Reklama

Witaj, Święta, Wniebowzięta, Niepokalana!

2017-08-09 10:48

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 18-19

Wikipedia.org
El Greco, fragment obrazu „Wniebowzięcie Maryi Panny”

Do XVI wieku istniał w Wiecznym Mieście szczególny zwyczaj. W przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ruszała procesja z Bazyliki na Lateranie ze starożytnym obrazem Zbawiciela. Jej końcową stacją była Bazylika Matki Bożej Większej. W ten symboliczny sposób Syn szedł do Matki, by Ją zabrać do nieba

Choć oficjalnie trzeba było czekać aż do 1950 r., by sługa Boży Pius XII ogłosił dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny, tak naprawdę orzeczenie to było wyłącznie potwierdzeniem wiary Kościoła, że Pan Jezus nie pozostawił ciała swojej Matki kaprysom matki ziemi. Nie pozwolił, by uległo rozkładowi. On je uwielbił, sprawił, że stało się podobne do Jego zmartwychwstałego ciała. Po prostu zabrał je do nieba. Chrześcijanie byli o tym całkowicie przekonani, co w VI stuleciu potwierdził cesarz bizantyjski Maurycjusz (zm. 602 r.), który nakazał 15 sierpnia obchodzić w swoim państwie osobne święto, by uczcić misterium Wniebowzięcia Maryi.

Samo zaś papieskie orzeczenie z połowy ubiegłego wieku kończą słowa: „Orzekamy i określamy, że jest dogmatem, od Boga objawionym, iż Niepokalana Boża Rodzicielka zawsze Dziewica, Maryja, po zakończeniu ziemskiego życia z ciałem i duszą została wzięta do nieba”.

Zaśnięcie Maryi

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nosi różne nazwy, np. w Kościołach Wschodu znana jest jako Zaśnięcie czy Odpocznienie. U Ormian ta uroczystość rozpoczyna nowy okres w roku kościelnym, m.in. takimi liturgicznymi zwrotami: „Dziś duchy niebieskie przeniosły do nieba mieszkanie Ducha Świętego (...). Przeżywszy w swoim ciele życie niepokalane, zostałaś dzisiaj owinięta przez Apostołów, a przez wolę Bożą uniesiona do królestwa swojego Syna”. Inne teksty liturgii wschodniej, odnoszące się do prawdy wiary o Wniebowzięciu, są równie wymowne i piękne zarazem: „Maryja, przeniesiona z ciałem przez zaśnięcie, zmieniła swoje mieszkanie, a przebywając w przybytkach niebieskich, pełni rolę patronki i opiekunki”; „Ten, który przebywał w łonie dziewiczym, zabrał spoczywającą w grobie Dziewicę, nie dopuszczając do skażenia Jej ciała”; „O dziwo niesłychane i niewidzialne! Schodzi z niebios Najwyższy i jako na Syna przystało wyciąga swoje życiodajne ręce i z radością przyjmuje duszę swej Rodzicielki, przenosząc z ziemi (także) ciało, w którym zamieszkiwał”.

Reklama

Data i miejsce Wniebowzięcia

Nie znamy daty zaśnięcia Matki Bożej. Informacje, które posiadamy, można znaleźć tylko w tradycjach pozabiblijnych. Niektóre z nich datowane są dopiero na IV wiek. Dlatego też tak naprawdę trudno powiedzieć, gdzie Maryja spędziła ostatnie lata życia. Są teologowie, którzy przypuszczają, że po Chrystusowym wniebowstąpieniu żyła jeszcze ok. 12 lat. Jeśli zaś przyjmiemy, że Jezus umarł i zmartwychwstał w 30 lub 33 r., to w chwili Jego śmierci Maryja mogłaby mieć ok. 50-54 lat, zakładając, że urodziła się ok. 20 r. przed Chrystusem. Jakkolwiek było, konkretna data Jej odejścia z tego świata jest raczej niemożliwa do ustalenia.

Tradycyjnie przyjmuje się, że Matka Boża mieszkała z Janem, synem Zebedeusza, w Jerozolimie i tam też zasnęła w Bogu. Dlatego też Jej pusty grób pokazywany jest pielgrzymom obok Ogrodu Oliwnego w dolinie Cedronu. Są i tacy, którzy twierdzą, że towarzyszyła św. Janowi Apostołowi i zamieszkała u niego w Efezie (dziś Turcja). Tam również wskazuje się miejsce Jej zaśnięcia (być może ok. 50 r. i miałaby wtedy 70-75 lat). Opiekują się nim ojcowie kapucyni. Nie jest wykluczone, że kiedyś dowiemy się czegoś więcej.

Kult Wniebowziętej

Był on zawsze bardzo żywy w Kościele. Wniebowziętej polecały się kraje i narody, np. Węgrzy, Francuzi czy też my – Polacy. Stolicą Paragwaju w Ameryce Południowej jest Asunción (dosłownie Wniebowzięcie), w Meksyku zaś jest także rzeka o tej samej nazwie.

Jeśli chodzi o nas, Polaków, to od niepamiętnych czasów darzymy Maryję Wniebowziętą szczególną estymą. Często o tej uroczystości mówi się u nas jako o święcie Matki Bożej Zielnej. Święci się wtedy kwiaty, zioła i kłosy zbóż, które mają chronić przed chorobami i zarazami. Zwyczaj ten ma swoje korzenie w legendzie, według której Apostołowie mieli znaleźć kwiaty zamiast ciała Maryi.

Ma to również swoje odzwierciedlenie w pobożnych pieśniach maryjnych. Słowa jednej z nich brzmią następująco: „Nie płaczemy, bośmy przekonani,/ Że Cię czeka w niebie chwały tron./ Przynieśliśmy bieluteńkie szaty,/ Niesiem mirę, olejki, bławaty./ Czemuż niknie z rąk naszych Twe ciało,/ Jakby z duszą do nieba leciało?/ Witaj, święta, Wniebowzięta, Niepokalana!”.

Głos Papieża Polaka

Na koniec warto oddać głos św. Janowi Pawłowi II, który 15 sierpnia 1999 r. w Castel Gandolfo m.in. tak powiedział o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny: „W różnych częściach świata to tradycyjne święto maryjne przypada w sezonie wakacyjnym, kiedy wiele osób wyjeżdża na urlopy, przeżywane wyłącznie jako czas rozrywki i wypoczynku. Jednakże ten okres oderwania od pracy zawodowej pozwala nie tylko odbudować siły fizyczne, ale także poświęcić więcej uwagi życiu wewnętrznemu i rozważaniu rzeczywistości wiecznych.

W wielu regionach turystycznych znajdują się wspaniałe sanktuaria i dostępne dla wszystkich ośrodki kultu maryjnego. Czyż nie warto skorzystać z dni wypoczynku, aby je nawiedzić i zatrzymać się na chwilę modlitwy, najlepiej razem z rodziną? Spotkanie z Maryją w tych duchowych oazach stanie się źródłem umocnienia i otuchy, uczyni życie bardziej radosnym i pozwoli składać chrześcijańskie świadectwo w sposób coraz bardziej zgodny z Ewangelią.

Uroczystość Wniebowzięcia niech się stanie zatem sposobnością do głębszego doświadczenia miłującej obecności Maryi. Jako znak niezawodnej i pocieszającej nadziei Maryja jest dla chrześcijan oparciem i przynagla ich, aby byli prawdziwymi uczniami Chrystusa. Niech wszyscy odczują Jej bliskość; niech doświadczą skuteczności Jej wstawiennictwa zwłaszcza ludzie cierpiący, chorzy i wszyscy, którzy uciekają się do Niej w chwilach trudności i próby.

Maryjo, słodka Królowo Niebios, okaż, żeś jest Matką wszystkich!”.

Tagi:
wniebowzięcie uroczystość

Uroczystość NMP Królowej Polski na Jasnej Górze (zapowiedź)

2018-05-01 21:12

episkopat.pl

Abp Stanisław Gądecki będzie przewodniczył uroczystościom NMP Królowej Polski na Jasnej Górze. To jedno z wydarzeń wpisujących się w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

B. M. Sztajner/Niedziela

Główne uroczystości ku czci Matki Bożej Królowej Polski co roku odbywają się z udziałem polskich biskupów. 3 maja o godz. 11.00, po ich uroczystym ingresie, rozpocznie się Eucharystia pod przewodnictwem abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. On też wygłosi homilię. Podczas Mszy św. zostanie ponowiony Milenijny Akt Oddania Matce Bożej, będzie również możliwość przyrzeczenia Duchowej Adopcji.

Uroczystości w tym roku mają szczególny charakter ze względu na 100. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę. 2 maja, z tej okazji w jasnogórskim arsenale zostanie otwarta specjalna wystawa „Tu zawsze byliśmy wolni. Jasnej Góry droga do Niepodległości 1882-1918”. Ceremonii otwarcia dokona w południe abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Wśród eksponatów są m.in.: fotogramy z jasnogórskiego archiwum – niektóre prezentowane będą po raz pierwszy, biżuteria patriotyczna, ryngrafy, odznaczenia wojskowe z okresu II Rzeczypospolitej i pamiątki pozostawione na Jasnej Górze przez prezydenta Ignacego Mościckiego, a także pamiątki po zesłańcach Sybiru i po więźniach obozów koncentracyjnych z czasu II wojny światowej. Jednym z cenniejszych eksponatów jest oryginalna figura Matki Bożej Niepokalanej, która umieszczona została na placu przed jasnogórskim Szczytem zaraz po tym, jak usunięto stamtąd pomnik cara Aleksandra II.

W przeddzień głównych uroczystości ku czci Matki Bożej tradycyjnie na Jasnej Górze spotka się Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: „Wędrowanie nie dla mięczaków” – bogata oferta wakacyjna zakonów

2018-06-19 10:12

led / Kraków (KAI)

„Wędrowanie nie dla mięczaków”, międzynarodowy obóz wolontariacki w opactwie w Tyńcu, rekolekcje franciszkańskie „Come & See”, górskie wędrówki, mazurskie rejsy, rekolekcje pod żaglami i na rowerze, indywidualne i w grupie – to tylko niektóre z propozycji jakie na wakacje przygotowały dla dzieci i młodzieży krakowskie zgromadzenia zakonne.

congerdesign/pixabay.com

Propozycje wypoczynku z Bogiem skierowane są dla tych, którzy chcą w czasie wakacji nie tylko odpocząć, ale również pogłębić swoją wiarę. Podczas wyjazdów dzieci i młodzież nie tylko zwiększają swoją aktywność fizyczną, ale przede wszystkim doświadczają spotkania z Bogiem. Zdaniem organizatorów, wakacje to dobry czas, aby więcej czasu poświęcić na modlitwę, dlatego oprócz tradycyjnego plecaka i śpiwora obowiązkowo należy wziąć ze sobą różaniec i Pismo Święte.

Benedyktyni z Tyńca zapraszają młodych na międzynarodowy obóz wolontariacki zorganizowany w ramach sieci European Heritage Volunteers. To wyjątkowa okazja, by doświadczyć bliskiego kontaktu z dziedzictwem kulturowym i tematyką jego ochrony. Przez dwa tygodnie wolontariusze będą pracować na terenie opactwa tynieckiego, najstarszego istniejącego klasztoru w Polsce. Obóz będzie prowadzony w całości w języku angielskim. Wolontariusze będą zaangażowani w prace wspierające właściwą konserwację barokowego wyposażenia z marmuru dębnickiego w kościele opactwa.

Wszystkie działania będą odbywać się pod opieką dyplomowanych konserwatorów. Wolontariusze będą pracować 6 godzin dziennie, a pozostały czas będzie podzielony między czas wolny a wycieczki poświęcone dziedzictwu kulturowemu regionu. Osoby pełnoletnie zainteresowane programem proszone są o przesłanie CV i listu motywacyjnego na adres kultura@benedyktyni.com do 25 czerwca.

Na „Wakacje z Bogiem” zapraszają także bracia kapucyni. Jedną z ich interesujących propozycji wakacyjnych jest „Wędrowanie nie dla mięczaków”. - Bez pieniędzy... bez prądu... bez zasięgu... bez bieżącej wody... bez pewnego noclegu... Ale na pewno wraz z Opatrznością Bożą, która zadba o wszystkie braki – zachęcają organizatorzy. - Jeżeli jesteś gotowy iść w Boże Imię, przerzucać 19 ton miału do piwnicy, (nie)przypadkowo napotkanym ludziom, prosić o chleb, kiełbachę i kawałek podłogi pod dachem. To na pewno nie jesteś mięczakiem i to na pewno będą rekolekcje dla Ciebie! - zachęcają kapucyni. Podkreślają, aby na czas wędrówki wziąć tylko to, co niezbędne do przeżycia i zapomnieć o telefonie komórkowym, pieniądzach, zegarku i tonach książek.

Kapucyni zapraszają także na warsztaty modlitwy, dni rozeznania powołania, wakacje z Bogiem w Pyzówce k. Nowego Targu, męskie wyzwania, warsztaty modlitwy oraz spotkanie „Jaki ojciec taki syn” - spływ kajakowy ojca i syna na Mazurach. Szczegłówe informacje znajdują się na stronie kapszlak.pl.

Program wakacyjnych rekolekcji jest dostosowany nie tylko do wieku uczestników, ale także ich zaangażowania w sprawy wiary. Wśród propozycji są zarówno rekolekcje zamknięte (np. ignacjańskie, powołaniowe), jak i obozy wędrowne czy rekolekcje pod żaglami. Podczas rekolekcji odbywa się codzienna Msza św., konferencje duchowe, rozważania Pisma św., ale jest też sporo czasu na wypoczynek, pływanie, chodzenie po górach i rozgrywki sportowe.

Tradycyjnie bogatą ofertę na lato przygotował Salezjański Ruch Troski o Młodzież "Saltrom”. W ramach „Salezjańskiego Lata 2018” organizowane są obozy rekreacyjne nad morzem, w górach, a także za granicą. Odbędą się także rejsy mazurskie i obozy sportowe. Dzieci będą mogły także skorzystać z półkolonii organizowanych w Krakowie.

Natomiast księża sercanie zapraszają na rekolekcje młodzieżowe pod żaglami, na rowerze, wędrowne oraz za granicą, m.in. do Chorwacji, Macedonii i Austrii. Z kolei propozycja „Z misjami i językami” to zdaniem księży sercanów, czas pozytywnie intensywny, rozwijający duchowo, bogaty w rekreację na świeżym powietrzu, pomysłowe animacje oraz edukację językową poprzez zabawę. - W ramach programu turystyczno-wypoczynkowego odbywać się będą zajęcia i animacje sportowo-rekreacyjne, wycieczki fakultatywne, ognisko, dyskoteka warsztaty językowe w formie zabawy. W ramach programu religijnego: codzienna Msza św. i katecheza, formacja warsztatowa w duchu misyjnym – inspirowanie ideą pomocy potrzebującym z krajów misyjnych oraz przybliżenie działalności sercańskich misjonarzy – zachęcają księża.

Pod hasłem „Walka o pokój serca” odbędą się w lipcu w Czernej k. Krakowa XIV Karmelitańskie Dni Młodych. Będzie to także okazja do świętowania przypadającego w tym roku jubileuszu 450-lecia istnienia karmelitów bosych. W trakcie wydarzenia młodzi będą poznawali na czym polega i jak uzyskać pokój serca. Uczestnicy spotkają się m.in. z Adamem Woronowiczem, aktorem, który zagrał pierwszoplanowe role w filmach „Popiełuszko” i „Dwie korony”.

Wiele interesujących możliwości na spędzenie wolnego czasu w wakacje przygotowali pijarzy. Zaplanowano m.in. rekolekcje formacyjne dla świeckich współpracowników, dla nauczycieli szkół pijarskich oraz dla osób związanych z pijarami, zajmujących się wychowaniem dzieci i młodzieży – zaangażowanych w świetlicach, parafiach, fundacjach czy wydawnictwie. Na wyjazd zapraszane są całe rodziny. W lipcu odbędzie się PYM2018 - to międzynarodowe spotkanie młodzieży pijarskiej, będące wydarzeniem inspirującym młodych do życia pełnego chrześcijańskiej radości, zachęcającym do działania, odkrywania i realizowania powołania.

Spotkanie odbędzie się w Nagykanizsa na Węgrzech od 23 do 29 lipca. Według organizatorów w wydarzeniu udział weźmie ok. 300 młodych ludzi z Austrii, Białorusi, Czech, Węgier, Włoch, Polski, Rumunii, Słowacji i Hiszpanii.

Natomiast na wakacje pod hasłem „Oderwij się” zapraszają ojcowie franciszkanie. Dla młodych przygotowali spotkanie Come&See – czyli rekolekcje dla młodych chłopaków rozeznających swoje powołanie oraz tych, którzy chcieliby zobaczyć jak wygląda franciszkańskie życie. Wśród propozycji są spotkania w parafiach czy wędrówki górskie i spływy kajakowe dla studentów.

Młodzi ludzie mogą skorzystać także z bogatej oferty rekolekcji i sesji przygotowanych przez jezuitów w ramach „Szkoły Kontaktu z Bogiem”. Są to rekolekcje oparte na medytacji ignacjańskiej. - Posmakuj milczenia. Zostaw na trzy dni cały swój świat – zachęcają organizatorzy.

Ciekawą ofertę indywidualnych spotkań powołaniowych dla dziewczyn tradycyjnie przygotowały siostry albertynki. Spotkanie odbędą się pod hasłem „Otwórz serce”. Na rekolekcje powołaniowe zapraszają także siostry sercanki, kanoniczki Ducha Świętego oraz szarytki. Z kolei Zgromadzenie Braci Albertynów zaprasza młodzież męską w wieku od 16 lat, zainteresowaną charyzmatem św. Brata Alberta na dni skupienia, które odbędą się w Pustelni Braci Albertynów na Kalatówkach.

Szczegółowe informacje na temat wakacyjnych propozycji znajdują się na stronach internetowych poszczególnych zgromadzeń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Bp Nitkiewicz do neoprezbiterów: nie usiłujcie być wszechmocni

2018-06-19 18:15

apis / Sandomierz (KAI)

Nie usiłujcie być wszechmocni, poszerzając strefę swoich znajomości i wpływów – przestrzegał bp Krzysztof Nitkiewicz kapłanów (neoprezbiterów), podczas święceń kapłańskich, które odbyły się 19 czerwca w sandomierskiej katedrze.

Bożena Sztajner/Niedziela

Podczas uroczystej Mszy św. siedmiu diakonów otrzymało święcenia kapłańskie z rąk biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. Eucharystię koncelebrowali: biskup senior Edward Frankowski, księża wychowawcy i profesorowie seminarium, kapłani urzędów kurialnych oraz duszpasterze, którzy przybyli z wielu parafii na terenie diecezji i spoza jej granic. We wspólnej modlitwie uczestniczyli alumni, siostry zakonne, rodziny oraz bliscy kandydatów do kapłaństwa.

Bp Krzysztof Nitkiewicz w swej homilii ostrzegał kapłanów przed perfekcjonizmem według standardów świata. Wspomniał o ideologicznym nurcie transhumanizmu, który opierając się na rozwoju technologii cyfrowych zakłada, że jesteśmy dopiero na jakimś przejściowym etapie w drodze do bycia super istotami ludzkimi. Zdaniem biskupa, punktem odniesienia dla chrześcijanina ma być zawsze Bóg, a nie świat i jego standardy i należy liczyć się z tym, że może pojawić się pokusa, żeby zająć miejsce Stwórcy.

- Starajcie się podążać tokiem myślenia św. Pawła apostoła, który mówi, że kiedy jesteśmy słabi, kiedy niedomagamy, tylekroć jesteśmy mocni, gdyż pokładamy nadzieję w Bogu, który zawieść nie może. Powtarzajcie więc często, nie tylko podczas celebrowania Mszy św.: „Przyjmij nas Panie, stojących przed Tobą w duchu pokory i z sercem skruszonym” – mówił biskup.

Hierarcha apelował, by księża nie dążyli również do tego by być wszechwiedzący, nawigując godzinami w internecie i nasłuchując plotek oraz by nie udawali, że na wszystkim się znają, gdyż takie osoby nie cieszą się autorytetem i wzbudzają śmieszność.

- Wy natomiast słuchajcie bardziej Boga, niż swojego rozumu. Dobrze jest pogłębiać wiedzę, orientować się w teologii i w prawie kanonicznym. To okazuje się zdecydowanie bardziej przydatne w duszpasterstwie niż np. znajomość rynku samochodów. Kiedy jednak pojawi się myśl, że jak zdobędę tytuł naukowy, to dopiero będę kimś, idźcie zaraz przed Najświętszy Sakrament zapytać się Pana Jezusa, co o tym sądzi. Kościół nie potrzebuje "naukowców", którzy trwają w permanentnej adoracji własnej twórczości, ale pracowników w Winnicy Pańskiej złączonych z prezbiterium i z Ludem Bożym – podkreślał ordynariusz.

Biskup przestrzegał kapłanów przed konsekwencjami zapewnienia sobie wygodnego życia, zajmowania się sobą oraz światem osób i rzeczy, który stworzyli na własny użytek.

- Wreszcie wszechobecność. Bóg jest wszędzie, a niektórzy kapłani byli już niemal wszędzie, tyle, że brakuje ich tam, gdzie powinni być. Są za bardzo zajęci sobą oraz światem osób i rzeczy, który stworzyli na własny użytek. O konsekwencjach takiej postawy lepiej nawet nie wspominać, szeroko opisują je środki masowego przekazu. Nie po to dzisiaj przyjmujecie święcenia, żeby zapewnić sobie wygodne życie. Ojciec Święty Franciszek mówi, że zostaliśmy wezwani do misyjnego wyjścia zgodnie ze scenariuszem jaki objawia nam Bóg – wskazywał hierarcha.

Ordynariusz zwracał uwagę na to, że jest przestrzeń, w której duchowny może dążyć do doskonałości na wzór Boga w sposób nieograniczony i „ad libitum”, wczytując się w sens słów Jezusa: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych”.

- Powinniśmy tak postrzegać świat i ludzi. Kapłan ma żyć dla wszystkich, kochać każdego. Jakże to czasami trudne, nieraz wydaje się wręcz niemożliwe, kiedy jesteśmy pomawiani i wyśmiewani. Ile osób ma na ustach piękne słowa, w ręku kwiaty, a za plecami spiskują przeciwko tobie. Szukajmy wówczas schronienia w sercu Pana Jezusa, przytulmy się do Maryi – Matki Kapłanów. Uczyńmy to nie dlatego, żeby uratować nasze dobre imię, czy nawet życie, ale żeby nie przestać kochać – wskazywał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Po obrzędzie święceń, który odbył się po homilii nowi kapłani Kościoła sandomierskiego po raz pierwszy koncelebrowali Mszę świętą. Przed błogosławieństwem wyrazili swoją wdzięczność za dar otrzymanych święceń.

Neoprezbiterzy otrzymali z rąk bp. Krzysztofa Nitkiewicza dekrety na mocy, których zostali skierowani, jako wikariusze do pracy duszpasterskiej do wspólnot parafialnych. Ks. Damian Blacha został mianowany wikariuszem w parafii Gorzyce, ks. Konrad Durma - w parafii św. Jana Chrzciciela w Janowie Lubelskim, ks. Łukasz Chmiel - w parafii św. Bartłomieja w Staszowie, ks. Mateusz Machniak - w parafii św. Barbary w Tarnobrzegu, ks. Patryk Gładkowski – w parafii w Jeżowem, ks. Piotr Sołdyga – w parafii św. Michała Archanioła w Ostrowcu Świętokrzyskim, ks. Grzegorz Wasąg - w parafii w Ożarowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem