Reklama

Nowy Testament

Młodzi a misje

2017-10-04 10:52

Anna Maciukiewicz
Edycja zamojsko-lubaczowska 41/2017, str. 4

Archiwum autora
Bp Jerzy Mazur i ks. Tomasz Atłas

W Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie odbyło się spotkanie członków Papieskich Dzieł Misyjnych oraz innych środowisk misyjnych. Do udziału w refleksji zaproszeni byli dyrektorzy diecezjalni PDM, referentki i promotorzy misyjni, reprezentujący różne zgromadzenia zakonne oraz animatorzy świeccy, a wśród nich byli także przedstawiciele naszej diecezji

Wtym roku głównym tematem zebrania było ożywienie misyjnej świadomości i zaangażowania młodzieży dla misji. Spotkanie w dniach 12-13 września było także kolejną okazją do dzielenia się pomysłami jak najlepiej i owocnie wspierać oraz animować działalność misyjną w naszych środowiskach.

Umisyjnić młodzież

Bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, który przypomniał dotychczasowe akcje Komisji i Papieskich Dzieł Misyjnych na rzecz umisyjniania młodzieży, zaproponował kilka zagadnień do pracy w grupach, co dostarczyło konkretnych odpowiedzi, w jaki sposób można włączyć młodych ludzi w dzieło misyjne. Wśród wniosków z dyskusji w grupach wymieniono m.in. zachęcanie katechetów do formacji misyjnej i organizowanie dla nich staży misyjnych, aby przyciągnęli młodzież ku misjom swoim żywym doświadczeniem. Podkreślono, iż niezwykle ważna w pracy z młodzieżą jest formacja, bo jej brak spłyca misje tylko do filantropii. Podniesiono też temat mediów społecznościowych, dzięki którym łatwiej jest integrować młodych wokół pomocy misjom. Oprócz katechezy innym szczególnym polem do zagospodarowania i zaszczepiania w młodzieży zapału do ewangelizacji są także wspólnoty działające przy parafiach. Uczestnicy zauważyli, że niekoniecznie trzeba tworzyć grupy stricte misyjne. Wg dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych ks. Tomasza Atłasa, chodzi o to, aby wykorzystać już istniejące struktury i namawiać stowarzyszenia, grupy, ruchy do działania na rzecz misji.

Potrzeba misyjności

Wśród prelegentów pierwszego dnia spotkania był ks. Emil Parafiniuk, dyrektor krajowy Biura Organizacyjnego ŚDM, który podkreślił, że przygotowania polskiej młodzieży do wyjazdu na najbliższe ŚDM do Panamy wymagają formacji misyjnej, ponieważ młodzi spotkają się tam ze społeczeństwem czekającym na Ewangelię (70 proc. Indian jest jeszcze nieochrzczonych). Doświadczenia w dziedzinie formacji misyjnej młodzieży zaprezentował ks. Maciej Będziński, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła, który przybliżył idee Młodzieżowego Wolontariatu Misyjnego PDRW. Natomiast ks. Janusz Talik, dyrektor PDM Diecezji Bielsko-Żywieckiej, podzielił się doświadczeniem tworzenia Franciszkańskiej Grupy Misyjnej Dzieci i Młodzieży przy parafii Narodzenia NMP w Żywcu. Stwierdził, że magnesem przyciągającym młodzież do grupy misyjnej jest możliwość zrobienia czegoś dobrego dla drugiego człowieka, zwłaszcza rówieśnika w krajach misyjnych. Kolejną osobą, która podzieliła się z zebranymi doświadczeniem z pracy misyjnej był ks. Dawid Stelmach, dyrektor PDM z Archidiecezji Poznańskiej, który podkreślił, że formacja misyjna najskuteczniej dokonuje się dzięki świadectwom misjonarzy i mówieniu w porę i nie w porę o misjach. Ogromne pole do działania, wg ks. Dawida, stanowi katecheza w szkołach, która może być dobrym miejscem otwierania się młodzieży na misje. Pani Urszula Skotny mówiła o działalności Wolontariatu Misyjnego Salvator, z którego na misje wyjechało już 130 osób.

Reklama

Pierwszemu dniu spotkania towarzyszyła także modlitwa. Zebrani uczestniczyli we Mszy św., której przewodniczył i homilię wygłosił bp Jerzy Mazur. Bp Mazur, nawiązując do tegorocznych jubileuszy maryjnych, podkreślił moc zawierzenia się Matce Bożej. Natomiast wieczorem podczas Apelu Jasnogórskiego ks. Tomasz Atłas zawierzył Matce Bożej Częstochowskiej działalność misyjną Kościoła w Polsce.

Czas obrad i podsumowań

Obrady drugiego dnia to głównie czas na sprawozdania i podsumowania poszczególnych Papieskich Dzieł Misyjnych oraz przedstawienie programu działania na najbliższy rok. Pani Anna Sobiech, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, zaprezentowała program formacyjny PDMD na rok szkolny 2017/18 pod hasłem „Czas misji”. Zachęciła do włączenia się w tegoroczną akcję Kolędników Misyjnych, podczas której dzieci będą zbierać ofiary na pomoc swoim rówieśnikom w Syrii i Libanie. O. Luca Bovio IMC, sekretarz krajowy Papieskiej Unii Misyjnej, przedstawił wizję umisyjnienia kleryków w seminariach, a także kapłanów diecezjalnych i zakonnych oraz sióstr zakonnych. Zaprosił na spotkanie, które odbędzie się od 2 do 3 grudnia na Jasnej Górze. Zachęcał także do zapoznania się z biografią założyciela PUM bł. Pawła Manny. Ks. Maciej Będziński podziękował za kolportaż w diecezjach materiałów przygotowywanych przez sekretariat krajowy PDRW i PDPA. Zaproponował nową metodę animacji misyjnej poprzez krótkie filmy o działalności misjonarzy. Zrelacjonował też współpracę PDRW ze Stowarzyszeniem Żywy Różaniec. Zareklamował nową propozycję wydawniczą pt. „Wiara#Młodzież#Misje” dla kandydatów do bierzmowania. Poza tym zapoznał uczestników z rozwojem akcji: AdoMiS (Adoptuj Misyjnych Seminarzystów) i Misyjny Bukiet. Swoją działalność referowali także przedstawiciele agend KEP ds. Misji: Centrum Formacji Misyjnej, MIVA Polska, Dzieła Pomocy „Ad Gentes”.

Na koniec ks. Tomasz Atłas zaprosił dyrektorów diecezjalnych do włączenia się w projekt prezentacji różnych form animacji misyjnej rozpowszechnionych w polskich diecezjach. Przypomniał też słowa papieża Franciszka, który podkreślił, że misje to pasja i miłość, nie struktura i nie biurokracja.

Dwudniowe spotkanie było niezwykle budujące i jak zapewnia ks. Andrzej Łuszcz, dyrektor naszego Diecezjalnego Duszpasterstwa Misyjnego, zrodziło się wiele pomysłów do animacji misyjnej, szczegóły wkrótce na stronie: www.misje.zamojskolubaczowska.pl .

Tagi:
misje

Egzotyczna wystawa w Kurii

2018-06-13 10:08

Ks. Sławomir Marek
Edycja świdnicka 24/2018, str. III

Ks. Sławomir Marek
Fragment wystawy

Codziennie od godz. 9 do godz. 13, a więc w godzinach urzędowania Świdnickiej Kurii Biskupiej w jej holu można zobaczyć niecodzienną wystawę, której otwarcia w piątkowy poranek 25 maja dokonał biskup świdnicki Ignacy Dec. Afrykańskie symbole wiary chrześcijańskiej i lokalnych wierzeń, tradycyjne maski, przedmioty codziennego użytku i bajeczne stroje to pamiątki po dwunastoletniej pracy misyjnej na Wybrzeżu Kości Słoniowej ks. Tadeusza Farysia. Sylwetkę autora wystawy przybliżył przybyłym dziennikarzom lokalnych mediów i gościom Ksiądz Biskup. Ku zdziwieniu samego zainteresowanego recytował z pamięci kolejne etapy jego życia – począwszy od dzieciństwa spędzonego w Oleśnicy przez Wrocławskie Wyższe Seminarium Duchowne, przygotowanie do pracy misyjnej w Belgii, a na egzotycznej placówce w byłej francuskiej kolonii kończąc. Przypomniał również, że misje to sposób życia Kościoła i zawsze były i zawsze muszą być w Kościele obecne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Kard. Dziwisz: czy św. o. Pio miał intuicję ws. wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową?

2018-06-17 09:50

md / Krakow (KAI)

Czyżby Ojciec Pio miał intuicję o tym, co wydarzyło się podczas konklawe w październiku 1978 roku? – zastanawiał się kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. dla czcicieli Stygmatyka, odprawionej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Według osobistego sekretarza Jana Pawła II, miałby o tym świadczyć fakt, że słynny kapucyn poprosił współbraci, by zachowali listy wysyłane do niego przez młodego biskupa Karola Wojtyłę.

ANSA FILES/STR/pal/mr /PAP/EPA

W homilii kard. Dziwisz przypomniał związki Jana Pawła II ze św. Ojcem Pio. Przywołał m.in. spowiedź młodego księdza Karola Wojtyły u charyzmatycznego zakonnika w czasie jego studiów rzymskich. Mówił również o korespondencji w sprawie „chorej na chorobę nowotworową osoby”, w której bp Wojtyła prosił o. Pio o modlitwę, a potem, gdy okazało się, że operacja jest niepotrzebna, dziękował włoskiemu kapucynowi.

O. Pio nigdy nie odpowiedział na listy bp. Wojtyły. „Jest natomiast pewne, że Ojciec Pio przekazał listy swoim współbraciom mówiąc, by je zachowali. Czyżby miał intuicję o tym, co wydarzyło się po latach, podczas konklawe w październiku 1978 roku?” – zastanawiał się kard. Dziwisz, dodając, że sam Jan Paweł II nigdy nie potwierdził, by Ojciec Pio wypowiedział się wprost o jego wyborze na Stolicę św. Piotra w Rzymie.

Wieloletni sekretarz Jana Pawła II wspominał również, że Ojciec Święty bardzo interesował się procesem beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym Ojca Pio i zdawał sobie sprawę z wielkiego pragnienia wielu ludzi na całym świecie, by Ojciec Pio został wyniesiony do chwały ołtarzy.

Hierarcha nawiązał ponadto do 100. rocznicy otrzymania stygmatów przez św. Ojca Pio, które nazwał „dramatycznym przełomem w jego życiu”. „Jak wiemy, stało się ono źródłem wielkiego cierpienia Ojca Pio, zarówno fizycznego, jak i duchowego. Ale stało się także źródłem jego niezwykłego apostolstwa oraz oddziaływania na wspólnotę Kościoła, i to oddziaływanie nadal trwa i zatacza coraz szerszy krąg” – podkreślił.

Źródłem cierpień zakonnika były jednak, zdaniem kaznodziei, nie tylko stygmaty, ale również podejrzenia i niezrozumienie ze strony niektórych ludzi Kościoła. Jak podkreślał, Ojciec Pio całą swoją ufność złożył w Bogu, inaczej, po ludzku sądząc, nie udźwignąłby takiego doświadczenia. „Wiemy, jaki lęk budziły w nim stygmaty, których do końca nie mógł ukryć. Przeżywał je w duchu wielkiego upokorzenia. Ale ufność i nadzieja złożona w Bogu nie pozwoliły się mu zamknąć w sobie. Stawał się człowiekiem i kapłanem dla innych” – wspominał.

„Święty i pokorny kapucyn z Pietrelciny uczy nas, jak powinniśmy utożsamiać się z Chrystusem i żyć dla Chrystusa” – wskazał kard. Dziwisz.

Ogólnopolskie czuwanie czcicieli św. Ojca Pio odbyło się po raz 16. W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach jako jeden z elementów obchodów Jubileuszowe Roku św. Ojca Pio, związanego z 50. rocznicą jego śmierci oraz 100. rocznicą otrzymania przez niego stygmatów.

W 1918 r. na dłoniach, nogach i piersi Ojca Pio pojawiały się otwarte rany – stygmaty, które pozostały na jego ciele do końca życia. Wkrótce potem do o. Pio i jego klasztoru w San Giovanni Rotondo zaczęły przybywać rzesze pielgrzymów, licznie uczestnicząc w odprawianych przez niego Mszach św. Zakonnik zasłynął jako spowiednik, a jego proroczy dar przyniósł mu jeszcze większą sławę. Jednak władze kościelne zdystansowały się od osoby stygmatyka.

W latach 1922-1934 na mocy decyzji Świętego Oficjum (obecnie Kongregacji Nauki Wiary) otrzymał on zakaz publicznego sprawowania Eucharystii. Na prośbę władz kościelnych stygmaty o. Pio były poddawane kilkakrotnie badaniom medycznym. W 1964 r. kard. Ottaviani, ówczesny zwierzchnik Świętego Oficjum ogłosił, że papież Paweł VI zdecydował, aby „Ojciec Pio pełnił swą służbę, ciesząc się wolnością”. O. Pio zmarł 23 września 1968 roku w opinii świętości.

Wielkim czcicielem Stygmatyka był Jana Paweł II. Ks. Karol Wojtyła osobiście odwiedził go w 1947 r. Ponadto już jako biskup pisał listy do o. Pio prosząc go, by modlił się m. in. o uzdrowienie Wandy Półtawskiej. Papież Polak ogłosił o. Pio w 1999 r. błogosławionym (31 lat po śmierci), a trzy lata później (w 2002 r.) – świętym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz abp Władysława Ziółka

2018-06-17 21:23

Piotr Drzewiecki

Arcybiskup senior archidiecezji łódzkiej Władysław Ziółek obchodzi w tym roku 60-tą rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich. Z tej okazji dostojny jubilat 16 czerwca sprawował Mszę świętą w archikatedrze łódzkiej, którą koncelebrował kardynał nominat abp Konrad Krajewski, były ceremoniarz papieski Jana Pawła II – abp Piero Marini i abp Grzegorz Ryś.

Piotr Drzewiecki

- Póki mogę, chcę podnieść kielich zbawienia i wezwać imienia Pana. Chcę złożyć ofiarę pochwalną i wypełnić me śluby dla Pana przed całym jego ludem. Czynię to dziś podczas tej uroczystej liturgii wobec was wszystkich bracia i siostry. – mówił arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Kazanie wygłosił obecny metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. – Mogę dać absolutne świadectwo tego, że ksiądz arcybiskup ma w sobie postawę kapłańską! Dzisiaj się rzadziej pokazuje, rzadziej pełni funkcje, ale mogę powiedzieć, że nie raz zdarza mi się zajechać tam na Rudę Pabianicką i prości: księże arcybiskupie, proszę bo nie mogę – proszę o zastępstwo. Jeszcze w życiu nie powiedział, że nie! Jest zawsze do dyspozycji, zawsze chętny, w każdej chwili. To jest ta postawa, kiedy może, otwarty jest na działanie. W kapłaństwie idzie o wybór życia, nie tylko o czynności nawet najświętsze. Zostawili wszystko i poszli, za Nim. To jest słowo opisujące tajemnie życia kapłańskiego i świetnie opisuje tajemnicę życia księdza arcybiskupa Władysława. On taki jest, taki jest! – mówił abp Ryś. – Dziękujemy dziś Bogu za 60 lat życia arcybiskup Władysława kapłaństwem służebnym. Właśnie tak opisał je Sobór, z którym ksiądz arcybiskup narodził się do kapłaństwa. Ile razy  Sobór mówi o kapłaństwie królewskim – chrzcielnym, mówi o kapłaństwie powszechnym, które wszyscy mamy. A kiedy mówi o kapłaństwie, które otrzymujemy na mocy święceń, tyle razy Sobór mówi – kapłaństwo służebne! (…) – Te trzy słowa: zostawił, złożył ofiarę, stał się sługą, to są słowa opisujące kapłaństwo, które zostały wcielone w życie księdza arcybiskupa. Mógłby się ktoś zapytać: czy można być przy tych słowach szczęśliwy w życiu? To jest pomysł na szczęście? To jest pomysł na przeżycie człowieczeństwa? Tak, to jest pomysł na szczęśliwe życie! Bardzo dziękujemy księże arcybiskupie za to, że teraz nie wiele do nas mówisz, ale wcielasz słowo Boże o kapłaństwie, bardzo dziękujemy za to!  Ad Multos Anno! – zakończył metropolita łódzki.

Po komunii wszyscy zgromadzeni w katedrze odśpiewali uroczyste Te Deum, a następnie pozdrowienia i błogosławieństwo od papieża Franciszka przekazał kardynał abp Konrad Krajewski.

Na zakończenie głos zabrał abp Władysław Ziółek: – Brakuje słów, które mogłyby oddać moją wdzięczność Panu Bogu za to, co w moim życiu stało się darem i tajemnicą. Brakuje słów, by należycie podziękować tym wszystkim, którym tak wiele zawdzięczam w porządku duchowym i materialnym. Zdaje sobie sprawę, że jakakolwiek próba wyrównania tego, co mi wyświadczył Bóg jest żadną miarą niemożliwa – mówił wzruszony. Następnie przyjmował osobiste życzenia od kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem