Reklama

Owca pełna łaski

2017-09-06 12:16

Z Katarzyną Bogusz rozmawia Małgorzata Godzisz
Niedziela Ogólnopolska 37/2017, str. 52-53

Paweł Łuczka
Zespół Owca

To służba nas znajduje, a nie my ją. Chcemy być narzędziami w ręku Boga. Tak jak potrafimy. Talentami, w które On nas uposażył. Chcemy Go słuchać i nie spełniać jedynie swoich planów i zamierzeń, ale naszego Pasterza – mówią Katarzyna Bogusz i Agnieszka Musiał, wokalistki ewangelizacyjnego zespołu Owca, w rozmowie z Małgorzatą Godzisz

MAŁGORZATA GODZISZ: – Tworzycie Owcę. Głosicie z mocą. Mówicie o Pasterzu. Jak powstał Wasz zespół?

KATARZYNA BOGUSZ: – Powstał z potrzeby i w akcji na „weekendach pełnych łaski” organizowanych przez krakowską Fundację Malak. Stwierdziliśmy, że jest potrzeba pisania pieśni, których nam brakuje do uwielbienia. Takich pieśni, jakimi sami chcielibyśmy się modlić.
Teraz w takim składzie: cztery nogi Owcy, czyli Jasiu z żoną, ja i Agnieszka tworzymy ten zespół.

– Co jest potrzebne, by uwielbienie było w pełni mocne i realne, żeby każdy z nas mógł doświadczyć tej łaski, że Bój jest razem z nami, z młodymi ludźmi?

AGNIESZKA MUSIAŁ: – To zacieśnianie relacji z Panem Bogiem. W momencie, kiedy ta relacja jest coraz głębsza i zaczynamy się przyjaźnić z Jezusem, wtedy uwielbienie jest większe. Pan Bóg pokazuje nam siebie coraz więcej. On i tak jest nieodkryty i głębia Jego jestestwa jest dla nas nie do zbadania, ale im mamy z Nim głębszą relację, tym więcej możemy zobaczyć. To jest uwielbienie, dziękowanie Mu.

– Jak zatem skuteczniej dziękować Bogu?

K.B.: – Mówi o tym najnowszy utwór „Blisko”. To pieśń o bliskości, która zacieśnia się przez bycie z Panem Bogiem również na adoracji Najświętszego Sakramentu, kiedy On nam się pokazuje i kiedy możemy siedzieć w tym Bożym solarium i stawać się do Niego podobni. Jesteśmy stworzeni na Jego obraz. Jesteśmy trochę narodem „narzekaczy” i marzę o tym, żeby było odwrotnie. Chcemy o to prosić Pana Boga, bo nie widzimy innej drogi. Ja sama w tym upadam i widzę, ile razy narzekam na wszystko, co mnie otacza, zamiast dziękować Mu za to, co mi daje, a daje mi tak wiele. To jest ta droga, czyli idę, spotykam się z Nim. Chcę stać się do Niego podobna. Skoro chcę być do Niego podobna, to chcę być wdzięczna i mieć też wdzięczne serce.

– Owca jest wdzięczna Panu Bogu, ale jest też wdzięczna Maryi. Wszystko tak naprawdę zaczyna się od tego Bożego „tak”.

A.M.: – Staramy się wszyscy mówić Bogu „tak”, ale jesteśmy grzeszni i upadamy niejednokrotnie. Jeżeli chodzi o osobę Maryi, to jest nam bardzo bliska i bardzo droga. Chcieliśmy stworzyć pieśń, która będzie cytowała Jej słowa: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. To są ostatnie słowa, które w Ewangelii wypowiada Maryja. Na tej podstawie zbudowaliśmy utwór „Tak”, który jest powiedzeniem „tak” na wszystko, co Jezus dla nas ma – tutaj, na ziemi. Niezwykle się cieszę, że jest taka pieśń, która cytuje Matkę Bożą, będącą dla nas wzorem kobiecości.

– Jesteśmy piękni, tego piękna też doświadczamy. Zagraliście w tym roku, m.in. dla uczestników Exodusu Młodych w Zwierzyńcu. Jak odbieracie tę łaskę bycia razem, ewangelizowania, głoszenia Bożego słowa?

K.B.: – To jest ogromna łaska i zaszczyt. Stojąc na scenie, mamy ładny widok na ludzi. Oni są naprawdę piękni. Pamiętam siebie, jak jeździłam na diecezjalne dni młodzieży. Pamiętam, jak targały mną różne emocje. Chciałam się skupić. Nie potrafiłam. Miałam wrażenie, że moje myśli idą w jedną stronę, ciało w drugą. Dzięki temu wspomnieniu umiem wczuć się w ich sytuację, w moment, w którym są w drodze do Pana Boga. Już przez samo stanie i patrzenie na ludzi, którzy walczą o modlitwę, na grupę, która coś robi, chcą tak samo Pana Boga uwielbiać, uczą się wspólnej modlitwy. Dziękowałam w sercu Panu Bogu za tych wszystkich młodych ludzi. Każdemu, który się tu znalazł, błogosławię z czystego serca i dziękuję Bogu, że są takie miejsca. Pamiętam, że ja też w takich miejscach Go odnajdowałam. To jest służba. Mam wrażenie, że ona nas znajduje bardziej niż my ją i po prostu chcemy być narzędziami w Jego ręku. Tak jak potrafimy. On nas uposażył w wiele talentów. Mamy w zespole wspaniałych muzyków i to też jest ogromna łaska, że w tej materii nie ma walki. Wykorzystując to, co mamy, to, co nam dał, chcemy słuchać Go i nie spełniać tylko swoich planów i zamierzeń, ale przede wszystkim naszego Pasterza.

***

Rozwiązanie konkursu

W 29. numerze „Niedzieli Młodych” ogłosiliśmy konkurs, w którym zadaliśmy Wam pytanie: Co najbardziej inspiruje mnie do budowania szczęśliwego i świętego życia? Do autorów najciekawszych wypowiedzi trafią książki br. Piotra Kwiatka „Kochaj Boga i nie bój się być szczęśliwym” lub „Ucieszyć się życiem. Cztery okna wdzięczności”. Laureaci to: Justyna Zbroja z Thisted w Danii oraz Józef Pawlicki z Lubonia.

Reklama

Zwycięzcom gratulujemy!

Tagi:
młodzi

Młodzież oddana Chrystusowi

2018-02-14 11:10

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 7/2018, str. II

W dzisiejszych czasach często słyszymy z różnych doniesień medialnych i statystyk, że Kościół katolicki jest bardzo ubogi w ludzi młodych. Czy aby na pewno tak jest?

Adrian Ziątek
W polskich parafiach działa wiele wspólnot młodzieżowych

Święty papież Jan Paweł II, zwany często przyjacielem ludzi młodych, inicjator Światowych Dni Młodzieży, jakże wielką posiadał charyzmę, aby właśnie nikogo innego jak młodzież przyciągnąć swoją nauką do Chrystusa. Spotkania, które są organizowane z inicjatywy Papieża, gromadzą po dziś dzień miliony młodych ludzi z całego świata. W 2016 r. Polska była gospodarzem Światowych Dni Młodzieży i zarazem świadkiem tej wielkiej manifestacji wiary młodych. Te wyjątkowe dni dla naszej Ojczyzny pokazały potęgę i siłę Kościoła katolickiego, który przepełniony jest młodymi ludźmi. Niewątpliwie obchody Światowych Dni Młodzieży stały się żywym pomnikiem Papieża Polaka, który szczególnie umiłował młodzież.

W naszej Ojczyźnie w szczególny sposób możemy doświadczyć, jak młodzi ludzie ukazują publicznie swoją wiarę. Jedną z takich okazji jest coroczne spotkanie młodzieży na Polach Lednickich, które gromadzi tysiące młodych oddanych Chrystusowi. Te tłumy nie biorą się znikąd. Jest to młodzież naszych parafii. Tych mniejszych, jak i większych. Z wiosek i z miast. W polskich parafiach działa wiele wspólnot młodzieżowych, które noszą różne nazwy. Najbardziej popularną wspólnotą skupiającą młodych jest Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Jest to wspólnota wywodząca się z Akcji Katolickiej, która szacunkowo gromadzi ok. 30 tys. młodych w ok. 2 tys. oddziałów i kół działających właśnie w naszych diecezjach i parafiach. W diecezji świdnickiej KSM działa w wielu miastach i miasteczkach. Są to m.in. Wałbrzych, Szczawno-Zdrój, Nowa Ruda, Jaroszów, Dziećmorowice, Głuszyca i wiele innych. Działania młodych ludzi z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w naszej diecezji są bardzo zauważalne. Pod koniec grudnia 2017 r. grupa ponad 100 osób wraz z księżmi opiekunami udała się na Europejskie Spotkanie Młodzieży w duchu Taizé, które tym razem odbyło się w Bazylei. W 7 stycznia 2018 r. odbyło się diecezjalne spotkanie opłatkowe KSM. Tym razem gospodarzem spotkania był oddział stowarzyszenia w Głuszycy, a gośćmi młodzież, która przyjechała wraz z księżmi ze Szczawna-Zdroju, Nowej Rudy-Słupca i Dziećmorowic. Podczas ferii młodzi z KSM aktywnie spędzali czas, regenerując swoje siły na 3-dniowym wyjeździe do Zakopanego. W ostatnim czasie młodzi ludzie z oddziału KSM, działającego przy parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju, zorganizowali spotkanie modlitewne w duchu Taizé dla grup działających w KSM z zakątków całej diecezji. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., po której odbyło się czuwanie modlitewne z adoracją krzyża i śpiewem kanonów z Taizé. Następnie licznie zgromadzeni uczestnicy udali się do sali gimnastycznej w Szczawnie-Zdroju, gdzie odbyła się chrześcijańska, karnawałowa zabawa. Na pytanie, skąd wziął się pomysł zorganizowania takiego spotkania, odpowiedziała Joanna Szymańska ze Szczawna-Zdroju, która była jedną z pomysłodawczyń spotkania: „Pomysł zorganizowania spotkania zrodził się po powrocie z Europejskiego Spotkania Młodzieży Taizé w Bazylei. Pomyślałam, że dobrze byłoby wprowadzić do naszej parafii spotkania modlitewne Taizé, aby dalej trwać w tym duchu. Podczas pobytu z Bazylei nawiązały się nowe znajomości i dobrze byłoby je podtrzymywać, dlatego zaprosiliśmy do naszej parafii młodzież całej diecezji. Aby ich jeszcze bardziej zachęcić do przyjazdu do nas, po spotkaniu zorganizowaliśmy zabawę karnawałową, aby też wspólnie zakończyć czas radości i przygotować się do Wielkiego Postu. Wraz z ks. Pawłem Siwkiem, opiekunem oddziału KSM ze Szczawna-Zdroju, podzieliliśmy się zadaniami”.

Swoimi wrażeniami ze spotkania w Szczawnie-Zdroju chętnie podzieliła się też Dorota Nycz z Jaroszowa: „3 lutego zjednoczyliśmy się w kościele Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju na Mszy św. oraz modlitwach z psalmami. «Pielgrzymka Zaufania przez Ziemię» nadal trwa poprzez podejmowanie takich inicjatyw, jak ta w szczawieńskim kościele. Po czasie modlitwy czekała na nas miła niespodzianka. Zostaliśmy zaproszeni na chrześcijańską zabawę z poczęstunkiem. Panowała radosna atmosfera, wspaniała zabawa, wszyscy bawili się wyśmienicie. Z całego serca dziękujemy za ten radosny czas, wspólną modlitwę, spotkanie. Wszystkim serdeczne Bóg zapłać”.

Tego typu działania tak wielu młodych ludzi świadczą o tym, że Kościół tworzą ludzie nie tylko starsi, ale także ci młodsi, których nie brakuje. Młodzież jest niewątpliwie przyszłością Kościoła, naszej Ojczyzny i całego świata. O tym zaświadczał u progu swojego pontyfikatu wspomniany już wcześniej św. Jan Paweł II, który tuż po wyborze na Stolicę Piotrową zwrócił się do młodych zebranych na Placu św. Piotra w Rzymie: „Wy jesteście moją nadzieją, wy jesteście nadzieją Kościoła”. Niech zatem te słowa pełne nadziei towarzyszą wszystkim działaniom młodzieży w naszej diecezji, a szczególnie wszystkim opiekunom, księżom, katechetom, którzy są odpowiedzialni za trud wychowania młodych ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kamil skacze, Biskup zaciska „Zdrowaś”

2018-02-14 10:25

Bp Józef Zawitkowski
Niedziela Ogólnopolska 7/2018, str. 29

Bożena Sztajner

Szanowny Pan

Kamil Stoch

Panie Kamilu!

Ma Pan tysiące listów i pewnie ich nie czyta. Ja muszę napisać, bo serce kołacze i spać nie daje. Świat Pana podziwia. Klaszcze i chce więcej. Ja się chwalę. Gdy Pan pod niebem, tam, wysoko, leci, ja zaciskam „Zdrowaś”.

Dziś, w święto Matki Boskiej Gromnicznej, czytam w styczniowym numerze „WPiS-u”:

„ – Przed oddaniem skoku zawsze się Pan żegna...

– Robię tak zawsze, od małego.

Skoki dedykuję Panu Bogu.

Jemu zawdzięczam wszystko.

I dostałem dwa złote medale.

Pan Bóg jest bardzo hojny.

– Jakie jest Pana ulubione miejsce na świecie?

– Dom”.

Tu skończyłem czytanie, bo oczy się spociły, a łezki spadały na kredowy papier „WPiS-u” – kap... kap! Dotąd tylko Cię podziwiałem, jak innych. Teraz Cię kocham, bo Twoje przeżegnanie znaczy więcej niż moich siedem kazań.

Ucałuj ręce Twoich Rodziców. Jak Oni pięknie Cię wychowali. Ucałuj Ewę!

Kamil, ale Ty masz gust. Kamil, leć wysoko, daleko i jeszcze dalej.

Podziwiam, gratuluję i życzę: Szczęść Boże!

Łowicz, 2 lutego 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

10 celów młodzieżowego spotkania przedsynodalnego w Rzymie

2018-02-20 14:16

abd (KAI) / Rzym

19 marca w Rzymie rozpocznie się młodzieżowe spotkanie przedsynodalne z udziałem młodych ludzi, wybranych przez konferencje episkopatów na całym świecie. Sekretarz generalny Synodu Biskupów kard. Lorenzo Baldisseri podaje 10 powodów, dlaczego to wydarzenie jest ważnym wstępem do październikowego Synodu Biskupów nt. "Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania".

ACKI/pixabay.com

1. Przygotowanie Synodu "młodych i z młodymi"

Jak wyjaśnia kard. Baldisseri, spotkanie przedsynodalne, to wydarzenie, którego bohaterami i protagonistami sa młodzi ludzie, którzy opowiedzą o swoim pokoleniu "swoim językiem, entuzjazmem i swoją wrażliwością". Podkreśla, że jesienny Synod Biskupów jest w swym zamierzeniu wydarzeniem nie tylko "o" młodzieży i "dla" młodych, ale też "Synodem młodych i z młodymi".

2. Słuchanie młodych - kluczowym zadaniem

Kard. Baldisseri przypomina, że słuchanie, to słowo-klucz, wielokrotnie przypominane przez papieża Franciszka. "Podczas tego spotkania przedsynodalnego, będziemy słuchać młodych ludzi 'na żywo', 'bezpośrednio', aby spróbować jak najlepiej zrozumieć ich sytuację: co myślą o sobie samych i o dorosłych, jak przeżywają wiarę i jakie trudności napotykają na drodze bycia chrześcijanami, jak planują swoje życie, z jakimi problemami stykają się rozeznając swoje powołanie, jak widzą Kościół, a jakiego Kościoła pragną" - wylicza purpurat.

3. Wyjście na peryferie

Ważnym aspektem spotkania przedsynodalnego będzie okazja do wysłuchania i zaproszenia do dyskusji młodzieży pochodzącej z tzw. "peryferii egzystencjalnych" i tych, którzy zazwyczaj nie mają możliwości ani odwagi opowiedzieć w Kościele o swojej sytuacji i oczekiwaniach. W marcowych obradach w Rzymie wezmą udział także ci młodzi, którzy nie są katolikami oraz ci, którzy nie są chrześcijanami i nie uważają siebie za ludzi wierzących.

4. Dogonienie młodych

Jak wyjaśnia kard. Baldisseri, Synod w swojej definicji zakłada podjęcie pewnej wspólnej drogi, w tym wypadku: z młodzieżą. Wymaga to wpierw "dogonienia młodych", także tych, którzy są z dala od Kościoła, zrozumienia w jakim momencie życia się znajdują, a następnie wyjaśnienia im, w jaki sposób Kościół chce towarzyszyć im w codzienności.

5. Zdefiniowanie dróg duszpasterskich

"Podążanie naprzód z młodymi oznacza także zdefiniowanie dróg duszpasterskich, które pomoże skonsolidować i wzmocnić inicjatywy, podejmowane w duszpasterstwie młodzieży, odpowiednio do wymagań współczesnej młodzieży" - wyjaśnia kardynał.

6. Wysłuchanie tych, którzy towarzyszą młodym

Spotkanie przedsynodalne będzie okazją do tego, by wysłuchać nie tylko przedstawicieli młodzieży, ale też wychowawców, animatorów i duszpasterzy, którzy są "ekspertami" w dziedzinie towarzyszenia młodym ludziom i umieją zagłębić się w sytuację młodych ludzi.

7. Prowadzenie dialogu międzypokoleniowego

Wymiana doświadczeń i współpraca międzypokoleniowa ludzi młodych i dorosłych, którzy w codzienności nie zawsze potrafią prowadzić konstruktywny dialog - to kolejny cel wspólnego spotkania. Jego owocem będzie opracowanie dokumentu, który zostanie przekazany papieżowi i ojcom synodalnym.

8. Współpraca ponad różnicami kulturowymi

Kard. Baldisseri wyraża też nadzieję, że spotkanie przedsynodalne będzie okazją do dialogu przedstawicieli różnych kultur, wyznań i środowisk i, że zaowocuje on wypracowaniem modelu współpracy, który znajdzie zastosowanie w różnych częściach świata.

9. Refleksja nt. powołania

"Będziemy zadawać sobie pytania o to, jak pomagać młodym w odkrywaniu sensu życia" - zapowiada sekretarz generalny Synodu Biskupów. Przypomina też, że rozeznawanie powołania, to jeden z tematów wybranych przez papieża Franciszka na najbliższy Synod.

10. Dokument dla biskupów

Jak zapowiada hierarcha, obrady przedsynodalne mają też na celu przygotowanie dokumentu, zbierającego opinie młodych ludzi. Zostanie on włączony do Instrumentum Laboris, przygotowywanego przed październikowym Synodem Biskupów. W Niedzielę Palmową zostanie on też przekazany papieżowi Franciszkowi.

Spotkanie przedsynodalne z udziałem ok. 300 młodych delegatów z całego świata odbędą się w Rzymie w dn. 19-24 marca. Kard. Baldisseri podał szczegóły dotyczące tego wydarzenia m.in. podczas ubiegłotygodniowej konferencji prasowej w Watykanie (16 lutego). Z kolei XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów będzie obradować w dn. 3-28 października nt. “Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem