Reklama

Otwarci na Boga i na człowieka

2017-08-30 12:21

Agnieszka Raczyńska
Edycja sosnowiecka 36/2017, str. 4

Archiwum Wspólnoty
Rekolekcje Wspólnoty w Niepokalanowie na początku tegorocznych wakacji

AGNIESZKA RACZYŃSKA: – Co wiąże się z pełnioną przez Pana funkcją we wspólnocie Przymierza Rodzin „Mamre”?

KRZYSZTOF MADEJCZYK: – We wspólnocie pełnię funkcję koordynatora diecezjalnego w diecezji sosnowieckiej. Moderator wspólnoty wyznacza taką osobę świecką w każdej diecezji, w której są członkowie wspólnoty. Członkowie wybierają radę diecezjalną. Koordynator wraz z radą podejmują decyzje i działania administracyjne konieczne do sprawnego funkcjonowania wspólnoty. Do zadań takiego zespołu należy m.in. wyznaczanie animatorów małych grup i określanie ich składu, nadzorowanie regularnych spotkań tych grup, koordynowanie działań formacyjnych, integracyjnych, charytatywnych i ewangelizacyjnych na terenie diecezji, dbanie o kontakt z biskupem miejsca i o współpracę z kapłanami oraz innymi wspólnotami i ruchami na terenie diecezji, koordynowanie działań ogólnowspólnotowych, do których moderator powołuje dane diecezje, np. administrowanie i posługa na Mszach św. z modlitwą o uzdrowienie i spotkaniach ewangelizacyjnych. Oczywiście oprócz tych działań administracyjnych najważniejsza jest ta strona duchowa, ale za tą stronę odpowiedzialny jest nasz opiekun diecezjalny, ks. Grzegorz Maciejewski.

– Do czego nawiązuje nazwa wspólnoty Przymierza Rodzin „Mamre”?

– Nazwa wspólnoty nawiązuje do historii opisanej w 18 rozdziale Księgi Rodzaju, gdzie Abraham obozujący pod dębami Mamre ugościł samego Boga w postaci trzech wędrowców. Wspólnota „Mamre” pragnie nieustannie otwierać się na przychodzenie Boga, pragnie gościć Go u siebie na wzór Abrahama. Dlatego staramy się we wspólnocie pielęgnować gościnność. Gościnność w naszym wspólnotowym rozumieniu to najpierw otwartość serca na Boga, Jego łaskę i dary, a następnie otwartość na drugiego człowieka. Do właściwego praktykowania gościnności konieczna jest dojrzałość w wierze i umocnienie w niej oraz posiadanie samemu wewnętrznego bogactwa.

– Jaki charakter posiada ta wspólnota?

– Od strony wewnętrznej, duchowej Wspólnota otwiera się na Boże prowadzenie przez codzienne zasłuchanie w Słowo Boże w liturgii i podczas lektury Pisma Świętego. To poddawanie się wciąż Bożemu prowadzeniu jest istotną cechą wspólnoty i określa charakter jej życia i działania. Szczególnym przeżyciem Bożego prowadzenia są wspólnotowe rekolekcje, które przeżywamy dwa razy do roku: dziesięciodniowe rekolekcje wakacyjne i tygodniowe rekolekcje zimowe. Budujemy we wspólnocie świadomość, że jako członkowie rodziny Jezusa mamy przeżywać wzajemne relacje w nowy sposób, według zasad ewangelicznych. Pragniemy tworzyć nie tylko rodzinę rodzin, ale budować właściwe środowisko wzrostu dla tych, którzy bądź nie mają własnych rodzin, bądź nie znajdują właściwej pomocy i wsparcia duchowego w swych rodzinach naturalnych.
Członkowie Wspólnoty nie tylko stają osobiście przed Bogiem na indywidualnej modlitwie serca, ale także praktykują modlitwę wspólną i wstawienniczą za braci, która jest okazją do służby i okazywania sobie miłości. Pragniemy służyć bliźnim w takiej wspólnocie, która przez styl życia staje się dla świata znakiem zbawienia. Rozeznając nasze powołanie odczytujemy, że naszą misją w Kościele i w świecie jest przede wszystkim ewangelizacja. Np. w czasie tegorocznych wakacji cała wspólnota była organizatorem 20 turnusów rekolekcyjnych, w których wzięło udział ponad 2200 osób. Pięć z tych turnusów to rekolekcje ewangelizacyjne przeznaczone dla osób, które pierwszy raz postanowiły spędzić wolny czas w bardzo bliskiej relacji z Panem Bogiem.

– Kto może być w szeregach wspólnoty?

– Do wspólnoty może należeć osoba, która odpowiadając wiarą na Boże wezwanie pragnie wejść z Nim w głębsze relacje, decyduje się przystąpić do przymierza i wstępuje na drogę wyznaczoną przez 12 Drogowskazów Wspólnoty. Otrzymanie statusu członka poprzedza trzyletnia formacja kandydacka. Kandydować do wspólnoty może osoba, która nie tylko zapoznała się wstępnie z charakterem Wspólnoty i jej duchowością oraz ze sposobem jej funkcjonowania, lecz także przeszła etap ewangelizacji w naszej wspólnocie. W praktyce oznacza to zapoznanie się z charyzmatem Wspólnoty, uczestniczenie jakiś czas w otwartych spotkaniach ewangelizacyjnych Wspólnoty oraz udział w wakacyjnych 10-dniowych rekolekcjach ewangelizacyjnych prowadzonych przez Wspólnotę.

– Kiedy i w jakich okolicznościach zrodziła się Wspólnota w Kościele sosnowieckim?

– Wspólnota Przymierza Rodzin „Mamre” powstawała na terenie diecezji częstochowskiej. Od samego początku w szeregach wspólnoty były obecne osoby z Sosnowca. W 2002 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB zezwolił na działalność Wspólnoty na terenie diecezji sosnowieckiej. Odbyły się pierwsze rekolekcje prowadzone przez Wspólnotę w parafii św. Tomasza w Sosnowcu. Owocem tych rekolekcji było weekendowe spotkanie formacyjne w Sosnowcu. Przybyło nowych kandydatów do Wspólnoty, powstały pierwsze małe grupy. Na dzień dzisiejszy w diecezji sosnowieckiej jest 65 „mamroków” formujących się w 7 małych grupach.

– Co wyznacza rytm życia Wspólnoty? Jakie wydarzenia?

– Doświadczenie osobowego spotkania Jezusa i towarzysząca mu przemiana życia pociąga za sobą pragnienie stałej formacji osobistej, która wyraża się w codziennej osobistej lekturze Słowa Bożego, modlitwie oraz stałej formacji we wspólnocie. Co dwa tygodnie spotykamy się w grupach liczących kilka osób rozważając Słowo Boże i dzieląc się doświadczeniem spotkania Pana Boga w codzienności, a przez to budujemy braterskie relacje. Średnio co miesiąc odbywają się jedno lub dwudniowe formacje w naszym ośrodku rekolekcyjnym, których elementem kulminacyjnym jest Eucharystia. Raz w tygodniu spotykamy się na wspólnej adoracji. Dwa razy w miesiącu w Częstochowie Wspólnota organizuje spotkanie ewangelizacyjno-modlitewne z Mszą św. w intencji o uzdrowienie. Poszczególne wspólnoty diecezjalne organizują również takie spotkania raz w miesiącu. W naszej diecezji spotkania takie odbywają się w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca z przerwami podczas okresu rekolekcyjnego, to jest w okresie ferii i wakacji. Kalendarium naszych spotkań umieściliśmy na stronie internetowej diecezji sosnowieckiej. Najważniejszym wydarzeniem każdego roku jest odnowienie Przymierza, na którym spotykamy się całą Wspólnotą w Albertowie, by potwierdzić nasze trwanie we wspólnocie i pod krzyżem ślubować gotować pełnienia misji ewangelizacji w Kościele. Dla naszej wspólnoty diecezjalnej ważnym wydarzeniem jest spotkanie opłatkowe przeżywane wspólnie z naszym Biskupem Ordynariuszem. Prócz działań stałych podejmujemy różnorodne inicjatywy, takie jak np. ewangelizacja, pomoc charytatywna, formacja muzyczna, spotkania integracyjne itp.

– Czego ludzie doświadczają dzięki przynależności do Przymierza Rodzin „Mamre”?

– Pierwszym doświadczeniem jest na pewno przemiana serca i przemiana życia, która jest owocem wzrostu wiary wskutek osobistego spotkania i doświadczenia żywego Jezusa Chrystusa. Otwarcie się na Jezusa musi pociągać za sobą otwarcie się na drugiego człowieka. Dzięki temu zyskujemy siostry i braci w wierze, z którymi łączą nas wspólne dążenia i cele. Wspólne przeżywanie wiary oraz zaangażowanie prowadzi do większej radości w codzienności i zaufania w Boże prowadzenie każdego z nas. Wspólnota jest wsparciem w trudnych momentach życiowych, ponieważ możemy na sobie nawzajem polegać. Trzeba też wspomnieć, że wspólnota stanowi alternatywne środowisko dla wzrostu i wychowania naszych dzieci. Szczególnym czasem jest dla nich czas rekolekcji. Wyjeżdżając na rekolekcje wspólnie z rodzicami mają zorganizowany czas pod opieką odpowiednio przygotowanej kadry. Dzięki temu podczas rekolekcji dzieci nie są obciążeniem dla rodziców. Dlatego też rodzice mogą w pełni uczestniczyć w rekolekcjach, natomiast dzieci mają zorganizowany czas, gdzie mogą się bawić, ale również uczyć się jak być dojrzałym chrześcijaninem. Można powiedzieć, że przeżywają swoje rekolekcje dostosowane do ich wieku. Osobne rekolekcje organizowane są dla naszej młodzieży. Łączy się na nich formację duchową z aktywnością fizyczną.

– Gdzie można spotkać się ze Wspólnotą?

– Otwarte spotkania Wspólnoty w naszej diecezji odbywają się w parafii św. Rafała Kalinowskiego w Dąbrowie Górniczej. Najbliższe spotkanie diecezjalne odbędzie się wyjątkowo nie w pierwszy, a w drugi poniedziałek miesiąca – 11 września o godz. 19.00. Natomiast najbliższe otwarte spotkanie ewangelizacyjno-modlitewne z Mszą św. w intencji o uzdrowienie całej Wspólnoty odbędzie się archikatedrze częstochowskiej 7 października o godz. 18.00. Osoby zainteresowane działalnością Wspólnoty zapraszam również do kontaktu osobistego. Mój adres mailowy to: krzmad@gmail.com .

Tagi:
wywiad

Kapłan, pallotyn, socjolog

2018-09-19 10:33

Rozmawia Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 38/2018, str. IV

Z ks. dr. Wojciechem Sadłoniem, dyrektorem Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego w Warszawie, rozmawia Andrzej Tarwid

Artur Stelmasiak
Prof. Witold Zdaniewicz (1928-2017

Andrzej Tarwid: – 25 września Instytutowi Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) zostanie nadane im. ks. prof. Witolda Zdaniewicza. Jaką rolę w powstaniu i rozwoju ISKK odegrał zmarły rok temu Kapłan?

Ks. Dr. Wojciech Sadłoń: – Rola ks. prof. Zdaniewicza jest kluczowa i wyjątkowa w historii Instytutu. Jest on bowiem nie tylko inspiratorem jego powstania, ale i jego twórcą. Był też pierwszym dyrektorem Instytutu. Można więc powiedzieć, że to dzięki wiedzy i zaangażowaniu ks. Zdaniewicza udało się stworzyć instytucję, która wykorzystuje warsztat naukowy m.in. na potrzeby Kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: ksiądz popełnił samobójstwo – powodem prawdopodobnie zarzut molestowania seksualnego

2018-09-22 12:50

ts (KAI) / Rouen

Ksiądz z francuskiej diecezji Rouen popełnił samobójstwo. Według mediów powodem śmierci ks. Jean-Baptiste Sebe były prawdopodobnie zarzuty wykorzystywania seksualnego nieletnich stawiane 38-letniemu duchownemu. Martwego na podłodze w kościele Saint Romain znalazł 18 września tamtejszy kościelny.

Senlay/pixabay.com

„W naszych sercach pojawia się wiele pytań”, napisał w liście do księży swojej diecezji abp Dominique Lebrun. „Całkowicie nie rozumiemy takiego kroku, chociaż wiedziałem, że ksiądz przeżywał trudny czas”, stwierdził arcybiskup Rouen.

Według francuskiego dziennika „La Croix”, pewna kobieta zarzuciła księdzu „nieprzyzwoite zachowanie” i ataki seksualne na jej córkę. Z relacji policji wynika, że kobieta złożyła skargę także do abp. Lebruna. Jednak przed samobójstwem ks. Sebe policja nie miała żadnych informacji w jego sprawie. Gazeta zwraca uwagę, że doniesienia tego typu traktowane są obecnie „bardzo ostrożnie”.

Ks. Jean-Baptist Sebe po otrzymaniu święceń kapłańskich w 2005 roku pracował w wielu szkołach publicznych. Był bardzo ceniony i lubiany przez uczniów. W swojej diecezji był delegatem ds. oświaty. Był również wykładowcą na wydziale teologicznym Instytutu Katolickiego w Paryżu, gdzie wcześniej uzyskał tytuł doktora teologii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Litwa: pierwszy dzień pielgrzymki Franciszka

2018-09-22 20:07

kg, pb, tom, st, mp / Wilno (KAI)

Dziś o godz. 11.16 (10.16 czasu polskiego) samolot Airbus 320 A włoskich linii lotniczych Alitalia "Aldo Palazzeschi" z papieżem Franciszkiem wylądował na międzynarodowym lotnisku w Wilnie. W ten sposób rozpoczęła się podróż Franciszka do Krajów Bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii, która trwać będzie do wtorku, 25 września. Jest to 25. podroż zagraniczna obecnego Następcy św. Piotra.

Julia Bernacka

Będzie to dobra praca!

W trakcie lotu z Rzymu do Wilna Ojciec Święty pozdrowił dziennikarzy towarzyszących mu w podróży. "Będzie to dobra praca” - przyznał i zachęcił, by dziennikarze zwrócili uwagę, że są to jednak trzy różne kraje, które mają wspólną, ale także i różną historię”. „I będzie pięknie! Dziękuję bardzo!" - dodał.

Powitanie na lotnisku

Mimo chłodnej i deszczowej pogody na płycie lotniska zgromadziła się liczna grupa dzieci i młodzieży z flagami Litwy i Watykanu, gorąco witając papieża.

Na pokład samolotu weszli, nuncjusz apostolski na Litwie abp Pedro López Quintana i szef protokołu dyplomatycznego. A na płycie lotniska Franciszka powitała rezydent Litwy, Dalia Grybauskaitė, premier Saulius Skvernelis z przedstawicielami rządu oraz przewodniczący Konferencji Episkopatu Litwy, arcybiskup Wilna Gintaras Grušas.

Zobacz zdjęcia: Litwa: pierwszy dzień pielgrzymki Franciszka

Para dzieci w strojach ludowych wręczyła papieżowi bukiet żółto-białych kwiatów. Odegrano hymny Watykanu i Litwy.

Z lotniska Ojciec Święty udał się zamkniętym samochodem do pałacu prezydenckiego. Główna reprezentacyjna ulica miasta, prospekt Giedymina, została przyozdobiona litewskimi i watykańskimi flagami. Na frontonach kościołów widać było plakaty ze zdjęciem papieża oraz napisem informującym o dacie jego podróży na Litwę i jej haśle: „Jezus Chrystus naszą nadzieją”.

Spotkanie z władzami: Litwa pomostem między Wschodem a Zachodem

Podczas spotkania z władzami i przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego Litwy oraz korpusem dyplomatycznym, Franciszek wskazał na znaczenie wierności korzeniom oraz na potrzebę tolerancji, gościnności, szacunku i solidarności. Apelował też o troskę o młodych. Spotkanie odbyło się na dziedzińcu przed Pałacem Prezydenckim.

Oprócz zaproszonych gości, dla których przygotowano miejsca siedzące na środku placu przed pałacem prezydenckim, na spotkanie przyszły setki zwykłych mieszkańców Wilna, którzy stanęli za okalającymi gości barierkami i radosnymi okrzykami i oklaskami powitali papieża.

Prezydent Litwy, Dalia Grybauskaitė przypomniała, że Litwini przetrwali dzięki ofiarności i nadziei. Podkreśliła, że Stolica Apostolska zawsze wspierała wolność Litwy, za co podziękowała. Zaznaczyła, iż głęboka wiara umożliwiła przetrwanie jej rodakom najtrudniejszych prób: wygnania, łagrów, więzień, bunkrów partyzanckich. Przypomniała także zaangażowanie wielu w ratowanie Żydów podczas II wojny.

Ojciec Święty rozpoczął od nawiązania do słów wypowiedzianych przed 25 laty przez św. Jana Pawła II, który określił Litwę jako „milczącego świadka żarliwego umiłowania wolności religijnej”. Podkreślił, że jego wizyta zbiega się z obchodami 100. rocznicy ogłoszenia niepodległości Litwy.

Nawiązując do litewskiego hymnu Franciszek zachęcił do czerpania sił z przeszłości. Przypomniał, że na przestrzeni dziejów Litwa potrafiła udzielać gościnności różnym grupom etnicznym i religijnym. „Wszyscy znaleźli na tych ziemiach miejsce do życia: Litwini, Tatarzy, Polacy, Rosjanie, Białorusini, Ukraińcy, Ormianie, Niemcy...; katolicy, prawosławni, protestanci, starowiercy, muzułmanie, żydzi. Mieszkali razem i w pokoju, aż do nadejścia ideologii totalitarnych, które skruszyły zdolność gościnności i zharmonizowania różnic, siejąc przemoc i nieufność”.

Przypomniał, że czerpanie sił z przeszłości to odzyskanie korzeni i nieustanne podtrzymywanie tego, co w was najbardziej autentyczne i oryginalne, a co pozwoliło wam jako narodowi rozwijać się i nie zatracić: tolerancji, gościnności, szacunku i solidarności”.

Wskazał też najpilniejsze wyzwania chwili obecnej - w obliczu narastania tendencji do siania podziałów. Przypomniał, że Litwini mają własne oryginalne hasło: „ugościć różnice”. „Poprzez dialog, otwartość i zrozumienie mogą one stać się pomostem między Europejskim Wschodem a Zachodem. Może to być owocem dojrzałej historii, którą jako naród ofiarowujecie wspólnocie międzynarodowej, a zwłaszcza Unii Europejskiej” – powiedział.

Dodał, że wszystkie konflikty znajdują trwałe rozwiązania, gdy znajdują zakorzenienie w konkretnej trosce o osoby, zwłaszcza najsłabsze i gdy czujemy się wezwani, by poszerzać spojrzenie, by rozpoznać większe dobro, przynoszące korzyści wszystkim”.

Zachęcił, by zapewniono młodym przestrzeń do rozwoju i pracy, aby poczuli się czynnymi uczestnikami budowania struktury społecznej i wspólnotowej.

Przed spotkaniem z litewskimi władzami i przedstawicielami życia społecznego papież w Pałacu Prezydenckim rozmawiał prywatnie z prezydent Grybauskaitė i wpisał się do Księgi Honorowej. W prezencie pani prezydent wręczyła mu miniaturę dzwonu a papież ofiarował mozaikę przedstawiającą Chrystusa z Palii, której oryginał znajduje się w grobie św. Piotra w Bazylice Watykańskiej.

W Ostrej Bramie: szukajmy swego brata!

Udając się do Ostrej Bramy papieski samochód zatrzymał się na placu między siedzibą prawosławnego metropolity Wilna a katolickim kościołem św. Teresy. Tam powitali go prawosławny metropolita Inocenty i proboszcz parafii.

Po przybyciu na miejsce Franciszek dłuższą chwilę modlił się przez łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Miłosierdzia – Mater Misericordiae. Jest to najważniejsze i najsłynniejsze sanktuarium maryjne na Litwie, a jego dzieje są ściśle związane także z historią Polski.

Papieskiej modlitwie towarzyszyły zgromadzone przed kaplicą liczne rodziny zastępcze i sieroty oraz chorzy, z którymi Franciszek powitał się bardzo serdecznie.

Nawiązując do dziejów Ostrej Bramy Ojciec Święty podkreślił, że obraz Matki Bożej Miłosierdzia uczy nas, iż można „bronić nie atakując, że można być roztropnym, bez niezdrowej nieufności wobec wszystkich”.

Następnie przestrzegł przed zamykaniem się w obawie przed innymi, gdyż wówczas odcinamy się od Dobrej Nowiny Jezusa. Wskazał, że dzisiaj trzeba „spojrzeć sobie w twarz i rozpoznać siebie jako bracia, aby iść razem, odkrywając i doświadczając z radością i pokojem wartość braterstwa”.

Papież zachęcił, by spoglądać na ograniczenia i wady innych osób z miłosierdziem i pokorą, nie uważając siebie za doskonalszych od kogokolwiek. Zachęcił także do tworzenia punktów spotkania i solidarności między wszystkimi.

A nawiązując do zgromadzonych przed kaplicą sierot i rodzin zastępczych podkreślił, że „dzisiaj czekają na nas dzieci i rodziny z krwawiącymi ranami; nie są to rany Łazarza z przypowieści, ale rany Jezusa; są rzeczywiste, konkretne, a ze swego bólu i mroku wołają, abyśmy przybliżyli do nich jaśniejące światło miłosierdzia. To bowiem miłosierdzie jest kluczem otwierającym nam bramy nieba”.

„Matka Miłosierdzia, jak każda dobra matka stara się zjednoczyć rodzinę i podpowiada: «szukaj swego brata». W ten sposób otwiera drzwi do nowego świtu, do nowej jutrzenki. Prowadzi nas do progu, jakby do drzwi bogacza z Ewangelii” - podkreślił.

Po litewsku dzieci i rodziny odmówiły wraz z Franciszkiem trzecią tajemnicę radosną Różańca "Narodzenie Pana Jezusa". Odśpiewano antyfonę "Salve Regina" - "Witaj Królowo".

Na zakończenie podkreślił, że „rozważając tajemnice różańca, prośmy, abyśmy byli wspólnotą, która potrafi głosić Jezusa Chrystusa, naszą nadzieję, aby budować ojczyznę umiejącą przyjąć każdego; abyśmy otrzymali od Matki Dziewicy dary dialogu i cierpliwości, bliskości i akceptacji, która miłuje, przebacza i nie potępia, ojczyzny, która postanawia budować mosty a nie mury, która woli miłosierdzie zamiast osądu”.

Papież udzielił zebranym błogosławieństwa, a w hołdzie dla Matki Bożej Miłosierdzia ofiarował sanktuarium różaniec.

Niespodziewane spotkanie z chorymi Hospicjum

W drodze z Ostrej Bramy na Plac Katedralny Franciszek spotkał się z osobami w stanie terminalnym, którymi opiekuje się Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie. Znajduje się ono w murach dawnego klasztoru wizytek, tam gdzie Eugeniusz Kazimirowski malował obraz Jezusa Miłosiernego, a w okresie komunistycznym było więzienie.

Hospicjum założyła je s. Michaela Rak ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego jako pierwszą tego typu placówkę na Litwie. Poprosił ją o to ówczesny arcybiskup wileński kard. Audrys Bačkis.

Franciszek, wysiadłszy na chwilę z papamobile podszedł do każdego z chorych na wózkach, a siostra Michaela zapewniła go o wiernej modlitwie w jego intencji. Pobłogosławił tych, którzy "codziennie niosą swój krzyż".

Wśród zgromadzonych przed Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki byli także przedstawiciele innych instytucji świadczących pomoc paliatywną na Litwie: „Tėviškės namai” w Olicie, hospicjum w Kownie, Centrum Medycyny Paliatywnej i Pomocy Onkologicznej w Szawlach oraz Centrum Pomocy Onkologicznej im. św. Franciszka z Asyżu w Kłajpedzie.

Spotkanie z chorymi z hospicjum nie było przewidziane w oficjalnym programie wizyty, ale – jak przyznaje s. Rak – modlili się o nie przebywający tam chorzy i przygotowali dla papieża wykonany przez siebie kilkumetrowy różaniec. Od 13 do 21 września trwała w hospicjum nowenna: codzienna modlitwa różańcowa we wszystkich intencjach Ojca Świętego i jego podróży, w intencjach chorych i ich rodzin.

Do młodych - nie bójmy się udziału w rewolucji czułości!

Franciszek, kiedy przybył na plac Katedralny najpierw przejeżdżał w papamobile pomiędzy sektorami, gdzie był entuzjastycznie witany przez kilkadziesiąt tysięcy młodych - nie tylko z Litwy ale i z Łotwy, Estonii, Białorusi, Polski i Ukrainy. Spotkanie z Franciszkiem wypełnione było pieśniami i programem tanecznym.

Spotkaniu towarzyszył słynny, przyniesiony z tej okazji obraz Jezusa Miłosiernego z umieszczonym na metalowej tabliczce podpisem: „Jezu, ufam Tobie". Na co dzień znajduje się on w ołtarzu sanktuarium Miłosierdzia Bożego w dawnym kościółku Świętej Trójcy przy ulicy Dominikańskiej w Wilnie. W tle podium umieszczono także wota dziękczynne z wileńskich sanktuariów: serca, ręce, nogi, krzyże.

Na początku Ojciec Święty z uwagą wysłuchał dwóch świadectw. Monika Midverytė opowiedziała o swojej wierze przekazanej przez babcię i mamę, bolesnych doświadczeniach rodzinnych naznaczonych alkoholizmem, a później samobójstwem ojca i próbami szukania szczęścia w akceptacji rówieśników. Wreszcie o spotkaniu wspólnoty żywej wiary wokół duszpasterstwa franciszkanów.

„Jestem wdzięczna Bogu, który ocalił mnie od mocy ciemności, od bólu, w swoim przepięknym świetle. Zaczęłam inaczej patrzeć na świat, stałam się szczęśliwym człowiekiem, pomimo zmieniających się emocji i przyszłych wyzwań. Nawet w chwilach trudnych, gdy we wnętrzu są ciemne chmury i wydaje się, że Bóg śpi, wiem, że najważniejsze jest to, że Jezus jest w mojej łodzi życia” – powiedziała Monika.

Z kolei Jonas podzielił się doświadczeniem swego małżeństwa i nieuleczalnej choroby, która naznaczyła jego życie. Wskazał na znaczenie zaufania Bogu, które sprawia, że ten okres, pomimo konieczności dializ trzy razy w tygodniu, uważa za najpiękniejszy w swoim życiu.

Odpowiadając na to, Franciszek podkreślił, że łaska wiary, którą żyją młodzi została im przekazana przez wcześniejsze pokolenia, które jej mężnie broniły. Zaznaczył, że nikt nie może zbawić się sam, ale musi mieć udział w życiu ludu Bożego.

„Nie pozwólcie, aby świat przekonał was, że lepiej iść samotnie. Nie ulegajcie pokusie koncentrowania się na sobie, stawaniu się samolubnymi lub powierzchownymi w obliczu cierpienia, trudności lub przelotnego sukcesu. Po raz kolejny potwierdźmy, że «to, co dzieje się drugiemu, dzieje się także i mnie», idźmy pod prąd tego nurtu indywidualizmu, który izoluje, który czyni nas egocentrycznymi i zarozumiałymi, troszczącymi się jedynie o to jak nas widzą i o swój dobrobyt. Dążcie do świętości, wychodząc od spotkania i komunii z innymi, zwracając uwagę na ich potrzeby” – apelował Franciszek.

A nawiązując do problemów jakie dziś przeżywają młodzi Litwini, powiedział: „Dostrzeganie słabości innych osób ustawia nas w rzeczywistości, zapobiega temu, abyśmy żyli, liżąc swoje rany. Iluż młodych ludzi opuszcza swą ojczyznę z powodu braku szans! Iluż pada ofiarą depresji, alkoholu i narkotyków! Ileż osób starszych żyje w samotności, bez kogoś, z kim można by dzielić się teraźniejszością i obawą, żeby nie wróciła przeszłość. Możecie odpowiedzieć na te wyzwania swoją obecnością i spotkaniem między wami a innymi”.

Franciszek nie krył, że wiara w Jezusa często pociąga za sobą stawianie sobie pytań, porzucania utartych schematów, wymaga odwagi. Tym niemniej zachęcił do pójścia drogą wiary.

„Podążanie za Jezusem jest ekscytującą przygodą, która napełnia nasze życie znaczeniem, które sprawia, że czujemy się częścią wspólnoty, która dodaje nam otuchy i nam towarzyszy, która angażuje nas w posługę. Drodzy młodzi, warto iść za Chrystusem, nie bójmy się udziału w rewolucji, na którą On nas zaprasza: rewolucji czułości” - przekonywał papież.

Przestrzegł także przed „labiryntem kręcenia się wokół siebie i własnych spraw”. „Nie bądźcie młodymi labiryntu, z którego trudno wyjść, ale młodymi w drodze. Nie bójcie się postawić na Jezusa, przyjąć Jego sprawę, Ewangelię. On bowiem nigdy nie zejdzie z łodzi waszego życia, zawsze będzie na rozstaju naszych dróg, nigdy nie przestanie nas odbudowywać, nawet jeśli czasami staramy się siebie zniszczyć. Jezus obdarza nas czasami obfitymi i szczodrymi, gdzie jest miejsce na porażki, gdzie nikt nie musi emigrować, ponieważ jest miejsce dla wszystkich. Wielu będzie chciało zająć wasze serca, nękać pola waszych dążeń chwastami, ale ostatecznie, jeśli oddamy życie Panu, zawsze zwycięża dobra pszenica” – przekonywał litewską młodzież Franciszek.

U grobu św. Kazimierza

Po spotkaniu z młodzieżą Franciszek udał się do katedry. Modlił się w ciszy przez dłuższą chwilę w kaplicy św. Kazimierza Jagiellończyka, patrona Litwy. Towarzyszyło mu około 60 sióstr zakonnych i księży w podeszłym wieku. Następnie w jednej z kaplic złożył bukiet kwiatów przed figurą Matki Bożej z Syberii.

Przed odjazdem do nuncjatury spotkał się jeszcze w katedrze z wolontariuszami i organizatorami jego pielgrzymki.

Jutro rano Franciszek pojedzie samochodem do Kowna, gdzie o godz. 10.00 (9.00 czasu polskiego) rozpocznie się Msza św. pod jego przewodnictwem w parku Santakos, w południe odmówi modlitwę „Anioł Pański”. Następnie zje obiad z biskupami w pałacu kurii a po południu spotka się z kapłanami, zakonnikami, osobami konsekrowanymi, seminarzystami w katedrze.

Potem wróci do Wilna, gdzie o godz. 16.00 (15.00 czasu polskiego) odwiedzi Muzeum Okupacji i Walk o Wolność (dawne Muzeum Ludobójstwa), z krótkim postojem przed pomnikiem Ofiar Getta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem