Reklama

Jestem od poczęcia

Daje pokój serca

2017-09-27 10:53

Anna Jóźwik
Edycja łódzka 40/2017, str. 5

Maria Niedziela
Żywa róża prężnie działa także w parafii Milejów

Koła Żywego Różańca istnieją niemal w każdej parafii naszej archidiecezji. Chętnie włączają się w to dzieło kobiety, ale są także róże męskie i dziecięce

Ideą ruchu jest tworzenie grup liczących po 20 osób, czyli tak zwanych róż. Różaniec odmawiany jest w sposób żywy. Każda osoba zobowiązuje się, że codziennie odmówi jedną dziesiątkę Różańca. W ten sposób mamy odmówiony cały Różaniec, z czym, oczywiście, związane są pewne łaski – wyjaśnia ks. Marcin Gierach, opiekun koła Żywego Różańca w parafii św. Józefa Robotnika w Konstantynowie Łódzkim. Na terenie tej parafii istnieją cztery róże. Tutaj członkowie grupy spotykają się każdego dnia przed wieczorną Mszą św., by wspólnie odmówić część Różańca.

Jednym z celów Żywego Różańca jest szerzenie czci Maryi poprzez przykład własnego życia. Pani Teresa nabożeństwo różańcowe praktykuje od 28 lat. Codziennie odmawia wszystkie części Różańca. Dziś nie potrafi wyobrazić sobie dnia bez tej modlitwy. – Ja tym żyję – stwierdza. Również dla pani Rozalii nabożeństwo różańcowe ma ogromne znaczenie. Podejmuje tę formę modlitwy, bo Różaniec daje jej wiele darów, a rozważanie jego tajemnic pomaga w budowaniu więzi z Jezusem i Maryją oraz czerpaniu sił na każdy dzień.

Reklama

Przynależność do wspólnot Żywego Różańca nie jest tylko domeną kobiet. Piotr z parafii w Skoszewach należy do Róży Różańcowej Rodziców modlącej się za swoje dzieci. – Modlitwa różańcowa wprowadza spokój i wyciszenie w moim sercu, a przez medytację kolejnych tajemnic mogę bardziej umacniać się w wierze – mówi. – Ktoś może sobie pomyśleć, że cóż łatwiejszego w tym, żeby powtarzać ciągle to samo. Tylko że tak naprawdę chodzi o to, że celem Różańca nie jest tylko powtarzanie i skupianie się na słowach, które wypowiadamy, a rozważanie tajemnicy. Powielanie pewnych słów ma tylko ułatwić skupienie, żeby nie rozpraszać się różnymi rzeczami. Kto skoncentruje się na tym, że ciągle to samo mówi, szybko się znudzi – zauważa ks. Marcin. W konstantynowskiej parafii rozważania różańcowe podejmuje także młodzież. – Młodzi doceniają tę modlitwę – podoba mi się to, że odkrywają w tym coś więcej i o tym mówią. Choć na początku wydawało im się to nudne, sami we własnym zakresie zaczęli odmawiać Różaniec prywatnie – mówi ks. Marcin.

Praktykując Różaniec, można doświadczyć także łask, których człowiek się nie spodziewa. – My nieraz na modlitwie potrafimy wręcz stawać na palcach przed Panem Bogiem. Zastanawiamy się, co Mu powiemy. A tutaj chodzi o bardzo proste słowa, które wygładzają ludzką pychę. I jeśli ktoś ma z tym problem, to wygładzanie będzie nas trochę boleć, dlatego od Różańca niektórzy bardzo uciekają. W Różańcu modlimy się wraz z Matką Najświętszą, a Jej diabeł boi się szczególnie – dodaje.

Tagi:
Żywy Różaniec

Z Różańcem na rokitniańskim wzgórzu

2017-10-11 13:55

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 42/2017, str. 1

Ks. Adrian Put
Pielgrzymi odmówili Różaniec przy figurze Matki Bożej Fatimskiej pobłogosławionej przez papieża Franciszka

7 października do sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie przybyło kilka tysięcy pielgrzymów. Tego dnia połączył ich Różaniec. Na doroczną Diecezjalną Pielgrzymkę Żywego Różańca przybyli czciciele Matki Bożej ze wszystkich stron naszej diecezji

Na początku spotkania wszyscy zgromadzeni uczestniczyli w modlitwie różańcowej. W tym roku jednak nie towarzyszył tej modlitwie obraz Matki Bożej z Rokitna, ale jedna z figur Matki Bożej Fatimskiej poświęconej przez papieża Franciszka.

– Dzisiaj mamy wielką radość, bo przybywa do nas Maryja w figurze fatimskiej. A Ona pokazuje nam prostą drogę ratunku dla świata. Prostą drogę ratunku dla naszych rodzin, dla wszystkiego, co kochamy. Tą prostą drogą jest Różaniec. Dla mnie to jest powód do wielkiej radości, że na tę naszą pielgrzymkę przybywamy właśnie dziś. Maryja w figurze fatimskiej 8 września rozpoczęła pielgrzymkę po naszej diecezji, a dziś właśnie tu, w Rokitnie, kończy ją – powiedział, witając przybyłych pątników, ks. kan. Piotr Bortnik, kustosz rokitniańskiego sanktuarium.

Po modlitwie i świadectwie miało miejsce niezwyczajne wydarzenie. W ostatnich latach to w katedrze gorzowskiej wręczane były medale „Zasłużony dla Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej”. Z racji pożaru wieży katedralnej medale zasłużonym diecezjanom bp Tadeusz Lityński wręczył właśnie podczas różańcowej pielgrzymki. W tym roku obok zasłużonych medal otrzymała także nasza redakcja. Specjalnym medalem uhonorowano również wszystkich zelatorów i zelatorki oraz członków Żywego Różańca i opiekunów róż parafialnych za dzieło apostolatu modlitwy, która nieustannie wspiera życie, misje i działalność wspólnoty Kościoła.

Głównym punktem spotkania była Msza św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. – Chcę podziękować za tyle dobra, które wy, pielgrzymi, systematycznie, cicho i pokornie czynicie we wspólnotach parafialnych. Pokonując niejedną przeszkodę, dotarliście dzisiaj, mimo że w niejednym mieszkaniu, niejednym domu nie ma jeszcze prądu, nie ma wody, ale jest wiara. I za to, że jesteście, chcę szczerze podziękować – powiedział podczas Mszy św. bp Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Bp Czaja: zapraszam do podjęcia duchowej walki z wszelakimi pokusami i żądzami

2018-02-16 17:57

hh / Opole (KAI)

Do podjęcia duchowej walki z wszelkimi pokusami i żądzami zachęcił diecezjan w liście na Wielki Post biskup opolski Andrzej Czaja. "Od momentu stania się dzieckiem Bożym, naszym zasadniczym zadaniem jest zachowanie Bożego życia w nas od skażenia grzechem i troska o jego ustawiczny rozwój” – czytamy w liście.

YouTube.com
Bp Andrzej Czaja

Biskup wezwał wiernych w czasie Wielkiego Postu do solidnej pracy nad sobą poprzez zwalczanie grzechów i złych skłonności, a także do wykształcania cnót i owoców Ducha Świętego. Ponadto, zachęcił do udziału w nabożeństwach pasyjnych, poprzez które można rozważać tajemnice zbawcze.

„Jeśli świat – napisał biskup – nie ma stracić przywróconego przez Jezusa ładu Bożego i jeśli sami nie chcemy utracić życia Bożego w sobie, musimy toczyć walkę duchową, zwłaszcza z wszelkimi pokusami. Mam na myśli różnego typu podnietę nakłaniająca do grzechu, która nie zawsze musi pochodzić od szatana. Bywa, że ulegamy namowom świata i naszej skłonności do grzechu, a nasze zmysły skażone grzechem pierworodnym przynoszą niebezpieczne dla rozwoju duchowego poruszenia do złego czynu. Jest też oczywiście wielorakie kuszenie szatańskie” – podkreślił.

„Szczególnie trzeba uważać na wady, czyli złe skłonności, które zaciemniają sumienie i nakłaniają do zła. Z nich najpoważniejsze zagrożenie stanowią tzw. grzechy główne. Jest ich siedem: pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, łakomstwo (nie tylko w jedzeniu i piciu, ale w ogóle w korzystaniu z dóbr tego świata), gniew, lenistwo względnie znużenie duchowe” – wymienił.

Jako najlepszą formę obrony i walki z pozorami i fałszem, hierarcha wskazał życie w prawdzie i posłuszeństwo słowu Bożemu, które jest zawsze światłem pośród wszelkich mroków życia na ziemi oraz pamięć o tym, że szatan został pokonany przez Chrystusa, a zatem nie możemy się go panicznie bać.

„Trzeba zatem wielkiej czujności” – wskazał bp Czaja. „W naszej walce duchowej o Boży ład nie może brakować kategorycznego wyrzekania się zła, unikania grzesznych okazji i troski o życie w łasce uświęcającej. Potrzeba umartwienia, modlitwy, postu i jałmużny” – zaznaczył.

Zdaniem biskupa, sprawdzianem jakości naszej współpracy z Duchem Świętym jest obecność Jego owoców w naszym życiu, czyli pierwocin wiecznej chwały. Tradycja Kościoła wymienia ich dwanaście: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość, czystość.

Szczególne zadania na czas Wielkiego Postu wskazane przez opolskiego biskupa to uczestnictwo w wielkopostnych nabożeństwach, rozważanie i uwielbianie miłości Pana, a także podjęcie mozolnego wysiłku walki duchowej z wszelkimi pokusami, grzechem i złem, w trosce o Boży ład w swoim wnętrzu i między sobą oraz obudzenie świadomości obecności Ducha Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Proszowice: miasto i fanklub Kamila Stocha świętują i gratulują

2018-02-17 21:02

dziar / Proszowice (KAI)

- Na ulicach pustki, wszyscy ludzie przed telewizorami, a jutro na Mszach świętych będzie okazja pogratulować, choć na odległość – Honorowemu Obywatelowi Proszowic, Kamilowi Stochowi, mistrzowi olimpijskiemu – mówi KAI ks. dr Jan Zwierzchowski, proboszcz parafii w Proszowicach.

Adam Psica/pl.wikipedia.org

Kapłan wyjaśnia, że w tutaj, w tym oddalonym o 24 km miasteczku od Krakowa, w diecezji kieleckiej – powstał pierwszy w Polsce oficjalny fanklub Kamila Stocha, któremu prezesuje Rafał Chmiela. Powołano go w sierpniu 2011 r., na co sportowiec wyraził zgodę.

Bliska rodzina ze strony żony Kamila Stocha mieszkała z Proszowicach, a gdy nasz mistrz studiował w Krakowie, to właśnie tutaj zamieszkał, wraz z żoną Ewą, w budynku starej poczty przy ul. Głowackiego – opowiada proboszcz.

Zapewne zawarte w tamtych latach przyjaźnie i znajomości zaowocowały stałymi kontaktami, powstaniem kilka lat temu fanklubu i nadaniem Kamilowi Stochowi – Honorowego Obywatelstwa Miasta Proszowic, niespełna rok temu.

- Wtedy właśnie poznałem go osobiście, w uroczystości wzięli udział jego rodzice, bp Piotr Skucha, który pochodzi z Proszowic, reprezentacja polskich skoczków narciarskich. Kamil Stoch angażuje się w życie Proszowic, np. w różne inicjatywy sportowe i społeczne np. szkoły podstawowej nr 1, spotyka się z uczniami – dodaje ks. Zwierzchowski.

Fanklub mieści się w kawiarni „Muzealnej”, gdzie zgromadzono eksponaty przekazane przez Kamila Stocha, m.in. jego kombinezon, narty, nakrycia głowy i inne sportowe rekwizyty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem