Reklama

Relikwie św. Floriana w Policach-Jasienicy

2017-09-27 10:53

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 40/2017, str. 1, 4-5

Ks. Robert Gołębiowski
Poświęcenia relikwii św. Floriana dokonał abp Andrzej Dzięga

Święci wszystkich wieków ofiarowani są wiernym Kościoła, aby stanowili wzór dążenia do doskonałości w naszym życiu. Ich heroizm postawy i charyzmat budowania osobistej świętości, częstokroć także męczeństwo, budzą w ludzkich sercach wdzięczność, a nade wszystko są zaproszeniem do wytrwałego naśladowania tych, którzy wyprzedzili nas w drodze do nieba. Wielkim darem dla wielu stanów społecznych Kościoła jest św. Florian – patron przede wszystkim strażaków. Jego to doczesne relikwie w postaci kostki uroczyście intronizowano 16 września br. w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Policach-Jasienicy.

Według żywotu z VIII wieku, Florian z Lauriacum urodził się ok. 250 r. w Zeiselmauer (Dolna Austria). W młodym wieku został dowódcą wojsk rzymskich stacjonujących w Mantem, w pobliżu Krems (obecnie w północno-wschodniej Austrii). Podczas prześladowania chrześcijan przez Dioklecjana został aresztowany wraz z 40 żołnierzami i przymuszony do złożenia ofiary bogom. Wobec stanowczej odmowy wychłostano go i poddano torturom. Przywiedziono go do obozu rzymskiego w Lorch k. Wiednia. Namiestnik prowincji, Akwilin, starał się groźbami i obietnicami zmusić oficera rzymskiego do odstępstwa od wiary. Kiedy jednak te zawiodły, kazał go biczować, potem szarpać jego ciało żelaznymi hakami, wreszcie uwiązano kamień u jego szyi i zatopiono go w rzece Enns. Stało się to 4 maja 304 r. Jego ciało odnalazła Waleria i ze czcią je pochowała. Nad jego grobem wystawiono z czasem klasztor i kościół benedyktynów, objęty potem przez kanoników laterańskich.

W 1184 r. na prośbę księcia Kazimierza Sprawiedliwego, syna Bolesława Krzywoustego, Kraków otrzymał znaczną część relikwii św. Floriana. Patronem strażaków stał się dopiero po wielkim pożarze, który strawił jedną z dzielnic ówczesnego Krakowa, Kleparz. Działo się to w roku 1528. Wówczas ocalał tylko i wyłącznie kościół św. Floriana. Od tego czasu zaczęto czcić św. Floriana jako patrona od pożogi ognia i jako opiekuna Straży Pożarnej. Głównie dlatego jego ołtarze możemy dzisiaj spotkać praktycznie wszędzie, a w szczególności na bramach miast, w kościołach, na rynkach, placach czy remizach strażackich. Na obrazach czy figurkach św. Floriana widzimy najczęściej mężczyznę odzianego w rzymską zbroję z naczyniem z wodą do gaszenia ognia lub lejącego wodę na dom, który jest trawiony przez płomienie.

Reklama

Uroczystość wprowadzenia relikwii do kościoła w Jasienicy stała się podniosłym wydarzeniem dla całego powiatu polickiego, a w wymiarze strażackim dla całego również województwa. Idea sprowadzenia relikwii narodziła się we wrażliwym sercu ks. kan. Waldemara Szczurowskiego, proboszcza parafii w Policach-Jasienicy i kapelana powiatowej OSP. Zatroskany o całościowy wymiar życia strażaków szczególnie dba o ich formację duchową. Podjął więc błogosławione starania wraz z burmistrzem Polic Władysławem Diakunem, aby to właśnie do Jasienicy dotarła cząstka kostki św. Floriana z relikwiarza znajdującego się na Wawelu. Pełna pozytywnej treści akceptacja kard. Stanisława Dziwisza zaowocowała tym, że w ubiegłym roku delegacja strażaków polickich wraz z ks. kan. Waldemarem oraz władzami samorządowymi powiatu i gminy Police na Wawelu z rąk bp. Tadeusza Pieronka odebrała relikwiarz św. Floriana.

Przygotowania zarówno duchowe, jak i organizacyjne sprawiły, że 16 września 2017 r. stał się historycznym dla Polic, Jasienicy i strażaków zachodniopomorskiej ziemi. Wprowadzenie relikwii rozpoczęło się od uroczystego apelu na placu przy pętli autobusowej, gdzie zgromadziły się poczty sztandarowe, wiele jednostek straży zawodowej, druhny i druhowie OSP, władze samorządowe oraz duchowieństwo z abp. Andrzejem Dzięgą, a także kapelani wraz z ks. Ryszardem Szczygłem, kapelanem wojewódzkim. Relikwie św. Floriana przybyły w strażackim wozie bojowym w asyście motocyklistów. Po uroczystym powitaniu na swoje ramiona relikwie przejęły delegacje różnych pokoleń strażackich. Wzruszająca swoją wymową procesja wyruszyła wraz z Orkiestrą XII Dywizji Zmechanizowanej ze Szczecina, by przejść przez całą Jasienicę do kościoła parafialnego. Bardzo pięknym akcentem było wniesienie relikwiarza do wnętrza kościoła przez rodzinę strażaków w tym przez najmłodsze kilkuletnie dzieci.

Liturgiczne powitanie relikwii dopełniło się przez poświęcenie i okadzenie relikwiarza i ustanowienie go tuż przy ołtarzu. W homiletycznej refleksji Metropolita Szczecińsko-Kamieński przypomniał hagiografię św. Floriana, wplatając w nią prawdę o heroizmie służby strażackiej: – Chwała Bogu za to, że możemy zadbać o przywracanie kultu świętych poprzez uczczenie relikwii. Jest to prastary zwyczaj, że ołtarze były budowane na grobach męczenników. Nasza ziemia potrzebuje świętych i potrzebuje znaków, które pobudzają wiarę. Niech te relikwie będą zaczynem duchowej siły dla strażaków w ich odpowiedzialnej służbie. Obecność tych relikwii zaprasza was, strażaków, do heroicznej służby wraz z narażeniem życia, by oddać siebie dla dobra drugiego człowieka!

Ukoronowaniem podniosłych uroczystości było uczczenie relikwii przez ich ucałowanie i umieszczenie ich w bocznym ołtarzu w specjalnie przygotowanym monumentalnym relikwiarium wraz z rzeźbą św. Floriana. Wielki hołd wdzięczności należy się pokornej, skromnej postaci ks. kan. Waldemara Szczurowskiego, który z ogromnym poświęceniem przygotował całą uroczystość, a nade wszystko serca strażaków, by mieli cząstkę swego patrona tak blisko i zawsze mogli do niego się udawać, aby dziękować za szczęśliwy powrót z akcji i prosić o natchnienie do życia odzwierciedlającego swojego patrona.

Tagi:
relikwie św. Florian

Czy w Biłgoraju są relikwie św. Marii Magdaleny?

2018-07-17 13:10

Maria Szado
Edycja zamojsko-lubaczowska 29/2018, str. IV

Czy to możliwe? Tak, jest to możliwe, ale pod jednym warunkiem, zgodnie podkreślają kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju ks. kan. Witold Batycki i ks. prof. Jacek Kucharski, znany i ceniony biblista, przewodnik po Ziemi Świętej, wykładowca m.in. Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu, moderator Dzieła Biblijnego w Radomiu. Ale po kolei…

Archiwum Marii Szado
Kustosz sanktuarium św. Marii Magdaleny ks. Witold Batycki

Początek kultu św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej sięga roku 1603, gdy ośmiu młodych pastuszków z miejscowości Sól, pasących bydło w lesie, usłyszało dwa dzwony bijące w głębi lasu i ukazała się im postać św. Marii Magdaleny. Objawienia te powtórzyły się w roku 1615. Maria Magdalena ukazała się także bartnikowi wybierającemu w lesie miód.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej pojedzie na ŚDM do Panamy

2018-07-18 09:39

it / Częstochowa (KAI)

Ikona Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu”, peregrynująca po świecie w intencji obrony cywilizacji życia, będzie w Panamie na Światowym Spotkaniu Młodych z papieżem Franciszkiem. Obraz nawiedza teraz Ekwador, ale już pod koniec listopada ma trafić do Republiki Panamskiej, gdzie rozpoczną się przygotowania do spotkania młodzieży.

Archiwum HLI
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej w swojej pielgrzymce przez region Santo Domingo w Ekwadorze nawiedza parafie i szkoły

Ikonę Matki Bożej Częstochowskiej „Od Oceanu do Oceanu” zaprosił do Panamy abp José Domingo Ulloa Mendieta., przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego. Postanowił, że „Jej bazą” będzie kaplica pw. św. Jana Pawła II, w przekonaniu, że „młodzi na pewno przyjdą na spotkanie z Mamusią św. Jana Pawła II”.

Obecność wędrującej przez świat „Od Oceanu do Oceanu” Ikony Częstochowskiej będzie okazją do zaprezentowania młodzieży z całego świata Jej ikonograficznego wizerunku i przekazania wiedzy o Jej historii i przesłaniu. Będzie także zwróceniem ich oczu na Polskę i sanktuarium na Jasnej Górze.

Telewizja katolicka w Panamie podczas pobytu w biurze Human Life International - Polska oraz w Częstochowie przygotowała filmy informacyjne o historii Ikony oraz o pielgrzymce „Od Oceanu do Oceanu”. Będzie to wówczas także okazja do poruszania niezwykle ważnej tematyki obrony ludzkiego życia. Z tego powodu zdecydowano, że Ikona powinna przybyć do Panamy już na początku grudnia, gdy zjadą się wolontariusze z całego świata, którzy po szkoleniach i spotkaniach będą odpowiedzialni za porządek podczas całego spotkania.

Podczas Światowych Dni Młodzieży Obraz znajdować się będzie w jednym z kościołów stacyjnych, bo na głównych spotkaniach z Ojcem Świętym będzie obecna patronka Panamy, Santa María la Antigua (Matka Boża Starsza).

Kustoszem Ikony w Ekwadorze jest polski misjonarz ks. Leon Juchniewicz, który ma wielkie doświadczenie duszpasterskie, gdyż pracuje tam już ponad 30 lat. Będzie też prowadzić spotkania z liderami podczas przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, ponieważ znakomicie zna język hiszpański oraz historię i znaczenie Ikony Częstochowskiej.

Już pod koniec listopada ks. Leon powinien zawieźć Ikonę do Panamy. Wszystko jest zaplanowane, ale jak napisała w komunikacie pomysłodawczyni i organizatorka peregrynacji Obrazu „Od Oceanu do Oceanu” Ewa Kowalewska, potrzebne są pieniądze na bilety do Panamy.

- Poświęconej kopii Ikony Częstochowskiej podczas drogi samolotem zawsze towarzyszy kustosz, odpowiedzialny za Jej bezpieczeństwo i odpowiednie traktowanie. Nigdy nie nadajemy Jej na cargo, jak zwykłego ciężkiego pakunku. Byłoby to uwłaczające godności Matki Bożej, która - jak wierzymy - jest obecna poprzez swoją Ikonę. Podróżuje zatem razem z kustoszem, który musi opłacić dodatkowy nadbagaż, a skrzynia z Ikoną jest ciężka - waży 45 kg. Do tego dochodzą elementy feretronu i oprzyrządowania. Dotychczas jednak ten system się sprawdzał i oprócz sporego zamieszania i wysiłku z wożeniem na lotnisko, było dobrze. Koszt biletów i opłata za nadbagaż wynosi ok. 930 dolarów - wyjaśnia Ewa Kowalewska.

Kowalewska zachęca: „pomóżcie przewieźć Ikonę do Panamy!”. Dodaje: zwracamy się więc do Przyjaciół. To my, Polacy powinniśmy zadbać o naszą Królową i postarać się, aby mogła spotkać się z młodzieżą z całego świata”.

Ks. Juchniewicz prowadzi ubogą parafię i szkołę katolicką, więc nie ma żadnych możliwości, aby opłacić tę podróż. Ofiarowuje jednak swój cenny czas, pomoc i zaangażowanie duszpasterskie. Szczegółowe informacje, jak to zrobić, znajdują się na stronie: www.odoceanudooceanu.pl.

34. Światowe Dni Młodzieży Panama 2019 odbędą się od 22 do 27 stycznia 2019 r. w stolicy Panamy. Jak powiedział przewodniczący lokalnego komitetu organizacyjnego, abp Jose Domingo Ulloa Mendieta, wybór daty spotkania podyktowany został względami klimatycznymi, ponieważ styczeń jest miesiącem letnim. Ponadto, jest to pora sucha, która sprzyja organizacji wydarzeń plenerowych.

Tematem spotkania wyznaczonym przez papieża, są słowa Matki Bożej, zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Łukasza: „Oto ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego” (Łk 1,38). Także na lata 2017 i 2018, kiedy ŚDM są obchodzone w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową, papież zaproponował słowa Maryi: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49) i te, które do niej się odnosiły: „Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1,30).

Jak powiedział KAI koordynator generalny komitetu organizacyjnego ŚDM w Panamie, ks. Romulo Aguilaro, okres przygotowań do ŚDM będzie w tym kraju czasem odnawiania maryjnej pobożności, która towarzyszy Panamczykom od początku istnienia wspólnoty Kościoła na kontynencie amerykańskim. Zapowiedział też, że patronka Panamy, Matka Boża Starsza (Santa Maria la Antigua) będzie jedną z głównych postaci spotkania młodych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Mama Anny Lewandowskiej reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej

2018-07-18 17:38

azr (Dobre Nowiny/KAI) / Warszawa

Maria Stachurska, matka Anny i teściowa Roberta Lewandowskiego reżyseruje film o służebnicy Bożej Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej krewną. O produkcji upamiętniającej heroiczną postawę "położnej z Oświęcimia" opowiada na łamach czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny".

Kl. Kamil Gregorczyk
Stanisława Leszczyńska - witraż

Jak wyjaśnia Maria Stachurska, realizacja filmu o służebnicy Bożej, Stanisławie Leszczyńskiej, która była jej cioteczną babcią, to pomysł, który dojrzewał w jej rodzinie przez lata.

"Od lat myślałam o jego nakręceniu. Wielokrotnie rozmawiałam z moimi nieżyjącymi już wujkami i to oni inspirowali mnie do zrobienia filmu o ich matce. Przekazywali mi różne pamiątki po niej i dokumenty" - opowiada Maria Stachurska w wywiadzie dla czasopisma ewangelizacyjnego "Dobre Nowiny". Wspomina, że Stanisława Leszczyńska, która w obozie koncentracyjnym w Birkenau odebrała ponad 3000 porodów, była osobą cichą, powściągliwą i pogodną, choć zarazem wzbudzającą respekt.

"O jej życiu obozowym wiemy tylko z dokumentu 'Raport położnej z Oświęcimia'. Bardzo długo szukałam świadków, osób, które Stanisławę znały. Docierałam do kobiet, których porody przyjęła w Auschwitz" - relacjonuje autorka filmu. Jak zapowiada, w powstającym filmie przewodnikiem po losach Leszczyńskiej będzie jej wnuk.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 r. Dzieciństwo spędziła w Łodzi i Rio de Janeiro, skąd powróciła wraz z rodziną przed wybuchem I wojny światowej. W 1922 r. ukończyła z wyróżnieniem warszawską szkołę położniczą. Podczas II wojny światowej rodzina Leszczyńskich działała w łódzkich strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. Działalność ta zakończyła się dla Stanisławy wywiezieniem do obozu Auschwitz-Birkenau. Od kwietnia 1943 r. do stycznia 1945 (tj. do wyzwolenia obozu), Leszczyńska służyła w KL Birkenau jako położna, sprzeciwiając się kierownictwu obozu. Udało jej się odebrać w tym czasie ok. 3000 porodów.

Dramatyczne wspomnienia spisała w "Raporcie położnej z Oświęcimia", opublikowanym po raz pierwszy w 1965 r. Na podstawie książki powstał spektakl "Oratorium oświęcimskie". Zmarła wskutek choroby nowotworowej jelit 11 marca 1974 r. Jej proces beatyfikacyjny na etapie diecezjalnym rozpoczął się w 1992 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem