Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

Rajd z Błogosławionym

2017-10-04 10:52

Dk. Waldemar Rozynkowski
Edycja toruńska 41/2017, str. 3

Archiwum organizatorów
Uczestnicy rajdu przed pomnikiem bł. ks. Frelichowskiego

Po raz 11. wyruszył z Torunia rajd rowerowy śladami bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego. Od początku jego celem jest przybliżenie osoby Błogosławionego, a szczególnie wartości, którymi żył. Rajd to także dobra okazja do poznawania walorów turystycznych fragmentu ziemi chełmińskiej

Wsobotę, 16 września, na trasę liczącą 67 km wyruszyło 46 uczestników. Trasa wiodła przez Toruń, Zalesie, Chełmżę i Barbarkę. Najmłodszy uczestnik Szymon Błędowski miał 10 lat, a najstarszy – Stefan Jóźwicki – prawie 73 lata. W rajdzie uczestniczyła Maria Mazurkiewicz, kujawsko-pomorski wicekurator oświaty, oraz kilku nauczycieli, m.in. dyrektor Zespołu Szkół nr 10 im. prof. Stefana Banacha w Toruniu Michał Dąbkowski.

Chętni do udziału w rajdzie zgromadzili się o godz. 7.45 przy budynku Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu.

Reklama

O godz. 8.00 uczestniczyli we Mszy św. sprawowanej w kaplicy seminaryjnej, której przewodniczył ks. Łukasz Grzelak z parafii pw. św. Jakuba Apostoła. Po Eucharystii wszyscy przeszli pod pomnik bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, który znajduje się w ogrodzie przy seminarium. Przedstawiciel uczestników rajdu złożył pod nim znicz.

Około południa uczestnicy rajdu dotarli do Chełmży, miejsca szczególnie związanego z bł. ks. Frelichowskim. Tu przyszedł na świat (22 stycznia 1913 r.), tu chodził do szkoły, tu zdał maturę, tu wstąpił w szeregi harcerstwa i Sodalicji Mariańskiej, to w dawnej katedrze chełmińskiej odprawił Mszę prymicyjną. Uczestnicy rajdu zostali przywitani przez proboszcza parafii chełmżyńskiej ks. kan. Krzysztofa Badowskiego. Po odpoczynku rowerzyści mogli zwiedzić dawną katedrę diecezji chełmińskiej oraz wysłuchać krótkiego wykładu dotyczącego osoby Błogosławionego, szczególnie jego pobytu w obozie w Dachau, który wygłosił dk. prof. Waldemar Rozynkowski. Ok. 15.30 uczestnicy rajdu przyjechali do Szkoły Leśnej na Barbarce, gdzie przy ognisku spożyli przygotowany posiłek.

Organizatorami wydarzenia byli: Koło Turystyczne przy Zespole Szkół nr 10 w Toruniu oraz Oddział Miejski PTTK w Toruniu im. Mariana Sydowa. Rajd współorganizowali: Zespół Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich w Toruniu, Stowarzyszenie „Zdrowo Zabiegani”, parafia pw. św. Mikołaja w Chełmży, Wyższe Seminarium Duchowne w Toruniu oraz Szkoła Leśna na Barbarce. Komitet organizacyjny tworzyli: ks. Grzegorz Malinowski, proboszcz parafii pw. św. Jakuba w Białutach, Piotr Biegalski, opiekun Koła Turystycznego przy Zespole Szkół nr 10 w Toruniu, oraz Arkadiusz Piwoński, nauczyciel Zespołu Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych w Toruniu. Patronat nad rajdem objęli: bp Andrzej Suski oraz Piotr Całbecki, marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Profesjonalną obsługę podczas rajdu zapewnili przodownicy turystyki kolarskiej Oddziału Miejskiego PTTK w Toruniu. Szczególne podziękowania za zorganizowanie rajdu należą się przede wszystkim nauczycielowi – katechecie Piotrowi Biegalskiemu.

Tagi:
bł. Stefan Frelichowski

Toruń: „Wszedł w nasze życie” - spotkanie o bł. ks. Frelichowskim

2019-02-14 11:55

ej / Toruń (KAI)

Kolejny wieczór wspomnień o bł. ks. Stefanie Wincentym Frelichowskim odbył się 13 lutego w Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu. Było to spotkanie z Teresą i Antonim Grodzickimi, rodzicami s. Joanny OCD, cudownie uzdrowionej za wstawiennictwem błogosławionego oraz jej bratem Przemysławem. Podzielili się oni osobistym doświadczeniem działania bł. ks. Stefana w ich życiu.

Archiwum Toruńskiego Wydawnictwa Diecezjalnego
Portret beatyfikacyjny ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego

Na spotkaniu obecni byli m.in. bp Józef Szamocki, biskup senior Andrzej Suski, ks. prał. Wojciech Niedźwiecki, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu i bł. Stefana Wincentego Frelichowskiego, ks. kan. Ryszard Domin, proboszcz parafii pw. Błogosławionego Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu, ks. kan. Krzysztof Badowski, proboszcz parafii pw. Świętego Mikołaja Biskupa w Chełmży, przy której dorastał błogosławiony oraz ks. kan. Dariusz Zagórski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Toruńskiej.

Teresa i Antoni Grodziccy opowiedzieli o czasie dorastania córki Joanny, która w szkole była bardzo dobrym uczniem, lubiła grać w koszykówkę i bardzo angażowała się w ruch oazowy. Kiedy jej stan zdrowia pogarszał się i przez stwardnienie rozsiane została nieruchoma przykuta do łóżka nie traciła wiary, choroba nie stała się dla niej ograniczeniem w pełnym zaufaniu Bogu.

7 grudnia 1998 roku ks. Józef Szamocki, ówczesny ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego wraz z klerykami rozpoczęli nowennę o rychłą beatyfikację ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego oraz w intencji uzdrowienia Joanny Grodzickiej za jego wstawiennictwem. Po trzech dniach modlitwy Joanna zaczęła odczuwać zmiany, które zachodziły w jej ciele, mogła poruszać rękami i nogami. Po pewnym czasie przestała brać lekarstwa, bez których wcześniej nie była w stanie spokojnie przespać nocy. Została w pełni uzdrowiona. - Dla wszystkich było to ogromnym przeżyciem – wspominają rodzice Joanny.

Niecały rok po uzdrowieniu za wstawiennictwem bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego Joanna wstąpiła do Klasztoru Sióstr Karmelitanek Bosych w Łasinie, przyjmując imię zakonne Siostra Maria Joanna od Jezusa Eucharystii.

Podczas spotkania został wyświetlony film „Wstań”, opowiadający historię życia Joanny oraz wyświetlono nagranie Siostry, która opowiada jak „Wicek”, bo tak nazywa bł. ks. Stefana, wszedł w jej życie. - Jest przyjacielem szczególnie na trudne chwile – mówi.

Na zakończenie toruńska poetka Małgorzata Musiałowska wyrecytowała swój wiersz o bł. ks. Frelichowskim oraz był czas na świadectwa i podzielenie się jak błogosławiony działa w codziennym życiu poszczególnych osób.

Kolejny wieczór wspomnień z cyklu Nasze spotkania z bł. ks. Stefanem Wincentym Frelichowskim odbędzie się 4 marca, o godz. 18:00 w Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu. Temat spotkania: „Wspomnienia postulatora procesu beatyfikacyjnego”, o których opowie ks. prał. Sławomir Oder.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Testament Jana Olszewskiego

2019-02-13 07:43

Michał Karnowski, Publicysta tygodnika „Sieci” oraz portalu internetowego wPolityce.pl
Niedziela Ogólnopolska 7/2019, str. 10

„Żegnając się ostatecznie, chciałbym mieć przekonanie, że zmiana, która się w Polsce dokonuje, jest trwała. Pragnę, aby to było już przesądzone” – powiedział Jan Olszewski w jednym z ostatnich swoich wywiadów

Tomasz Gzell/PAP
Śp. Jan Olszewski (1930 – 2019)

W dziejach III RP półroczny zaledwie okres rządu Jana Olszewskiego (grudzień 1991 – czerwiec 1992) jawić się może niektórym jako epizod. Młodym należy wytłumaczyć, dlaczego było to takie ważne. Faktycznie, w sensie politycznym był to gabinet słaby, rozrywany wewnętrznymi sprzecznościami, rozbijany przez działania rozmaitej agentury, traktowany przez dominujące wówczas media ze straszliwą pogardą. Gdy upadał, ludzie uważający się za właścicieli Polski odetchnęli z ulgą, że oto układ komunistów z lewicową częścią obozu solidarnościowego pozostaje niezagrożony, że władza polityczna PZPR nadal będzie zamieniana na własność i wpływy w tym, co nazwano kapitalizmem.

Bo choć świat wokół zmieniał się radykalnie, u nas trwano przy założeniach kompromisu z komunistami. On miał sens w 1989 r. Ale trzymanie się uparcie tamtych układów w 1991 r. było szkodliwym absurdem. I Jan Olszewski, osobiście przy Okrągłym Stole obecny, rozumiał to doskonale, podobnie jak śp. Lech Kaczyński. Oni – i wielu innych – rozumieli, że szansa na zbudowanie normalnego państwa, na odcięcie się od patologii totalitarnego reżimu topiona jest w setkach nieciekawych układów i układzików. Ba, nawet bazy sowieckie miały pozostać w roli baz gospodarczych, co planował Lech Wałęsa, ale Jan Olszewski w ostatniej chwili to zablokował. „Dzisiaj widzę, że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć” – te pamiętne słowa z ostatniego premierowskiego przemówienia Jana Olszewskiego dobrze oddały zadania stojące przed obozem patriotycznym w następnych dekadach.

Wspominał tamte miesiące w jednym z ostatnich wywiadów dla portalu wPolityce.pl, z okazji swoich 87. urodzin: „Z góry było wiadomo, że jest to misja o charakterze szczególnego ryzyka. Tylko że to ryzyko trzeba było podjąć. Zwłaszcza że tak się zdarzyło, iż akurat ten rząd powstawał w momencie, w którym jednocześnie rozpadał się Związek Sowiecki. Zarówno dla mnie, jak i dla wielu ludzi, którzy wówczas ze mną współdziałali, było oczywiste, że to jest specjalny moment, jakaś szczególna szansa. Oczywiście, można powiedzieć, że trzeba było zrobić więcej – i pewnie można było. Z perspektywy czasu widzę niektóre rzeczy, które trzeba było zrobić, a nie zostały zrobione, lub które trzeba było zrobić zupełnie inaczej”.

Zapytaliśmy również, czy jest szansa, że Polska w końcu będzie taka, o jakiej marzył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie „Razem możemy więcej” kończy 10 lat

2019-02-17 21:09

Zofia Białas

Pomysł zawiązania stowarzyszenia w parafii św. Barbary w Wieluniu zrodził się w maju 2008 roku podczas festynu zorganizowanego przez Zarząd Osiedla nr 4 i Radę Parafialną. Inspiracją stały się: udana impreza pod hasłem „Silni miłością rodziny – spełniamy dziecięce marzenia” i często powtarzające się słowa „razem możemy więcej”.

Zofia Białas

Pomocą i doświadczeniem posłużyło nam Stowarzyszenie im. Bogdana Jańskiego na Rzecz Budowy Kościoła p.w. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Sosnowcu – Kazimierzu, z którym nawiązaliśmy łączność i współpracę dzięki ks. Jarosławowi Boralowi - proboszczowi parafii św. Barbary. Stowarzyszenie „Razem możemy więcej” im. Matki Teresy Janiny Kierocińskiej zostało zarejestrowane 25 lutego 2009 roku. Dziś, kończy 10 lat. Dopisek im. Matki Teresy Kierocińskiej wyróżnia Stowarzyszenie od innych, działających pod taką samą nazwą, i przypomina Janinę Kierocińską, nasza rodaczkę, Czcigodną Sługę Bożą, kandydatkę na ołtarze.

Cele Stowarzyszenia to:

1. Prowadzenie działalności integrującej stowarzyszenie z mieszkańcami Wielunia poprzez aktywność kulturalną, rekreacyjną I towarzyską.

2. Organizowanie wszelkich działań ukierunkowanych na budowę, oddanie do użytku, wyposażenie kościoła, ewentualnie remonty oraz utrzymanie wraz z budynkami towarzyszącymi umiejscowionymi na terenie rzymsko - katolickiej parafii, pod wezwaniem św. Barbary w Wieluniu przy ulicy Joanny Żubr 37.

3. Upowszechnianie wiedzy na temat dziejów Wielunia I ziemi wieluńskiej.

4. Szerzenie kultu patrona - Matki Teresy Kierocińskiej.

5. Wspieranie rodzin I osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej w ramach działalności charytatywnej.

W ciągu dziesięciu lat Stowarzyszenie organizowało ferie zimowe dla dzieci, spotkania ze św. Mikołajem, rodzinne festyny wiosenne i jesienne, wspierało i wspiera budowę kościoła, dba o stojący na terenie parafii św. Barbary krzyż Kierocińskich, postawiony przez Antoniego Kierocińskiego w 1910 roku, każdego 12 dnia miesiąca modli się o beatyfikację swojej Patronki. Dziełem Stowarzyszenia są: biblioteka parafialna, dwie książeczki – cegiełki na budowę kościoła (Kościół św. Barbary w Wieluniu, Świadek miłości Boga i człowieka – 500 lat kościoła św. Barbary), pocztówka Kościół św. Barbary w Wieluniu, kronika parafialna za lata 2008 – 2018, artykuły poświęcone Patronce zamieszczone w prasie lokalnej oraz „Niedzieli Częstochowskiej” i E. Niedzieli, ostatnio na portalu „Kocham Wieluń”, organizacja jubileuszu 130 - lecia urodzin Janiny Kierocińskiej wspólnie z Radą Parafialną i Muzeum Ziemi Wieluńskiej, czego efektem jest publikacja „Wieluń miastem wzrastania” – pokłosie sesji naukowej w Muzeum Ziemi Wieluńskiej, okolicznościowy medal upamiętniający 130. rocznicę urodzin Janiny Kierocińskiej i 500 lat kościoła św. Barbary. Stowarzyszenie włączyło się (na miarę swoich możliwości) w organizację Muzeum Matki Teresy Kierocińskiej w Sosnowcu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem