Reklama

Jeśli Bóg z nami, kto przeciw nam?

2017-08-09 10:48

Aleksander Markowski
Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 20

Dzień 15 sierpnia – uroczystość Wzniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Dzień Polskiego Żołnierza. 15 sierpnia 1920 r., w uroczystość Wzniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, polskie zwycięstwo nad Sowietami ocaliło chrześcijańską cywilizację Europy. 14 sierpnia 1920 r., w wigilię uroczystości, w bitwie pod Ossowem padł przeszyty bolszewickimi kulami, wiodąc polską młodzież, ks. Ignacy Skorupka. Wcześniej powiedział: „Jutro przyniesie nam zwycięstwo, bo Matka Boża jest z nami”. I zwycięstwo przyszło.

Słoneczny dzień 13 czerwca 1999 r. Na Cmentarzu Obrońców Ojczyzny w Radzyminie Ojciec Święty Jan Paweł II trwa w modlitwie przy grobie żołnierzy najkrwawszej bitwy 1920 r. Potem wypowiada do rodaków słowa: „Chociaż na tym miejscu najbardziej wymowne jest milczenie, to przecież czasem potrzebne jest także słowo. I to słowo chcę tu pozostawić. Wiecie, że urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług wdzięczności w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem. Tutaj, na tym miejscu, spoczywają ich doczesne szczątki. Przybywam tu z wielką wdzięcznością, jak gdyby spłacając dług za to, co od nich otrzymałem. Wtedy, w 1920 r., zdawało się, że komuniści podbiją Polskę i pójdą dalej do Europy Zachodniej, że zawojują świat. W rzeczywistości wówczas do tego nie doszło – Cud nad Wisłą, zwycięstwo Marszałka Piłsudskiego w bitwie z Armią Czerwoną zatrzymało te sowieckie zakusy”.

Ojciec Święty na radzymińskim cmentarzu przytulił do swego serca żyjących żołnierzy, weteranów zwycięskiej bitwy.

Reklama

20 października 1921 r. Marszałek Piłsudski dziękował Matce Bożej Królowej Polski w Jej Jasnogórskiej Kaplicy za zwycięstwo. Pragnieniem Marszałka stało się wzniesienie w sercu Warszawy Łuku Triumfalnego Polskiego Zwycięstwa nad Sowietami.

Minęły lata. Pragnienie Marszałka Piłsudskiego stało się pragnieniem Narodu. Z inicjatywy Stowarzyszenia Weteranów Wojny 1920 r. powstał Komitet Budowy Łuku Triumfalnego. Listę Komitetu honorowego Budowy Łuku Triumfalnego otwarli rodacy, którzy wkrótce oddali życie za Ojczyznę w Lesie Smoleńskim: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, prezydent Rzeczypospolitej na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, biskup polowy Wojska Polskiego gen. dyw. Tadeusz Płoski, prezes IPN Janusz Kurtyka.

19 maja 2004 r. w Rzymie Ojciec Święty Jan Paweł II z radością poświęcił kamień węgielny Łuku Triumfalnego przedstawiony przez kapelana Fundacji Budowy Łuku Triumfalnego – ks. prał. Józefa Maja i prezesa Zarządu Fundacji Zbigniewa Biernackiego. To kamień węgielny ofiarowany przez kard. Franciszka Macharskiego, wydobyty z murów podziemi Wawelu i oprawiony przez prof. Wiktora Zina. Powstał projekt architektoniczny łuku prof. Andrzeja Flagi. Zaproponowałem: połączmy łuk triumfalny z muzeum. Niech w górnej części łuku będą sale ukazujące bitwy z bolszewikami, na frontonie łuku data – 1920 i słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna, a w jego zwieńczeniu niech powstanie rzeźba wzlatującego Orła Białego.

Władze Warszawy nie zgadzają się na wzniesienie Łuku Triumfalnego Polskiego Zwycięstwa nad Moskwą.

Przytoczę słowa ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, walczącego o odzyskanie przez rodaków wiary w siłę Rzeczypospolitej: „Wzniesienie Łuku Triumfalnego Polskiego Zwycięstwa nad czerwoną zarazą to nasz święty obowiązek”. W 1920 r. rodacy oddali życie za Polskę na ziemi ojczystej, 10 kwietnia 2010 r. oddali życie za Polskę w Lesie Smoleńskim. Jan Pietrzak śpiewa: „Żeby Polska była Polską”...

Wzniesiemy w Warszawie Łuk Triumfalny Polskiego Zwycięstwa 1920 r., zwycięstwa, które ocaliło chrześcijańską cywilizację Europy. I wzniesiemy pomniki prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii, prezydenta Rzeczypospolitej na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego i wszystkich Rodaków, którzy oddali życie za Ojczyznę 10 kwietnia 2010 r. w Lesie Smoleńskim. „Jeśli Bóg z nami, któż przeciw nam?” (por. Rz 8, 31).

Młodzieży wstępującej do oddziałów obrony terytorialnej Rzeczypospolitej dedykuję ocaloną od zapomnienia radosną, pełną mocy piosenkę z 1920 r.

* * *

Cud nad Wisłą, czyli polska młócka sierpień 1920 r.

Słowa: Benedykt Hertz, Muzyka: Władysław Jeziorski

Zapędziły się psie juchy
Pod samą Warszawę,
Lecz im nasze bractwo dało
Galantną odprawę.

Dalej, do dzieła!
Jeszcze nie zginęła!
Pokój z Sowietami
Spiszem bagnetami.

Już gadali, że Sowiety
Urządzą nad Wisłą,
Raptem Polak się odwinął
I zwycięstwo prysło.

Dalej, do dzieła!...

Bo w głupocie swej myślała
Bolszewicka tłuszcza,
Że bez planu ją Piłsudski
Ku sobie podpuszcza.

Dalej, do dzieła!...

Chodźcie, chodźcie tutaj, ptaszki,
Bliżej, bliżej jeszcze.
Proszę, choćby pod Garwolin,
Tu ja was popieszczę!

Dalej, do dzieła!...

Haller, pokaż, jakeś bił się
W karpackiej brygadzie!
Wnet się porwie nasz generał,
Mochów trupem kładzie.

Dalej, do dzieła!...

Hej, Sikora, pogłaszcz no ich:
Czas nam wyleźć z gniazda.
A Sikorski ino mrugnął.
Gotów! Chłopcy? Jazda!

Dalej, do dzieła!...

Z innej strony znów Rydz-Śmigły
Jak ten piorun wali,
Ledwo dopadł – i już jedzie
Na karkach Moskali.

Dalej, do dzieła!...

Haller, Śmigły i Sikorski
Wzięli się do młócki,
Niech na chwałę Polski żyją,
Wiwat! Wódz Piłsudski!

Dalej, do dzieła!...

Życie między niebem a ziemią

2018-07-17 13:10

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 29/2018, str. 33

Bożena Sztajner/Niedziela

Jedną z najważniejszych prawd jest sprawa jedności Boga, człowieka i świata. Trzeba o niej przypominać zwłaszcza obecnie, kiedy rzeczywistość i „mozaika” wakacyjnych spotkań często są oderwane od prawd religijnych i nie ukazują relacji człowieka z Bogiem. Wtedy zupełnie niezrozumiale brzmią słowa Jezusa, który pochłonięty wraz z Apostołami „sprawami Królestwa Bożego” mówi: „Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco”.

O ile do refleksji nad naszym stanem cielesnym zmuszają nas zmęczenie pracą, pragnienie, głód, ból czy choroba, to są w naszym świecie ludzie, którzy nie chcą czynić refleksji nad swoim stanem duchowym, „uciekają od siebie”, rzucając się w wir wakacyjnych przygód... Dlatego chrześcijanin, słuchając Jezusa i idąc za Nim, powinien być człowiekiem głębokiej i odważnej refleksji nad kierunkiem i celem swojego życia.

Musimy mieć świadomość tego, że w tym wysiłku wiary nie jesteśmy osamotnieni, ponieważ „Jezus nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala” (por. Hbr 12, 2). To Jego łaska daje nam dynamikę życia, siłę na codzienne wybory między niebem a ziemią, między dobrem a złem, między świętością a grzechem. Wiara odmienia bowiem świat człowieczy, który jest „głodny” prawdy jak codziennego chleba. Który pragnie sprawiedliwości i pojednania, wartości niezrozumiałych i niepełnych poza Bogiem. Samo życie człowieka rozpięte między niebem a ziemią potwierdza, że wszystkie ogólnoludzkie wartości bez odniesienia do Chrystusa Odkupiciela zawieszone są w jakiejś duchowej próżni. Wtedy zło pomieszane jest z dobrem i „owocuje” niesprawiedliwością i roztrwonieniem dóbr, które zamiast służyć są źródłem podziałów i przyczyną braku odpowiedzialności za ludzi. Warto w tym miejscu przywołać słowa ks. prof. Czesława St. Bartnika, który w swojej „Dogmatyce katolickiej” dobitnie podkreśla, że „zło jest chaosem nierozumnym, negującym dobro, jest «byciem-bez-Boga», odwracającym świat wartości i relacją skierowaną wyłącznie na siebie wbrew porządkowi bytu, jest relacją antytwórczą i antykomunijną”.

W drugim czytaniu św. Paweł wskazuje na tajemnicę Krwi Chrystusa, która jest wylana za wszystkich i która stała się źródłem przywrócenia jedności z Bogiem i z drugim człowiekiem. Ciało Chrystusa rozdarte na krzyżu pozbawiło mocy „stare Prawo”, wyrażone w 613 zarządzeniach, które „kawałkowały” życie człowieka. Od momentu zbawczej śmierci Chrystusa nie ma już rozdźwięku między życiem osobistym i religijnym człowieka. Przez Jego Krew wszyscy stali się bliscy Bogu i braćmi wobec siebie. Jego miłość, objawiona w krzyżu i Eucharystii, aż do skończenia świata jest źródłem mocy wobec wszelkich rozdarć między Bogiem a ludźmi i ludzi między sobą.

Umiejmy być wdzięczni Bogu za łaskę wiary, która pozwala nam dostrzec Jego miłość w tajemnicy codziennych losów człowieka. Potrzeba nam wzrostu wiary, aby zauważyć tę miłość w krajobrazach i kwiatach, w majestacie gór i bezkresie morza, w promieniach słońca i groźnej burzy, a przede wszystkim w drugim człowieku, w wyciągniętych do modlitwy rękach i w życiu sakramentalnym Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tornister pełen uśmiechów dla dzieci z Polski, Białorusi i Kuby

2018-07-22 14:35

pk / Szczecin (KAI)

1,2 tys. plecaków przygotował Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej w tym roku w ramach akcji "Tornister pełen uśmiechów". 500 tornistrów trafi do dzieci z Białorusi i na Kubie, reszta do najuboższych dzieci z Kościoła na Pomorzu Zachodnim.

Justyna Gromek

- Każdy z tych plecaków, zanim trafi do dziecka w Polsce lub za granicą, przechodzi przez ręce osoby o dobrym sercu, która pobiera plecak w swojej parafii, napełnia przyborami zgodnie z proponowaną ulotką i odnosi do Caritas lub do swojej parafii - tłumaczy ks. Maciej Szmuc, dyrektor Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.

W ciągu ostatnich 9 lat akcji Caritas w całej Polsce przekazała dzieciom z ubogich rodzin blisko 150 tysięcy szkolnych wyprawek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem