyszedłszy z wód Jordanu został namaszczony przez Ducha, który zstąpił i spoczął na Nim (por. Mk 1,10; J 1, 32). Wyraźnie to stwierdza w synagodze w Nazarecie, jakże pięknie Jezus ukazuje siebie – to jakby dokument tożsamości w synagodze w Nazarecie: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę” (Łk 4,18). Jezus przestawia siebie w synagodze swojego miasteczka jako ten, który został namaszczony Duchem Świętym.

Jezus jest pełen Ducha Świętego i jest źródłem Ducha obiecanego przez Ojca (J 15,26; Łk 24,49; Dz 1,8; 2,33). Istotnie, wieczorem dnia Paschy Zmartwychwstały tchnął na uczniów i powiedział im: „Przyjmijcie Ducha Świętego” (J 20, 22); a w dniu Pięćdziesiątnicy moc Ducha zstąpiła na Apostołów w formie nadzwyczajnej (por. Dz 2, 1-4), tak jak to znamy.

„Tchnienie” Chrystusa zmartwychwstałego napełnia życiem płuca Kościoła; i rzeczywiście usta uczniów „napełnione Duchem Świętym” otwierają się, by głosić wszystkim wielkie dzieła Boga (por. Dz 2,1-11).

Pięćdziesiątnica jest dla Kościoła tym, czym dla Chrystusa było namaszczenie Duchem otrzymane w Jordanie, mianowicie bodźcem misyjnym, aby ofiarować swe życie dla uświęcenia ludzi, na chwałę Boga. O ile w każdym sakramencie działa Duch Święty, to dzieje się tak zwłaszcza w bierzmowaniu, że „wierni otrzymują Dar samego Ducha Świętego” (PAWEŁ VI, Konst. ap. Divinae consortium naturae o sakramencie bierzmowania).

W chwili namaszczenia biskup mówi: „Przyjmij znamię daru Ducha Świętego”. To wielki dar który znajduje się w głębi naszej duszy, prowadzi nas, abyśmy stali się dobrą solą i właściwym światłem.

Jeśli w chrzcie Duch Święty zanurza nas w Chrystusa, to w bierzmowaniu Chrystus napełnia nas swoim Duchem, konsekrując nas na swoich świadków, uczestników tego samego źródła życia i misji, zgodnie z planem Ojca Niebieskiego. Świadectwo złożone przez bierzmowanych ukazuje przyjęcie Ducha Świętego i uległość wobec Jego twórczego natchnienia. Jak można zobaczyć, że otrzymaliśmy Dar Ducha? Jeśli wypełniamy dzieła Ducha, jeśli wypowiadamy słowa jakich nauczył nas Duch Święty (por. 1 Kor 2,13). Świadectwo chrześcijańskie polega na czynieniu wyłącznie tego i tego wszystkiego, czego wymaga od nas Duch Chrystusa, udzielając nam sił, aby to wypełnić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem