Reklama

Pielgrzymka do Ojca Pio

Boże, uśmiechnij się!

2017-10-04 10:21

Odpowiada ks. Robert Grohs
Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 34

VS/fotolia.com

Wiesz, oczywiście, że nasze wrażenia dotyczące sensowności nie są najważniejszym kryterium sensowności naszego życia. Z pewnością jednak przeżywasz ciężkie chwile. Będę się modlił za Ciebie. Pozwól jednak, że podzielę się z Tobą kilkoma myślami.

Trzy, a może cztery myśli

W sytuacji, w której się znalazłaś, możesz lepiej zrozumieć, czego doświadcza Jezus, kiedy ludzie od Niego odchodzą, kiedy zdają się nie traktować poważnie Jego nauki i misji.

Ja też kilka razy słyszałem, że jeśli nie zmienię swojego postępowania, to będę ludzi zniechęcał do Kościoła. Co ciekawe, dzieje się tak najczęściej wtedy, gdy robię to, co powinienem. Jezus pyta nas, czy też chcemy odejść (por. J 6, 67). Niesamowite jest to, że z wielkim bólem, ale byłby gotowy to przyjąć...

Reklama

Jednakże Chrystus, namaszczony przez Ojca, nie powie, że „Jemu nic nie wychodzi, bo nie pełni woli swojej, ale Tego, który Go posłał (por. J 5, 30). On wciąż poszukuje woli Ojca. Wielu ludzi chciałoby raz na zawsze odkryć wolę Bożą. Tymczasem to ma być sposób życia na co dzień. Trwanie w poszukiwaniu. I jeszcze koniecznie potrzebna jest cierpliwość, która wzrasta wraz ze wzmocnieniem nadziei.

Bóg jest tak hojny wobec nas, że z naszego pełnienia Jego woli będą jeszcze większe owoce, niż się spodziewamy. Dlatego tak ważna jest uległość. Jeśli wciąż upieramy się na nasze plany, to wnikliwie oceniając nasze życie, możemy dojść do wniosku, że jest bezowocne i że nic się nie stanie, jeśli nas zabraknie. A przecież każdy z nas ma unikalne powołanie. Nie znaczy to jednak, że mamy je wypełniać sami. Ojciec chce, żebyśmy budowali Jego winnicę. Każdego dnia tworzy idealne warunki dla owocowania. Niestety, wielu z nas torpeduje Boży plan i winnica zostaje zniszczona. Na szczęście nie jest to proces nieodwracalny.

Nie jestem w stanie opisać wielkiej wdzięczności, jaką mam w sobie względem Boga za to, że mogę zaczynać od nowa. Wciąż jestem przecież tym samym kamieniem przeznaczonym do budowania pięknej Bożej świątyni. Potrzebuję tylko odnowy, którą odnajduję zawsze na drodze Kościoła, naśladując człowieczeństwo Jezusa.

I jeszcze jedna

Droga Roksano, by zobaczyć głęboki sens Twojego życia, potrzebujesz odnowienia wewnętrznego, przemiany, uzdrowienia. Autor Psalmu 80. zdaje się sugerować, że bardzo pomogłoby narodowi wybranemu w otwieraniu się na oczyszczające działanie Boga, gdyby mógł ujrzeć Jego pogodne Oblicze (por. w. 20).

Czy Ojciec odpowiada na to wołanie? Oczywiście, posyła bowiem swoje Zastępy, a na ich czele Jezusa. Przychodzą nieoczekiwani. Na obliczu Jezusa i świętych – tych z książki i tych codziennie spotykanych – widzę uśmiech Boga.

Mamy też sakrament uzdrowienia, pokuty i pojednania, w którym możemy zobaczyć pogodne oblicze Ojca.

Modlę się dla Ciebie o odwagę nietroszczenia się o nic zbytnio oraz o codzienne ufne wołanie do Boga, by troszczył się nawet o  banalne sprawy.

Tagi:
duszpasterstwo

Kard. Sandri: migracje poważnym wyzwaniem duszpasterskim

2018-06-17 12:36

vaticannews.va / Lungro (KAI)

Zmierzenie się wyzwaniem duszpasterskim wynikającym z migracji oraz wyznaczenie priorytetów dotyczących misji Kościoła w Europie to główne tematy spotkania biskupów wschodnich Kościołów katolickich naszego kontynentu, które trwa w Lungro we Włoszech. Przebiega ono pod hasłem „Bycie wschodnim Kościołem katolickim dzisiaj”. Głównym organizatorem tego wydarzenia jest Rada Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Margita Kotas

„Jednym z najbardziej dramatycznych wyzwań, jakiemu muszą stawić czoło biskupi wschodnich Kościołów jest zmierzenie się z dramatem migracji chrześcijan i wynikającymi z tego konsekwencjami” – wskazuje na to uczestniczący w spotkaniu kard. Leonardo Sandri. Prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich podkreśla, że fala migracji bliskowschodnich chrześcijan może być dla Europy zastrzykiem ducha.

„Wielu naszych braci głównie z Bliskiego Wschodu, ale także z Europy Wschodniej opuściło swe ojczyzny, czy to w poszukiwaniu pracy, czy też dlatego, że żyją na terenach objętych działaniami wojennymi i różnorakimi prześladowaniami i uciekli w obawie o swe bezpieczeństwo. Myślę tu m.in. o mieszkańcach Syrii i Iraku, o chrześcijanach, ale nie tylko – mówi Radiu Watykańskiemu kard. Sandri. – Trzeba się teraz zastanowić, jaką pomoc otrzymują chrześcijanie, czy są pozostawieni sami sobie, czy też zostają objęci odpowiednią troską duszpasterską przez Kościoły, do których należą. Stąd starania uczestniczących w spotkaniu biskupów, by pomóc migrantom zachować własną tożsamość w krajach, w których przyszło im się schronić. Biskupi wskazują też na zadanie misyjne, jakie stoi przed migrantami. Przybywając do Europy niosą oni ze sobą swoją wiarę w Chrystusa i powinni się nią dzielić z mieszkańcami Zachodu. I to jest wyzwanie, o którym rozmawiają właśnie teraz biskupi: jak zapewnić migrantom odpowiednią opiekę, by w nowym świecie zachowali swą tożsamość”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Abp Depo: prawdziwa wspólnota jest budowana na prawdzie

2018-06-20 13:38

Ks. Mariusz Frukacz

„Prawdziwa wspólnota zachodzi wówczas, kiedy jest budowana na prawdzie i zaufaniu. Prawda, zaufanie i wspólnota, to są nasze zadania i przedmiot naszej modlitwy” – mówił 20 czerwca abp Wacław Depo na rozpoczęcie Mszy św. w kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie, w intencji pracowników i studentów Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie. Modlono się na niej za wspólnotę nowej uczelni w tym mieście.

Ks. Mariusz Frukacz

Przed rozpoczęciem Mszy św. metropolita częstochowski poświęcił nowy sztandar Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie.

W homilii abp Depo przypomniał słowa św. Jana Pawła II do rektorów wyższych uczelni w Polsce z 1999 r. „Stają dzisiaj przed nauką — a w tym także przed nauką polską — wielkie wyzwania. Niebywały rozwój nauk i postęp techniczny rodzi fundamentalne pytania o granice eksperymentu, o sens i kierunki rozwoju technicznego, o granice ingerencji człowieka w przyrodę i środowisko naturalne. (...) Dlatego też tak ważna jest ciągła pamięć o tym, iż autentyczna wolność badań naukowych nie może abstrahować od kryterium prawdy i dobra. Troska o sumienie moralne i o poczucie odpowiedzialności za człowieka ze strony ludzi nauki, urastają dziś do rangi podstawowych imperatywów” – mówił papież.

- Te słowa są bardzo aktualne w sytuacji obdarowania nas z jednej strony darem uniwersytetu, ale z drugiej strony wielkim zobowiązaniem dziś i na przyszłość – podkreślił abp Depo.

Na zakończenie Mszy św. prof. dr hab. Anna Wypych-Gawrońska, rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie podziękowała za modlitwę, aby „społeczność uniwersytecka szła drogą wolności, prawdy i dobra”.

Po zakończeniu Eucharystii orszak złożony z Senatorów i Akademików przemaszerował do budynku Uniwersytetu. W drodze na uczelnię uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty przed pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego na Placu Biegańskiego.

Następnie podczas uroczystego zgromadzenia Senatu uczelni odbyło się m.in. nadanie tytułu Doktora Honoris Causa Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie prof. dr. hab. Stanisławowi Gajdzie z Instytutu Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Opolskiego, specjalizującego się w językoznawstwie polskim i słowiańskim.

Uniwersytet Humanistyczno-Przyrodniczy im. Jana Długosza w Częstochowie powstał z przekształcenia Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. To doniosłe dla całego środowiska akademickiego wydarzenie miało miejsce 1 czerwca 2018 roku.

Dzieje Uczelni sięgają jednak 1971 r. Dzięki decyzji ówczesnej Rady Ministrów powstała Wyższa Szkoła Nauczycielska. W 1974 przekształcono ją w Wyższą Szkołę Pedagogiczną. Kolejnym ważnym wydarzeniem w historii Uczelni była zmiana nazwy Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie na Akademię im. Jana Długosza w Częstochowie - 1 października 2004 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952” – spotkanie w redakcji „Niedzieli”

2018-06-20 20:07

Ks. Mariusz Frukacz

Antymasońska aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej, działalność tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski popieranej, a nawet częściowo finansowanej przez prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, to tematyka spotkania, które 20 czerwca odbyło się w redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela”.

Marian Florek/TV Niedziela

Spotkanie połączone było z promocją książki Tomasza Kroka, pt. „Antymasońska komórka Episkopatu Polski 1946–1952”.

W wydarzeniu wzięli udział m. in. Tomasz Krok, autor książki, Bartosz Kapuściak z katowickiego IPN, Lidia Dudkiewicz redaktor naczelna „Niedzieli”, ks. inf. Ireneusz Skubiś – honorowy redaktor naczelny „Niedzieli”, przedstawiciele Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej z prezesem dr. Arturem Dąbrowskim, przedstawiciele Klubu Inteligencji Katolickiej, pracownicy „Niedzieli” oraz duchowni i osoby życia konsekrowanego.

Spotkanie poprowadził Marian Florek, który podkreślił, książka jest „owocem żmudnych badań” – Ten sensacyjny materiał na temat masonerii został zebrany w trakcie starannej kwerendy prowadzonej w archiwach IPN – mówił Marian Florek i dodał: „Być może książka autorstwa Tomasza Kroka oświetli nieco ciemne zakamarki działalności masonerii w Polsce po II wojnie światowej”.

- Cieszymy się, że „Niedziela” jest miejscem spotkań cyklicznych, podczas których są prezentowane najnowsze publikacje dotyczące Kościoła katolickiego w Polsce. Miejscem odkrywania prawdy – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Następnie rozmowę z autorem książki Tomaszem Krokiem poprowadził Bartosz Kapuściak, który zaznaczył, że „temat podjęty przez autora jest nietypowy i mało zbadany.”

Autor zapytany o szersze tło działalności masonerii w okresie PRL wskazał najpierw na tę działalność w okresie międzywojennym w Polsce – Masoneria miała pewne wpływy polityczne na odzyskanie niepodległości przez Polskę. Józef Piłsudski w tamtym czasie traktował masonerię w sposób instrumentalny, chociaż sam nie był masonem – mówił Tomasz Krok.

Autor zapytany o istnienie tajnej komórki antymasońskiej Episkopatu Polski zaznaczył, że „o tej komórce na pewno wiedział bp Klepacz z Łodzi i kard. Wyszyński” – Taka komórka oficjalnie nie istniała. Warto zauważyć, że kard. Wyszyński zarówno masonów, jak i komunistów traktował za wrogów i jako czynnik antykościelny – mówił Tomasz Krok.

- Kard. Wyszyński bardzo wiele ryzykował. Sama działalność takiej komórki mogła posłużyć komunistom i funkcjonariuszom UB do poróżnienia prymasa z biskupami – kontynuował Tomasz Krok.

M. in. o to, czy infiltrowani byli członkowie „Odrodzenia” zapytał ks. inf. Ireneusz Skubiś – Już w okresie międzywojennym „Odrodzenie” było infiltrowane przez II Oddział Wojskowy, a wielu oficerów sanacyjnych było w masonerii – odpowiedział autor książki.

Podczas dyskusji autor książki przypomniał również, że ludzie działający w antymasońskiej komórce Episkopatu Polski okazało się potem, że byli współpracownikami UB, jak Jerzy Krasnowolski – Dlatego przebadanie tego tematu jest skomplikowane i trudne – dodał Tomasz Krok.

Autor w swojej książce podejmuje problematykę właściwie szerzej nigdzie nie opisaną, czyli antymasońską aktywność środowisk katolickich po drugiej wojnie światowej. Równolegle do działań antymasońskiej komórki Episkopatu Polski rozpracowanie środowisk wolnomularskich prowadzili funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa.

Czytelnik książki Tomasza Kroka odkryje istnienie dwóch wrogo do siebie nastawione opcje, Kościoła katolickiego oraz Urzędu Bezpieczeństwa, w walce ze środowiskiem masońskim. Autor opisuje nieznane dotąd fakty z historii Kościoła Katolickiego w Polsce, nieznane działania i postanowienia hierarchów.

Tomasz Krok (ur. 1991 r.) – historyk, absolwent Uniwersytetu Marii Curie-Skołodowskiej w Lublinie oraz Uniwersytetu Warszawskiego. W swoich badaniach zajmuje się działalnością komunistycznego aparatu bezpieczeństwa w pierwszych latach po wojnie. Pracownik Wojskowego Biura Historycznego im. gen. broni. Kazimierza Sosnkowskiego.

Pierwsze spotkanie na temat najnowszych publikacji dotyczących Kościoła katolickiego w Polsce zorganizowane przez tygodnik katolicki „Niedziela” oraz Instytut pamięci Narodowej Oddział w Katowicach odbyło się w redakcji „Niedzieli” 29 maja br. W ramach spotkania nt. jak SB planowało prześladować Kościół odbyła promocja książki pt. „Instrukcje, wytyczne, pisma Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z lat 1962-1989. Wybór dokumentów”, autorstwa profesorów: Adama Dziuroka i Filipa Musiała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem