Reklama

Biały Kruk 1

Różańcowe zwycięstwo

2017-09-27 10:10

Margita Kotas
Niedziela Ogólnopolska 40/2017, str. 20-21

WIKIPEDIA
Bitwa pod Lepanto, autor nieznany, National Maritime Museum w Londynie

„Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit” – Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa uczyniła nas zwycięzcami

Kiedy sytuacja po ludzku wydaje się beznadziejna, pozostają modlitwa i wiara w cudowne rozwiązanie. A cud przychodzi wówczas, gdy człowiek współdziała z Bogiem. Tak stało się pod Lepanto, gdzie modlitwa różańcowa, dominikański fortel, stała się najskuteczniejszą bronią.

Budzenie z letargu

XVI wiek. Po czasie względnego spokoju zapewnionego krucjatami islam wznawia inwazję na Europę. Silne jak nigdy wcześniej imperium osmańskie wykorzystuje skłócenie i rozbieżne interesy państw Zachodu i brak jedności w Kościele spowodowany reformacją. Na tronie Osmanów zasiada syn Sulejmana Wspaniałego – Selim II Pijak. Na tronie Piotrowym – Pius V, dominikanin, który jak przystało na przedstawiciela tego zakonu, wielką wagę przypisuje modlitwie różańcowej. Turcy, którzy widzą słabość i podzielenie zachodnich władców, są pewni zwycięstwa. Planują uderzenie z morza, by po zajęciu portów Grecji, Dalmacji i Republiki Weneckiej ruszyć na Rzym. Selim II zapowiada, że z Bazyliki św. Piotra uczyni stajnię dla swych koni. Zagrożenie ze strony Turków narasta. Papież nie ustaje w wysiłkach zjednoczenia sił świata chrześcijańskiego. Jego pragnieniem jest utworzenie Świętej Ligi. Niestety, Francja i protestanckie Niemcy paktują z Selimem II, Anglia odwraca się od papieża w wyniku reformacji i nałożenia ekskomuniki na Elżbietę I, Polska, choć nazywana od niedawna przedmurzem chrześcijaństwa, również nie chce naruszać pokojowych stosunków z Turcją. Nie udaje się także pozyskać dla sprawy Moskwy. Sytuacja wydaje się beznadziejna. Impulsem do mobilizacji części świata chrześcijańskiego staje się dopiero inwazja Osmanów na Cypr w lipcu 1570 r. Po 11 miesiącach oblężenia – 8 sierpnia 1571 r. pada cypryjska twierdza Famagusta. Jeszcze przed jej upadkiem, 20 maja 1571 r., na Watykanie podpisany zostaje traktat między papiestwem, Zakonem Kawalerów Maltańskich, Hiszpanią i Wenecją, powołujący do życia Ligę Świętą. Akt zostaje proklamowany w Bazylice św. Piotra. Sojusz nie jest jednak zbyt mocny militarnie, Pius V powierza więc chrześcijańskie wojska opiece Najświętszej Maryi Panny, a wszystkich wiernych wzywa do postu i modlitwy różańcowej w intencji zwycięstwa chrześcijan. Jednym z krajów, które odpowiadają na błaganie papieża, jest Polska.

Modlitwa na pokładach

Flota Ligi Świętej gromadzi się latem 1571 r. w Messynie. Liczy 209 galer, 6 potężnych galeasów oraz 30 galeonów i statków transportowych. Na ich pokładach znajduje się łącznie ponad 1800 dział różnego kalibru. Pod koniec sierpnia do Messyny przybywa dowódca floty, zaledwie 24-letni przyrodni brat króla Hiszpanii Filipa II – Don Juan de Austria. Wkrótce armada Świętej Ligi jest gotowa do opuszczenia wybrzeża Messyny. Dociera do niej legat Piusa V, a wraz z nim niebieska flaga przedstawiająca ukrzyżowanego Chrystusa z przeznaczeniem dla okrętu flagowego Don Juana – „Real di Spagna”. Dowodzenie galerami papieskimi obejmuje 30 braci kapucynów. Wśród żołnierzy Ligi Świętej jest też co najmniej 6 jezuitów oraz kilku franciszkanów i dominikanów. Każdy z wchodzących na pokład otrzymuje różaniec. Don Juan przekazuje na okręt dowodzony przez Gianandrea Dorię podarowaną przez króla Filipa II kopię obrazu Matki Bożej z Guadalupe. Podczas tygodni przygotowań na wszystkich statkach codziennie odmawiana jest modlitwa różańcowa. Dominikanie i jezuici wędrują z okrętu na okręt, spowiadają i sprawują Msze św. W tym samym czasie w klasztorach Europy trwa modlitwa zainicjowana przez papieża.

Reklama

Krzyż kontra półksiężyc

16 września chrześcijańska flota, błogosławiona przez legata papieskiego, wypływa z Messyny i kieruje się w kierunku Korfu. 30 września dobija do albańskiego portu Leguminiza, skąd załoga jednej z galer zostaje wysłana na zwiad. Potwierdza on, że Turcy zgromadzili się w porcie Lepanto w Zatoce Korynckiej. Zapada decyzja o stoczeniu walnej bitwy. 3 października flota Ligi Świętej rusza w kierunku Lepanto. W Kanale Kefalońskim do Don Juana dociera wieść o upadku Famagusty. Gniew jest tak wielki, że mimo nieprzyjaznego wiatru pada rozkaz ruszenia na wroga. Don Juan trzyma w górze krzyż i odwiedza galery, by zachęcić załogi do walki.

7 października 1571 r., w pierwszą niedzielę miesiąca – dzień, który dominikanie obchodzą jako wspomnienie Maryi Królowej Różańca, flota Ligi Świętej staje pod Lepanto naprzeciw osmańskiej floty liczącej 229 galer i 60 galeot. Papież modli się w tym czasie w klasztorze Dominikanów przy kościele Santa Maria sopra Minerva. Rzymskimi ulicami ciągną modlitewne procesje bractw różańcowych. W Zatoce Korynckiej podnosi się mgła. Na flagowym okręcie „Real” łopoce wciągnięta na maszt wielka bandera z ukrzyżowanym Chrystusem. Don Juan pada na kolana, by błagać Boga o zwycięstwo. W końcu wystrzał armatni z „Reala” daje sygnał do boju. Z początku silny południowo-wschodni wiatr sprzyja flocie osmańskiej. Gianandrea Doria pada na kolana przed obrazem Pani z Guadalupe. Nagle z niewiadomych powodów wiatr się zmienia i dodaje prędkości jednostkom Ligi Świętej. Okręty obu stron zbliżają się do siebie na odległość umożliwiającą abordaż. Dziś bitwę pod Lepanto nazywa się największą „bitwą lądową na morzu”. Okrzyki: „Allah akbar!” – Allah jest wielki! mieszają się z okrzykami: „Za Famagustę!”. Dochodzi do starcia dwóch flagowych okrętów – galery „Real di Spagna” i galery „Sułtan”, dowodzonej przez admirała floty tureckiej Müezzinzade Ali Paszę. Po godzinie zaciętej walki, podczas której ranny zostaje Don Juan, szala zwycięstwa przechyla się na stronę „Reala”. Ali Pasza ginie trafiony kulą w czoło. Flota osmańska traci swego admirała, na maszcie „Sułtana” łopoce sztandar Ligi Świętej. Wynik bitwy nie jest jednak przesądzony, przeciwnik walczy bowiem nadal z zaciekłością. Chrześcijanie tracą okręty i wielu żołnierzy. Wśród rannych jest 24-letni Hiszpan – Miguel de Cervantes Saavedra, znany dziś jako autor „Don Kichota”. Nagle żołnierze Ligi Świętej widzą na niebie Matkę Bożą, która rozpościera nad nimi swój niebieski płaszcz. Szala zwycięstwa przechyla się na stronę Ligi Świętej, która rozgramia Turków. Wraz z nastaniem ciemności bitwa dogasa. W Rzymie wciąż trwa jeszcze procesja Bractwa Różańcowego, w której niesiony jest obraz Matki Bożej Śnieżnej – „Salus Populi Romani”.

Święto Matki Bożej Różańcowej

Kiedy kończy się pamiętny dzień 7 października, Pius V przebywa w małej bibliotece na Watykanie. W pewnym momencie podchodzi do okna i po chwili milczenia odwraca się z uśmiechem na twarzy, i oznajmia zgromadzonym, że chrześcijańskie wojska pokonały pod Lepanto muzułmanów. Skąd zna wynik bitwy na 2 tygodnie przed dotarciem oficjalnej informacji spod Lepanto?... 17 marca 1572 r. z wdzięczności za odniesione zwycięstwo papież ogłasza „Święto zwycięstwa Maryi dziewicy” i nakazuje obchodzić je 7 października. Rok później papież Grzegorz XIII poleca je obchodzić pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w pierwszą niedzielę października. W 1716 r. wspomnienie Matki Bożej Różańcowej staje się powszechne i obowiązkowe w całym Kościele – rozszerza je Klemens XI w podziękowaniu za pokonanie Turków pod Belgradem. W 1913 r. Pius X przenosi je z niedzieli na dzień 7 października.

Na ścianie kaplicy Matki Bożej Różańcowej, którą w swym mieście wznoszą po bitwie Wenecjanie, wypisano: „Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit” – Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa uczyniła nas zwycięzcami.

Tagi:
różaniec

Kraków: ruszyła akcja „Różaniec dla Afryki”

2018-06-16 10:21

eko / Kraków (KAI)

Diakonia Misyjna Ruchu Światło Życie archidiecezji krakowskiej, która organizuje rekolekcje oazowe w Kenii i Tanzanii, rozpoczęła akcję „Różaniec dla Afryki”. Oazowicze proszą o dwie rzeczy – o różańce, które zabiorą na rekolekcje oraz o modlitwę różańcową.

©Adam Jn/fotolia.com

Rekolekcje według formacji Ruchu Światło-Życie będą prowadzone w Afryce już po raz piąty. Po raz drugi animatorzy z Polski chcą uczestnikom z Kenii i Tanzanii przywieźć różańce. - Wielu Afrykanów nie stać na naszyjniki z krzyżykiem, dlatego bywa, że noszą różańce na piersi jako symbol swojej wiary. Niekiedy taka praktyka wymaga od nich odwagi, gdyż są narażeni na krytykę lub zwyczajne wyśmianie. Jest to też dla nich szansa na dawanie świadectwa – mówi animator Piotr Stopa z Diakonii Misyjnej, który w tym roku po raz kolejny pojedzie z posługa misyjną.

Podczas wszystkich rekolekcji oazowych, także tych w Afryce, jednym z istotnych elementów jest przekazanie uczestnikom duchowości maryjnej, w tym także modlitwy różańcowej. - Z naszego kilkuletniego doświadczenia, wśród wielu katolików istnieje duże niezrozumienie miejsca i znaczenia kultu maryjnego w Kościele. Problem ten potęguje w Afryce ciągła krytyka środowisk protestanckich – dodaje animator.

Uczestnikami rekolekcji będą osoby w wieku studenckim i dorośli. Niekiedy są to osoby z uboższych rodzin. Zebrane różańce mają być upominkiem dla nich, ale także dla tych, do których wyjdą z ewangelizacją. - W zeszłym roku podczas rekolekcji uczestnicy, dzieląc się na małe grupki, odwiedzili pobliski szpital, spotykając się z chorymi. Podarowując im różańce wspólnie się z nimi modlili i dzielili słowem nadziei – mówi Piotr Stopa.

Jeżeli zbierze się większa liczba różańców, trafią one także do miejscowych misjonarzy. Różańce można przynosić do kawiarni Camino przy ul. Stolarskiej 3 do końca lipca.

Rekolekcje oazowe wśród chrześcijan w Kenii i Tanzanii przynoszą bardzo duże owoce. Formuła opracowana przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie, została uaktualniona i dopasowana do warunków Kościoła w Afryce. - Spotykamy tam ludzi już zewangelizowanych, ale których wiara jest bardzo młoda. Są plemiona, gdzie żyje jeszcze pierwsza ochrzczona osoba w wiosce. Nasze rekolekcje oraz prowadzona w ciągu roku formacja oazowa wszystko im systematyzują, układają. Uczestnicy zaczynają dokładnie rozumieć, w co wierzą – zauważa organizatorka rekolekcji, animatorka Judyta Sowa.

Podkreśla również, że trwanie w regularnej formacji pozwala zachować wiarę, która narażona jest na silne wpływy protestanckie oraz ze strony miejscowych sekt. Rekolekcje oazowe mają też ich uczyć trwania w modlitwie w ciszy, regularnej lektury Pisma Świętego. - Ważnym elementem jest również Krucjata Wyzwolenia Człowieka – przyrzeczenia trwania w trzeźwości, ponieważ problem alkoholizmu jest tam ogromny – dopowiada J. Sowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Czerwcowe zmiany w Kościele świdnickim

Przemysław Awdankiewicz
Edycja świdnicka 27/2010

Jak co roku w czerwcu biskup świdnicki Ignacy Dec ogłosił zmiany personalne w strukturach Kościoła. W Wałbrzychu na emeryturę odchodzi jeden z najbardziej znanych księży w mieście - ks. inf. Julian Źrałko, mamy też wiele zmian wśród wikariuszy.

Księdza inf. Juliana Źrałkę, który po osiągnięciu wieku 75 lat odchodzi na emeryturę (nadal będzie jednak mieszkał na plebanii przy parafii św. Jerzego), zastąpi ks. Stanisław Przerada, dotychczasowy ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej, pełniący funkcję diecezjalnego egzorcysty. Wierni pożegnają też ks. Wojciecha Draba, wikariusza parafii NMP Nieustającej Pomocy w Wałbrzychu. Obejmie on wikariat w parafii Miłosierdzia Bożego w Świdnicy. Ze studiów w Rzymie wróci za to do Wałbrzycha ks. Tomasz Federkiewicz. Będzie wikariuszem w parafii pw. św. Jerzego w Wałbrzychu. Parafianie ze Szczawna-Zdroju z żalem będą żegnać ks. wikariusza Piotra Hebdę, który obejmie swoje pierwsze probostwo w parafii pw. św. Wawrzyńca w Budzowie (dekanat Ząbkowice Śląskie-Południe). Wierny parafialnym patronom pozostanie ks. Grzegorz Jakuszewski, który z dusznickiej parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła przyjedzie do wałbrzyskiej dzielnicy Podzamcze - również do parafii pw. Świętych Piotra i Pawła. W tejże parafii emeryturę spędzi ks. Józef Michalski. Ks. Mariusza Kubika, wikariusza parafii pw. św. Michała Archanioła w Mieroszowie czeka przeprowadzka do Wałbrzycha, do parafii pw. św. Barbary w Wałbrzychu, gdzie będzie wikariuszem. Z Wałbrzycha z parafii pw. św. Jerzego odejdzie do parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Dusznikach-Zdroju wikariusz ks. Tomasz Michalski. Szczawno-Zdrój powita nowego wikariusza - z parafii pw. św. Anny w Ząbkowicach Śląskich przeniesie się tam ks. Ryszard Mucha. Przeprowadzka czeka również ks. Gabriela Mularza. Ten wikariusz z parafii Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu obejmie wikariat w parafii św. Michała Archanioła w Mieroszowie. Z Bożkowa do Wałbrzycha przenosi się ks. Piotr Mycan. Będzie on wikariuszem w parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Wałbrzychu. Na urlop zdrowotny skierowany został ks. Waldemar Potorski, rezydent parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Wałbrzychu. Ks. Tomasz Puślecki, dotychczasowy wikariusz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Świdnicy i dziennikarz Radia Rodzina, będzie teraz wikariuszem w parafii pw. Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. W Wałbrzychu pozostanie ks. Paweł Szałek, wikariusz parafii pw. św. Barbary w Wałbrzychu, będzie teraz wikariuszem w parafii pw. Najświęteszj Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Wałbrzychu. Ks. Rafał Śliwiński, wikariusz parafii pw. św. Wojciecha w Wałbrzychu, będzie za to wikariuszem w uzdrowiskowej parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szczawnie-Zdroju.
Pozostałe zmiany:

ks. Witold Baczyński, urlop naukowy - ust. rezydentem parafii pw. św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy (katedra)

ks. Paweł Bednarski, studia KUL - ust. wikariuszem parafii pw. św. Jadwigi w Bolkowie; dekanat Bolków

ks. Arkadiusz Chwastyk, studia Rzym - ust. rezydentem parafii pw. Królowej Różańca św. w Dzierżoniowie; dekanat Dzierżoniów

ks. Wojciech Dragan, diecezja rzeszowska - ust. wikariuszem parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu; dekanat Strzegom

ks. Krzysztof Iwaniszyn, wikariusz parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu - ust. ojcem duchownym WSD Świdnica

ks. Marcin Januszkiewicz, neoprezbiter - ust. wikariuszem parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Bożkowie; dekanat Nowa Ruda-Słupiec

ks. Michał Jelonek, neoprezbiter - ust. wikariuszem parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarowie; dekanat Żarów

ks. Piotr Kos, studia KUL - ust. wikariuszem parafii pw. św. Anny w Ząbkowicach Śląskich; dekanat Ząbkowice Śląskie-Północ

ks. Roman Lubański, neoprezbiter - ust. wikariuszem parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Strzegomiu; dekanat Strzegom

ks. Krzysztof Ora, prefekt WSD - ust. Dyrektorem Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej

ks. Mariusz Sajdak, wikariusz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarowie - ust. wikariuszem parafii pw. św. Anny w Ząbkowicach Śląskich; dekanat Ząbkowice Śląskie-Północ

ks. Grzegorz Todorowski, wikariusz parafii pw. św. Jadwigi w Bolkowie - ust. wikariuszem parafii pw. św. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej; dekanat Bystrzyca Kłodzka

ks. Krzysztof Wereski, wikariusz parafii pw. Michała Archanioła w Bystrzycy Kłodzkiej - ust. wikariuszem parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Polanicy-Zdrój; dekanat Polanica-Zdrój

ks. Michał Zwierzyna, wikariusz parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Złotym Stoku - ust. wikariuszem parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bielawie; dekanat Bielawa

Ogłoszone przez Ordynariusza diecezji świdnickiej zmiany weszły w życie 28 czerwca, to dzień przeprowadzki dla księży w diecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bielsko-Biała: ponad 247 tys. zł na hospicjum z akcji „Pola Nadziei”

2018-06-19 21:05

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Ponad 247 tys. zł zgromadziły w tym roku szkoły z Podbeskidzia oraz salwatoriańskie parafie w USA, które w ramach 14. edycji programu „Pola Nadziei” zbierały na rzecz działającego od ponad półtora roku pierwszego w Bielsku-Białej hospicjum stacjonarnego im. Jana Pawła II. W programie wzięły udział 62 placówki edukacyjne z Bielska-Białej, powiatu bielskiego, Skoczowa oraz cztery polskie wspólnoty ze stanów Nowy Jork i New Jersey.

Bożena Sztajner

Podsumowanie programu „Pola Nadziei” było okazją do spotkania się reprezentantów wszystkich szkół uczestniczących w akcji, a także samorządowców, parlamentarzystów i duchownych z Kościoła katolickiego. Wspólnie modlono się 19 czerwca podczas nabożeństwa słowa Bożego w kościele NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej. Liturgii przewodniczył bp Piotr Greger.

W kazaniu biskup pomocniczy podziękował nauczycielom i uczniom w imieniu Kościoła bielsko-żywieckiego za podjęte wysiłki na rzecz dzieła hospicyjnego. „To jest bezcenny dar, świadczący o trosce o ludzi przeżywających czas choroby nowotworowej. Dziękuję za to, że macie w sobie i coraz bardziej kształtujecie postawę ludzi, dla których wyobraźnia miłosierdzia nie jest pustym hasłem. Czujecie odpowiedzialność za tych, którzy są naznaczeni szczególnym krzyżem bólu i cierpienia. Jest w was nieocenione pragnienie niesienia pomocy tym, którzy potrzebują jej najbardziej ze wszystkich” – podkreślił biskup.

Jak poinformowała prezes Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego Grażyna Chorąży, w kończącym się roku szkolnym 2017/2018 szkoły uzbierały i przekazały na rzecz Hospicjum im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej ponad 247 tys. zł. organizując zbiórki, kiermasze, koncerty, przedstawienia, sprzedając ciasta i własnoręcznie wykonane drobiazgi. Zebrana kwota – 247 tys. 810 zł – wspomoże codzienną działalność hospicjum.

Prawie 10 tys. dolarów zebrano w polskich parafiach i salwatoriańskim klasztorze w USA. Podsumowanie „Pól Nadziei 2018” było również okazją do wręczenia dyplomów Honorowego Członka Salwatoriańskiego Stowarzyszenia Hospicyjnego za szczególną pomoc dla hospicjum. Z rąk ks. Piotra Schory SDS, kapelana hospicjum, otrzymali je: Ewa Żak – radna sejmiku województwa śląskiego oraz Urszula i Andrzej Omyliński – małżeństwo publicystów.

Budowę bielskiego hospicjum zainicjowało Salwatoriańskie Stowarzyszenie Hospicyjne przy bielskiej parafii księży salwatorianów. W październiku 2016 roku hospicjum rozpoczęło swoją działalność.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem