Reklama

Dywizjon 303

Poezja dla każdego – Cezary Maciej Dąbrowski

2017-10-04 10:21

Marcin Tadeusz Łukaszewski
Niedziela Ogólnopolska 41/2017, str. 44

Cezary Maciej Dąbrowski jest postacią wszechstronną. Z wykształcenia perkusista, absolwent warszawskiej Akademii Muzycznej, laureat Nagrody Głównej w Konkursie Muzyki XX Wieku Dla Młodych Wykonawców (1992), ponadto pianista, kompozytor i... poeta. Jako perkusista koncertował z renomowanymi polskimi orkiestrami, grał na wielu festiwalach, m.in. podczas słynnego święta muzyki współczesnej Warszawska Jesień.

W 2014 r. artysta zadebiutował tomem poezji „Wiersze sercem pisane”. Skrywany przez lata talent literacki zaowocował dotąd czterema książkami, z których najnowszą jest zbiór „Wierszem i prozą” (Wydawnictwo LTW i Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza, Łomianki-Warszawa 2017).

Antologia obejmuje 78 wierszy ujętych w cykle: „Aforyzmy”, „Dopowiedzenia”, „Satyry” oraz 14 krótkich, aforystycznych opowiadań. Teksty Cezarego Dąbrowskiego są nasycone osobistym doświadczeniem, równocześnie przenoszą to doświadczenie na poziom uniwersalny. Autor otwiera przed czytelnikiem podwoje swojej wyobraźni i swego wnętrza.

Reklama

Teksty Dąbrowskiego są pytaniem o egzystencję, przemijanie, upływ czasu w kontekście duchowej i psychicznej kondycji człowieka we współczesnym świecie. W aforyzmie „Wiek średni” stwierdza: „Nagle widzisz zdumiony,/że jesteś już w pół drogi; /I dobrze, że to widzisz,/podsumuj, czyś spełniony”. W wierszu „Owoc” pisze z kolei: „Spacerując traktem, patrząc na przemianę,/zwracam się do wspomnień: a czy ja zostanę”. To osobiste pytanie o los autora, czy pozostanie jego dzieło mimo przemijania ciała. W innym zauważa: „Życie to perspektyw pejzaż przebogaty: /ktoś nie lubi chleba, ktoś ma chleb na raty”, z którego uderza gorycz nierówności społecznych. W wierszu „Chleb oddany” odwołuje się natomiast do potrzeby wzajemnej wdzięczności: „To odbierzemy, co daliśmy sami,/i to dawajmy, co chcielibyśmy brać”. Ten tekst, jak i wiele innych w tomie, przekazuje także gorzką prawdę o doli osób samotnych: „Figlarny los wykiwa cię z twej roli/i twe zasady owoc za nic ma,/i to nie znaczy, że będziesz uwielbiany,/to może znaczyć, że zostaniesz sam”.

Krótki dwuzwrotkowy wiersz „Jesteś” ma charakter osobistej modlitwy: „Jesteś ciągle obecny,/Tyś, Panie, moim sterem,/przy Tobie, dobry Boże,/łatwiej być bohaterem./I to nie takim z Batalii/i takim, co Powstaje,/lecz takim zwykłym człekiem,/co mówi, nie udaje”. Z wiersza przemawia pragnienie autora, by słowo „bohater” oznaczało człowieka zwykłego, prawdomównego i skromnego, nie zaś idola z telewizyjnych ekranów czy pomników historii.

Wiersze Dąbrowskiego poruszają również zagadnienie miłości (często jest to miłość niespełniona, nieodwzajemniona lub utracona), problem braku zainteresowania losem osób starszych („Opieszała wnusia”). Wiersze przybierają również formę satyry, często zaprawionej goryczą („życie to taki wielki przetarg”, z wiersza „Rozmyślania poety”).

W cyklu krótkich opowiadań autor przeprowadza czytelnika przez swoje przemyślenia dotyczące codzienności, poruszając sprawy oczywiste, a często niedostrzegane. Czyni to z pomocą wyimaginowanego bohatera – Rollanda (czyżby dalekie echa „Pieśni o Rollandzie”?). Być może jest nim sam autor. Z Rollandem może się utożsamiać także czytelnik, który w tekstach Cezarego Dąbrowskiego może odnaleźć cząstkę siebie.

Zakopane: górale z całego świata modlili się o pokój na świecie

2018-08-19 21:08

jg / Zakopane (KAI)

Mszą św. z udziałem górali z całego świata rozpoczął się korowód przez miasto na rozpoczęcie 50. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, który potrwa do 26 sierpnia.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Eucharystii w kościele św. Krzyża w Zakopanem przewodniczył ks. dr Władysław Zarębczan. Celebrans w czasie homilii poprosił, aby każda delegacja zespołu przyłączyła się do apelu o pokój na świecie. Członkowie poszczególnych zespół odczytali jego fragmenty.

Na końcu głos zabrali polscy górale. - My, artyści z różnych stron świata, pragniemy przyczyniać się do budowania pokoju poprzez muzykę, śpiew i taniec, które są językiem piękna. Chcemy być posłannikami dobra, prawdy i pokoju, które są w sercu każdego człowieka. Niech Bóg towarzyszy nam, abyśmy stawali się twórcami radości i nadziei dla tych, którzy są z nami - mówili polscy górale.

Wszystkich gości pozdrowił ks. proboszcz Mariusz Dziuba. Świątynia była pełna przedstawicieli zespołów góralskich z całego świata, m.in. z Indii, Rosji, Stanów Zjednoczonych, czy Hiszpanii i Bułgarii. Wszyscy mieli ubrane stroje charakterystyczne dla swojego regionu. W czasie Mszy św. pieśń na wejście zaśpiewali Hiszpanie, intencje w czasie modlitwy wiernych odczytali przedstawiciele różnych zespołów. Była też procesja z darami, które do ołtarza przynieśli górale z całego świata.

We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miasta na czele z burmistrzem Zakopanego Leszkiem Dorulą. On też pozdrowił wszystkich zgromadzonych, życzył dobrego pobytu pod Tatrami. Liturgię uświetnili także członkowie Związku Podhalan. Była obecna delegacja z pocztem sztandarowym tej największej organizacji zrzeszającej górali polskich na całym świecie.

Po liturgii przyszedł czas na korowód ulicami miasta. Zespoły ciągle się zatrzymywały w różnych miejscach i prezentowały krótko swoje tańce, a do tego śpiew. Najdłuższy przystanek był tradycyjnie przy tzw. oczku wodnym na Krupówkach.

Historia festiwalu sięga 1962 r. kiedy to ówczesna Miejska Rada Narodowa z inicjatywy Krystyny Słobodzińskiej chciała przedłużyć "sezon" w Zakopanem. - Przez lata festiwal rozwijał się i wciąż ewaluował. Przybywało kolejnych wydarzeń. Przez 50 lat zachowana została jego formuła konkursowa. I pomimo kilku zmian w regulaminie, nadal jest to wydarzenie organizowane z udziałem międzynarodowego jury i rywalizujących o ciupagi zespołów - złote, srebrne i brązowe - mówi Joanna Staszak z zakopiańskiego magistratu.

W historię festiwalu wpisuje się Święto Gór - wydarzenie, które w 1935 r. zjednoczyło wszystkich górali II Rzeczypospolitej, przybyłych do Zakopanego od Czeremoszu aż po Olzę, by zaprezentować bogactwo swoich tradycji. W 1962 roku właśnie na wzór tego święta zaczęto organizować „Jesień Tatrzańską”, która w 1968r. przerodziła się w Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich.

Od wielu lat organizator, a jest nim zakopiański magistrat, współpracuje z tatrzańskimi parafiami. W ramach festiwalu wiele punktów odbywa się w parafiach. Już jutro o godz. 16 w ramach Roztańczonego Zakopanego - wspólnej zabawy i tańców z turystami zespoły nawiedzą kościół Miłosierdzia Bożego na Cyrhli i sanktuarium Matki Boskiej Fatimskiej na Krzeptówkach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Irlandia: katolicy liczą, że papież da impuls do odnowy Kościoła

2018-08-20 17:23

vaticannews.va / Dublin (KAI)

W sobotę Franciszek na dwa dni udaje się do Irlandii. Zastanie tam Kościół w poważnym kryzysie, który wynika w głównej mierze z zaniechania ewangelizacji i „ukulturowienia” wiary.

WIKIPEDIA

Dla większości Irlandczyków papieska wizyta będzie jedynie wielkim wydarzeniem publicznym. Niewielka mniejszość katolików, którym zależy na sprawach wiary, ma jednak nadzieję, że Franciszek da impuls do odnowy Kościoła – uważa o. Bartłomiej Parys. Jako werbista został on posłany na misję właśnie do Irlandii. Z ojczyzny misjonarzy stała się ona bowiem krajem misyjnym.

Symptomy kryzysu są bardzo poważne. W ciągu ostatnich 20 lat opustoszały kościoły. Brakuje też powołań. W ostatnich dwóch referendach katolicy świeccy opowiedzieli się przeciwko katolickiej wizji człowieka. Zagłosowali za małżeństwami jednopłciowymi i aborcją. Jak mówi o. Parys, przyczyn kryzysu jest wiele.

„Myślę, że ten kryzys był wielotorowy. Z jednej strony wiązał się on z tym, że Kościół w Irlandii, która odradzała się na początku XX wieku, stworzył całą strukturę socjalną, czyli szkoły, szpitale… W ten sposób otrzymał pewne przywileje, miał autorytet moralny – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Parys. – Później, po ujawnieniu skandali autorytet ten został nadszarpnięty. Ponadto dokonała się kolonizacja kulturowa Irlandii przez kulturę laicką, którą przyjęto jako wyzwolenie ze starego systemu. Przestrzegał już przed tym młodych Jan Paweł II w 1979 r. Mówił im, że taki proces nadejdzie. A Kościół podjął za mało wysiłku ewangelizacyjnego. Masowość praktyk religijnych mogła trochę oszukiwać. Nałożył się na to proces pewnego «ukulturowienia» wiary, czyli zanikła wewnętrzna struktura wymagań wiary, wynikających z relacji z Chrystusem, a pozostały zewnętrzne formy, związane z obrzędami”.

Zdaniem polskiego misjonarza trwałą spuścizną chrześcijaństwa w Irlandii jest szczególna wrażliwość na drugiego człowieka. Prawdopodobnie jest to też jedna z dróg ponownej ewangelizacji tego kraju, pod warunkiem, że będzie to związane z wiarą i żywą relacją z osobą Jezusa Chrystusa – zastrzega o. Parys. Z tego też względu obecność Papieża Franciszka, który od samego początku swego pontyfikatu kładzie nacisk na potrzebę chrześcijańskiej bliskości, może się okazać bardzo skuteczna, choć będzie to obecność bardzo krótka.

Papież przybędzie do Irlandii już w najbliższą sobotę na zakończenie Światowego Spotkania Rodzin. Na zielonej wyspie pozostanie zaledwie 36 godzin. Z irlandzkimi katolikami spotka się dwukrotnie: w dublińskiej prokatedrze i sanktuarium maryjnym w Knock.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem