Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Binyam

Lektura nieobowiązkowa

Śledztwo po latach

2017-09-13 11:20

Witold Dudziński
Niedziela Ogólnopolska 38/2017, str. 54

Trzyosobowa wyprawa balonowa na biegun północny, zorganizowana w 1897 r. przez szwedzkiego badacza polarnego Salomona Augusta Andréego, cieszyła się sporym zainteresowaniem przynajmniej w północnej Europie, a w Szwecji była uważana za odważne i patriotyczne przedsięwzięcie. Gdy jednak balon z 3 śmiałkami wystartował z jednej z wysp Spitsbergenu, na 33 lata wszelki słuch po nich zaginął. Dopiero po latach przypadkowo odnaleziono ich szczątki. Okazało się, że załoga po kilkudziesięciu godzinach lotu – ze względu na marznący deszcz oraz niesprzyjające wiatry – postanowiła przerwać lot w pobliżu składu zapasów. Balon wylądował na ogromnej dryfującej krze lodowej, 500 km od punktu startu, 800 km od bieguna północnego. Po 2 miesiącach członkowie wyprawy dotarli na Wyspę Białą na środku Morza Lodowatego. Tam zmarli, mimo że zatrzymali się w dobrze zaopatrzonym obozie. Przez lata spekulowano, co mogło być przyczyną ich śmierci – prawdopodobnie zjedzenie mięsa niedźwiedzia polarnego zarażonego pasożytem. Przebieg wyprawy po latach próbowała odtworzyć szwedzka pisarka Bea Uusma. Wyjaśnienie sprawy stało się dla niej niemal obsesją. Jej praca opisana w książce „Ekspedycja. Historia mojej miłości” jest czymś więcej niż dziennikarskim śledztwem. Aby lepiej zrozumieć, co się stało na Wyspie Białej, podjęła nawet studia medyczne, kilkakrotnie wyruszała na Morze Lodowate, badała wszelkie ślady pozostałe po polarnikach. Pełnej prawdy nie odkryła, ale nie o nią chyba najbardziej chodziło. Najważniejsze było jej poszukiwanie.

Pierwsza Dama odwiedziła Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki w Wilnie

2018-02-17 14:37

mik (KAI Wilno) / Wilno

W sobotę 17 lutego Agata Kornhauser-Duda, żona prezydenta RP, odwiedziła wileńskie Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki. Placówka, prowadzona przez siostrę Michaelę Rak ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, powstała w 2009 roku. Hospicjum działa od 6 lat, znajduje się w wyremontowanym specjalnie na ten cel budynku w południowej części miasta.

Grzegorz Jakubowski/KPRP/prezydent.pl

- Idea hospicyjna na Litwie w ogóle nie była znana - zauważyła s. Michaela Rak, założycielka hospicjum. Do Wilna przyjechała z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie także zajmowała się opieką nad chorymi, prowadząc tamtejsze hospicjum. Przypomniała, że już około 30 lat temu profesor Jacek Łuczak (specjalista w zakresie medycyny paliatywnej, założyciel największego w Poznaniu Hospicjum Pallium - MK) przyjeżdżał na Litwę z doświadczeniem hospicyjnym, ale zatrzymało się to na poziomie teoretycznym.


Hospicjum, prowadzone przez s. Michaelę jest jedyną tego typu placówką na Litwie choć, jak powiedziała, „były już tworzone (na Litwie - MK) łóżka paliatywne, ale na oddziałach szpitalnych”. - Hospicjum powstało dzięki tysiącom ludzi, którzy zaangażowali w jego działanie - tłumaczyła siostra Rak. Dyżur w hospicjum im. bł. Michała Sopoćki trwa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Hospicjum rozpoczęło działalność w 2012 roku.

Wizyta Agaty Kornhauser-Dudy w Hospicjum im. bł. Michała Sopoćki rozpoczęła się kilka minut po godzinie 11:00 lokalnego czasu i trwała do południa. Pierwsza Dama spotkała się z pensjonariuszami tego wyjątkowego miejsca w atmosferze dyskrecji, bez towarzystwa kamer, w asyście m.in. Marcina Łapczyńskiego, dyrektora Instytutu Polskiego w Wilnie. - Klimat domu, społeczności rodzinnej, to uzewnętrzniło się podczas tego spotkania - podsumowała s. Michaela. - Na spotkanie z Agatą Kornhauser-Dudą przyjechały także bliskie naszemu sercu osoby: gospodarze i goście, przedstawiciele pracowników, rodzin chorych, kapłani - dodaje zakonnica.

W spotkaniu uczestniczyło ponad 60 osób.

- Spotkanie odbyło się w klimacie jedności. Spotkaliśmy się w grupach przedstawicielskich wszystkich, którzy na co dzień tworzą hospicyjną rzeczywistość. Jesteśmy bardzo wdzięczni pani Agacie Kornhauser-Dudzie za tę wizytę" - powiedziała s. Rak.

W trakcie spotkania Pierwsza Dama spotkała się z chorymi i rozmawiała z nimi w ciepłej i rodzinnej atmosferze. Wyświetlona została także prezentacja, na której zobrazowana została działalność ośrodka.

S. Rak pracuje obecnie nad otwarciem oddziału dziecięcego hospicjum. - Potrzeby ludzi dorosłych i dzieci i młodzieży różnią się - stwierdziła zakonnica. Oddział dziecięcy ma oferować opiekę pensjonariuszom poniżej 18 roku życia.

Wizyta pary prezydenckiej na Litwie w dniach 15-17 lutego związana jest z 100. rocznicą odrodzenia Państwowości Litewskiej. W czasie wizyty, poza udziałem w obchodach państwowych, para prezydencka wzięła udział także w Mszy świętej odprawianej w wileńskiej katedrze 16 lutego. Nabożeństwo odprawił arcybiskup metropolita wileński Gintaras Grušas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Msza żałobna w seminarium za ks. prof. Jana Kowalskiego

2018-02-17 20:36

Kl. Michał Pierzchała, rok V

W dniu 16 lutego br. w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie została odprawiona Eucharystia w intencji zmarłego ks. inf. prof. dr. hab. Jana Kowalskiego. Żałobnej Mszy św. przewodniczył bp dr Andrzej Przybylski.

Kl. Piotr Fedoryszak

W czasie homilii Ksiądz Biskup zaznaczył, że stajemy przed Bogiem przede wszystkim z ogromną wdzięcznością za dar życia i posługi śp. księdza Jana, który zawsze szczególną troską otaczał wspólnotę kandydatów do kapłaństwa.

Jego Ekscelencja zwrócił uwagę uczestników liturgii żałobnej na fakt, iż z pewnością zmarły ksiądz Jan tak bardzo troszczył się o kleryków, ponieważ wiedział, że tak dużo zależy w Kościele od kapłanów. Kaznodzieja wskazał na śp. księdza profesora jako na przykład kapłana, który najpierw troszczył się o Kościół, o sprawy Boże, o drugiego człowieka, a dopiero na końcu o samego siebie.

Zobacz zdjęcia: Eksporta śp. ks. prof. Jana Kowalskiego

Zmarły ks. inf. prof. Jan Kowalski pełnił liczne funkcje w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym. Był między innymi wykładowcą teologii moralnej, ojcem duchownym (1962-63), wicerektorem i prefektem studiów (1974-78) oraz rektorem naszego Wyższego Seminarium Duchownego (1978). Dobrodziej naszego Kościoła partykularnego odznaczał się autentycznym zaangażowaniem w kształcenie młodych pokoleń kapłanów oraz głęboką miłością do Kościoła Częstochowskiego. Jego troska wyrażała się przede wszystkim w braterskim wsparciu udzielanym wspólnocie alumnów w wymiarze intelektualnym, duchowym.

Nie sposób zapomnieć o ogromie dóbr materialnych, szczególnie przeznaczonych na sprawowanie kultu Bożego, naukę czy codzienne funkcjonowanie, które otrzymaliśmy dzięki otwartości serca śp. ks. prof. Jana. Stąd wyrażając naszą wdzięczność jako wspólnota księży przełożonych i profesorów oraz kleryków otoczyliśmy śp. księdza Jana modlitwą Liturgii Godzin oraz koronką do Bożego Miłosierdzia.

Zobacz zdjęcia: Msza żałobna katedrze

Ufamy, że dobry i miłosierny Pan przyjmie drogiego naszym sercom śp. ks. inf. prof. Jana Kowalskiego do swojej chwały. Wierzymy, że Bóg przebaczy mu grzechy popełnione wskutek ludzkiej ułomności i zakryje wszelką niedoskonałość swoją miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem