Reklama

Nowy Testament

Budzenie Europy Chrystusowej

2017-10-04 10:21

Z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem – założycielem i moderatorem Ruchu „Europa Christi” – rozmawia Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 18-19


LIDIA DUDKIEWICZ: – Na duszpasterskiej mapie Kościoła w Polsce pojawił się ważny punkt: Ruch „Europa Christi”. Czy można już dokonać charakterystyki jego działalności?

KS. INF. IRENEUSZ SKUBIŚ: – Jak już wiadomo z różnych publikacji medialnych, Ruch „Europa Christi” funkcjonuje prawie półtora roku. Jego celem jest pobudzenie elit europejskich, zwłaszcza katolickich, by w sposób bardziej wyrazisty dostrzegały fakt, że Europa ma chrześcijańskie korzenie. Ze smutkiem obserwujemy bowiem pewne zaślepienie Europejczyków, gdy chodzi o sprawy wiary i kultury chrześcijańskiej. Niewielka grupa lewicowa i ateistyczna w sposób agresywny wprowadza w myśl europejską idee obce chrześcijaństwu. Dlatego Ruch „Europa Christi” woła: Katolicy, chrześcijanie Europy, policzmy się! Są nas miliony. Zechciejmy być razem – bądźmy solidarni! Wspólnie możemy stanowić wielką siłę. Możemy powstrzymać zalew neopogaństwa, ideologii ateistycznej, wrogiej zasadom wiary i Dekalogu. Nasz ruch dysponuje potencjałem znakomitych myślicieli, a jego ideą jest wspomaganie działań środowisk chrześcijańskich w Europie. Chcielibyśmy, aby proponowaną tematyką zainteresowało się jak najwięcej ludzi. Europa jest wielojęzyczna, nie wystarczy docierać do jej mieszkańców za pomocą dwóch, trzech języków. Możemy także wykorzystywać nowoczesne media elektroniczne, dzięki którym będziemy rejestrować wspólną myśl europejską, uwzględniającą chrześcijańskie zakorzenienie Europy. Razem budujmy portal „Europa Christi”. W Europie są obecni Polacy, którzy wyjechali z kraju w poszukiwaniu chleba. Pracują w różnych zawodach. Mogą oni stać się misjonarzami wiary i kultury chrześcijańskiej na Starym Kontynencie. Z ich pomocą dotrzemy szeroko do Europejczyków. Drodzy Czytelnicy „Niedzieli”, czujcie się zaproszeni do budowania Ruchu „Europa Christi” na kontynencie europejskim – a może także na całym świecie. Serdecznie zapraszamy również polskich kapłanów pracujących na różnych odcinkach duszpasterstwa – podejmijcie z nami współpracę i pobudzajcie naszych rodaków do misyjnego zaangażowania.

– Jakie są cele tej modlitewnej i intelektualnej mobilizacji chrześcijan?

– Ruch „Europa Christi”, który narodził się w Polsce, u stóp Jasnej Góry, ma ambicje dotrzeć do wszystkich zakątków Europy. Jego celem jest dążenie do przywrócenia Staremu Kontynentowi jego chrześcijańskiego charakteru, a mieszkańcom Europy – świadomości jej zakorzenienia w chrześcijaństwie. „Europa Christi” – Europa Chrystusa to drugie imię naszego kontynentu. Nie: Europa Mahometa, Marksa i Engelsa czy inna, ale właśnie – Chrystusa, zakorzeniona w filozofii greckiej i w prawie rzymskim, ale przepojona nauką Ewangelii, co widać w jej szeroko pojętej kulturze, z bogatą architekturą i sztuką sakralną, z bohaterami i świętymi, ze sposobem myślenia i życia, z wielką literaturą i poezją, a także z traktatami teologicznymi, z uniwersytetami – ośrodkami studyjnymi i badawczymi będącymi źródłem nowoczesności i osiągnięć cywilizacyjnych całego globu. Boża iskra popłynęła przez Rzym katakumb, męczenników i świątyń na cały świat. „Idąc, nauczajcie wszystkie narody” (por. Mt 28, 19). To polecenie Chrystusa było najbardziej słyszane na kontynencie europejskim, a przez misjonarzy i wielkich Europejczyków dotarło na krańce ziemi. Europa, która stała się dziś zbiorowiskiem wielu narodów, przeżywa kryzys swojej chrześcijańskiej wiary. Potrzeba zatem uświadomić sobie, że jest nas, chrześcijan, wielu. Że poprzez warunki cywilizacyjne kreujące filozofię pogańską, neomarksistowską, liberalną, odsuwającą człowieka od największych wartości, ulegliśmy zlaicyzowaniu, ale nie oznacza to, że mamy zaprzeczyć sobie samym i naszym ideałom. Stąd, z Polski, nazywanej od wieków „antemurale christianitatis” – przedmurzem chrześcijaństwa, płynie dziś wielki apel najpierw do Polaków, którzy czczą Matkę Chrystusa jako Królową Polski na Jasnej Górze, ale przecież także do innych narodów czczących Jezusa i Maryję, byśmy uświadomili sobie, że wszyscy jesteśmy Chrystusowi. Do chrześcijan i organizacji chrześcijańskich, ludzi starszych, młodych i dzieci, a także wszystkich ludzi dobrej woli kierujemy zaproszenie przystąpienia do Ruchu „Europa Christi”. Europa musi na nowo ożyć świadomością chrześcijańską, a jej korzenie muszą wypuszczać nowe pędy. Europa może stać się na nowo wielka i kwitnąca – a pomóc jej w tym może tylko Jezus Chrystus, Jego Najświętsza Matka oraz święci wyznawcy i męczennicy.

– Z pewnością należy Europejczykom przypomnieć wybitnych twórców zjednoczonej Europy, ludzi głęboko wierzących, a nawet kandydatów na ołtarze...

– Uczyniliśmy już pierwszy krok wraz z córką jednego z twórców projektu zjednoczonej Europy – Marią Romaną de Gasperi i wielkimi współczesnymi chrześcijańskimi Europejczykami. W 2016 r. na Jasnej Górze modliliśmy się o beatyfikację sług Bożych Alcide de Gasperiego i Roberta Schumana. Dziś bowiem, gdy postuluje się reformę Unii Europejskiej, nie może w niej zabraknąć fundamentu chrześcijańskiego, na którym wspaniali założyciele pragnęli budować Stary Kontynent.

– Europa jest bogata szczególnymi miejscami łaski, które stanowią sanktuaria i klasztory. Czy tam też dotrze Ruch „Europa Christi”?

– W imię Boga rozpoczynamy wielkie europejskie poruszenie dotyczące nie tyle polityki, ile kultury europejskiej, która bazuje na chrześcijaństwie i chrześcijańską Europę chce budować. Ewangelia stanowi najlepsze łącze dla wszystkich narodów. Zapraszamy do Ruchu „Europa Christi” wszystkie sanktuaria Europy, a klasztory prosimy o modlitewny szturm do nieba w intencji powrotu Europejczyków do chrześcijańskich korzeni. Niech sanktuaria i klasztory staną się latarniami morskimi, które na wzburzonych falach chwiejącej się dziś ideowo Europy będą wskazywać drogi powrotu do Chrystusa.

– Ważnym wydarzeniem będzie zbliżający się Kongres Ruchu „Europa Christi”. Co można powiedzieć o jego idei?

– W dniach 19-23 października 2017 r. odbędzie się II Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi” pod hasłem: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Kongres rozpoczna 19 października Apel Jasnogórski, któremu w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze będzie przewodniczył abp Wacław Depo. Spotkania kongresowe zaplanowane są w Częstochowie, a następnie w Łodzi i w Warszawie. Hasłem wiodącym pierwszej sesji (20 października w Częstochowie) będzie zawołanie św. Jana Pawła II – „Totus Tuus”. Druga sesja (21 października w Łodzi) odbędzie się pod hasłem: „Chrześcijanin między ekonomią a kulturą. Źródła nadziei owocem harmonijnej troski o ogród europejskich wartości”. Trzecia sesja (22 października na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie) będzie obradować pod tytułem: „Pamięć i tożsamość. Europa Christi – w chrześcijańskiej czy też już postchrześcijańskiej Europie”. Czwarta sesja (również na UKSW) zajmie się tematem: „Przy europejskim stole wartości: Pamięć i tożsamość – źródła nadziei”. Piąta sesja (23 października w Senacie RP) odbędzie się pod hasłem: „Polonia antemurale christianitatis”. Szósta sesja (w Galerii Porczyńskich) za myśl przewodnią przyjęła słowa: „W trosce o tożsamość kulturową Europy”. Nasza refleksja z pewnością przyczyni się do pogłębienia hasła: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Kongres zakończymy apelem o włączenie św. Jana Pawła II do grona patronów Europy.


Tagi:
Europa Christi

Papież z Polski patronem Europy

2018-04-16 11:10

Andrzej Tarwid

- Jan Paweł II podczas swojego pontyfikatu pokazał nam, że tożsamość Europy oparta jest na chrześcijaństwie – powiedział ks. infułat Ireneusz Skubiś na spotkaniu zorganizowanym w sali koncertowej Zamku Królewskiego w Warszawie.

Andrzej Tarwid

Spotkanie z twórcą i moderatorem Ruchu Europa Christi zwieńczyło cykl wydarzeń towarzyszących XXIV Targom Wydawców Katolickich w Warszawie. Konferencja miała charakter otwarty. Na sali zasiedli m.in. prof. Jan Szyszko, uczestnicy targów i osoby, które przyszły do Arkad Kubickiego zapoznać się z ofertą wydawniczą 180 oficyn.

Przebieg spotkanie moderował Marian Florek, który na początku poprosił honorowego Redaktora Naczelnego „Niedzieli” o przypomnienie historii powstania Ruchu Europa Christi.

Okazuje się, że idea powstania Ruchu zrodziła się na imieninach. Infułat zaprosił na nie kilku wybitnych przedstawicieli świata nauki i polityki. Osoby te miały miały wygłosić swoje opinie na temat obecnej kondycji Starego Kontynentu.

Wybór tematyki wystąpień nie był przypadkowy. - Było to w czerwcu 2016r., a więc tuż po decyzji o Brexicie – przypomniał Infułat. - Okazało się (z tych wypowiedzi – przyp. at), że Europa jest chora, traci swoją chrześcijańską tożsamość. Zaproponowałem więc powołanie Ruchu Europa Christi.

Już rok później, czyli w 2017r., odbył się pierwszy Kongres Ruchu Europa Christi. Sympozja odbyły się w Częstochowie, Łodzi i Warszawie. W stolicy debatowano na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, w siedzibie Parlamentu RP oraz Galerii Porczyńskich, gdzie znajduje się Muzeum im. Jana Pawła II.

Podczas pierwszego kongresu wykłady wygłosiło niemal 40 osób. Byli w wśród nich hierarchowie Kościoła, przedstawiciele świata polityki oraz nauki z Polski i zagranicy. M.in. prof. Rocco Buttiglione czy kard. Robert Sarah. Autor wydanej w naszym kraju książki „Bóg albo nic” powiedział, że „jak Europa przepadnie, to przepadnie cały świat”.

Zdaniem ks. Skubisia wypowiedź hierarchy wywodzącego się z Afryki pokazuje, jak ważne zadanie stoi przed ludźmi wierzącymi na Starym Kontynencie. - Wynika ono z tego, że to, co dzieje się w Europie, promieniuje na inne części świata. Dlatego o Europę toczy się ogromny bój – powiedział ks. Skubiś i podkreślił. - A to wszystko, co dzieje się w sferze politycznej, kulturalnej i innych ma swoje tło, które sprowadza się do tego: czy Chrystus będzie, czy Go nie będzie.

W kontekście wali o duszę Europy i Europejczyków moderator Ruchu przypomniał o rewolucjach - francuskiej i bolszewickiej - oraz o faszyzmie. Jego zdaniem ideologie, jakie kryły się za rewolucjami oraz faszyzmem chciały przede wszystkim odciąć ludzi od Boga. Jednocześnie – przypomniał ks. Skubiś – to Europie Pan Bóg dawał znaki, m.in. poprzez objawienia w Lourdes czy Fatimie.

Już niedługo zostanie wydana książka, w której znajdą się wszystkie wygłoszone podczas I Kongresu wykład. Jednocześnie trwają przygotowania do II Kongresu Ruchu Europa Christi. - Będzie on miał charakter kroczący – zapowiedział ks. Skubiś.

Wiele spotkań w ramach II Kongresu zostało zaplanowanych na październik. Wtedy odbędą się sesje m.in. w: Częstochowie, Rzeszowie, Warszawie. Ale już w przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie w czeskim Ołomuńcu, a kolejne sesje zostaną zorganizowane w Brukseli i Wilnie. W sierpniu Europa Christi zagości w Norwegii. Dopinane są jeszcze spotkania w Paryżu i w Brukseli.

Tematyka II Kongresu Ruchu Europa Christi będzie poświęcona wizji Europy w ujęciu św. Jana Pawła II. - Nikt nie powiedział tak dużo o Europie, jak Jan Paweł II – stwierdził ks. Skubiś i przypomniał o papieskim wystąpieniu w Santiago de Compostela. Ojciec Święty mówił tam o triadzie najgłębszych fundamentów europejskich, czyli o: filozofii greckiej, prawie rzymskim i religii chrześcijańskiej.

- Nie ma takich spraw, których nie poruszyłby św. Jan Paweł II – stwierdził prelegent i wyliczył, że wątki dotyczące tożsamości europejskiej oraz zagrożeń przed jakimi stoi nasz kontynent można znaleźć w oficjalnych wystąpienia i dokumentach papieskich. - Ale my możemy je znaleźć także w tym, co św. Jan Paweł II mówił do nas podczas pielgrzymek do Polski – dodał ks. Skubiś.

Ruch Europa Christi chciałby, aby św. Jan Paweł II został patronem Europy. - Powiedziałem o tym ks. kard. Stanisławowi Dziwiszowi, który gdy to usłyszał, to dał mi publikację, w której znajduje się 13 tys. podpisów zebranych w Hiszpanii. Są tam imiona, nazwiska, telefony i adresy. Każda z tych osób także pragnie, aby św. Jan Paweł II był patronem Europy – mówił ks. Skubiś.

Podczas spotkania na Zamku Królewskim moderator Ruchu Europa Christi zachęcał zgromadzonych do krzewienia chrześcijańskiej tożsamości w swoim codziennym życiu. Można to robić publicznie, ale można również robić to we własnych domach. - Proponuję, aby osoby spotykające się np. na imieninach dostawiały do stołu puste krzesło dla Jezusa Zmartwychwstałego – zaproponował ks. Ireneusz Skubiś.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Warszawa: obchody 75. rocznicy powstania w getcie warszawskim

2018-04-19 14:57

pgo / Warszawa (KAI)

Niech Bóg błogosławi pamięć walczących Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy oddali swoje życie w warszawskim getcie. Niech Bóg błogosławi pamięć o walecznych Polakach - katolikach, którzy walczyli tutaj i oddali swoje życie. Niech Bóg błogosławi wszystkie społeczności żydowskie na całym świecie i wszystkich Polaków, abyśmy mogli walczyć ramie w ramie z tymi, którzy chcą zniszczyć nasz świat – mówił Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów podczas uroczystości pod pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie w 75. rocznicę wybuchu powstania w getcie.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik/twitter

- Tutaj przebywało ponad 140 tys. ludzi na kilometr kwadratowy. Poza egzekucjami to właśnie to stłoczenie ludzi także było sposobem na realizację niemieckiego planu zakłady – mówił prezydent RP Andrzej Duda podczas uroczystości. - Ludzie umieralni na ulicach z chorób i głodu. To był codzienny widok getta warszawskiego. Powstanie w getcie wybuchło wtedy, kiedy żydów w getcie warszawskim było znacznie znacznie mniej szacunkowo ok. 50 tys. – dodał.

Duda zaznaczył, że widząc nieuchronną zagładę, młodzi ludzie z Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Wojskowego zdecydowali się stanąć do nierównej walki. Podkreślił, że powstanie nie miało militarnych celów. - To było powstanie ludzi, którzy zachowali godność i którzy zdecydowali, że tę godność zachowają do końca i zginą z bronią w ręku. Oni nie chcieli przeżyć. Dumnie stanęli po to, żeby pokazać Niemcom, że Żydzi nie dadzą się tak do końca pokonać i podeptać. Że to będzie kosztowało także niemieckie życie – mówił.

- Ale dziś my wszyscy pochylamy nisko głowę przed ich bohaterstwem, męstwem, ich determinacją i odwagą. Zginęli, bo w większości taki był ich los, walcząc za godność, walcząc za wolność, ale w naszym poczuciu walcząc także i za Polskę, bo byli także polskimi obywatelami – podkreślił Duda. Jak dodał, strzały było słychać nie tylko w getcie, ale także poza jego murami.

Przypomniał także, że spora część broni, z którą walczyli żydowscy powstańcy, była przekazana im przez Polaków, przez AK i Gwardię Ludową. - To pewnie dlatego na placu muranowskim, na siedzibie Żydowskiego Związku Wojskowego, wisiały dwie flagi: biało niebieska narodu żydowskiego i białoczerwona flaga – polska flaga.

Duda podkreślił, że polskiego państwa w sensie polityczno-geograficznym nie było, ale były polskie władze na emigracji i byli Polacy, którzy pomagali Żydom traktując ich jako swoich współbraci, jako współobywateli.

- Dlatego jestem przekonany, że tak, jak Polakom, tak samo Żydom - obywatelom polskim, ogromnie zależy na tym, żeby prawda historyczna była jedna. Prawda o ich bohaterstwie, ich niezłomności odwadze, ale także o postawie wszystkich, którzy wówczas wokół byli. I dlatego jestem przekonany, kiedy ktoś mówi o odpowiedzialności czy współodpowiedzialności polskiego państwa za holokaust, to rani to nie tylko Polaków, ale rani to także Żydów - polskich obywateli, także pamięć tych, którzy polegli pod polską i żydowską flagą – podkreślił. - Rani nie tylko dlatego, że jest oszczerstwem i zniewagą , ale rani też dlatego, że rozmywa odpowiedzialność ich morderców - niemieckich nazistów – dodał.

Z kolei ambasador Izraela w Polsce, Anna Azari, przypomniała o przypadającej również dzisiaj 70 rocznicy powstania państwa Izrael. - Myślę, że te dwa wydarzenia łączy pojęcie odwagi i walki o wolność. Młodzi ludzie, którzy rozpoczęli powstanie, walczyli o godność człowieka – mówiła.

- Odwaga tych młodych ludzi z warszawskiego getta była inspiracją dla 600 tys. żydowskich mieszkańców Palestyny, którzy w 1947 roku zmuszeni byli walczyć przeciwko wielomilionowym krajom arabskim. Wśród nich było również wielu ocalałych z Zagłady – mówiła. Jak dodała, odwaga była potrzebna również Dawidowi Bengurionowi, który w prawie beznadziejnej sytuacji podjął decyzję o ustanowieniu państwa Izrael.

- Mój kraj dziś radośnie świętujący niepodległość pochyla głowę przed bohaterami getta warszawskiego – powiedziała ambasador Izraela.

- Wiedzieli, że nie będą mogli pokonać armii niemieckiej. Wiedzieli, że mogą oddać życie w walce. Nie jestem pewien, czy nasze dzisiejsze słowa mogą oddać ten horror, który miał tutaj miejsce 75 lat temu. Jesteśmy zbyt oddaleni od obrazów śmierci masowej zagłady i niezwykłego cierpienia, które zgotowali naziści – mówił podczas uroczystości Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów.

Jak podkreślił, walka jest przeciwko ludzkiej naturze. - Coś w środku powiedziało: wystarczy. Stwierdzili, że będą walczyć ze swoimi ciemięzcami. Nie chcieli i odmówili bycia prowadzonym na rzeź. Ta grupka Polaków żydowskiego pochodzenia pokazała niezwykłą odwagą. Odwagę, która jest trudna do zrozumienia dla wielu z was – zaznaczył. Lauder zauważył, że siła jest obecna w całej historii Żydów, a w Warszawie został napisany najważniejszy rozdział tej historii. - To tutaj ludzie zostali w okropnej sytuacji. Próbowali się przeciwstawić opresji i tyrani. Kiedy zostali bez broni, amunicji, nie mieli żadnej innej alternatywy wielu z nich popełniło samobójstwo ponieważ nie chcieli być zabrani przez niemieckie władze – powiedział.

Przewodniczący Światowego Kongresu Żydów wspomniał również powstanie warszawskie z 1944 roku. - Były to jedne z najbardziej brutalnych walk podczas całej wojny. I musimy oddać szacunek tym dzielnym wojownikom 44 roku – mówił. Zauważył, że oba powstania pokazują odwagę i zdecydowanie Polaków, niezależnie od tego czy byli pochodzenia żydowskiego czy byli katolikami. - Oni potrafili przeciwstawić się opresji. To przypomina nam długą historię współpracy między katolikami i żydami w Polsce – podkreślił.

- W całej Europie i tutaj w Polsce, były odważne osoby nieżydowskiego pochodzenia, które ryzykowały swoje życie, by ratować żydowskie rodziny. Były też takie w całej Europie jak i tutaj w Polsce, które oszukały żydów, zdradziły ich zabrały ich własność. To są fakty, o których nie możemy zapomnieć i którym nie możemy zaprzeczyć – zaznaczył. Lauder podkreślił, że musimy skoncentrować się na tym, co nas łączy: na wspólnej historii, przyjaźni, więziach i prawdzie. - Jesteśmy tutaj by pamiętać o tych więziach. Wszyscy Polacy walczyli z nazistami. Tutaj, Polacy żydowskiego pochodzenia w warszawskim getcie i rok później Polacy- katolicy w powstaniu warszawskim. To specjalna wieź której nikt nie może zniszczyć – dodał.

- Niech Bóg błogosławi pamięć walczących Polaków żydowskiego pochodzenia, którzy oddali swoje życie w warszawskim getcie. Niech Bóg błogosławi pamięć o walecznych Polakach - katolikach, którzy walczyli tutaj i oddali swoje życie. Niech Bóg błogosławi wszystkie społeczności żydowskie na całym świecie i wszystkich Polaków, abyśmy mogli walczyć ramie w ramie z tymi, którzy chcą zniszczyć nasz świat – zakończył.

Podczas uroczystości odbyła się modlitwa ekumeniczna, w której wzięli udział m.in. bp polowy Józef Guzdek oraz Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. Na zakończenie był Apel Pamięci Poległych.

W uroczystościach wzięli udział m.in. prezydent RP Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, Marszałek Senatu Stanisław Karczewski, Marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz parlamentarzyści, Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari, Ronald Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów, Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich, a także kard. Kazimierz Nycz i bp polowy Józef Guzdek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

I Gminny Dzień Rodziny w Żmigrodzie

2018-04-19 17:18

Anna Buchar

Rodzinne karaoke, koncert zespołu Humorek, turniej pokoleń, występ wychowanków Placówki Wsparcia Dziennego w Żmigrodzie – 13 maja po raz pierwszy na żmigrodzkim Rynku odbędzie się Gminny Dzień Rodziny.


Oficjalne otwarcie imprezy rozpocznie się o godz. 13. Wśród wielu zaplanowanych atrakcji nie zabraknie stoisk z lokalnymi produktami, darmowej waty cukrowej i popcornu dla wszystkich dzieci oraz kiełbasek z grilla dla całych rodzin. W trakcie zabawy rozstrzygnięty zostanie konkurs twórczy ,,Moja rodzina”, ogłoszony przez GOPS.

Wydarzenie zakończy koncertStars of Melody& City Band.

Serdecznie zapraszamy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem