Reklama

Z Watykanu

2017-10-04 10:21

RV
Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 4

Audiencja generalna

Boski pierwiastek w sercu człowieka

O wrogach nadziei mówił Franciszek w katechezie podczas audiencji generalnej 27 września br. i przestrzegał przed pustką duchową. Ojciec Święty zauważył, że już w starożytnej Grecji w micie o puszce Pandory obok wielu nieszczęść wskazano na malutki dar znajdujący się na dnie – nadzieję. Podkreślił, że „nadzieja podtrzymuje życie, chroniąc je, rozwijając i strzegąc. Gdyby ludzie nie pielęgnowali nadziei, gdyby nie podtrzymywała ich ta cnota, to nigdy nie wyszliby z jaskiń i nie zostawiliby żadnych śladów w dziejach świata. Nadzieja jest czymś najbardziej Boskim, co może być w sercu człowieka” – stwierdził Ojciec Święty. Przypomniał, że nadzieja ożywiała wielu ludzi walczących o lepszą przyszłość dla swych dzieci. Jest ona impulsem serca zarówno tych, którzy wyruszają w drogę, jak i osób ich przyjmujących. Nawiązując do hasła kampanii Caritas – „Dzielić podróż”, Franciszek zaapelował: „Nie lękajmy się dzielić podróży z innymi! Nie lękajmy się dzielić nadziei z innymi!”.

Ojciec Święty wskazał, że największą przeszkodą dla nadziei jest pustka duszy, i zauważył, iż może się ona przytrafić również chrześcijanom. Przypomniał, że chodzi tutaj o acedię – chorobę duszy, objawiającą się niemożnością zaznania spokoju, dekoncentracją i apatią. Podkreślił, że trzeba z nią walczyć, przeciwstawiając się pokusom nieszczęścia, które z pewnością nie pochodzą od Boga. Papież zalecił też prostą modlitwę chrześcijan Wschodu: „Panie Jezu Chryste, Synu Boga żywego, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem”.

KAI

Nominacje

Polak podsekretarzem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów

Papież Franciszek mianował o. Ryszarda Szmydkiego, polskiego oblata, podsekretarzem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. O. Szmydki urodził się w 1951 r. w Terebiskach k. Białej Podlaskiej. Ukończył oblackie Niższe Seminarium Duchowne w Markowicach. Studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze. Studia teologiczne kontynuował na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Był adiunktem w I Katedrze Teologii Dogmatycznej KUL. Wykładał w Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze. Jest autorem wielu artykułów naukowych z zakresu teologii dogmatycznej i ekumenizmu. W latach 1991-92 był katechistą wędrownym w ramach drogi neokatechumenalnej. Przez 12 lat pracował w zarządzie generalnym zgromadzenia. Był wikariuszem prowincjalnym ds. misji Polskiej Prowincji Oblatów. W 2010 r. został prowincjałem Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 1 maja 2014 r. objął funkcję sekretarza generalnego Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary w Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów.

Reklama

Ojciec Święty do Polaków

Nadzieja opiera się na zaufaniu Bogu

Serdeczne pozdrowienie kieruję do polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, nadzieja chrześcijańska opiera się na zaufaniu Bożej wszechmocy i dobroci. Kiedy doświadczamy trudności i cierpień, które zagrażają naszej nadziei, bezzwłocznie prośmy Pana, aby otworzył nasze oczy na dobro, obudził w nas na nowo pragnienie szczęścia i wolę zaangażowania na rzecz budowania lepszego świata dla nas i dla innych. Niech Bóg wam błogosławi!

RV
Audiencja generalna, 27 września 2017 r.

Papież w Bolonii

Pokorna pielgrzymka sumienia

Papież Franciszek w niedzielę 1 października br. przebywał w Bolonii. W homilii podczas Mszy św., którą odprawił na Stadionie im. Renato Dall’Ary, powiedział, że życie chrześcijańskie jest „pokorną pielgrzymką sumienia”, w której „istnieją dwie drogi: bycie skruszonymi grzesznikami albo grzesznikami obłudnymi”. Ojciec Święty podkreślił, że „nie ma życia chrześcijańskiego wymyślonego przy stole, skonstruowanego naukowo, w którym wystarczy wypełnić kilka nakazów, żeby uspokoić swoje sumienie”. – Życie chrześcijańskie jest pokorną pielgrzymką sumienia, które nigdy nie jest sztywne i zawsze utrzymuje relację z Bogiem, potrafi okazać skruchę i powierzyć się Mu w swoich biedach, nigdy nie uważając, że wystarcza samo sobie. W ten sposób przezwycięża się poprawione i zaktualizowane wersje tego starodawnego zła, na które Jezus zwraca uwagę w przypowieści: obłuda, podwójne życie, klerykalizm, któremu towarzyszą legalizm, oderwanie od ludzi – przekonywał Papież.

RV

Z Twittera papieża Franciszka

Działajmy na rzecz świata bez broni nuklearnej, stosując traktat o jej nierozprzestrzenianiu, aby usunąć te narzędzia śmierci.

Przeor Jasnej Góry o pielgrzymowaniu: ten trud ma sens

2018-08-14 10:41

Izabela Tyras / Jasna Góra (KAI)

Ten trud ma sens, uważa przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra nazywa tegorocznych pątników orędownikami za polską ziemię i zachęca do wspólnego przeżywania „dnia wdzięczności” za wolną Polskę, 15 sierpnia.

Zdzisław Sowiński

Z jasnogórskim przeorem rozmawia Izabela Tyras:

Izabela Tyras: Polska, Jasna Góra oddychają pielgrzymkami. Ma Ojciec też takie wrażenie?

O. Marian Waligóra: Czas sierpniowy to wyjątkowy czas w życiu naszego sanktuarium. Choć pielgrzymi przybywają tu cały rok, to jednak tzw. szczyt pieszych pielgrzymek, to wielka radość dla nas, posługujących w tym świętym miejscu. Widzimy trud tych, którzy idą setki kilometrów, by stanąć przed Cudownym Obrazem. Widzimy też, że ten trud ma sens, bo kiedy pielgrzym stanie przed Matką Bożą zalany łzami, dziękujący za to, że mógł przynieść tu swoje życie, to radość dla serca tego, który tu posługuje, jest ogromna.

IT: Jakoś nie sprawdzają się, na szczęście, przepowiednie tych, którzy wieścili zmierzch ruchu pielgrzymkowego?

- Ruch pątniczy zmienia się z roku na rok. Różne sytuacje życia społecznego go modyfikują, ale nie sądzę, by on ustał. To jest przede wszystkim potrzeba serca tych, którzy wyruszają na pielgrzymkowy szlak. Oni, tak bardzo nie przejmują się tym, co mówią media, co wyrokują inni. Człowiek idzie ze swoim życiem, wyznacznikiem jest wiara i chęć zostawienia tego życia przed Panem Bogiem, szukanie umocnienia. To jest o wiele silniejsze niż statystyki i różnego rodzaju pomysły na to, jak będzie wyglądało nasze życie religijne.

IT: Może nieco maleje ruch pątniczy, bo jest nas, Polaków, po prostu mniej, ale widzimy, jak jest on z roku na rok coraz dojrzalszy?

- Widzimy, że to pielgrzymowanie zmienia się też w kontekście zaangażowania w pielgrzymkę, motywacji dlaczego idziemy. Wiele motywacji, które było przed laty teraz odpada. My też dojrzewamy duchowo, by zrozumieć, że pielgrzymka to duchowy czas przeżycia religijnego. To nie znaczy, że nie przynosimy tu spraw społecznych, życia naszego narodu, bo Jasna Góra zawsze miała w sobie element życia patriotycznego mocno żywy, ale pogłębianie więzi duchowych z Maryją jest wyznacznikiem pielgrzymki. IT: Wzrusza fakt, że w tym roku większość pielgrzymek rozpoczyna swoje przywitanie z Maryją od odśpiewania hymnu narodowego?

- To jeden z elementów naprawdę wzruszających. Bardzo się cieszę, że praktycznie wszystkie pielgrzymki podejmują szczególną modlitwę za Ojczyznę. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że w tych, którzy idą z całej Polski mamy orędowników za naszą ziemię. Dzięki pielgrzymom Jasna Góra promieniuje tą modlitwą na całą Polskę. To wspaniałe, że umiemy i chcemy pokazać, że kochamy naszą Ojczyznę, że chcemy wyrazić to, że jesteśmy Polakami i w tym, że śpiewamy hymn, ale i w barwach narodowych tak mocno obecnych w grupach pielgrzymkowych. To jest element, który pokazuje jak bliska jest nam ta ziemia, na której mieszkamy, że kochamy Polskę. Włączamy naszą Ojczyznę w nasze stawanie przed Panem Bogiem.

IT: Jasna Góra nadaje kierunek. „Tu zawsze byliśmy wolni”, te słowa św. Jana Pawła II są niejako wyryte na murach jasnogórskich. Przypominają o wolności dzieci Bożych?

- Tak, i nawet niektóre pielgrzymki diecezjalne przyjęły te słowa na hasło swojej drogi. Chcieli w ten sposób dziękować za odzyskaną przez naszą Ojczyznę niepodległość, ale wprowadzić też ten element duchowy, że chcemy być wolni od duchowych zniewoleń, które są o wiele bardziej niebezpieczne, niż to zewnętrzne zniewolenie, które tak mocno dotknęło naszą ziemię. To bardzo ważne, byśmy pamiętali o tym, że pielgrzymka to czas, w którym uwalniamy się od balastu obciążenia dnia codziennego, od naszych słabości i grzechów po to, by stać się nowymi ludźmi wolnymi w Bogu, którzy z wdzięcznością patrzą na swoje życie.

IT: Czego uczy nas Wniebowzięta Pani?

- Owocem wolności serca Maryi jest tajemnica wniebowzięcia, którą będziemy świętować. Musimy sobie uświadomić, że najpiękniejszym wzorem dla nas jest wolność serca Matki Najświętszej, Jej „tak” wypowiedziane Bogu w momencie zwiastowania i „tak”, które przeniosła na wszystkie chwile swojego życia, które nie było łatwe. Życie Maryi było wielkim zadaniem do wypełnienia, które kosztowało wiele wysiłku, ale Ona nie cofnęła się. Jej wielka wolność serca, by we wszystkim być dla Boga, powodowała, że miała siły, by to powołanie Matki Bożej, Dziewicy, Wspomożycielki pięknie wypełnić.

IT: Jaki charakter będzie miała tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia, 15 sierpnia?

- Już od początku roku razem z pielgrzymami przeżywamy różne uroczystości w klimacie wdzięczności Bogu za wolność naszej Ojczyzny. To jest spojrzenie na Matkę Pana, na Jej wolność, na poddanie się Bogu we wszystkim Zewnętrzne świętowanie będzie patriotyczne, bo główną sumę odpustową uświetni występ „Mazowsza”, zespołu narodowego, który jest naszą wizytówką. Zespół będzie śpiewał podczas Mszy św. o godz. 11.00, której przewodniczyć będzie Nuncjusz Apostolski w Polsce a homilię wygłosi abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Po Eucharystii odbędzie się wspólne śpiewanie z „Mazowszem” pieśni patriotycznych, wspólne radosne dziękowanie za Polskę, za to, że jesteśmy Polakami i na to wspólne świętowanie zapraszam. Dla każdego znajdzie się tu miejsce. Zachęcam pielgrzymów, by zostali i byśmy wspólnie świętowali i dziękowali za wolną Polskę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

IX Piknik Leśno-Łowiecki „Cietrzewisko”

2018-08-14 17:35

AK

W sobotę i niedzielę 11 i 12 sierpnia br. w Zespole Pałacowo-Parkowym w Koszęcinie odbyła się dziewiąta edycja Pikniku Leśno-Łowieckiego „Cietrzewisko”. Swoisty klimat imprezy o charakterze edukacyjno-przyrodniczym, inspirowany bogactwem koszęcińskiej przyrody oraz tradycjami leśno-łowieckimi, przyciągnął wielu miłośników plenerowego wypoczynku.

Organizatorem pikniku był Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny we współpracy z gminą Koszęcin oraz Nadleśnictwem Koszęcin. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Andrzej Konieczny.

W sobotę – do muzycznego współzawodnictwa stanęli sygnaliści w ramach VIII Śląskiego Festiwalu Muzyki Myśliwskiej. Najpierw były przesłuchania w Pawilonie im. Elwiry Kamińskiej, a następnie koncert laureatów na scenie plenerowej na dziedzińcu pałacowym. Koncert został poprzedzony salutem armatnim przygotowanym przez Krakowskie Bractwo Kurkowe.

Program „Cietrzewiska” wzbogacony został w tym roku o Regionalne Obchody Dni Lasu, w ramach których posadzono w parku – „Dąb Niepodległości”. Niewątpliwie dużą atrakcją imprezy okazały się XV Mistrzostwa Polski Strażaków Ochotników Stihl Timbersports, podczas których publiczność zgromadzona przed sceną obserwowała rywalizację w zawodach cięcia i rąbania drewna.

Wieczorem odbył się koncert gospodarza – Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, który wystąpił z programem „A to Polska właśnie”. W czasie koncertu Dyrektor Zbigniew Cierniak otrzymał okolicznościową monetę upamiętniającą 760-lecie Towarzystwa Strzeleckiego Bractwo Kurkowe w Krakowie. Na jej rewersie przedstawiono symbol bractwa – Srebrnego Kura, przekazanego przez Radę Miasta w 1565 r., awers zaś prezentuje Barbakan – najbardziej na północ wysuniętą część fortyfikacji miejskich Krakowa.

Drugi dzień imprezy – rozpoczął się od oficjalnego otwarcia Mistrzostw Polski Drwali. Leśni „mistrzowie piły” mają już swoją publiczność, która wiernie przybywa do Koszęcina, aby oklaskiwać ich umiejętności. Dopełnieniem niedzielnego dnia pikniku była Msza św. Hubertowska w kościele św. Trójcy. Następnie sceną na dziedzińcu pałacowym zawładnął Grzegorz Poloczek, a później odbyła się kolejna konkurencja w ramach Mistrzostw Polski Drwali – „okrzesywanie”. Dalsze obchody IX Pikniku Leśno-Łowieckiego „Cietrzewisko” umiliły wszystkim koncerty: Blue Party oraz Kwaśnicy Bawarian Show.

Jak co roku organizatorzy przygotowali wiele dodatkowych atrakcji związanych z promocją zdrowego trybu życia i spędzaniem wolnego czasu na łonie natury. Obok wystaw pamiątek i trofeów Klubu Kolekcjonera i Kultury Łowieckiej oraz Koła łowieckiego „Dąbrowa” w Koszęcinie, można było zwiedzać wystawę w Pawilonie im. Elwiry Kamińskiej przygotowaną przez Bractwa Kurkowe okręgu krakowskiego. W parku widzowie mogli podziwiać pokazy rzeźbienia w drewnie, przechadzać się alejkami stoisk rękodzielników oraz stoisk wystawienniczych. Dla spragnionych kuchni myśliwskiej przygotowane zostały specjały pod hasłem „Dobre z lasu”. Bogaty program dwudniowego pikniku pozwolił bliżej poznać pracę leśników oraz leśno-łowieckie tradycje, gwarantując zarówno walory edukacyjne, jak i doskonałą zabawę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem