Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Brzeg Głogowski

Kierowcy u św. Anny

2017-08-10 09:34

Emilia Walczak
Edycja zielonogórsko-gorzowska 33/2017, str. 8

Emilia Walczak
Marian Miś odbiera nagrodę z rąk proboszcza ks. Edwarda Białasa

Na zboczu Góry św. Anny k. Kromolina 30 lipca modlono się w intencji kierowców. – O rozsądek, umiar i jak najmniej brawury. Aby cenne było nasze życie, ale także innych użytkowników dróg – mówił ks. Krzysztof Batóg, który jako młody kapłan przeżywał odpust po raz pierwszy. W czasie uroczystej Mszy św. mówił o św. Annie, matce Maryi. – Ona i jej mąż Joachim po 20 latach nie mieli potomka, o którego żarliwie prosili. W Piśmie Świętym możemy spotkać wiele podobnych małżeństw, które nie miały dzieci. Bóg jednak obdarzył ich błogosławieństwem. Pan Bóg, kiedy daje dziecko, daje mu jednocześnie zadanie. Zadaniem Maryi było stanie się tabernakulum Jezusa, który miał odkupić i odkupił każdego z nas – wspomniał kapłan w czasie kazania. Kolejną ważną postacią tego dnia był św. Krzysztof, którego imię oznacza tyle, co niosący Jezusa. – Krzysztofem powinien być każdy z nas – podkreślał ks. Batóg.

Spotkania na zboczu odbywają się od wielu lat. Zainicjowali je taksówkarze. – To oni byli pierwszymi, którzy zjawiali się u stóp św. Anny i prosili o jej wstawiennictwo – mówił proboszcz parafii Bożego Ciała w Brzegu Głogowskim ks. Edward Białas. On jest gospodarzem tego miejsca i pamięta, jak do taksówkarzy dołączali kolejni kierowcy i pielgrzymi z sąsiednich parafii i miast. Wieś Góra św. Anny u stóp świątyni to zaledwie trzy domy, łącznie pięć osób. W czasie odpustu przybywa tu kilkuset wiernych. Połączenie odpustu św. Anny ze wspomnieniem św. Krzysztofa odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę po 26 lipca. To wyjątkowa okazja, aby zobaczyć na co dzień zamkniętą świątynię na szczycie góry. Służy ona wiernym jedynie w czasie wyjątkowych okazji. W tym roku w kościele pw. św. Anny kończyła się m.in. Ekstremalna Droga Krzyżowa. Był to dzień, w którym parafianin Andrzej Bander postanowił stworzyć nieformalną grupę przyjaciół tego miejsca. Jej członkowie aktywnie uczestniczyli w przygotowaniu odpustu. – To wyjątkowe miejsce, o które trzeba dbać, które nas potrzebuje – mówił tuż po Mszy św. Odpust to okazja do zbierania funduszy na remont kościoła pw. św. Anny. Wierni mogli kupić cegiełki i wziąć udział w losowaniu roweru. W tym roku okazało się, że zwycięzca loterii przyjechał z Głogowa. Marian Miś do św. Anny pielgrzymował po raz trzeci. – Święcę auto, oddaję je w ręce Boga. Zawsze gdy wyjeżdżam na drogę, chcę szczęśliwie dojechać do celu. Mam prawo jazdy od 40 lat i do tej pory podróżuję bez wypadku. Wszystko dzięki Bogu – mówił mieszkaniec Głogowa.

Tagi:
kierowcy

To brak odpowiedzialności! Papież apeluje do kierowców

2017-11-20 17:04

wpolityce.pl

Mazur/episkopat.pl

Papież Franciszek wezwał w poniedziałek kierowców, by nie rozmawiali przez telefon w trakcie jazdy.

To brak odpowiedzialności ze strony wielu prowadzących, którzy nie zdają sobie sprawy z ciężkich konsekwencji nieuwagi i nieprzestrzegania zasad — mówił.

Franciszek wystosował ten apel w czasie spotkania w Watykanie z kierownictwem policji drogowej z okazji jej 70-lecia i policji kolejowej, świętującej jubileusz 110-lecia.

Papież dodał, że niebezpieczne zachowania kierowców są spowodowane przez: pośpiech i rywalizację przyjęte jako styl życia, sprawiający, że innych prowadzących uważa się za przeszkody albo przeciwników, których należy pokonać.

W rezultacie, jak stwierdził, „drogi zamieniają się w tor Formuły 1, a stanie na światłach w linię startową wyścigu”.

Aby zwiększyć bezpieczeństwo, nie wystarczą kary; potrzebna jest akcja edukacyjna, która rozbudzi większą świadomość odpowiedzialności wobec tych, którzy podróżują obok — oświadczył Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

PKWP: 3,6 mln euro dla Syrii w I połowie 2018 roku

2018-07-17 19:31

PKWP / Warszawa (KAI)

Ponad 3,6 miliona euro trafiło na pomoc potrzebującym Syryjczykom tylko w I połowie tego roku. "Nie byłoby to możliwe, gdyby nie Państwa zaangażowanie i pomoc" - pisze na Twitterze Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

CharlesFred via Foter.com / CC BY-NC-SA

Pomoc Kościołowi w Potrzebie zajmuje się wspieraniem duszpasterskim i finansowym Kościoła prześladowanego, wspieraniem budowy kościołów, wydawania i kolportaż Biblii, pomocą siostrom klauzulowym oraz finansowaniem zakupu środków transportu potrzebnych do pełnienia służby duszpasterskiej.

Jak poinformowało na twitterze PKWP - tylko w I połowie 2018 roku przekazało na pomoc dla Syrii 3,6 mln zł.

Głównym hasłem Papieskiego Stowarzyszenia PKWP jest: pojednanie i solidarność na świecie. W ponad 50 krajach chrześcijanie są prześladowani i żyją w śmiertelnym zagrożeniu. W 70 krajach na świecie wiara jest ograniczana, a chrześcijanie dyskryminowani i przekonywani do odrzucenia Chrystusa.

Co roku PKWP realizuje ponad 7 tys. projektów o łącznej sumie 80 mln euro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem