Reklama

Dookoła Polski

2017-10-04 10:21


Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 6-7

Polska nie zrezygnowała z reparacji

Tuż po ogłoszeniu powstania w Sejmie Parlamentarnego Zespołu ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej inicjator jego powołania – poseł Arkadiusz Mularczyk ujawnił, że odnaleziono nieznany wcześniej dokument ONZ, który rzuca nowe światło na starania Polski o odszkodowania wojenne od Niemiec. Wynika z niego, że Polska nie zrezygnowała z roszczeń. To deklaracja rządu PRL z 1969 r., która, jak podkreśla Mularczyk, nie potwierdza zrzeczenia się przez rząd Bolesława Bieruta praw do odszkodowań wojennych od Niemiec w sierpniu 1953 r., przeciwnie – zaprzecza mu. Dokument ONZ zawiera odpowiedzi różnych państw, w tym Polski, na zapytanie sekretarza generalnego organizacji w sprawie kryteriów odszkodowań wojennych oraz odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i przeciw ludzkości.

Rząd PRL w swej odpowiedzi postulował, aby kwestia odpowiedzialności za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości nie ograniczała się do odpowiedzialności karnej wobec sprawców takich zbrodni, ale aby w dokumencie ONZ ująć zasady odpowiedzialności materialnej agresora za szkody wojenne. Rząd PRL stwierdził również, że odszkodowania za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości nie mogą być rozpatrywane na podstawie ustawodawstwa agresora, lecz zgodnie z przepisami międzynarodowymi.

Dokument pokazuje dobitnie, że sprawa reparacji jest otwarta, a nie zakończona, jak chcieliby niemieccy politycy i np. niedawna ekspertyza zespołu naukowców Bundestagu. Pokazuje też, że ma sens powołanie zespołu ds. reparacji, który ma m.in. zanalizować wysokość należnych odszkodowań.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

UE jednej prędkości

Ciekawsze od tego, co działo się na szczycie Unii Europejskiej w Tallinie, było dla nas to, co się działo po nim i wokół niego. Sporym echem odbiła się wypowiedź premier Beaty Szydło w wywiadzie dla francuskiego dziennika „Le Figaro”, w którym stwierdziła, że Polaków interesuje UE jednej prędkości. „Gdy wykreujemy Europę wielu prędkości, wzmocnimy podziały i zaszkodzimy wszystkim – powiedziała. – Zgadzam się z prezydentem Francji, że Europa potrzebuje reformy, ale nie ma zgody co do istoty tych reform”.

wd

Mieszkania oddawali nieboszczykom

Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji zbada sprawy wszystkich warszawskich nieruchomości przekazanych osobom, które... nie żyły. To efekt publikacji dotyczącej decyzji z 2011 r. Jakuba R., wysokiego urzędnika stołecznego ratusza, o zwrocie kamienicy, w której mieszkały 24 rodziny, osobie mającej 128 lat – a właściwie prawnikowi, który twierdził, że reprezentuje jej interesy. Jak przyznał Patryk Jaki, szef komisji weryfikacyjnej, dotychczas znane przekręty były bardziej finezyjne, a przejmowanie kamienic na nieboszczyków to już szczyt bezczelności.

wd

Lepiej poza strefą

Najnowszy sondaż SW Research potwierdza to, o czym byliśmy przekonani: większość Polaków nie chce, byśmy wstąpili do strefy euro. Przeciwnych jest 60 proc. respondentów. Za wstąpieniem jest co czwarty badany. Częściej przeciwnikami wejścia Polski do strefy euro są kobiety, osoby o niskich dochodach oraz badani z miast od 200 do 500 tys. mieszkańców (64 proc.). Wraz z wiekiem rośnie odsetek osób, które są za przyjęciem euro w Polsce. Wraz z wykształceniem rośnie z kolei liczba niechętnych euro.

jk

W co drugą niedzielę?

Prawie nikt nie będzie zadowolony z pomysłu, według którego od nowego roku zakupy będą możliwe w co drugą niedzielę. O propozycji nie chcą słyszeć autorzy projektu zakładającego zakaz handlu we wszystkie niedziele – wśród nich jest Solidarność – i organizacje pracodawców, które torpedują każdą próbę ograniczenia handlu. Natomiast Janusz Śniadek, szef sejmowej podkomisji stałej ds. rynku pracy, a do niedawna także szef Solidarności, uważa to za dobry kompromis. Wiadomo, że posłowie PiS są niechętni handlowi w dni świąteczne, ale – jak zaznacza Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej – od nagłego zakazu rozsądniejszą propozycją jest ograniczanie handlu etapami.

wd

Cruz zagra Skarbek

Kolejny film, który powinni nakręcić Polacy, powstanie najpewniej na Zachodzie. Mowa o opowieści o Krystynie Skarbek, agentce wywiadów polskiego i brytyjskiego, która prowadziła brawurowe misje wywiadowcze w Europie i na Bliskim Wschodzie. W filmie, który powstanie za pieniądze producentów włoskiego i francuskiego, według scenariusza Marii Nurowskiej, Polkę zagra hollywoodzka gwiazda Penélope Cruz.

jk

Ograniczą spożycie

Wprowadzenie zakazu spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych przewiduje projekt przygotowany przez resort zdrowia. Obecnie taki zakaz obowiązuje w konkretnych miejscach: na ulicach, placach, w parkach. Ministerstwo chce też, by emisja reklam piwa była możliwa dopiero po godz. 23. Na etykietach napojów alkoholowych znajdzie się wykaz składników oraz informacja o wartości odżywczej i energetycznej. Zabiegi te, zdaniem autorów projektu, pozwolą na ograniczenie bardzo wysokiego spożycia alkoholu w Polsce.

wd

Bożogrobcy

Rycerze Chrystusa bronią królestwa Bożego na ziemi

W dniach 28-30 września br. w Siedlcach miała miejsce inwestytura Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. Przyjęcie do zakonu nowych kawalerów i dam odbyło się 30 września 2017 r. w katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Siedlcach. Obrzędu dokonał wielki przeor Zwierzchnictwa Zakonu w Polsce kard. Kazimierz Nycz wraz z bp. Piotrem Skuchą – komandorem z gwiazdą oraz Józefem Dąbrowskim – zwierzchnikiem bożogrobców w Polsce. W uroczystości uczestniczyli: biskup siedlecki Kazimierz Gurda, biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Pacyfik Dydycz OFMCap i biskup pomocniczy z Siedlec Piotr Sawczuk. Mszy św. przewodniczył kard. Nycz, a homilię wygłosił bp Gurda. Zwrócił on uwagę, że nowi członkowie zakonu bożogrobców stają się rycerzami Chrystusa gotowymi bronić królestwa Bożego na ziemi przez słowo oraz czyn wypływający z wiary i miłości. – Potrzeba dziś rycerskiej odwagi, szlachetności, by z zaangażowaniem i radością stawać w szranki z wrogami Boga w walce o Jego miejsce w życiu rodzinnym, społecznym i politycznym – wyjaśnił.

Na inwestyturę przybyła wielka rzesza kapłanów oraz wierni z całej Polski i Europy. Kard. Edwin O’Brien – Wielki Mistrz Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, rezydujący w Watykanie, podniósł do rangi komandora kilku członków zakonu. Prof. Jerzy Wojtczak-Szyszkowski uzyskał tytuł honorowego zwierzchnika Zwierzchnictwa Zakonu w Polsce.

S. G./Katolickie Radio Podlasie

Seniorka w habicie

Polka – s. Cecylia Roszak, ur. 25 marca 1908 r. w Kiełczewie k. Jarocina, jest najstarszą zakonnicą świata.

W wieku 21 lat wstąpiła ona do dominikanek klauzurowych „Na Gródku” w Krakowie. Pierwsze śluby zakonne złożyła 7 lutego 1931 r., a 3 lata później – wieczyste. W 1938 r. z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. W ciągu 86 lat pobytu w zakonie s. Cecylia Roszak była furtianką, organistką i kantorką. Kilka razy pełniła funkcję przeoryszy krakowskiego klasztoru. Obecnie jest najstarszą zakonnicą w Polsce i najstarszą mieszkanką Małopolski.

KAI

Myśli kardynała Stefana Wyszyńskiego

Zwiążmy myśli, usta i dłonie nasze Różańcem świętym, napełnijmy domostwa i wioski nasze szeptem modlitewnych pozdrowień maryjnych, przekazujmy jedni drugim uporczywe wołanie: „Zdrowaś Maryjo!”.

Krótko

• Ingres abp. Grzegorza Rysia do katedry łódzkiej odbędzie się w sobotę 4 listopada br. o godz. 11. W uroczystościach weźmie udział nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio.

• Rząd przyjął projekt budżetu na 2018 r. Dochody budżetu ustalono na 355 mld zł. Państwo wyda w przyszłym roku 397 mld zł, deficyt wyniesie więc ponad 40 mld zł.

• JP Morgan – największy bank na świecie w połowie 2018 r. otworzy swój oddział w Warszawie. Docelowo pracę ma tam znaleźć 3 tys. osób.

• W Polsce brakuje węgla. To nie żart. Płynie już do nas statek z węglem z USA. Planowane są dostawy z Kazachstanu, a nawet z Kolumbii. To skutek zaniechania inwestycji w polskich kopalniach.

• Kolejny minister rządu PiS obronił się przed wotum nieufności, które zgłosiła opozycja. Przeciwko wnioskowi PSL o odwołanie ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela głosowało 231 posłów.

• Obchody 100-lecia Sądu Najwyższego odbyły się w jego gmachu na Zamku Królewskim w Warszawie i w archikatedrze św. Jana Chrzciciela. Sąd Najwyższy został utworzony 1 września 1917 r., na ponad rok przed odzyskaniem przez Polskę niepodległości.

• Wiesław Michnikowski nie żyje. Miał 95 lat. Zapamiętamy go jako wykonawcę słynnych przebojów Kabaretu Starszych Panów, m.in. „Wesołe jest życie staruszka”.

• W Polsce skrajne ubóstwo maleje – wynika z badań GUS. W 2015 r. obejmowało 6,5 proc. Polaków, rok temu – już tylko 4,9. Zdaniem socjologów, wpłynął na to program „Rodzina 500+”, który pomógł szczególnie rodzinom wielodzietnym.

• Politycy rządzącego ugrupowania zapowiadają, że ustawa ograniczająca handel w niedziele wejdzie w życie 1 stycznia 2018 r. Według niepotwierdzonych informacji, wolna od handlu będzie co druga niedziela. Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

Przeor Jasnej Góry o pielgrzymowaniu: ten trud ma sens

2018-08-14 10:41

Izabela Tyras / Jasna Góra (KAI)

Ten trud ma sens, uważa przeor Jasnej Góry. O. Marian Waligóra nazywa tegorocznych pątników orędownikami za polską ziemię i zachęca do wspólnego przeżywania „dnia wdzięczności” za wolną Polskę, 15 sierpnia.

Zdzisław Sowiński

Z jasnogórskim przeorem rozmawia Izabela Tyras:

Izabela Tyras: Polska, Jasna Góra oddychają pielgrzymkami. Ma Ojciec też takie wrażenie?

O. Marian Waligóra: Czas sierpniowy to wyjątkowy czas w życiu naszego sanktuarium. Choć pielgrzymi przybywają tu cały rok, to jednak tzw. szczyt pieszych pielgrzymek, to wielka radość dla nas, posługujących w tym świętym miejscu. Widzimy trud tych, którzy idą setki kilometrów, by stanąć przed Cudownym Obrazem. Widzimy też, że ten trud ma sens, bo kiedy pielgrzym stanie przed Matką Bożą zalany łzami, dziękujący za to, że mógł przynieść tu swoje życie, to radość dla serca tego, który tu posługuje, jest ogromna.

IT: Jakoś nie sprawdzają się, na szczęście, przepowiednie tych, którzy wieścili zmierzch ruchu pielgrzymkowego?

- Ruch pątniczy zmienia się z roku na rok. Różne sytuacje życia społecznego go modyfikują, ale nie sądzę, by on ustał. To jest przede wszystkim potrzeba serca tych, którzy wyruszają na pielgrzymkowy szlak. Oni, tak bardzo nie przejmują się tym, co mówią media, co wyrokują inni. Człowiek idzie ze swoim życiem, wyznacznikiem jest wiara i chęć zostawienia tego życia przed Panem Bogiem, szukanie umocnienia. To jest o wiele silniejsze niż statystyki i różnego rodzaju pomysły na to, jak będzie wyglądało nasze życie religijne.

IT: Może nieco maleje ruch pątniczy, bo jest nas, Polaków, po prostu mniej, ale widzimy, jak jest on z roku na rok coraz dojrzalszy?

- Widzimy, że to pielgrzymowanie zmienia się też w kontekście zaangażowania w pielgrzymkę, motywacji dlaczego idziemy. Wiele motywacji, które było przed laty teraz odpada. My też dojrzewamy duchowo, by zrozumieć, że pielgrzymka to duchowy czas przeżycia religijnego. To nie znaczy, że nie przynosimy tu spraw społecznych, życia naszego narodu, bo Jasna Góra zawsze miała w sobie element życia patriotycznego mocno żywy, ale pogłębianie więzi duchowych z Maryją jest wyznacznikiem pielgrzymki. IT: Wzrusza fakt, że w tym roku większość pielgrzymek rozpoczyna swoje przywitanie z Maryją od odśpiewania hymnu narodowego?

- To jeden z elementów naprawdę wzruszających. Bardzo się cieszę, że praktycznie wszystkie pielgrzymki podejmują szczególną modlitwę za Ojczyznę. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że w tych, którzy idą z całej Polski mamy orędowników za naszą ziemię. Dzięki pielgrzymom Jasna Góra promieniuje tą modlitwą na całą Polskę. To wspaniałe, że umiemy i chcemy pokazać, że kochamy naszą Ojczyznę, że chcemy wyrazić to, że jesteśmy Polakami i w tym, że śpiewamy hymn, ale i w barwach narodowych tak mocno obecnych w grupach pielgrzymkowych. To jest element, który pokazuje jak bliska jest nam ta ziemia, na której mieszkamy, że kochamy Polskę. Włączamy naszą Ojczyznę w nasze stawanie przed Panem Bogiem.

IT: Jasna Góra nadaje kierunek. „Tu zawsze byliśmy wolni”, te słowa św. Jana Pawła II są niejako wyryte na murach jasnogórskich. Przypominają o wolności dzieci Bożych?

- Tak, i nawet niektóre pielgrzymki diecezjalne przyjęły te słowa na hasło swojej drogi. Chcieli w ten sposób dziękować za odzyskaną przez naszą Ojczyznę niepodległość, ale wprowadzić też ten element duchowy, że chcemy być wolni od duchowych zniewoleń, które są o wiele bardziej niebezpieczne, niż to zewnętrzne zniewolenie, które tak mocno dotknęło naszą ziemię. To bardzo ważne, byśmy pamiętali o tym, że pielgrzymka to czas, w którym uwalniamy się od balastu obciążenia dnia codziennego, od naszych słabości i grzechów po to, by stać się nowymi ludźmi wolnymi w Bogu, którzy z wdzięcznością patrzą na swoje życie.

IT: Czego uczy nas Wniebowzięta Pani?

- Owocem wolności serca Maryi jest tajemnica wniebowzięcia, którą będziemy świętować. Musimy sobie uświadomić, że najpiękniejszym wzorem dla nas jest wolność serca Matki Najświętszej, Jej „tak” wypowiedziane Bogu w momencie zwiastowania i „tak”, które przeniosła na wszystkie chwile swojego życia, które nie było łatwe. Życie Maryi było wielkim zadaniem do wypełnienia, które kosztowało wiele wysiłku, ale Ona nie cofnęła się. Jej wielka wolność serca, by we wszystkim być dla Boga, powodowała, że miała siły, by to powołanie Matki Bożej, Dziewicy, Wspomożycielki pięknie wypełnić.

IT: Jaki charakter będzie miała tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia, 15 sierpnia?

- Już od początku roku razem z pielgrzymami przeżywamy różne uroczystości w klimacie wdzięczności Bogu za wolność naszej Ojczyzny. To jest spojrzenie na Matkę Pana, na Jej wolność, na poddanie się Bogu we wszystkim Zewnętrzne świętowanie będzie patriotyczne, bo główną sumę odpustową uświetni występ „Mazowsza”, zespołu narodowego, który jest naszą wizytówką. Zespół będzie śpiewał podczas Mszy św. o godz. 11.00, której przewodniczyć będzie Nuncjusz Apostolski w Polsce a homilię wygłosi abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Po Eucharystii odbędzie się wspólne śpiewanie z „Mazowszem” pieśni patriotycznych, wspólne radosne dziękowanie za Polskę, za to, że jesteśmy Polakami i na to wspólne świętowanie zapraszam. Dla każdego znajdzie się tu miejsce. Zachęcam pielgrzymów, by zostali i byśmy wspólnie świętowali i dziękowali za wolną Polskę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień 13. – Spotkanie twarzą w Twarz

2018-08-14 21:08

Ks. Krzysztof Hawro

"Matko o Twarzy jak polska ziemia czarnej, Matko o Twarzy jak polska ziemia znaczonej bliznami, do Serca swego jak Syna nas przygarnij…".

Ks. Krzysztof Hawro/Niedziela

I stało się. Po 12 dniach wędrówki mogliśmy doświadczyć radości spotkania z Matką.

Na szlaku 36. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę pokonaliśmy ponad 300 km. Dzisiaj spełniło się nasze pragnienie. Osiągnęliśmy wspólny cel, stąd zgodnie możemy stwierdzić, że dzisiejszy dzień jest inny niż wszystkie.

Pod stopami znikały kolejne kilometry. Naszym oczom ukazał się oczekiwany widok: wieża Jasnogórskiego klasztoru.

To dodało nam energii i sił po krótkiej nocy (niektórzy wstali o 3.00 – patrz Grupa św. Wojciecha). Na Alejach Najświętszej Maryi Panny czekał na nas Pasterz naszej diecezji bp Marian Rojek, który poprowadził nas, niczym ojciec swoje dzieci do Matki.

Zobacz zdjęcia: Finał 36. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę

Tuż przed Szczytem spłynął na nas z nieba obfity deszcz, który przyjęliśmy z ulgą, jako znak łaski danej nam po czasie wędrówki w upalnym słońcu.

Gdy wchodziliśmy na jasnogórskie błonia, każda z grup została przywitana przez dyrektorów pielgrzymki: ks. Michała Monia i ks. Karola Stolarczyka, którzy zaprezentowali krótkie dane dotyczące charakterystyki grupy, na co pielgrzymi odpowiedzieli przygotowaną na ten dzień piosenką bądź okrzykiem. Później nastąpił szczególny moment: nasze twarze spotkały się z ziemią, po której tego dnia stąpały kroki wielu tysięcy pątników. To niezapomniana chwila. Z oczu wielu pielgrzymów płynęły łzy wzruszenia i szczęścia. I to nie dziwi.

W ciszy i skupieniu udaliśmy się do kaplicy, gdzie czekała na nas najcudowniejsza z Matek. Na tę chwilę czekaliśmy przez wszystkie dni pielgrzymki. Patrząc głęboko w Jej zatroskane oczy, złożyliśmy przed Jej Obliczem cały trud naszego pielgrzymowania. To było spotkanie pełne matczynej miłości i ufności dziecka, które przyniosło trud i zmęczenie, radość i wdzięczność, przebłaganie i prośbę. Krótko mówiąc: mnogość intencji.

Podsumowaniem pielgrzymki była uroczysta Msza święta o godz. 13.00. Przewodniczył jej Metropolita Warszawski, Jego Eminencja Ksiądz Kardynał Kazimierz Nycz, homilię wygłosił Ksiądz Arcybiskup Stanisław Budzik, Metropolita Lubelski. Wśród celebransów byli: Pasterz naszej diecezji oraz wszyscy duszpasterze towarzyszący pątnikom w drodze na Jasną Górę.

Oficjalnie nasza pielgrzymka piesza dobiegła końca, ale umocnieni przez Ducha Świętego powracamy do naszych codziennych spraw, domów rodzinnych, miejsc pracy i wspólnot parafialnych.

Prowadź nas Duchu Święty, byśmy za rok mogli spotkać się na szlaku 37. Pieszej Pielgrzymki Zamojsko – Lubaczowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem