Reklama

Biały Kruk 2

Czudecka Matka i Królowa

2017-09-21 09:31

Anna Oliwińska-Wacko
Edycja rzeszowska 39/2017, str. 6-7

Janusz Jacek
Po Eucharystii odbyły się dożynki

Uroczysta Msza św. odprawiona 9 września br. na stadionie w Czudcu z okazji 15. rocznicy koronacji wizerunku Matki Bożej Łaskawej oraz jubileuszu 300. rocznicy poświęcenia kaplicy różańcowej i wprowadzenia tam obrazu Pani Czudeckiej zgromadziła licznych czcicieli Matki Bożej. Po Eucharystii przed ołtarzem polowym odbyła się prezentacja grup wieńcowych przybyłych na powiatowe i gminne dożynki.

Od wieków słynąca łaskami

Tak nazwał Matkę Bożą Czudecką ks. Mieczysław Barć, autor przepięknej nowenny do Matki Bożej Łaskawej Królowej Różańca Świętego. Tutejsze sanktuarium jest jednym z wielu w diecezji rzeszowskiej, a jednak wyjątkowym z uwagi na to, że znajdujący się tu obraz należy do najstarszych wizerunków Matki Bożej w całej diecezji. To obraz, który kryje w sobie tajemnicę, a jest nią ukryte pod obecnym, widocznym wizerunkiem, smutne i zadumane oblicze Matki Bożej. Zostało ono odkryte podczas badań, jakim poddano obraz przed uroczystością koronacji w 2002 r. Powstanie obrazu niektórzy badacze datują już na koniec XV wieku.

Z dziejów parafii i obrazu

Parafia czudecka istnieje co najmniej od 1326 r. Nasi przodkowie modlili się wówczas w kościele św. Marcina, ale już pod koniec XV wieku ówcześni właściciele Czudca, Strzyżowscy, wznieśli w centrum miasteczka nowy, większy kościół św. Zofii. Na jego miejscu w latach 1713-24 wybudowano istniejący do dziś kościół Trójcy Świętej, którego pierwszym proboszczem był ks. Andrzej Pruski, późniejszy biskup przemyski.

Reklama

Obraz Matki Bożej umieszczono w ołtarzu kaplicy południowej, a poświęcenia kaplicy dokonał Jan Konstanty Morzkowski opat klasztoru św. Benedykta w Ostrzychomiu. Było to, jak mówią zapiski, 8 września 1717 r. – tego samego dnia, kiedy na Jasnej Górze w Częstochowie odbyła się pierwsza w Polsce koronacja obrazu Matki Bożej.

Dla mieszkańców Czudca oraz okolicznych wsi i miasteczek oba wydarzenia niewątpliwie odgrywały ogromną rolę. Wizerunek Matki Bożej Łaskawej z Czudca czcili przede wszystkim właściciele ziem czudeckich, z najznamienitszym spośród nich Józefem Grabieńskim, fundatorem obecnego kościoła i niezwykle hojnym darczyńcą. W 1717 r. ufundował on bowiem w Czudcu prepozyturę o dwóch mansjonarzach, których obowiązkiem było m.in. codzienne odprawianie mszy św. za fundatora oraz śpiewanie pieśni maryjnych, założył też szpitale ubogich i troszczył się o ich zabezpieczenie materialne.

Inwentarze odnotowują, że Matkę Bożą otaczali czcią także mieszczanie i chłopi. Przy kościele działał chór mieszczan oraz liczne bractwa religijne, a członkowie cechów rzemieślniczych występowali na uroczystościach kościelnych, nosząc chorągwie cechowe. Szczególną rolę odgrywało Bractwo Różańca Świętego, założone w Czudcu w drugiej połowie XVII wieku, a istniejące jeszcze do końca wieku XIX.

Czasy zaborów spowodowały, że z kościoła czudeckiego i z kaplicy zniknęły znajdujące się tam cenne wota składane w ciągu wielu lat przez czcicieli Matki Bożej. Zaborca pozbawił świątynię skarbów będących świadectwem wdzięczności za otrzymane łaski. Zaraz po wojnie w 1946 r. poświęcono parafię czudecką Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, a po latach, w 1968 r., ks. Piotr Szkolnicki potwierdził zapisem w kronice, że wizerunek Matki Bożej Łaskawej otoczony jest wielką czcią wiernych.

Historycznym wydarzeniem wielkiej wagi była uroczystość koronacji obrazu Matki Bożej Czudeckiej – 8 września 2002 r. – która zgromadziła tysiące czcicieli Pani Łaskawej. Koronacji dokonał bp Kazimierz Górny w asyście czterech biskupów i z udziałem kilkuset kapłanów. Wtedy to ówczesny proboszcz, ks. dr Stanisław Kopeć, który z poświęceniem podjął się wielkiego dzieła doprowadzenia do koronacji wizerunku Matki Bożej Łaskawej, wypowiedział pamiętne słowa ślubowania: „W imieniu własnym i moich następców ślubuję, że dołożę wszelkich starań, aby Matka Boża Czudecka była znana, czczona i kochana. Równocześnie zawierzam Tobie – Pani Czudecka wszystkich czcicieli gromadzących się przed Twoim obliczem, tu w Czudcu i wszędzie tam, gdzie Twój cudowny wizerunek będzie obecny”.

Rocznica

Uroczystość 15. rocznicy koronacji wizerunku Matki Bożej Łaskawej Królowej Różańca Świętego odbyła się 9 września br. Duchowe przygotowania do tego wydarzenia przeprowadził wcześniej ks. dr Paweł Pietrusiak, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie, w czasie triduum poświęconego rozważaniu tajemnic wiary oraz wierności Bogu i Jego Matce.

W pięknym wrześniowym słońcu bp Jan Wątroba przewodniczył Mszy św. koncelebrowanej z udziałem ks. dr. Stanisława Kopcia, pierwszego kustosza sanktuarium oraz ks. Antoniego Kocoła, obecnego proboszcza i kustosza, a także wielu kapłanów z diecezji i księży rodaków. Od rana na stadionie w Czudcu trwały przygotowania modlitewne do uroczystości. Najpierw wystąpiła młodzież z programem słowno-muzycznym, a następnie ks. Paweł Płaziak poprowadził modlitwę różańcową. Poruszającym widokiem, zwłaszcza dla wszystkich pamiętających dzień koronacji, był widok pielgrzymów idących wraz z kapłanami, aby we wspólnocie modlitewnej uczcić Matkę Bożą.

Uroczystość odbyła się z udziałem zaproszonych gości – wśród których znaleźli się parlamentarzyści oraz przedstawiciele władz województwa podkarpackiego, powiatu strzyżowskiego i gmin powiatu, a także dyrektorzy placówek oświatowych i kulturalnych, poczty sztandarowe szkół oraz Ochotniczych Straży Pożarnych – jak też licznie zgromadzonych mieszkańców Czudca i sąsiednich miejscowości.

Ksiądz Biskup w kazaniu nawiązał do wydarzeń sprzed 15 lat, kiedy to odbyła się koronacja obrazu Matki Bożej Czudeckiej. Podkreślił, że wszyscy powinniśmy być żywą koroną Matki Bożej i swoim życiem dawać świadectwo wiary. Mówił również o pracy rolników i ogromnym jej znaczeniu. Liturgię uświetnił chór czudecki „Benedictus” oraz orkiestra działająca przy WSK w Rzeszowie.

Po Mszy św. przed ołtarzem zaprezentowano 24 wieńce dożynkowe, urzekające pięknem i kunsztem wykonania, gdyż uroczystość rocznicowa połączona była z dożynkami powiatowymi i gminnymi.

Rocznicowe obchody zakończyły się występem zespołu „Mały Śląsk” oraz wieczornym koncertem Eleni. Z okazji 15. rocznicy koronacji wydano album o sanktuarium w Czudcu.

Tagi:
sanktuarium

Wzgórze pobożności okiem Jacka Mariana Hołuba

2018-02-14 11:09

Barbara Brzezińska
Edycja przemyska 7/2018, str. VIII

W ostatnim dniu stycznia sala narad jarosławskiego ratusza wypełniła się mieszkańcami, czytelnikami, miłośnikami historii Jarosławia, parafianami, a także gośćmi spoza Jarosławia, dla których promocja przewodnika po sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu była kolejną okazją do zgłębienia historii sanktuarium, poznania ciekawostek czy usystematyzowania dotychczasowej historii klasztoru

Paweł Bugira
Jacek Marian Hołub wraz z o. Maciejem Niedzielskim prezentują przewodnik po sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu

Spotkanie rozpoczęło się od wprowadzenia uczestników w pomysł powstania przewodnika, o którym opowiedział autor – Jacek Marian Hołub wraz z o. Maciejem Niedzielskim, subprzeorem z klasztoru Ojców Dominikanów, reprezentującym przeora o. Jacka Skupienia. Na spotkaniu nie zabrakło też o. Józefa Zborzila, który do ubiegłego roku był przeorem klasztoru i za kadencji którego rozpoczęła się przygoda związana ze staraniami o wydanie przewodnika.

Książka liczy 140 stron i jak sam autor podkreślał kilkakrotnie podczas spotkania, powstała dzięki zaangażowaniu wielu ludzi, którzy podzielili się z autorem swoją wiedzą na temat historii sanktuarium, ale również zdjęciami, które były w ich posiadaniu. Zdjęcia zostały wykorzystane po części w samej publikacji, ale również w prezentacji wyświetlonej podczas spotkania autorskiego. W trakcie prezentacji Jacek Marian Hołub, jarosławski przewodnik, ratownik GOPR, promotor drogi św. Jakuba na Podkarpaciu, autor kilku przewodników turystycznych, organizator wielu inicjatyw lokalnych i regionalnych, w tym święta niezapominajki w powiecie jarosławskim czy imienin Jacków, radny Rady Miasta Jarosławia VII kadencji, opowiadał o historii, ciekawostkach i wydarzeniach związanych z bazyliką Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu.

W trakcie spotkania osoby, które przyczyniły się do wydania przewodnika, uhonorowane zostały przez samego autora przewodnikiem z dedykacją oraz piernikowym sercem przygotowanym przez Wytwórnię Wyrobów Cukierniczych Macieja Kuźniarowskiego. Przytoczona została również recenzja dr. hab. Tomasza Pudłockiego z Uniwersytetu Jagiellońskiego, któremu sprawy zawodowe uniemożliwiły obecność na promocji przewodnika:

„Przewodnik, który trzymacie Państwo w rękach, to owoc pasji, wiedzy i doświadczenia jego autora. Ci, którzy szukają w dominikańskim kościele atmosfery modlitwy i zadumy, dzięki lekturze łatwiej pojmą fenomen tego miejsca. Tych, których do odwiedzenia świątyni skusiła bogata historia miejsca i piękno jego wnętrza, autor prowadzi po niezwykle interesujących zakamarkach dziejów, prezentując wielowiekowe skarby kultury sakralnej. Przystępny język przy odwoływaniu się do literatury fachowej, zdradzającej ambicje twórcy dotarcia do różnorodnego grona odbiorców, a także piękna szata graficzna publikacji sprawiają, że lektura autorstwa Jacka Mariana Hołuba pozwala wielokrotnie powracać na wzgórze pobożności. Nie mam wątpliwości, że wszyscy czytelnicy dzięki przewodnikowi na nowo odkryją bogactwo jezuitów i dominikanów w Jarosławiu oraz ich wpływ na kształtowanie się religijności mieszkańców miasta i okolic”.

„Wzgórze pobożności. Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu” dedykowane jest pamięci dr. Kazimierza Gottfrieda, jarosławskiego historyka i badacza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Prezydent Duda: To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

2018-02-22 20:20

wpolityce.pl

Grzegorz Jakubowski/KPRP
Spotkanie Pary Prezydenckiej z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej

To dla mnie wielka radość, że w Polsce istnieje harcerstwo; to harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

- powiedział w czwartek w Wiśle prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej.

Prezydent podkreślił, że tegoroczne spotkanie z harcerzami jest szczególne, ponieważ przypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w Roku Harcerstwa.

To rok, który jest dla całego naszego narodu, dla wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, dla całego naszego społeczeństwa, rokiem niezwykle ważnym, w którym upamiętniamy i wspominamy, i jeszcze raz dziękujemy, składamy hołd wszystkim tym, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów, także polskim harcerzom - zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że to harcerze są spadkobiercami wielkiej idei, o której mówił twórca polskiego harcerstwa, Andrzej Małkowski.

Andrzej Małkowski, pytany o to, jaka jest różnica pomiędzy harcerstwem a skautingiem (…), uśmiechnął się i powiedział, że harcerstwo, to skauting plus niepodległość. I to właśnie dlatego ten rok (…) jest także rokiem polskiego harcerstwa” - tłumaczył prezydent.

Prezydent mówił, że Polska jest wdzięczna harcerzom za walkę o niepodległość.

Zawsze byli, zawsze stawali na wezwanie, nigdy nie zawiedli swojej ojczyzny i za to także, jako prezydent Rzeczypospolitej, dzisiaj, w tym właśnie roku 100-lecia odzyskania niepodległości chciałem wam wszystkim gorąco podziękować - mówił.

Jest dla mnie wielką radością, że w Polsce istnieje harcerstwo - powiedział prezydent. Tłumaczył, że sam był harcerzem - jak podkreślił - w bardzo ważnych latach swojego życia, podczas których dojrzewał i dorastał do tego, żeby stać się pełnoprawnym obywatelem Rzeczypospolitej.

To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem, obok tego, czego nauczyłem się w domu - przyznał.

Nie ma żadnej wątpliwości, że harcerstwo jest tym niezwykle ważnym miejscem wychowania młodzieży do dorosłości, współpracy, solidarności, współdziałania i wszystkiego tego, co buduje, kreuje, tworzy wspólnotę. Jednocześnie jest miejscem, w którym młodzież otrzymuje niezwykłą dawkę wartości patriotycznych, bo takie jest właśnie polskie harcerstwo. Nieważne, jak która z organizacji harcerskich się nazywa - oświadczył Andrzej Duda.

Dzień Myśli Braterskiej ma przypominać założycieli skautingu Roberta Baden-Powella i jego żonę Olave - 22 lutego przypadają ich urodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Marek Jędraszewski Człowiekiem Roku "Tygodnika Solidarność"

2018-02-22 18:36

Biuro prasowe archidiecezji krakowskiej / Kraków (KAI)

Abp Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę, jaką społeczeństwo powinno podążać - mówiła Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w Polskim Radiu 24. „Tygodnik Solidarność” wybrał Człowiekiem Roku 2017 metropolitę krakowskiego arcybiskupa Marka Jędraszewskiego.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność" w rozmowie w Polskim Radiu 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których arcybiskup Jędraszewski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. - Po pierwsze ks. arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności". (...) Po drugie arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność", ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedzielę. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności - mówiła Kozłowska.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. - Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnuie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim św. Jan Paweł II - mówiła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność" otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej".

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. - W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją", dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna" to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego - podkreśliła Izabela Kozłowska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem