Reklama

Drogi do świętości

Faryzeusz i hejter

2017-08-09 10:48

Małgorzata Czekaj
Niedziela Ogólnopolska 33/2017, str. 50-51

ag visuell / fotolia.com

Kto z nas nie zetknął się z hejterami? Tymi, którzy piszą komentarze tylko po to, żeby obrazić, „zrównać z ziemią”? Jak sobie poradzić z nienawiścią w sieci?

Hejterzy, od angielskiego słowa „hate” – nienawiść, tworzą agresywne, obraźliwe opinie, które często ociekają sceptycyzmem i zamykają drogę do normalnego, spokojnego dialogu.

Wszystko źle!

Kiedy Pan Jezus żył na ziemi, również spotykał się z ówczesnymi „hejterami” – faryzeuszami. Cokolwiek by nie zrobił, wszystko uważali za złe i chcieli Go zgładzić. Uzdrowił w szabat – źle; uczniowie jedli kłosy w święto, bo byli bardzo głodni – źle. Wszystko źle! Czasami wręcz prowokowali Go tylko po to, aby „móc Go oskarżyć”. Nie widzieli dobra, które czynił na ich oczach. Wystawiali Go na próby, wywyższali się, odrzucali miłość i prawdę, która dla nich stała się człowiekiem. Niektórzy żądali od Niego znaków i cudów. Nawet jeśli wcześniej uzdrawiał, im było zawsze mało. To dlatego Jezus powiedział o nich: „Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi” (Mt 12, 39-40).

Dzisiejsze wirusy

Gdybym miała wyliczyć najpopularniejsze współczesne społeczne wirusy, na pewno wymieniłabym hejtowanie, które może zniszczyć najbardziej nawet wytrzymałe osoby. Kto mu ulega lub jest atakowany, w najbardziej skrajnej formie może zamknąć się na wszelki racjonalny dialog, doświadczanie dobroci od drugiej osoby, poszukiwanie prawdy, utratę radości życia i dostrzegania w nim dobrych rzeczy. A przede wszystkim – może narazić się na utratę wiary.

Reklama

Zawalczyć o siebie

Żeby daleko nie szukać: pewnie wielu z nas w szkole, na studiach czy w pracy spotyka się z komentarzami obśmiewającymi wiarę, Kościół i Pana Boga. Być może niektórzy próbowali występować w obronie swoich przekonań. Być może część boryka się z dylematem: odzywać się czy nie? Być może czasem niektórzy czują, że sami „nasiąkają” podobnymi opiniami i wiara w nich słabnie.

Nie ma prostej recepty, co z tym zrobić, ale myślę, że warto „zawalczyć” o siebie. Jako uczniowie Jezusa Chrystusa jesteśmy zaproszeni, aby być Jego świadkami. Trudno być jednak świadkiem kogoś, kogo się nie zna. Dlatego warto chcieć poznawać Jezusa: w codziennej modlitwie osobistej, na jak najczęstszej Mszy św. i rekolekcjach, w lekturze dobrych, duchowych książek, we wspólnocie, gdzie Jezus jest w centrum. Warto rozmawiać z ludźmi, u których wiara jest świadomą i dojrzałą decyzją w życiu. Można się od nich wiele dowiedzieć.

Razem raźniej

Św. Jan Paweł II zachęcał do otwierania drzwi Chrystusowi. Nikodem, który był faryzeuszem, miał odwagę, aby na przekór środowisku pójść do Jezusa i podjąć z Nim rozmowę. Ty też miej odwagę żyć z Jezusem w bliskiej relacji, zadawać Mu pytania i ufać Mu, gdziekolwiek jesteś. To przecież On zbawił świat i wszystko do Niego należy. Naturalnie, że każdego dopadają czasem wątpliwości i trudności. Jeśli jednak przeżywamy je w obecności Tego, który pierwszy nas umiłował, nic nami nie zachwieje. To fundament jak skała, bo jest nim sam Chrystus.

Umiejętności rozmowy, przyjmowania krytyki i bronienia swoich wartości najlepiej uczyć się od innych i razem z innymi. To dlatego nikt nie zbawia się sam, ale we wspólnocie Kościoła, który dzięki Duchowi Świętemu jest czymś więcej, jest Ciałem Pana Jezusa. W Nim możemy łączyć się we wspólnoty parafialne i duszpasterstwa akademickie. Razem raźniej! A jeżeli już jesteśmy we wspólnocie, troszczmy się o to, aby doświadczenie Boga żywego było w niej cały czas obecne.

* * *

Małgorzata Czekaj
Przygotowuje się do wyjazdu na misje. Lubi słuchać opowieści z dobrym zakończeniem, wędrować po górach i jeździć konno

Tagi:
internet

Internetowe inicjatywy i rekolekcje wielkopostne

2018-02-14 15:35

dg / Warszawa (KAI)

Katolickie portale, zakony i vlogerzy oferują wiele internetowych rekolekcji i inicjatyw, dzięki którym można głębiej przeżyć Wielki Post i przygotować się do świąt paschalnych.

BOŻENA SZTAJNER

Inicjatywy w mediach społecznościowych

Polska edycja Magnificat przygotowała na Wielki Post kampanię pod dwoma hashtagami: #WielkiPost2018 i #MniejZnaczyWiecej. Na kampanię będą się składać, klipy animowane, cykl memów z cytatami o poście modlitwie i jałmużnie, zaczerpniętych z pism z katolickich mistrzów duchowych, wydarzenie Via Crucis zachęcające do uczestnictwa w drodze krzyżowej. Dostępna jest także do ściągnięcia darmowa aplikacja z wielkopostnymi treściami (medytacje do codziennych ewangelii, rozważania Drogi Krzyżowej czy Siedmiu Słów Jezusa, nabożeństwo i rozważania Via Matris do Matki Bożej Bolesnej, poranne i wieczorne modlitwy, ciemne jutrznie i inne materiały na Wielki Tydzień): http://pl.magnificat.net/stronaglowna/app

Pod hashtagiem #MojaPascha pismo dla młodych Adeste publikować będzie codziennie wieczorem cykl krótkich rozmyślań o mroku, walce, passze, i o własnym zmartwychwstaniu. Bloger mateuszowe.pl wyszedł z inicjatywą #SłuchamFranciszka, której celem jest zachęcenie do czytania w całości tekstów papieskich środowych katechez i niedzielnych rozważań do modlitwy "Anioł Pański".

Stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia zapraszają do akcji #SuchaBulka, która polega na tym, że w każdą środę Wielkiego Postu zamiast jednego posiłku wybiera się suchą bułkę, a zaoszczędzone pieniądze przekazuje się jako jałmużnę. Na fanpage Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży archidiecezji wrocławskiej pod hashtagiem #suchabulka umieszczane będą memy z hasłami na Wielki Post, motywujące do umartwień.

Portal Aleteia.pl użytkownikom Messengera proponuje codziennie wielkopostne zadania do wykonania. Specjalnie przygotowany bot na Messengerze będzie codziennie wysyłał fragment Pisma Świętego z danego dnia oraz wyzwanie, które do niego nawiązuje. By wziąć udział w akcji, wystarczy wysłać wiadomość do profilu Aleteia PL – Duchowość i Lifestyle (https://www.facebook.com/AleteiaPL/) na Facebooku lub bezpośrednio na Messengerze.

Rekolekcje na youtube

Od Środy Popielcowej na portalu Stacja7.pl i kanale Langustanapalmie zaczną się „Straszne rekolekcje 2”. Jest to kontynuacja rekolekcji wielkopostnych, które w zeszłym roku przyciągnęły milion słuchaczy. Tegoroczne rozważania bazują na wielkich proroctwach Starego Testamentu. O. Szustak będzie zachęcał do codziennego wspólnego czytania Biblii. Te rekolekcje będą okazją do poznania najtrudniejszych i najstraszniejszych historii biblijnych, których przesłanie jest dzisiaj wciąż aktualne. „Straszne rekolekcje 2” będzie można oglądać codziennie wieczorem, od Środy Popielcowej, z wyjątkiem sobót i niedziel.

Ksiądz Teodor Sawielewicz na swoim kanale TeoBańkologia od środy Popielcowej zamieszczać będzie rekolekcje #PlanWalkiDuchowej oraz vlogi uzupełniające rekolekcyjne rozważania.

Na jezuickim kanale Pogłębiarka Przemysław Gwadera SJ będzie prowadził rekolekcje dla singli pod tytułem "Jak siebie samego". Od 12 lutego w dwunastu odcinkach publikowanych w poniedziałki i piątki o 18:00 poruszy tematy takie jak słuchanie i akceptacja samego siebie, poznawanie własnych potrzeb oraz przyjmowanie własnej seksualności.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Płockiej organizuje „Kostkolekcje ze Świętym Stasiem” - wielkopostne rekolekcje internetowe, których bohaterem w Roku św. Stanisława Kostki jest ten święty, pochodzący z Rostkowa w diecezji płockiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dr Wanda Półtawska o prawnej ochronie każdego życia

2018-02-17 19:39

pw / Warszawa (KAI)

„Człowiek nie dlatego żyje, że się urodził, tylko dlatego się rodzi, że żyje.” - tak potrzebę prawnej ochrony życia poczętego uzasadnia dr Wanda Półtawska doktor nauk medycznych oraz specjalista w dziedzinie psychiatrii, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej, harcerka, więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, przyjaciółka Jana Pawła II, towarzysząca jego śmierci.

Mariusz Książek

W przeprowadzonym przez Citizengo Polska wywiadzie z dr Wandą Półtawską, nestorka polskiego ruchu pro-life podkreśla, że wartość życia ludzkiego nie zależy od stanu zdrowia, urody, czy talentów człowieka. „Każdy człowiek ma prawo żyć, nawet jeśli jest nieuleczalnie chory, niepełnosprawny, czy w początkowym, prenatalnym, stadium rozwoju” – stwierdza.

„Stąd każdy z nas ma obowiązek, chronić życie i zrobić wszystko, by życie każdego i każdej z tych najmniejszych z nas mogło się rozwinąć niezależnie od tego, czy badania prenatalne są pomyślne, czy też mamy do czynienia z podejrzeniem jakiejkolwiek choroby, czy niepełnosprawności” dodaje.

Dr Wanda Półtawska, od lat jest zaangażowana w obronę życia. W setkach publikacji i wystąpień niezmiennie przywołuje wartości i zasady bioetyki opartej na antropologii chrześcijańskiej. W 2014 roku wyraziła je w formie „Deklaracji wiary lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej.”, którą podpisało blisko 4 tysiące lekarzy z całej Polski.

Obecny wywiad, w kontekście prac Sejmu nad obywatelską inicjatywą ustawodawczą #ZatrzymajAborcje, jest głosem adresowanym szczególnie do parlamentarzystów, bo to w ich rękach jest teraz los wielu setek i tysięcy dzieci.

„Czy autorytet i doświadczenie dr. Wandy Półtawskiej będzie w tym wypadku wystarczające? Mam nadzieję, że w niedługim czasie będziemy się mogli o tym przekonać.” - podsumowuje wywiad Magdalena Korzekwa-Kaliszuk Dyrektor Citizengo Polska.

Link do wywiadu: https://youtu.be/lmYvnTlLbpE

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Proszowice: miasto i fanklub Kamila Stocha świętują i gratulują

2018-02-17 21:02

dziar / Proszowice (KAI)

- Na ulicach pustki, wszyscy ludzie przed telewizorami, a jutro na Mszach świętych będzie okazja pogratulować, choć na odległość – Honorowemu Obywatelowi Proszowic, Kamilowi Stochowi, mistrzowi olimpijskiemu – mówi KAI ks. dr Jan Zwierzchowski, proboszcz parafii w Proszowicach.

Adam Psica/pl.wikipedia.org

Kapłan wyjaśnia, że w tutaj, w tym oddalonym o 24 km miasteczku od Krakowa, w diecezji kieleckiej – powstał pierwszy w Polsce oficjalny fanklub Kamila Stocha, któremu prezesuje Rafał Chmiela. Powołano go w sierpniu 2011 r., na co sportowiec wyraził zgodę.

Bliska rodzina ze strony żony Kamila Stocha mieszkała z Proszowicach, a gdy nasz mistrz studiował w Krakowie, to właśnie tutaj zamieszkał, wraz z żoną Ewą, w budynku starej poczty przy ul. Głowackiego – opowiada proboszcz.

Zapewne zawarte w tamtych latach przyjaźnie i znajomości zaowocowały stałymi kontaktami, powstaniem kilka lat temu fanklubu i nadaniem Kamilowi Stochowi – Honorowego Obywatelstwa Miasta Proszowic, niespełna rok temu.

- Wtedy właśnie poznałem go osobiście, w uroczystości wzięli udział jego rodzice, bp Piotr Skucha, który pochodzi z Proszowic, reprezentacja polskich skoczków narciarskich. Kamil Stoch angażuje się w życie Proszowic, np. w różne inicjatywy sportowe i społeczne np. szkoły podstawowej nr 1, spotyka się z uczniami – dodaje ks. Zwierzchowski.

Fanklub mieści się w kawiarni „Muzealnej”, gdzie zgromadzono eksponaty przekazane przez Kamila Stocha, m.in. jego kombinezon, narty, nakrycia głowy i inne sportowe rekwizyty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem