Reklama

Nowy Testament

Rysunek współczesny

2017-09-27 10:54

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2017, str. 7

Adam Łazar
Artyści i władze samorządowe

W Galerii Oficyna Muzeum Kresów w Lubaczowie ogłoszono wyniki 9. edycji konkursu Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego, zwycięzcom wręczono nagrody oraz otwarto pokonkursową wystawę prac nagrodzonych i wyróżnionych artystów

Rozpoczynając pracę nad organizacją konkursu w 1993 r., nie przepuszczałem, że przetrwa 24 lata i trwać będzie nadal. Spotykamy się z artystami i ich pracami, które ukazują współczesne trendy w sztuce. Artyści mają – co 3 lata – możliwość konfrontacji swoich dokonań twórczych z dokonaniami koleżanek i kolegów z całej Polski i z różnych środowisk artystycznych. Wydany katalog ze zdjęciami nagrodzonych prac i notkami biograficznymi artystów oraz wystawa, którą otworzyliśmy, będą inspiracją do doskonalenia warsztatu i zachętą do nowych poszukiwań. Społeczność naszego miasta i powiatu ma możliwość śledzenia rozwoju i postępu w sztuce współczesnej – powiedział dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie Stanisław Piotr Makara.

– Nasze lubaczowskie Muzeum Kresów ma w swoich zasobach wszystkie prace nagrodzone w poszczególnych dziewięciu edycjach Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego. Taka jest formuła konkursu, że nagrodzone prace pozostają w Lubaczowie. Można z nich zrobić interesującą wystawę wędrującą po Polsce, a nawet za granicą. O tym myślimy. Wyrażam podziękowanie i uznanie, że konkurs w tym roku poparł wicepremier rządu, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński i marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl. Triennale wspieramy i my, samorządowcy, ale i inni, np. Bank Spółdzielczy w Lubaczowie – dopowiedział starosta lubaczowski Józef Michalik.

Juror, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego Antoni Nikiel w swoim wystąpieniu ukazał kulisy pracy komisji konkursowej nad wyborem prac do nagród i wystawy. Jurorzy: prof. Leszek Mądzik (Lublin) – przewodniczący, prof. Wiktor Jędrzejec (Warszawa), Louiza Karapidakis (Ateny), prof. Piotr Kielan (Wrocław), prof. UR Antoni Nikiel (Rzeszów), Stanisław P. Makara (Lubaczów) – kurator konkursu, spośród 320 nadesłanych prac rysunkowych 122 autorów wybrali 76 prac 36 autorów do wystawy pokonkursowej, przyznając nagrody i wyróżnienia. Grand Prix konkursu otrzymał Paweł Warchoł z Oświęcimia za tryptyk „Skargi Hioba”, który – jak napisano w uzasadnieniu – „cechuje wielka ekspresja tematu i formy. Wyrazistość prac tworzy materialna struktura, która przywołuje wspomnienie dramatycznych wydarzeń miejsca”. Artysta otrzymał nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pierwszą nagrodę otrzymał Andrzej Rachoń ze Staszowa za zestaw prac: „Pejzaż prowincjonalny” – „kompozycję zrównoważoną o dużej kulturze plastycznej. Cechuje ją kontemplacyjny charakter i minimalizm użytych środków”. Artysta otrzymał nagrodę Marszałka Województwa Podkarpackiego. Druga nagroda powędrowała do Wrocławia z Moniką Polak, która „w nagrodzonych portretach zapisała proces przemijania”. Jej prace „charakteryzują się wyjątkowo trafnym użyciem środków wyrazu. Łączy w sobie tradycję i nowoczesność w kontekście ujęcia ludzkiej twarzy, akcentując odważną formę i kompozycję”. Nagrodę otrzymała od Burmistrza Lubaczowa. Trzecia nagroda stała się udziałem Violetty Kulikowskiej-Parkasiewicz z Olsztyna za trzy prace z cyklu „Pewne wątpliwości” – „zestaw rysunków bazujących na tradycji sztuki konceptualnej, gdzie świadomie wykorzystano minimalistyczną formę oraz znaki. Perfekcyjny warsztat rysownika oddają srebrzyste płaszczyzny wypełnione zróżnicowanymi formami w kształcie literniczych znaków”. Nagrodę otrzymała od Starosty Lubaczowskiego.

Reklama

Ponadto jury przyznało 10 honorowych wyróżnień. Na wystawie można obejrzeć prace jeszcze innych 23 artystów z Polski. Komisja konkursowa w protokole stwierdziła, że: „Jury konkursu pragnie podkreślić wielką różnorodność stylistyczną i formalną nadesłanych prac oraz ich wysoki artystyczny poziom. Jednocześnie wybrane do wystawy dzieła obrazują wyjątkowość konkursu konsekwentnie realizowanego od 1993 r. przez Dyrekcję oraz pracowników Muzeum Kresów w Lubaczowie, tworząc unikatową kolekcję polskiego rysunku współczesnego”.

Warto wybrać się do Muzeum Kresów i zwiedzić tę wystawę. W dziewięciu edycjach konkursu Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego organizowanych w l. 1993 – 2017 przez Muzeum Kresów w Lubaczowie wzięło udział 1953 uczestników, którzy przedstawili kolejnym komisjom konkursowym 5396 prac reprezentujących współczesne rozumienie i poszukiwania w dziedzinie rysunku będącego podstawą każdej kreacji artystycznej.

Tagi:
konkurs

Laureaci konkursu na modlitwę za ojczyznę u Małżonki Prezydenta

2018-06-14 12:19

www.prezydent.pl/pierwsza-dama

Agata Kornhauser-Duda pogratulowała laureatom i uczestnikom konkursu zorganizowanego przez Tygodnik Katolicki Niedziela pt. „Na 100-lecie niepodległości - Modlitwa za Ojczyznę”.

Grzegprz Jakubowski/KPRP
Agata Kornhauser-Duda spotkała się z laureatami i członkami kapituły konkursu „Na 100-lecie niepodległości - Modlitwa za Ojczyznę”

- Razem z mężem bardzo cieszymy się z każdej takiej inicjatywy - mówiła Pierwsza Dama do zebranych w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego laureatów konkursu, członków kapituły oraz redaktorów pisma. Małżonka Prezydenta podkreśliła, że pozostaje pod wrażeniem modlitw ilustrujących radość i dumę z niepodległości oraz troskę o ojczyznę. Autorzy nagrodzonych tekstów zaprezentowali swoje prace oraz opowiedzieli o indywidualnym pojmowaniu patriotyzmu.

Przeczytaj także: Laureaci konkursu "Niedzieli" w Pałacu Prezydenckim

Goście zwiedzili również Pałac Prezydencki, a Pierwsza Dama opowiedziała o najważniejszych wydarzeniach odbywających się w siedzibie głowy państwa oraz przeznaczeniu poszczególnych sal. Wcześniej w Kaplicy uczestnicy spotkania wzięli udział we Mszy św.

Zobacz zdjęcia: Laureaci konkursu "Niedzieli" w Pałacu Prezydenckim

Na konkurs pod Patronatem Narodowym Prezydenta RP wpłynęło dwa tysiące tekstów w kategoriach „Dzieci”, „Młodzież” i „Dorośli”. Zgłoszenia nadesłano także z USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Ukrainy i Białorusi. (KS)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Jubileusz abp Władysława Ziółka

2018-06-17 21:23

Piotr Drzewiecki

Arcybiskup senior archidiecezji łódzkiej Władysław Ziółek obchodzi w tym roku 60-tą rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich. Z tej okazji dostojny jubilat 16 czerwca sprawował Mszę świętą w archikatedrze łódzkiej, którą koncelebrował kardynał nominat abp Konrad Krajewski, były ceremoniarz papieski Jana Pawła II – abp Piero Marini i abp Grzegorz Ryś.

Piotr Drzewiecki

- Póki mogę, chcę podnieść kielich zbawienia i wezwać imienia Pana. Chcę złożyć ofiarę pochwalną i wypełnić me śluby dla Pana przed całym jego ludem. Czynię to dziś podczas tej uroczystej liturgii wobec was wszystkich bracia i siostry. – mówił arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Kazanie wygłosił obecny metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. – Mogę dać absolutne świadectwo tego, że ksiądz arcybiskup ma w sobie postawę kapłańską! Dzisiaj się rzadziej pokazuje, rzadziej pełni funkcje, ale mogę powiedzieć, że nie raz zdarza mi się zajechać tam na Rudę Pabianicką i prości: księże arcybiskupie, proszę bo nie mogę – proszę o zastępstwo. Jeszcze w życiu nie powiedział, że nie! Jest zawsze do dyspozycji, zawsze chętny, w każdej chwili. To jest ta postawa, kiedy może, otwarty jest na działanie. W kapłaństwie idzie o wybór życia, nie tylko o czynności nawet najświętsze. Zostawili wszystko i poszli, za Nim. To jest słowo opisujące tajemnie życia kapłańskiego i świetnie opisuje tajemnicę życia księdza arcybiskupa Władysława. On taki jest, taki jest! – mówił abp Ryś. – Dziękujemy dziś Bogu za 60 lat życia arcybiskup Władysława kapłaństwem służebnym. Właśnie tak opisał je Sobór, z którym ksiądz arcybiskup narodził się do kapłaństwa. Ile razy  Sobór mówi o kapłaństwie królewskim – chrzcielnym, mówi o kapłaństwie powszechnym, które wszyscy mamy. A kiedy mówi o kapłaństwie, które otrzymujemy na mocy święceń, tyle razy Sobór mówi – kapłaństwo służebne! (…) – Te trzy słowa: zostawił, złożył ofiarę, stał się sługą, to są słowa opisujące kapłaństwo, które zostały wcielone w życie księdza arcybiskupa. Mógłby się ktoś zapytać: czy można być przy tych słowach szczęśliwy w życiu? To jest pomysł na szczęście? To jest pomysł na przeżycie człowieczeństwa? Tak, to jest pomysł na szczęśliwe życie! Bardzo dziękujemy księże arcybiskupie za to, że teraz nie wiele do nas mówisz, ale wcielasz słowo Boże o kapłaństwie, bardzo dziękujemy za to!  Ad Multos Anno! – zakończył metropolita łódzki.

Po komunii wszyscy zgromadzeni w katedrze odśpiewali uroczyste Te Deum, a następnie pozdrowienia i błogosławieństwo od papieża Franciszka przekazał kardynał abp Konrad Krajewski.

Na zakończenie głos zabrał abp Władysław Ziółek: – Brakuje słów, które mogłyby oddać moją wdzięczność Panu Bogu za to, co w moim życiu stało się darem i tajemnicą. Brakuje słów, by należycie podziękować tym wszystkim, którym tak wiele zawdzięczam w porządku duchowym i materialnym. Zdaje sobie sprawę, że jakakolwiek próba wyrównania tego, co mi wyświadczył Bóg jest żadną miarą niemożliwa – mówił wzruszony. Następnie przyjmował osobiste życzenia od kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa-Kiedrzyn: uroczystości ku czci św. Brata Alberta

2018-06-17 20:12

Ks. Mariusz Frukacz

„Coraz więcej ludzi w naszych czasach ulega amnezji duchowej” – mówił w homilii ks. dr Krzysztof Dziub, wikariusz sądowy Sądu Metropolitalnego w Częstochowie, który 17 czerwca przewodniczył Mszy św. z racji uroczystości ku czci św. Brata Alberta w parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie.

Ks. Mariusz Frukacz

Na Mszy św. zgromadzili się m. in. kapłani, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa. Uroczystości ubogaciła Orkiestra Jasnogórska pod dyrekcją kapelmistrza Marka Piątka.

„Życie św. Brata Alberta pokazuje, że nierozerwalna jest więź między miłosierdziem a chrześcijaństwem” - mówił na początku Mszy św. ks. kan. Sławomir Wojtysek.

W homilii ks. Dziub wskazując na patrona kościoła i parafii podkreślił, że „dziś staje przed nami św. brat Albert, by zapytać o nasze życie” – Coraz więcej nam współczesnych ulega amnezji duchowej. Popatrzmy na nasze kościoły. Coraz mniej w nich ludzi. Jak trwoga to do Boga, wielu przychodzi tylko po kwitek, by być ojcem lub matka chrzestną – mówił ks. Dziub.

- Co więcej ludzie będący w kościołach na Mszy Św., zachowują się jak w kinie, nie chcą się modlić, nie przystępują do Komunii Św. A Bóg czeka i patrzy cierpliwie, co my z tą naszą wolnością, którą nas obdarował robimy – kontynuował kapłan.

- Dziś staje przed nami św. brat Albert, by zapytać: Czy pomyślałeś, że On kiedyś upomni się o to wszystko, upomni jak się o swoje, o to co Mu się należy? – przypomniał kaznodzieja.

Duchowny z bólem zauważył, ze „niestety my nie karmimy się Słowem Bożym, Chlebem dającym życie wieczne, lecz kłamstwami, które zabijają, niszczą człowieka” - A później się dziwimy, że ludzie się kłócą, włóczą po sądach, że rodziny się rozpadają, dzieci uciekają z domów. To wszystko zaczyna się niestety od odejścia od Boga, w szukaniu radości i szczęścia pod niewłaściwym adresem – wskazał duchowny.

Ks. Dziub podkreślił, że „dziś ludzie szukają radości i szczęścia. I jak się okazuje wciąż są śmiertelnie smutni.” - Wielu utożsamia szczęście z doznawaniem przyjemności cielesnych i umysłowych. Tymczasem przyjemność to szczęście ciała, radość to szczęście ducha – podkreślił ks. Dziub i dodał: „Grzeszne przyjemności, jak alkohol, narkotyki czy rozpusta pozostawiają posmak śmierci i smutku. Im więcej człowiek zalicza przyjemności tym bardziej jest smutny. Im więcej ich je tym bardziej jest głodny. Jak mówił Seneka „niektórzy są przez przyjemności nieszczęśliwi”.

- Jeśli chcesz być szczęśliwy, radosny to musisz jak św. Brat Albert mieć spokojne sumienie, bo przecież sam wiesz najlepiej, że niemożliwa jest radość jeśli męczą cię wyrzuty sumienia. I choćbyś nie wiem jak chciał się wyszumieć, zapić, nie zagłuszysz swojego sumienia – wołał do wiernych ks. Dziub.

Na zakończenie kaznodzieja podkreślił, że „najwyższy czas przebudzić się z tej duchowej amnezji” – Trzeba uświadomić sobie, że tak naprawdę nic nie mamy na ziemi, że nasze ciała należą do ziemi, a dusza do Boga. Z każdym dniem, każdy z nas jest bliżej tego, by oddać to co posiadamy. Ziemi ciało, a Bogu duszę – zakończył ks. Dziub.

Uroczystości zakończyły się procesją z Najświętszym Sakramentem i ucałowaniem relikwii św. Brata Alberta.

Parafię erygował 13 lipca 1997 r. abp Stanisław Nowak wydzielając jej teren z parafii św. Andrzeja Boboli. Budowę świątyni pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego prowadził i ją wyposażał ks. Zdzisław Hatlapa. Została ona uroczyście poświęcona przez abp. Stanisława Nowaka 17 czerwca 2001 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem