Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

„Nowe miasto”

2017-08-10 09:34

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 33/2017, str. 4

Monika Jaworska
Bp Tadeusz Rakoczy z członkami KIK w „Józefowie”

Członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej z Bielska-Białej prowadzą Katolicki Dom Opieki „Józefów”. Bp Tadeusz Rakoczy określił placówkę mianem „Nowego miasta”

Klubu Inteligencji Katolickiej powstał w Bielsku-Białej w 1981 r. staraniem śp. Janiny Królikowskiej. – Najbardziej połączyła nas działalność na rzecz drugich. Działaliśmy jeszcze na terenach ówczesnych diecezji katowickiej i krakowskiej w Biskupim Komitecie Pomocy Więzionym i Internowanym. Zawsze angażujemy się w różne dzieła religijne i kulturalne – mówi Grażyna Nalepa, wiceprezes KIK. Ważnym dla KIK momentem było założenie w 1998 r. Katolickiego Domu Opieki „Józefów” przy ul. Grzybowej 8 w Bielsku-Białej.

Pomoc bliźnim

– Na KDO „Józefów” składają się trzy placówki: Dom Dziennego Pobytu istniejący od 2001 r., Świetlica „Dzieciątka Jezus” istniejąca od 2000 r. i Dom Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy – od 4 lat. Mamy też rozległy teren leśny, boisko sportowe i kort tenisowy. Pomaga nam wielu dobrych ludzi, bez których to miejsce nie mogłoby funkcjonować – mówi dyrektor KDO „Józefów” Kamil Kralczyński. Kierownik Domu Dziennego Pobytu dla osób starszych „św. Józefa” Bożena Siuda podkreśla, że placówka dysponuje 25 miejscami. – Codziennie przyjeżdżają tu osoby starsze z miasta i biorą udział w różnych zajęciach aktywizujących. Raz w tygodniu mamy tzw. spotkania społeczności, a w środy w lokalu KIK na ul. Bohaterów Warszawy w centrum miasta – otwarte zajęcia „Bliżej kultury”, kierowane dla seniorów z Bielska. Zależy nam, aby nawiązywali ze sobą więzi. Nasi seniorzy dbają też o rozwój duchowy: modlą się Różańcem, podejmują adopcję dziecka poczętego i biorą udział w konkursach organizowanych przez Caritas – mówi Bożena Siuda, a dyrektor Domu Pomocy Społecznej Matki Bożej Nieustającej Pomocy Renata Balas dopowiada, że w DPS obecnie opiekują się 28 mieszkańcami w podeszłym wieku. – Zapewniamy im całodobową opiekę, 3 posiłki dzienne plus podwieczorek oraz usługi rehabilitacyjne, medyczne i pielęgnacyjno-opiekuńcze. Organizujemy wiele uroczystości i imprez integracyjnych. Podopieczni mają również opiekę duszpasterską. 27 czerwca obchodziliśmy odpust – zaznacza. W ramach KDO „Józefów” działa także świetlica. – Opiekujemy się dziećmi i młodzieżą z całego miasta. Organizujemy im czas wolny, szereg zajęć plastycznych, sportowych, profilaktycznych i in. – mówi kierownik Świetlicy „Dzieciątka Jezus” Bianka Metlerska.

Reklama

Przyjaciel domu

W przyszłym roku „Józefów” będzie obchodzić 20-lecie istnienia. Jak podkreśla prezes KIK Elżbieta Kralczyńska, wielokrotnie w „Józefowie” gościł bp Tadeusz Rakoczy, uczestnicząc w jubileuszach w KDO i wspierając tę placówkę w różnych wymiarach. – Od początku istnienia „Józefowa” Biskup był z nami. W 2001 r. obchodziliśmy 20-lecie KIK. Wtedy biskup Tadeusz poświęcił na Grzybowej kaplicę św. Józefa. Kiedy uruchomiliśmy świetlicę, Biskup spotkał się z dziećmi i pobłogosławił temu dziełu – wspomina Pani Prezes. W tym roku bp Rakoczy gościł w „Józefowie” na odpuście i na tradycyjnym święconym. – Biskup zbudował nas ciepłym słowem o naszej pracy i działalności. Świętowali z nami także: nasz ks. kapelan Zbigniew Powada, księża proboszczowie, przedstawiciele władz miasta i województwa oraz inni zaproszeni goście. W KDO „Józefów” staramy się akcentować różne uroczystości religijne – dodaje Elżbieta Kralczyńska. – Ja pamiętam, że z okazji 20-lecia diecezji przez tydzień gościła w naszym DPS wystawa pokazująca dotychczasową posługę biskupa Rakoczego – wspomina Renata Balas. – Z Biskupem znamy się od lat. Jest przyjacielem naszego domu i zawsze chętnie go gościmy – dodaje Bożena Siuda. – Wiele serca i pomocy otrzymaliśmy od Księdza Biskupa – wspierał nas od początku. Pomógł nam także uzyskać zgodzę u władz miasta na prowadzenie placówek na Grzybowej. 3 lata temu biskup Tadeusz określił KDO „Józefów” mianem „Nowego miasta” – nie w kontekście tego, że są tu budynki, ale w kontekście współpracy ludzi dla dobra wspólnego, którzy wkładają serce w to miejsce i służą innym ludziom – podkreśla dyrektor KDO „Józefów” Kamil Kralczyński, a prezes KIK Elżbieta Kralczyńska zaznacza: – Jesteśmy wdzięczni biskupowi Tadeuszowi za każdą pomoc, wsparcie i spotkanie. Wyrażamy wielką wdzięczność także biskupom Romanowi Pindlowi i Piotrowi Gregerowi, którzy również tutaj bywali. Dziękujemy Prezydentowi Miasta Bielsko-Biała za wspieranie nas i dofinansowywanie naszych działań, a także wszystkim za nawet najmniejszą pomoc. Nade wszystko dziękujemy Panu Bogu, że mimo trudności ciągle trwamy „na Grzybowej” i możemy wspólnie działać dla dobra innych ludzi.

Tagi:
wspólnota

Kalwaria Zebrzydowska: Wspólnoty „Wiara i Światło” świętowały swoje 40-lecie

2018-05-06 09:15

mp / Kalwaria Zebrzydowska (KAI)

Wspólna modlitwa, rozważanie tajemnic Zmartwychwstania i wielkie, spontaniczne świętowanie u stóp obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej – to główne elementy pielgrzymki wspólnot „Wiary i Światła”, które przybyły 5 maja do Kalwarii Zebrzydowskiej, aby w ten sposób uczcić 40-lecie ruchu w Polsce. „Wiara i Światło” jest międzynarodowym, chrześcijańskim ruchem, skupiającym ludzi z upośledzeniem umysłowym, ich rodziny i przyjaciół.

Julia A. Lewandowska

Jubileuszowa pielgrzymka odbyła się pod hasłem: „Ja was wybrałem sobie ze świata” (J 15,19). Na początku uroczystości na plac przed sanktuarium, gdzie zgromadziło się ok. 1, 5 tysiąca członków wspólnot, wyniesiono cudowny wizerunek Matki Bożej. O. Michaesz witając pielgrzymów w imieniu bernardynów podkreślił, że Matka Boża Kalwaryjska przyjmuje i ogarnia swą miłością wszystkich, a w szczególności ludzi cierpiących, samotnych i potrzebujących różnorakiej pomocy.

Joanna Koczot, odpowiedzialna za wspólnoty w Polsce zapewniła pielgrzymów z niepełnosprawnością intelektualną, że są bardzo potrzebni „nam, całemu Kościołowi i światu”. Ich rodzicom podziękowała, że przyjęli „ich dar życia” naznaczonego tajemnicą cierpienia ale też wyjątkowymi zdolnościami w sferze serca. Przypomniała, że wspólnoty „Wiara i Światło” narodziły się w 1971 r. podczas pielgrzymki do Lourdes zorganizowanej w reakcji na odrzucenie, jakiego wówczas upośledzeni umysłowo doznawali w świecie i nawet w Kościele. W kilka lat później, dokładnie w 1978 r. przybyły one do Polski.

Znakiem upamiętniającym ten fakt były cztery olbrzymie świece przyniesione do ołtarza, symbolizujące miasta, gdzie powstały pierwsze w Polsce wspólnoty: Wrocław, Warszawę, Kraków i Poznań. Dziś wokół tych miast rozwinęły się 4 prowincje ruchu w Polsce, skupiające w sumie 90 wspólnot. Świece zapalał bp Henryk Ciereszko, sprawujący opiekę nad ruchem z ramienia polskiego Episkopatu.

- Dzięki wspólnotom „Wiara i Światło” odkrywamy tajemnicę osób z upośledzeniem umysłowym – podkreślił Jean Vanier, duchowy lider i współtwórca ruchu, w przesłaniu skierowanym do pielgrzymów w Kalwarii Zebrzydowskiej za pośrednictwem telebimu. A tajemnica ta – wyjaśnił – sprowadza się do tego, że choć mają oni mniej rozwinięte zdolności w sferze intelektu, to mają wyjątkową zdolność do miłości, dzięki czemu, jeśli zostaną przyjęci i zaakceptowani, mogą być „prawdziwym błogosławieństwem dla rodziny i wspólnoty”.

A obecny na miejscu międzynarodowy koordynator ruchu Ghislain du Chéné wraz z międzynarodowym kapelanem ks. Isaackiem Martinezem przypomnieli, że świętowanie 40-lecia wspólnot jest w gruncie rzeczy świętowaniem wielkiej tajemnicy życia i radości zmartwychwstania, które to tajemnice są szczególnym udziałem wspólnot „Wiara i Światło”.

Za pomocą telebimu przemówiła też do kalwaryjskich pielgrzymów Marie-Hélene Mathieu, która stworzyła ruch wraz z Jeanem Vanier i przez kilkadziesiąt lat była jego międzynarodowym koordynatorem. Wśród twórców polskich wspólnot „Wiara i Światło” wymieniła nieżyjącą już Teresę Brezę z Wrocławia, matkę upośledzonej Joasi oraz Marcina Przeciszewskiego z Warszawy, który był pierwszym koordynatorem ruchu w Polsce, a następnie pomógł w zakładaniu wspólnot w innych ówczesnych krajach „zza żelaznej kurtyny”, włącznie z ZSRR.

Sam Przeciszewski podkreślił, że wspólnoty „Wiara i Światło” ukazują najgłębszą istotę Kościoła, który jest wspólnotą koncentrującą się wokół dwóch swych „największych skarbów” czyli Jezusa obecnego w Eucharystii i ubogich. Ich wartością jest także tworzenie wspólnoty w oparciu o pluralizm i komplementarność różnych darów, jakie niosą ludzie zdrowi oraz niepełnosprawni. Dodał, że osoby ubogie i niepełnosprawne powołują nas do jedności - także w dziele odbudowy jedności Kościoła, podzielonego na różne wyznania. Przywołał przykład Rosji, gdzie „Wiara i Światło” zakorzeniła się na gruncie prawosławnym i w ten sposób przyczynia się do umacniania ekumenizmu.

Główną cześć dzisiejszego przedpołudnia wypełniła inscenizowana przez osoby z upośledzeniem i ich przyjaciół „Droga Światła”, składająca się z 14 stacji, odgrywanych przez osoby z upośledzeniem scen, prezentujących spotkania z Jezusem Zmartwychwstałym – zakorzenione w realiach współczesnego świata i życia wspólnot ”Wiara i Światło”.

„Pusty grób – znak zmartwychwstania. Nasze wspólnoty są miejscem zmartwychwstania, ponownego narodzenia, kiedy serce z kamienia przemienia się w serce z ciała” – mówił narrator, kiedy na scenie widzieliśmy apostołów, zdumionych tym, co ujrzeli.

Następnie rozpoczęło się wielkie, wspólnotowe święto. Olbrzymi plac przed sanktuarium wypełniły taneczne korowody, półtora tysiąca osób niepełnosprawnych i ich przyjaciół.

Po południu zgromadzone w Kalwarii wspólnoty wzięły udział we wspólnej, dziękczynnej Eucharystii pod przewodnictwem bp. Henryka Ciereszko. Przy ołtarzu zgromadziło się kilkudziesięciu kapłanów z całej Polski, będącymi kapelanami wspólnot w różnych miastach. Wśród nich obecni byli m. in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który dzięki inspiracji „Wiary i Światła” stworzył Fundację im. Brata Alberta czy ks. Mirosław Tosza, twórca wspólnoty Betlejem z Jaworzna, pracującej z ludźmi bezdomnymi.

Podążajcie drogą ewangelicznych Błogosławieństw, bo waszą misją jest przemiana świata w ten właśnie sposób – mówił biskup do przedstawicieli wspólnot „Wiara i Światło”. W swej homilii zaznaczył, że wspólnoty koncentrujące się wokół ludzi z niepełnosprawnością intelektualną, są „tą cząstką Kościoła, która jest szczególnie ważna ze względu na to, że skupia ludzi najuboższych, ciężko doświadczonych, a nierzadko odrzucanych przez świat”.

„My tymczasem poznajemy Boga, który jest bliski każdemu, a szczególnie osobom najsłabszym” – dodał i podkreślił, że drogą wspólnot „Wiara i Światło” jest droga ewangelicznych błogosławieństw. Zwrócił uwagę, że w doskonały sposób ukazuje ją papież Franciszek w swej najnowszej adhortacji „Gaudete et exsultate”. Przyznał, że do świętości realizowanej w taki właśnie sposób powołani są absolutnie wszyscy, niezależnie od niepełnosprawności czy stopnia upośledzenia.

A nawiązując do obchodzonego właśnie 40-lecia wspólnot „Wiara i Światło”, bp Ciereszko stwierdził, że należy dziękować za to, co ruch ten dokonał w sferze nie tylko pomocy, ale przede wszystkim na rzecz pozytywnego postrzegania ludzi upośledzonych w społeczeństwie i w Kościele.

„Śpiewajmy pieśń uwielbienia i wdzięczności za 40 lat działania „Wiary i Światła” w Polsce” – zakończył. Honorowy patronat nad jubileuszową pielgrzymką ruchu „Wiara i Światło” objęli: abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, kustosz sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej o. Konrad Cholewa OFM oraz burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej dr hab. inż. Augustyn Ormanty.

Swych patronatów medialnych udzieliły: Program Pierwszy TVP, Katolicka Agencja Informacyjna oraz tygodniki: „Niedziela” i „Idziemy”.

*****

Geneza ruchu „Wiara i Światło”

Wspólnoty „Wiara i Światło” narodziły się z pragnienia, by pomóc osobom niepełnosprawnym intelektualnie odnaleźć należne im miejsce w Kościele i społeczeństwie. „Wiara i Światło" powstała jako odpowiedź na ból rodziców, którzy – z racji niepełnosprawności ich dzieci – byli marginalizowani zarówno przez społeczeństwo, jak i Kościół. Osobom z niepełnosprawnością intelektualną nie udzielano Komunii św. (jako, że "nie rozumieją"), nie pozwalano na udział w pielgrzymkach (gdyż "zaburzają atmosferę") itp.

W odpowiedzi na to Marie-Hélene Mathieu i Jean Vanier zorganizowali kilkunastotysięczną, międzynarodową pielgrzymkę osób upośledzonych umysłowo, ich rodzin i przyjaciół do Lourdes na Wielkanoc 1971 r. Przy jej organizacji wykorzystano doświadczenia wspólnotowego życia z osobami z niepełnosprawnością intelektualną w l’Arche (Arka), założonej w 1964 r. przez Jeana Vanier.

To właśnie owocem pielgrzymki do Lourdes w 1971 r. było zawiązanie się wspólnot „Foi et Lumiere” (Wiara i Światło) w kilkunastu krajach, z których do Lourdes przybyli niepełnosprawni wraz z ich rodzinami i przyjaciółmi. Skupiają one obecnie ponad 50 tys. członków w 81 krajach świata na wszystkich kontynentach, także w Polsce.

Każda ze wspólnot „Wiara i Światło” składa się z kilkunastu osób niepełnosprawnych z upośledzeniem umysłowym, ich rodziców i przyjaciół. Comiesięczne spotkania są bardzo proste: Msza św., modlitwa, „dzielenie się” na określony temat i świętowanie. Wspólnoty razem spędzają także wakacje, biorą udział w rekolekcjach, pielgrzymują.

Papieskie wsparcie

Wielkie znaczenie dla wspólnot miała kolejna międzynarodowa pielgrzymka, zorganizowana w Roku Świętym (1975) do Rzymu. Tam z wielką miłością przyjął niepełnosprawnych pielgrzymów Paweł VI, błogosławiąc dalszy rozwój ruchu.

Równie wielką wagę do rozwoju ruchu przywiązywał Jan Paweł II. W 2002 r. do odpowiedzialnych wspólnot zgromadzonych w Castel Gandolfo, powiedział: „Przyjmując wszystkich najmniejszych, dotkniętych upośledzeniem umysłowym, rozpoznaliście w nich szczególnych świadków Bożej czułości, od których możemy się wiele nauczyć i którzy powinni zająć szczególne miejsce w Kościele”.

Duchowość i misja ruchu

Duchowość „Wiary i Światła” - podkreśla Jean Vanier - to w istocie "współczucie, wezwanie, by zejść z drabiny sukcesu i szukać ostatnich miejsc obok ubogich, odkrywanie jak każda osoba, w tym osoba upośledzona jest ważna i niepowtarzalna".

Wspólnoty cechuje głęboka wiara, że każda z osób upośledzonych umysłowo jest w pełni osobą ze wszystkimi należnymi jej prawami: a przede wszystkim z prawem do bycia kochaną, uznawaną przez społeczeństwo i szanowaną.

Ruch stara się ukazać wartość (dary) osób z upośledzeniem umysłowym, które choć mają zaburzony rozwój intelektualny, to realizują się świetnie w sferze relacji międzyludzkich. Poprzez wszystkie swoje działania wspólnoty „Wiara i Światło” starają się ukazywać jak wielką wartość mają osoby niepełnosprawne bądź upośledzone umysłowo.

- Czym jest dla nas wspólnota? To wiara w ludzi, akceptacja drugiej osoby nie patrząc na jej wygląd, pokazuje jej, że jest ważna i potrzebna i ze można ją pokochać – mówi członkini wspólnoty z Bydgoszczy, mama niepełnosprawnego Marka. - Dzięki wspólnocie moje dziecko nabrało wiary w siebie, Marek poczuł się potrzebny. Nagle wokół niego pojawili się przyjaciele, choć wcześniej ich nie miał. Coraz częściej pojawia się uśmiech na jego twarzy, po prostu zaczyna wierzyć w siebie, w swoje możliwości i marzenia.”

„Wiara i Światło" podkreśla także ważną misję, którą mają do spełnienia osoby z upośledzeniem umysłowym w Kościele oraz we współczesnym świecie. Przypominają, że Kościół powinien zawsze koncentrować się wokół osób najsłabszych i cierpiących oraz, że winni oni mieć zapewnione centralne miejsce w każdej wspólnocie kościelnej.

Z kolei misja osób z upośledzeniem umysłowym w społeczeństwie – wedle wspólnot „Wiara i Światło” - streszcza się w tym, że w świecie goniącym za sukcesem i stawiającym na pierwszym miejscu skuteczność, upośledzeni pokazują, że najbardziej istotne wartości są gdzie indziej: w sferze relacji oraz zarówno w wyjątkowym zaufaniu do innych ludzi jak i w głębokim zaufaniu do Boga. Cechuje ich zazwyczaj silna, naturalna wiara.

Wspólnoty w Polsce

W Polsce pierwsza wspólnota „Wiara i Światło” powstała w maju 1978 r. we Wrocławiu z inicjatywy Teresy Brezy, matki Joasi z Zespołem Downa. Poszukując wzorców katechizacji osób upośledzonych umysłowo udała się ona do Francji, gdzie natrafiła na Marie-Hélène Mathieu, założycielkę wspólnot „Wiary i Światła”. Dalszą część życia Teresa Breza poświęciła tworzeniu ruchu w Polsce.

Kolejna wspólnota powstała w listopadzie 1978 r. w Warszawie i Lublinie, założyli ją studenci. Pierwszymi kapelanami ruchu w Warszawie byli ks. Stanisław Małkowski oraz bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Po pobycie Jeana Vaniera w Polsce we wrześniu 1980 r. i jego ogólnopolskich rekolekcjach w Szewnej wspólnoty narodziły się także w innych miastach. Twórcą wspólnot w Krakowie był ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, w Poznaniu Wacław Baehr, w Lublinie Joanna Puzyna-Krupska. Ze strony kościelnej bardzo pomógł w tym kard. Franciszek Macharski oraz o. Walenty Potworowski, ówczesny prowincjał dominikanów. Pierwszym odpowiedzialnym koordynatorem krajowym wspólnot „Wiara i Światło” w Polsce był w latach 1981 – 83 Marcin Przeciszewski. On też uczestniczył w zakładaniu pierwszych wspólnot tego ruchu w ówczesnym ZSRR oraz na Węgrzech, w Czechach i na Słowacji.

Ruch "Wiara i Światło" - choć narodził się na gruncie Kościoła katolickiego - istnieje także w Kościołach prawosławnych (w Rosji, Rumunii i na Bliskim Wschodzie), ewangelickich (Szwecja, Dania, Norwegia), anglikańskim i metodystycznym (Wielka Brytania i USA).

Aktualnie w Polsce działa 90 wspólnot „Wiara i Światło”, skupionych w czterech prowincjach. Ich działalność koordynuje Joanna Koczot, wicekoordynator międzynarodowy ruchu, a opiekunem z ramienia Konferencji Episkopatu Polski jest bp Henryk Ciereszko z Białegostoku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Komisja Maryjna o roli mediów w szerzeniu kultu Matki Bożej

2018-05-22 16:51

mir / Jasna Góra (KAI)

Na Jasnej Górze obradowała dziś Komisja Maryjna Konferencji Episkopatu Polski. Wśród omawianych zagadnień znalazły się m.in. przygotowania do synodu biskupów o młodzieży i związane z tym wyzwania oraz rola mediów w kształtowaniu kultu Matki Bożej.

Artur Dąbrowski

Obrady prowadził przewodniczący komisji metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Obecny był także bp Łukasz Buzun z Kalisza. Biskup pomocniczy kaliski podkreślił znaczenie odpowiedzialności za przekaz medialny. Na media jako szansę w docieraniu z przekazem ewangelizacyjnym zwłaszcza do młodego pokolenia zwrócił uwagę o. prof. Grzegorz Bartosik z UKSW. – Trzeba – zaznaczył mariolog – by i Kościół znalazł się w tym nurcie rewolucji technologicznej.

Zdaniem ks. Michała Drożdża, dyrektora Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie, media są elementem integralnym całości duszpasterstwa. – Dziś kult maryjny bez mediów nie byłby taki, jaki mamy. Transmisje z Jasnej Góry, radiowe czy telewizyjne, a także z innych sanktuariów przyciągają najwięcej odbiorców.

- Dzisiaj nie można planować duszpasterstwa, planować ewangelizacji poprzez ducha Maryjnego, jeżeli nie uwzględnimy wykorzystania wielorakich mediów – podkreślił wykładowca Uniwersytetu Papieskiego.

Ks. Drożdż zwrócił też uwagę, że w środkach społecznego przekazu tkwi ogromny potencjał, który można wykorzystać dla dobra człowieka. Ten potencjał trzeba tez uwzględniać w kształtowaniu kultu Maryjnego i jest to znak czasu – zauważył medioznawca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pomyślny finał sprawy Mateusza z Przemyśla

2018-05-23 12:52

Michał Bruszewski

Pytanie na śniadanie/tvp

Historia Mateusza, który obiecał śmiertelnie chorej mamie, że zajmie się dziećmi, odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach. Dziś sprawa, dzięki pomocy prawników Ordo Iuris, znalazła swój pomyślny finał w Sądzie Rejonowym w Przemyślu.

Sąd ustanowił 22-letniego Mateusza z Przemyśla opiekunem zastępczym dla piątki jego rodzeństwa. W sprawę byli zaangażowani prawnicy Ordo Iuris.

Mateusz, po śmierci matki zrezygnował z dalszej edukacji i złożył wniosek o ustanowienie go pieczą zastępczą dla rodzeństwa. W końcu lutego 2017 r. sąd, na czas trwania postępowania, ustanowił go opiekunem małoletnich i zobowiązał do współpracy z asystentem rodziny, który na bieżąco składał sprawozdania z wykonywania opieki przez 21-latka. W toku postępowania w sprawę włączyli się prawnicy Ordo Iuris, reprezentując Mateusza Słysza przed sądem. Na ich wniosek sąd przeprowadził postępowanie dowodowe z zeznań świadków, opinii pracowników opieki społecznej i opiniodawczego zespołu Sądowych Specjalistów.

Półtora roku od rozpoczęcia postępowania, 23 maja 2018 r., sąd wydał postanowienie, w którym ustanowił Mateusza pieczą zastępczą dla rodzeństwa. Pozbawił też władzy rodzicielskiej ojców dzieci, którzy wcześniej porzucili rodzinę.

„Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynikało, że mimo młodego wieku i licznych trudności związanych z wychowywaniem piątki dzieci, Pan Mateusz, przy skutecznej pomocy asystenta rodziny i pracowników opieki społecznej, daje rękojmię do właściwego wykonywania opieki i władzy rodzicielskiej nad swoim rodzeństwem. Z pełnym uznaniem odnosimy się do decyzji sądu, gdyż ostatecznie reguluje status prawny małoletnich z uwzględnieniem silnej więzi emocjonalnej pomiędzy nimi a Panem Mateuszem” – komentuje orzeczenie mec. Maciej Kryczka.

Orzeczenie jest nieprawomocne.

Mateusza z Przemyśla reprezentowali mec. Piotr Sura, mec. Łukasz Roga, mec. Jerzy Kwaśniewski, mec. Maciej Kryczka z Instytutu Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem