Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Różaniec darem i pomocą z nieba

2017-10-04 10:52


Edycja rzeszowska 41/2017, str. 1

Natalia Janowiec
Papieskie różańce stanowią cenną pamiątkę rodzinną

O wyjątkowym znaczeniu Różańca w życiu prywatnym i politycznym z senator RP Alicją Zając rozmawia Natalia Janowiec

NATALIA JANOWIEC: – Mówi się, że Jan Paweł II był człowiekiem Różańca. Cały pontyfikat i życie Wielkiego Papieża Polaka wypełnione zostały modlitwą różańcową. Przyjmując gości w Watykanie, Papież wręczał różańce.

ALICJA ZAJĄC: – Miałam niezwykły zaszczyt i szczęście uczestniczyć ze swym śp. mężem Stanisławem w audiencjach z udziałem Ojca Świętego Jana Pawła II w Castel Gandolfo i Watykanie. Osobisty kontakt z papieżem Janem Pawłem II to ogromne osobiste przeżycie. Otrzymaliśmy wtedy szczególne prezenty, różańce. Mam kilka różańców od naszego Papieża Polaka, także różaniec od Benedykta XVI, który przekazał je dla rodzin smoleńskich. Wśród papieskich różańców jest również różaniec od papieża Pawła VI. Podarowała mi go moja teściowa, która otrzymała go od swojego szwagra, ks. Stanisława Zająca.

– W jakich najważniejszych momentach życia papieski różaniec towarzyszył Pani do tej pory?

– To są szczególne pamiątki wręczane z intencją, aby odmawiać modlitwę różańcową za bliskich, Ojczyznę, ale i za siebie, aby iść właściwą drogą w życiu i podejmować właściwe decyzje. To też modlitwa dziękczynna za otrzymane łaski. Dla katolika różaniec to dar i pomoc z nieba.

– Różaniec – nierozerwalny element wiary narodu polskiego. Od setek lat towarzyszy Polakom i rządzącym w najważniejszych wydarzeniach i dziejach państwa polskiego.

– Przez wiele lat mówiono nam, że wiara to jest prywatna sprawa, nie powinno się jej włączać do życia publicznego. Kto dał się na to namówić, stracił oparcie, siłę, która jest tak bardzo potrzebna zwłaszcza w życiu publicznym i politycznym. Znaleźć oparcie, to zawierzyć Bogu i Maryi, to mieć siłę do pokonywania różnych życiowych trudności, problemów, które napotykamy. To wreszcie znalezienie wewnętrznego spokoju, że jest Ktoś, kto czuwa nad naszym życiem, Któremu możemy w pełni zaufać i Kto nas nigdy nie zawiedzie.

– Obecny prezydent RP Andrzej Duda darzy szczególnym szacunkiem i uznaniem modlitwę różańcową. Uwidacznia się to podczas najważniejszych wydarzeń religijnych, a także trudnych chwilach przed podjęciem decyzji wagi państwowej.

– Znam wielu polityków, nie tylko w Polsce, którzy nigdy nie wstydzili się swojej wiary i którzy swoim przykładem pociągali innych.

– Czym dla polityka jest różaniec?

– Mój śp. mąż zarówno w życiu politycznym, jak i prywatnym nigdy nie rozstawał się z różańcem. Zawsze miał go w kieszeni marynarki czy płaszcza. Podczas ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, kiedy otworzono jego trumnę, na lewej dłoni był opleciony różaniec. Możemy tylko pytać, czy modlił się w godzinie śmierci, czy ktoś po śmierci oplótł jego dłoń różańcem. Kluczem do nieba.

Tagi:
różaniec

Betlejem: półtora miliona różańców dla uczestników ŚDM w Panamie

2018-02-20 17:18

RV / Lozanna (KAI)

Mieszkańcy Betlejem przygotowują półtora miliona różańców z drzewa oliwnego dla uczestników Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w Panamie w styczniu 2019 r. Inicjatywa ta została wsparta przez emerytowanego biskupa Reykjaviku.

Jiri Hera/fotolia.com

Bp Pierre Bürcher stwierdził, że pomysł ten jest odpowiedzią na pragnienie papieża Franciszka, aby młodzi ludzie włączyli się w modlitwę o pokój. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego wytłumaczył, dlaczego różańce są wykonywane w Betlejem.

„Aby odmawiać modlitwę różańcową trzeba mieć różaniec. Światowe Dni Młodzieży zgromadzą setki tysięcy młodych ludzi, potrzeba więc tych różańców bardzo dużo. Kiedy poproszono mnie o radę w tej kwestii miałem do dyspozycji dwie możliwości. Pierwsza to wykonać je po bardzo korzystnej cenie w Chinach. A druga, biorąc pod uwagę, że drzewo oliwne jest symbolem pokoju, wykonać je w Betlejem przez tamtejszych mieszkańców, którzy dzięki temu otrzymaliby pracę. I dlatego wybraliśmy to drugie rozwiązanie. Różańce są wykonywane z drzewa oliwnego przez rodziny, które znajdują się w potrzebie, przez młodych, którzy nie mieli pracy, uchodźców. Wykonywane są w Betlejem, regionie pełnym napięć, ale który żyje nadzieją na pokój” – powiedział bp Bürcher.

Emerytowany biskup Reykjaviku dodał, że do wykonania różańców potrzeba 81 milionów ziaren i półtora miliona małych krzyżyków oraz 750 km elastycznej nici. Będzie je można nosić na nadgarstku. Każdy uczestnik Światowych Dni Młodzieży otrzyma trzy różańce: jeden dla siebie, jeden dla kogoś, kogo spotka w Panamie, a trzeci dla osoby z kraju swego pochodzenia.

Realizacja projektu jest możliwa dzięki wsparciu Stowarzyszenia św. Jana Marii Vianneya z Lozanny w Szwajcarii oraz Caritas Jerozolimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Prezydent Duda: To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

2018-02-22 20:20

wpolityce.pl

Grzegorz Jakubowski/KPRP
Spotkanie Pary Prezydenckiej z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej

To dla mnie wielka radość, że w Polsce istnieje harcerstwo; to harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem

- powiedział w czwartek w Wiśle prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z harcerzami z okazji Dnia Myśli Braterskiej.

Prezydent podkreślił, że tegoroczne spotkanie z harcerzami jest szczególne, ponieważ przypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, a także w Roku Harcerstwa.

To rok, który jest dla całego naszego narodu, dla wszystkich obywateli Rzeczypospolitej, dla całego naszego społeczeństwa, rokiem niezwykle ważnym, w którym upamiętniamy i wspominamy, i jeszcze raz dziękujemy, składamy hołd wszystkim tym, dzięki którym Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów, także polskim harcerzom - zaznaczył.

Andrzej Duda podkreślił, że to harcerze są spadkobiercami wielkiej idei, o której mówił twórca polskiego harcerstwa, Andrzej Małkowski.

Andrzej Małkowski, pytany o to, jaka jest różnica pomiędzy harcerstwem a skautingiem (…), uśmiechnął się i powiedział, że harcerstwo, to skauting plus niepodległość. I to właśnie dlatego ten rok (…) jest także rokiem polskiego harcerstwa” - tłumaczył prezydent.

Prezydent mówił, że Polska jest wdzięczna harcerzom za walkę o niepodległość.

Zawsze byli, zawsze stawali na wezwanie, nigdy nie zawiedli swojej ojczyzny i za to także, jako prezydent Rzeczypospolitej, dzisiaj, w tym właśnie roku 100-lecia odzyskania niepodległości chciałem wam wszystkim gorąco podziękować - mówił.

Jest dla mnie wielką radością, że w Polsce istnieje harcerstwo - powiedział prezydent. Tłumaczył, że sam był harcerzem - jak podkreślił - w bardzo ważnych latach swojego życia, podczas których dojrzewał i dorastał do tego, żeby stać się pełnoprawnym obywatelem Rzeczypospolitej.

To harcerstwo uczyło mnie, jak być dobrym Polakiem, obok tego, czego nauczyłem się w domu - przyznał.

Nie ma żadnej wątpliwości, że harcerstwo jest tym niezwykle ważnym miejscem wychowania młodzieży do dorosłości, współpracy, solidarności, współdziałania i wszystkiego tego, co buduje, kreuje, tworzy wspólnotę. Jednocześnie jest miejscem, w którym młodzież otrzymuje niezwykłą dawkę wartości patriotycznych, bo takie jest właśnie polskie harcerstwo. Nieważne, jak która z organizacji harcerskich się nazywa - oświadczył Andrzej Duda.

Dzień Myśli Braterskiej ma przypominać założycieli skautingu Roberta Baden-Powella i jego żonę Olave - 22 lutego przypadają ich urodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Modlitwy i Postu o Pokój: wyznawcy różnych religii odpowiadają na apel Papieża

2018-02-22 19:00

Radio Watykańskie

Wojciech Woźny/PAH
W Sudanie każda kropla wody jest na wagę złota

„Świadomość tego, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu i bólu, że wyznawcy różnych religii są z nami i wspierają nas w naszym dążeniu do pokoju i pojednania, znaczy dla nas bardzo wiele”. Tymi słowami przewodniczący Sudańskiej Rady Kościołów, ojciec James Oyet Latansio, odniósł się do informacji o szerokim odzewie na mający odbyć się jutro, w piątek, dzień modlitwy i postu w intencji pokoju, szczególnie w Demokratycznej Republice Konga i w Południowym Sudanie. Na apel Ojca Świętego odpowiedziały m.in. wspólnoty anglikańskie, prawosławne i muzułmańskie.

Do udziału w inicjatywie zaproszał wiernych także prefekt Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. „Modlitwa wszystkich chrześcijan w tym dniu o dar pokoju byłaby autentycznym znakiem solidarności i bliskości z tymi, którzy cierpią, szczególnie z wieloma chrześcijanami z różnych Kościołów” - stwierdził kard. Kurt Koch.

O wielkim znaczeniu ogłoszonego przez Papieża dnia modlitwy i postu mówi hiszpańska zakonnica Yudith Pereira Rico, od lat posługująca w ogarniętym wojną Sudanie Południowym. „Post i modlitwa to klucz do rozwiązania wielu problemów” -podkreśla.

„Nie zapominajcie o nas: o to błagają ludzie. Nie proszą o pieniądze, ani nawet o jedzenie. Papież nie zapomina, a jego apele pomagają nie zapomnieć także innym - twierdzi siostra. Co możemy zrobić, a czego nie robimy? Post i modlitwa zaproponowane przez Papieża są odpowiedzią na to pytanie” - dodaje. Według niej post, uwalniając nas od rozkojarzeń i wszystkich innych rzeczy, które zajmują nasze serca, nasze życie i nie pozwalają być wolnymi, czyni nas świadomymi konieczności pomagania innym. Jałmużna, w ten sam sposób, uczy nas dzielenia się. Wszystko to pomaga w zmniejszeniu ogromnej różnicy między dwoma stanami: mieć wszystko a nie mieć nic. Modlitwa natomiast otwiera serca na Boga i na bliźnich” - podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem