Reklama

Możesz pomóc chrześcijanom powrócić do domu

2017-10-04 10:21

akw
Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 23

Karakusz – nazwa, którą większość z nas słyszy prawdopodobnie po raz pierwszy, jest miastem w irackim Kurdystanie, gdzie do niedawna mieszkało wielu chrześcijan. Ruiny i zaminowane pola, które pozostały z miasta w wyniku toczącej się tam wojny, przypominają obraz ruin wielu polskich miast w 1945 r. Równie silna jest determinacja rodzin, które chcą wrócić do domów, miejsc pracy, szkół, odbudować życie rodzinne. Możemy im pomóc!

Z apelem „Odbudujmy Karakusz” zwrócił się do naszych Czytelników w numerze 36. „Niedzieli” Witold Gadowski. Wcześniej taki sam apel ogłosił na kanale YouTube. Na naszych łamach pisał: „Pomóżmy naszym braciom chrześcijanom tam! Oni wytrwali w wierze pomimo zagrożenia życia, pomimo tego, że otacza ich zewsząd islamska niechęć. Teraz należą im się za to nasze serce i troska”.

Gadowski przedstawił również w felietonie działalność Fundacji Orla Straż, która wspiera ofiary wojny w Iraku. Fundację założył Bartosz Rutkowski – emerytowany oficer marynarki wojennej, poruszony telewizyjnymi relacjami o cierpieniach irackich i syryjskich chrześcijan, zwłaszcza prześladowanych przez dzihadystów dzieci.

Reklama

We wrześniu br. w komentarzu na Youtube Witold Gadowski informował, że na jego jeden apel w sprawie odbudowy Karakusz wpłynęło 60 tys. zł. „Jesteśmy krajem, który najbardziej pomaga na miejscu ofiarom wojny – komentował. – I w Libanie, i w Syrii, i w Iraku, wszędzie widać polskich księży, polskie pieniądze zbierane w parafiach, po cichutku, po prostu zbierany od dobrych serc ten wdowi grosz”. Poinformował, że za zebrane pieniądze została już kupiona maszyna drukarska, dzięki której wydrukowane zostaną podręczniki dla dzieci na rozpoczynający się rok szkolny, wkrótce ruszą szkoła, warsztat ślusarski i sklep. Dwa tygodnie później dla chrześcijan w Karakusz zebrano już ponad 100 tys. zł. Mamy nadzieję, że Czytelnicy „Niedzieli” też udzielą pomocy chrześcijanom w Karakusz.

Na stronie Fundacji Orla Straż http://www.orlastraz.org znajdziemy raporty z wypraw pomocowych na Bliski Wschód i informacje o możliwości włączenia się w pomoc charytatywną dla ofiar wojny.

Zmartwychwstanie Jezusa – podstawa wiary

2019-04-16 18:54

Ks. Łukasz Janowski
Niedziela Ogólnopolska 16/2019, str. 8-9

Zmartwychwstanie Chrystusa – dla jednych to podstawowa prawda wiary, a dla innych zbyt abstrakcyjna, bo oderwana od ziemi. Czym jest Zmartwychwstanie i jaki ma sens?

Ks. Janusz Sądel

Pracująca w warszawskiej korporacji pani Kinga wyznała szczerze: – Lubię Wielkanoc, bo kojarzy mi się z wiosną, zapachem święconki i podwórkowym śmigusem-dyngusem z dzieciństwa... Możemy mieć różne świąteczne skojarzenia i wspomnienia. Chyba wszyscy lubimy świętować, bo święta dobrze się kojarzą... Czy jednak nie przysłoniliśmy świąt otoczką własnych przeżyć? Gdy w rozmowie z panią Kingą zapytałem, o co tak naprawdę chodzi w świętowaniu Wielkanocy, po chwili zastanowienia wyznała: – O zmartwychwstanie Jezusa! I właśnie o to chodzi. Umieć oddzielić formę od treści, okoliczności od istoty.

Triumf wiary czy wyobraźni

Wielkanocy nie możemy ograniczyć do samych przeżyć czy miłych skojarzeń. Mamy świętować Zmartwychwstanie, czyli prawdę, która głosi, że trzeciego dnia po swojej śmierci Chrystus powstał z grobu żywy i chwalebny, i wiele razy, zanim wstąpił do nieba, ukazywał się swoim uczniom i przebywał z nimi. To wydarzenie potwierdza wiarygodność chrześcijaństwa. Nie na darmo św. Paweł Apostoł napisał: „Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, to próżne jest nasze głoszenie i próżna jest wasza wiara” (por. 1 Kor 15, 14). Postawił sprawę jasno: nie ma wiary w Chrystusa bez wiary w Jego zmartwychwstanie.

Ta podstawowa prawda wydaje się jednak wciąż trudna dla wielu chrześcijan, być może dlatego, że jest dla nich – chodzących twardo po ziemi – zbyt abstrakcyjna, oderwana od ziemi. Mówić o kimś, że żyje, to przecież nie abstrakcja. Powiedzieć, że jest obecny w naszych wolnych czynach, w decyzjach i że je przemienia, to również dalekie jest od abstrakcji. Za każdym razem, kiedy przez moje decyzje opowiadam się za prawdą, sprawiedliwością, pokojem, krótko mówiąc – za tym wszystkim, co nazywamy wartościami, Chrystus Zmartwychwstały nadaje mojej decyzji wymiar w ścisłym znaczeniu Boski. Dlatego warto pamiętać, że w życie Boże nie wstępujemy po śmierci. Życie wieczne to nie tylko przyszłe życie, to dzieje się już teraz. Idziemy do nieba poprzez każdą z naszych decyzji. Wielkanoc może być dla nas przełomem, abyśmy znowu bez trwogi i radośniej żyli dla życia wiecznego już teraz.

Są jednak ludzie, którzy mniej lub bardziej otwarcie odrzucają Zmartwychwstanie, snując przeróżne teorie oszustwa: pozornej śmierci czy też kłamstwa założycielskiego. Wspólnym mianownikiem tych „odkryć” jest niewiara. Ich autorzy przekreślają rzeczywistość nadprzyrodzoną i możliwość ingerencji Boga w dzieje człowieka. Hipotezy te nie są niczym nowym. Mają one już swój ślad w Ewangeliach, co jest dowodem odwiecznych zmagań między wiarą i niewiarą. Jednak nawet wśród wyznawców Chrystusa pojawiają się wątpliwości związane z przyjęciem tej prawdy. Wynikają one być może z braku pogłębionej wiedzy katechizmowej lub obojętności na nią. Rodzą się w ten sposób przedziwne wyobrażenia, jak chociażby to, że Chrystus przeszedł reinkarnację, pojawił się jako ktoś całkiem nowy. Ta fundamentalna prawda wymaga od nas głębszej wiedzy, wynikającej z dojrzałości wiary. W tym przypadku nie może obowiązywać zasada: ile ludzi, tyle opinii.

Czym jest Zmartwychwstanie

Według nauki Kościoła, nie zaś opinii niektórych wierzących, Zmartwychwstanie jest przejściem Chrystusa, wraz z duszą i ciałem, od śmierci do innego życia poza czasem i przestrzenią. Cielesność Jezusa Zmartwychwstałego to cielesność uwielbiona. Jego ciało jest to samo, ale nie takie samo. Jest tym samym ciałem, które zawisło na krzyżu, ze śladami gwoździ i włóczni, ale nie takim samym, gdyż przekracza prawa natury. Potwierdzają to świadectwa Ewangelistów, którzy piszą np., że Jezus po Zmartwychwstaniu wszedł do pomieszczenia mimo zamkniętych drzwi.

Zmartwychwstanie Chrystusa nie jest powrotem do życia ziemskiego jak wskrzeszenie Łazarza, które choć jest wydarzeniem cudownym, stanowi powrót do normalnego życia na ziemi. Wskrzeszony Łazarz przeżył znów jakiś czas, ale ponownie umarł. Chrystus „nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych” (Mk 12, 27).

Zmartwychwstanie jest wydarzeniem rzeczywistym i tajemniczym zarazem. Jego rzeczywistość potwierdzają pusty grób i świadectwa uczniów. Pomimo braku bezpośrednich świadków faktu zmartwychwstania istniało głębokie i niezłomne przekonanie pierwszej gminy chrześcijańskiej o tym, że grób, w którym złożono ciało Jezusa, okazał się pusty. Dla współczesnego człowieka – człowieka obrazu, przekazów telewizyjnych i internetowych – te argumenty wydają się niewystarczające. Dlaczego strażnicy czuwający przy grobie przegapili tak nadzwyczajny fakt i nie zdali z niego szczegółowej relacji? Wszystko dlatego, że samo wydarzenie, a tym bardziej jego istota, były nieuchwytne dla ludzkich zmysłów. W tajemniczy dla nas sposób Chrystus powstał z martwych, opuścił grób, w którym złożono Jego ciało. Fakt ten był zadziwiający dla ludzi, którzy się znaleźli wobec czegoś, co ich przerastało.

Katechizmowe pytanie: Czym jest Zmartwychwstanie? – prowadzi nas do kolejnego, bardziej osobistego: Jaki sens nadaje mojemu życiu zmartwychwstanie Jezusa? Chodzi nie tylko o sam fakt, ale także o jego znaczenie. Sensem Zmartwychwstania jest miłość silniejsza niż śmierć. Dążeniem każdego z nas jest życie: pragniemy żyć! Zmartwychwstanie jest propozycją osiągnięcia wiecznego życia z Bogiem. Ale do tego potrzebna jest żywa wiara, a nie skojarzenia. A więc, o co tak naprawdę chodzi w świętowaniu Wielkanocy? O zmartwychwstanie Chrystusa, który żyje i jest z nami!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Kościele trwa Oktawa Wielkiej Nocy

2019-04-22 09:52

awo, mip / Warszawa (KAI)

Cud Zmartwychwstania „nie mieści się” w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy – przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał.

©Renáta Sedmáková – stock.adobe.com

Nazwa “oktawa” pochodzi od łacińskiego słowa oznaczającego liczbę osiem. Ta wielkanocna jest weselem z wydarzeń przeżywanych podczas Triduum Paschalnego. To osiem dni świętowania Kościoła, które później przedłuża się aż do Pięćdziesiątnicy.

Zwyczaj przedłużania najważniejszych świąt chrześcijańskich na oktawę jest bardzo dawny. Nie znamy dokładnej daty powstania oktawy Paschy. Jednak wspomina o niej w już IV stuleciu Asteriusz Sofista z Kapadocji. Kościół chce w ten sposób podkreślić rangę i ważność uroczystości.

Oprócz Wielkanocy w Kościele obchodzi się również oktawę Narodzenia Pańskiego.

Dni oktawy Wielkanocy mają, podobnie jak Niedziela Zmartwychwstania, rangę uroczystości. Okres ośmiu dni traktowany jest jak jeden dzień, jako jedna uroczystość. Dlatego w oktawie Wielkanocy nie obowiązuje piątkowy post.

W te dni codziennie śpiewamy “Gloria” i wielkanocną sekwencję „Niech w święto radosne”. Na Mszach świętych czytane są także perykopy o spotkaniach Zmartwychwstałego, m.in. z Marią Magdaleną, z uczniami idącymi do Emaus, z uczniami nad jeziorem Genezaret.

Teksty mszalne wyjaśniają tez znaczenie sakramentu chrztu. W dawnych wiekach był to bowiem czas tzw. katechezy mistagogicznej dla ochrzczonych w Święta Paschalne. Miała ona na celu wprowadzić ich w tajemnicę obecności Chrystusa we wspólnocie wierzących.

Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela. Niegdyś w ten dzień neofici ochrzczeni podczas rzymskiej Wigilii Paschalnej, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy.

Święty Jan Paweł II ustanowił tę niedzielę świętem Miłosierdzia Bożego. Orędowniczką tego była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem